Wyrok z dnia 1976-06-16 sygn. II CR 174/76
Numer BOS: 1992722
Data orzeczenia: 1976-06-16
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Odpowiedzialność sprzedawcy w granicach dodatniego (pozytywnego) interesu umownego
- Związek przyczynowy szkody wywołanej wzrostem cen
- Szkoda spowodowana podwyższeniem cen materiałów budowlanych jako normalne następstwo zwłoki w budowie domu
Sygn. akt II CR 174/76
Wyrok z dnia 16 czerwca 1976 r.
Szkoda spowodowana podwyższeniem cen materiałów budowlanych nie należy do normalnych następstw zwłoki w budowie domu (art. 361 § 1 k.c.).
Przewodniczący: sędzia F. Wesely. Sędziowie: R. Czarnecki (sprawozdawca), S. Perestaj.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Janusza K. przeciwko Spółdzielni Pracy Malarskiej "Ornament" o odszkodowanie na skutek zażalenia pozwanej Spółdzielni na orzeczenie o kosztach procesu oraz jej rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Szczecinie z dnia 31 grudnia 1975 r.
zmienił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo w ten sposób, że sumę 117.451 zł z odsetkami obniżył do sumy 18.593 zł z odsetkami, a w miejsce kosztów procesu zasądzonych na rzecz powoda zasądził zwrot tych kosztów od powoda na rzecz Spółdzielni w sumie 9.000 zł; poza tym oddalił rewizję; zasądził od powoda na rzecz Spółdzielni zwrot kosztów postępowania rewizyjnego w sumie 1.000 zł.
Uzasadnienie
W pozwie z dnia 21.IV.1973 r. powód przytoczył, że w dniu 30.VII.1968 r. zawarł z pozwaną Spółdzielnią umowę o wybudowanie domu jednorodzinnego, ale Spółdzielnia nie dotrzymała żadnego z terminów ukończenia budowy, wobec czego w dniu 24.IV.1971 r. odstąpił od umowy, a z zadatku w wysokości 150.000 zł Spółdzielnia zwróciła mu 101.556 zł. Powód wnosił o zasądzenie 150.000 zł tytułem podwójnego zadatku, a w uzasadnieniu jego żądania przytoczył twierdzenie co do wynikłej dla niego szkody wskutek niewykonania umowy, mianowicie - wobec zmiany cen materiałów budowlanych i cen kosztów transportu, utraty ulgi podatkowej, poniesienia kosztów nadzoru budowlanego i rzeczoznawcy oraz braku odsetek od sumy zadatku. W dniu 30.VII.1974 r. w uzasadnieniu żądania zasądzenia 150.000 zł powód powołał się na te ostatnie okoliczności.
Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powoda 117.451 zł oraz 9.096 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
Na wspomniane orzeczenie o kosztach Spółdzielnia złożyła zażalenie, a następnie wyrok zaskarżyła rewizja.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Roszczenie powoda opiera się na art. 638 w związku z art. 566 § 1 k.c. Ten ostatni przepis przewiduje roszczenie o naprawienie szkody w granicach dodatniego (pozytywnego) interesu umownego, oparte na ogólnych przesłankach odpowiedzialności kontraktowej (art. 471 k.c.). Roszczenie powoda nie wynika więc z czynu niedozwolonego i stąd do jego przedawnienia nie stosuje się art. 442 § 1 k.c. Gdyby zaś przyjąć stanowisko najbardziej niekorzystne dla powoda, mianowicie, że jego roszczenie przedawnia się z upływem lat dwóch (art. 646 k.c.), a nie z upływem lat dziesięciu (art. 118 § 1 k.c.), to trzeba by mieć na względzie, że powód, przytaczając w pozwie twierdzenia co do wynikłej dla niego szkody, mógłby sądzić, że dochodzi także roszczenia o jej naprawienie, a gdy w rzeczywistości to nie nastąpiło, doszłoby do wyjątkowej sytuacji usprawiedliwiającej opóźnienie w dochodzeniu przez powoda roszczenia o naprawienie szkody. Skoro ponadto byłyby spełnione pozostałe przesłanki z art. 117 § 3 k.c., należałoby nie uwzględnić upływu terminu przedawnienia.
Zarzut więc przedawnienia roszczenia powoda okazuje się chybiony.
