Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Uchwała z dnia 1977-10-21 sygn. I PZP 38/77

Numer BOS: 2025933
Data orzeczenia: 1977-10-21
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt I PZP 38/77

Uchwała z dnia 21 października 1977 r. 

Przewodniczący: sędzia SN A. Filcek. Sędziowie SN: S. Rejman (sprawozdawca), T. Szymanek.

Sąd Najwyższy z udziałem Prokuratora Prokuratury Generalnej PRL, K. Soboty, w sprawie z wniosku Henryka L. przeciwko Zakładowi Urządzeń Przemysłowych w N. o zapłatę za godziny nadliczbowe po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Opolu postanowieniem z dnia 8 lipca 1977 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 66 ustawy z dnia 24 października 1974 r. o okręgowych sądach pracy i ubezpieczeń społecznych:

"Czy pracownikowi zatrudnionemu na budowie eksportowej na kierowniczym lub samodzielnym stanowisku pracy - w rozumieniu przepisu art. 135 k.p. i § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 20 września 1974 r. w sprawie zasad i trybu określania kierowniczych innych samodzielnych stanowisk pracy dla celów związanych z uprawnieniem do oddzielnego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych oraz do ustalenia czasu trwania okresu próbnego (Dz. U. Nr 37, poz. 215) - przysługuje wynagrodzenie za pracę należącą do jego zakresu czynności, wykonaną w godzinach nadliczbowych na żądanie inwestora, który przekazał fundusz na pokrycie wynagrodzenia za godziny nadliczbowe Centrali Handlu Zagranicznego?"

powziął następującą uchwałę:

Pracownikowi zatrudnionemu na budowie eksportowej na kierowniczym lub innym samodzielnym stanowisku pracy - w rozumieniu art. 135 k.p. i § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 20 września 1974 r. w sprawie zasad i trybu określania kierowniczych i innych samodzielnych stanowisk pracy dla celów związanych z uprawnieniem do oddzielnego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych oraz do ustalenia czasu trwania okresu próbnego (Dz. U. Nr 37, poz. 215) - przysługuje wynagrodzenie za pracę wykonywaną stale lub przez dłuższy czas w godzinach nadliczbowych na żądanie inwestora, choćby rodzaj wykonywanej pracy mieścił się w zakresie jego czynności.

Uzasadnienie

W myśl art. 135 § 1 k.p. pracownicy zajmujący kierownicze i inne samodzielne stanowiska pracy mogą być zatrudniani w razie konieczności poza normalnymi godzinami pracy bez prawa do oddzielnego wynagrodzenia.

W wykonaniu delegacji ustawowej Rada Ministrów, po porozumieniu z Centralną Radą Związków Zawodowych, wydała rozporządzenie z dnia 20 września 1974 r. w sprawie zasad i trybu określania kierowniczych i innych samodzielnych stanowisk pracy dla celów związanych z uprawnieniem do oddzielnego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych oraz do ustalenia czasu trwania okresu próbnego (Dz. U. Nr 37, poz. 215). Rozporządzenie to określa, których pracowników uważa się za zajmujących stanowiska kierownicze, a których za pracowników na stanowiskach samodzielnych. Pewne kategorie pracowników traktowane są na równi z pracownikami na kierowniczych lub innych samodzielnych stanowiskach pracy tylko przy przyjmowaniu i zdawaniu zmiany lub magazynu. Istotne znaczenie dla rozważanego zagadnienia prawnego ma § 3 wymienionego rozporządzenia, który stanowi, że:

Pracownikom zajmującym kierownicze i inne samodzielne stanowiska pracy przysługuje prawo do oddzielnego wynagrodzenia wraz z dodatkiem, o którym mowa w art. 134 § 1 kodeksu pracy, tylko za pracę wykonaną na polecenie zwierzchnika:

1) w niedzielę lub święto, jeżeli za pracę w tym dniu pracownik nie otrzymał innego dnia w tygodniu wolnego od pracy, albo

2) poza normalnymi godzinami pracy, jeżeli wykonanie tej pracy nie należało do obowiązków pracownika.

Przepisu ust. 1 nie stosuje się do kierowników zakładów pracy, ich zastępców oraz głównych księgowych.

Konstytucja PRL przewiduje 8-godzinny dzień pracy (art. 69 ust. 2), a kodeks pracy w art. 129 § 1 stanowi, że czas pracy nie może przekraczać 8 godzin na dobę i 46 godzin na tydzień. Czas pracy pracowników zatrudnionych przy pracach szczególnie uciążliwych lub w warunkach szkodliwych dla zdrowia podlega skróceniu (art. 130 § 1 k.p.). Natomiast czas pracy w ruchu ciągłym może być przedłużony w przyjętym okresie rozliczeniowym. Praca jednak ponad 8 godzin na dobę i przeciętnie ponad 46 godzin na tydzień - w przyjętym okresie rozliczeniowym - jest pracą w godzinach nadliczbowych (art. 132 § 2 k.p.).

Praca w godzinach nadliczbowych powinna zaliczać się do wyjątków, zarówno z uwagi na konieczność zapewnienia pracownikom czasu wolnego, jak i z uwagi na dyscyplinę finansową. Dlatego też taka praca dopuszczalna jest tylko w razie:

1) konieczności prowadzenia akcji ratunkowej dla ochrony życia lub zdrowia ludzkiego albo dla ochrony mienia lub usunięcia awarii,

2) szczególnych potrzeb zakładu pracy, ale w tym wypadku nie może ona przekroczyć 120 godzin w roku kalendarzowym (art. 133 § 1 i 2 k.p.).

Za pracę w godzinach nadliczbowych przysługuje dodatek w wysokości 50 i 100% wynagrodzenia, wynikającego z osobistego zaszeregowania pracownika (art. 134 k.p.).

Nie odnosi się to jednak do pracowników zajmujących kierownicze i inne samodzielne stanowiska pracy. Stąd wątpliwości, które skłoniły Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych do przedstawienia zagadnienia prawnego Sądowi Najwyższemu.

W związku z tym należy podnieść, że czas pracy pracowników, o których mowa, jest także ustawowo unormowany. Wymiar normalnego czasu pracy dla tej grupy pracowników jest taki sam, jaki obowiązuje ogół pracowników (art. 129 k.p.). Zajmowanie stanowiska kierowniczego lub innego samodzielnego nie stanowi przesłanki do stosowania czasu pracy według kryterium określonego w art. 136 k.p.

Artykuł 135 k.p. normuje w sposób szczególny warunki zatrudnienia poza normalnymi godzinami pracy i nie zawiera upoważnienia dla zakładów pracy ani innych organów do odmiennego niż w ustawie określenia normalnego czasu pracy pracowników zajmujących stanowiska kierownicze i inne samodzielne stanowiska pracy. Na podstawie tego przepisu nie można też wprowadzić dla tych pracowników "przedłużonego czasu pracy". Postanowienia ustalające wymiar czasu pracy z przekroczeniem norm ustawowych byłyby nieważne z mocy art. 18 § 2 k.p. i zamiast nich miałyby zastosowanie przepisy prawa o czasie pracy.

Przy rozważaniu przedstawionego zagadnienia prawnego należy przede wszystkim wyjaśnić, co należy rozumieć przez wykonywanie pracy nie należącej do obowiązków pracownika. W myśl art. 22 § 1 k.p. pracownik zobowiązany jest do wykonywania pracy określonego rodzaju. Wszystko bowiem to, co wykracza poza te ramy, nie należy do obowiązków pracownika i wówczas ograniczenia przewidziane w art. 135 § 1 k.p. nie wchodzą w rachubę. W § 3 ust. 1 pkt 2 wymienionego rozporządzenia użyto zwrotu "jeżeli wykonanie tej pracy nie należało do obowiązków pracownika". Zakres obowiązków pracownika nie jest równoznaczny z wykonywaniem określonego rodzaju pracy ani też z zakresem czynności wynikających z zajmowanego stanowiska. Zakres obowiązków pracownika wyznacza nie tylko rodzaj powierzonej mu pracy, ale również ustawowa norma czasu pracy. Treść stosunku pracy więc powinna być tak ukształtowana, by wykonanie zadań było obiektywnie możliwe w normalnym czasie pracy. Określenie obowiązków pracownika tylko rodzajem pracy, bez uwzględnienia możliwości jej wykonania w określonym ustawą normalnym czasie pracy, byłoby sprzeczne nie tylko z art. 129 § 1 k.p., ale także z podstawową zasadą prawa pracy zawartą w treści art. 14 k.p.

Ponadto należy zważyć, że praca w godzinach nadliczbowych dopuszczalna jest w razie szczególnych potrzeb zakładu pracy (art. 133 § 1 pkt 2 k.p.). "Szczególne potrzeby" mogą zaś występować tylko "w szczególnych okolicznościach", których z reguły nie można przewidzieć i które są stosunkowo krótkotrwałe.

Przepis § 1 ust. 3 i 4 rozporządzenia jest przepisem wyjątkowym, uwzględniającym specyfikę funkcji majstrów i magazynierów. To, że tym pracownikom nie przysługuje wynagrodzenie za czynności w tym przepisie wymienione, wykonywane poza normalnymi godzinami pracy, w niewielkim zresztą rozmiarze czasowym - nie podważa zasady wynagradzania za pracę w godzinach nadliczbowych. Czynności te bowiem, chociaż z koniecznością muszą być wykonywane poza normalnymi godzinami pracy, mieszczą się w pojęciu zakresu obowiązków tych pracowników. Dotychczasowe orzecznictwo Sądu Najwyższego (np. orzeczenia I PRN 58/75 z dnia 5.II.1976 r., I PR 13/76 z dnia 12.III.1976 r., I PZP 15/76 z dnia 20.V.1976 r., I PRN 66/77 z dnia 27.VI.1977 r.) jest zbieżne z treścią niniejszej uchwały.

Zakres obowiązków pracownika zatrudnionego na stanowisku kierowniczym lub innym samodzielnym stanowisku pracy powinien być tak ukształtowany, by przy prawidłowym założeniu mógł on je wykonać w ustawowym czasie pracy. Przepis art. 135 k.p. nie upoważnia zakładów pracy do stosowania takich rozwiązań organizacyjnych, które w samym swoim założeniu rodzą konieczność wykonywania pracy stale lub przez dłuższy czas w godzinach nadliczbowych przez pracowników zajmujących stanowiska, o których mowa. Jeżeli z przyczyn organizacyjnych właściwe unormowanie czasu pracy jest niemożliwe, pracownikowi zajmującemu kierownicze lub inne samodzielne stanowisko pracy należy się wynagrodzenie za godziny nadliczbowe.

W sprawie, na tle której wyłoniło się zagadnienie prawne, pracownik był zatrudniony na stanowisku samodzielnym inspektora maszyn i urządzeń przy budowie fabryki kwasu siarkowego w ZSRR i w okresie od kwietnia 1975 r. do stycznia 1976 r. przepracował - na polecenie inwestora - ponad 800 godzin nadliczbowych, przy czym tylko w listopadzie 1975 r. przepracował ich 293. Okoliczność, że praca ta mieściła się w granicach zakresu jego czynności, nie ma istotnego znaczenia, jak to już wyżej zostało wykazane.

Stwierdzenie to należy odnieść także do faktu eksponowanego w pytaniu prawnym, że inwestor przekazał Centrali Handlu Zagranicznego fundusz na pokrycie wynagrodzenia za godziny nadliczbowe.

Ustalenie w konkretnej sprawie, czy zlecona pracownikowi praca należała do jego obowiązków, może niekiedy nastręczać trudności, ale jest to już kwestia dowodowa.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy powziął uchwałę uwidocznioną w sentencji.

OSNC 1978 r., Nr 4, poz. 68

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.