Ustalenie Sądu Wojewódzkiego co do tego, że dopiero w porozumieniu z dnia 23.V.1970 r. o wykonaniu budowy domu, a nie w umowie z dnia 30.VII.1968 r. powód zobowiązał się do dostarczenia materiałów budowlanych (przy czym "nie później jak do dnia zakończenia budowy") oraz kosztorysu i dodatkowej dokumentacji technicznej, znajduje oparcie zwłaszcza w treści wspomnianej umowy z 1968 r. Z kolei biegły Andrzej P. uwzględnił w swojej opinii w szczególności stwierdzenia komisji z dnia 17.IV.1971 r. (w skład której wchodzili też przedstawiciele Spółdzielni) oraz wypowiedzi powołanego przez tę komsję rzeczoznawcy Józefa B., który wskazał, że "jakość wykonanych robót nie odpowiada podstawowym warunkom sztuki budowlanej", i wypowiedział pogląd, że "najbardziej słuszne byłoby rozebranie stanu zerowego do poziomu ław fundamentalnych i wykonanie na nowo przy użyciu odpowiedniej cegły i zaprawy". Biegły P. miał też na względzie wypowiedź rzeczoznawcy Pawła S., który również potraktował jako "niewłaściwą" jakość użytych do budowy materiałów, a jedynie "uwypuklił" jeden z wniosków biegłego B. (który zakładał "niepełną użytkowność budowli"), mianowicie co do "uruchomienia budowli przed rozbiórką".
W tym stanie rzeczy podzielenie przez Sąd Wojewódzki opinii biegłego P. nie narusza art. 233 § 1 k.p.c., a biegły ten zaopiniował, że wadliwość robót nie wynikała z braku kosztorysu i dodatkowej dokumentacji, lecz "ze złej jakości materiałów i złej organizacji robót" prowadzonych "w sposób niezgodny ze sztuką budowlaną".
Według umowy z dnia 30.VII.1968 r. dom miał być wybudowany do dnia 2.IX.1969 r. Spółdzielnia przystąpiła do jego budowy (w wyniku porozumienia z dnia 23.V.1970 r.) na jesieni 1970 r., a w kwietniu 1971 r. okazało się, że wykonana część budynku dotknięta jest istotnymi wadami. Zostały przeto spełnione przesłanki z art. 637 § 2 k.c. i powód skutecznie odstąpił od umowy w przedmiocie wybudowania domu.
Zasądzoną sumą odszkodowania Sąd Wojewódzki objął m.in. 55.858 zł stanowiące uszczerbek powoda wywołany podwyższeniem w 1971 r. cen materiałów budowlanych. Jednakże w myśl art. 361 § 1 k.c. Spółdzielnia odpowiada tylko za normalne następstwa zaniechania, z którego szkoda wynikła, a nie należy do normalnych następstw zwłoki Spółdzielni w budowie domu (art. 361 § 1 k.c.) zwyżka cen. Ze względu więc na brak związku przyczynowego Spółdzielnia nie odpowiada za wspomniany uszczerbek powoda.
Zasądzoną sumą Sąd Wojewódzki objął również 43.000 zł tytułem utraconej przez powoda ulgi podatkowej. Skoro jednak powód oświadczył, że w 1970 r. nastąpiła zmiana przepisów i że w 1971 r. wskutek tej zmiany nie mógł już skorzystać z ulgi podatkowej, to ze względu na brak związku przyczynowego między zaniechaniem Spółdzielni w budowie domu a zmianą przepisów Spółdzielnia nie odpowiada i za ten uszczerbek powoda.
W konsekwencji zasądzona suma 117.451 zł ulega obniżeniu do 18.593 zł. Ten zaś wynik procesu sprawia, że i orzeczenie o jego kosztach zostaje zmienione, mianowicie następuje zasądzenie tych kosztów na rzecz Spółdzielni w wysokości 9.000 zł. Wymieniona suma znajduje uzasadnienie w tym, że Spółdzielnia wyłożyła tytułem wydatków i opłat 8.698 zł. Jednakże ze względu na wynik procesu zwrotowi na rzecz Spółdzielni ulega część tej sumy, mianowicie 7.000 zł. Poza tym tytułem zwrotu kosztów zastępstwa na rzecz Spółdzielni przypada 2.000 zł.
Orzeczono więc jak w sentencji.
OSNC 1977 r., Nr 4, poz. 72
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN