Wyrok z dnia 1975-12-17 sygn. I PRN 40/75
Numer BOS: 1912322
Data orzeczenia: 1975-12-17
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt I PRN 40/75
Wyrok z dnia 17 grudnia 1975 r.
Udział członka rady zakładowej w posiedzeniu aktywu zakładowego rozpatrującego sprawę rozwiązania z pracownikiem umowy o pracę bez wypowiedzenia z jego winy nie zwalnia kierownika zakładu pracy od obowiązku zwrócenia się do rady zakładowej o wyrażenie opinii co do zasadności rozwiązania umowy. Pogląd bowiem tego zespołu, a także stanowisko wyrażone przez członka rady zakładowej nie mogą zastąpić opinii rady zakładowej (art. 52 § 3 k.p.).
Przewodniczący: sędzia J. Wasilewski (sprawozdawca). Sędziowie: E. Brzeziński, Z. Stypułkowska.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Grażyny G. przeciwko Państwowemu Domowi Opieki Społecznej w P. o przywrócenie do pracy i wynagrodzenie na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od wyroku Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 23 kwietnia 1975 r.
uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Okręgowemu Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu do ponownego rozpoznania.
Uzasadnienie
Wnioskodawczyni została zatrudniona w Państwowym Domu Pomocy Społecznej w P. na stanowisku pielęgniarki oddziałowej od dnia 1.XII.1974 r. na trzymiesięczny okres próbny, a po jego upływie na czas nie określony. W dniu 17.II.1975 r. zakład pracy wręczył wnioskodawczyni pismo stwierdzające rozwiązanie z nią umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia za ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, a w szczególności za zakłócanie porządku i spokoju w miejscu pracy oraz opuszczenie stanowiska pracy bez usprawiedliwienia.
Wnioskodawczyni domagała się przywrócenia jej do pracy i zasądzenia odszkodowania za czas pozostawania bez pracy. Komisja Odwoławcza do Spraw Pracy oddaliła wniosek w następstwie ustalenia, że wnioskodawczyni mimo wezwań dyrektora nie złożyła zezwolenia na wykonywanie zawodu pielęgniarki, w dniach 5 i 6.II.1975 r. opuściła pracę bez usprawiedliwienia, niewłaściwie odniosła się do pracowników zakładu, nie wykonywała swych obowiązków i nie dbała o higienę pensjonariuszy. Komisja Odwoławcza doszła do wniosku, że wnioskodawczyni dopuściła się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych i jej roszczenia są nieuzasadnione.
Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie wnioskodawczyni, stwierdziwszy prawidłowość ustaleń i wniosków Komisji Odwoławczej. Dokonane w sprawie ustalenia - według oceny Sądu - potwierdziły zasadność zarzutów czynionych wnioskodawczyni przez zakład pracy. Sąd uznał też, że rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło z zachowaniem wymagań formalnych.
Prokurator Generalny Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej wniósł rewizję nadzwyczajną od wyroku Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, zarzucając rażące naruszenie art. 233 § 1 i art. 316 k.p.c. oraz art. 52 § 1 pkt 1 i art. 56 k.p.
Rewizja zawiera wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzucił, że oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę z wnioskodawczynią jest wadliwe, ponieważ nie zawiera skonkretyzowanych przyczyn. Wątpliwości nasuwają ustalenia dokonane w sprawie wobec nierozważenia wszystkich zebranych w sprawie dowodów. W szczególności brak było przekonywającego dowodu na to, że wnioskodawczyni opuściła dwa dni pracy bez usprawiedliwienia. Pozostałe zaś ustalone przyczyny nie stanowią wystarczającej podstawy do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zarzuty rewizji nadzwyczajnej są uzasadnione. Z mocy art. 245 pkt 1 k.p. organy rozpatrujące spór o roszczenia pracownika ze stosunku pracy obowiązane są dążyć do wszechstronnego zbadania wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Tylko bowiem należyte wyjaśnienie sprawy umożliwia dokonanie ustaleń zgodnych ze stanem rzeczywistym i wydanie zgodnego z prawem orzeczenia. Rozwiązanie przez zakład pracy umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika prowadzi do natychmiastowego pozbawienia go pracy, a zatem stanowi szczególną dolegliwość, zawiera też ujemną ocenę zachowania pracownika, wywołuje dla niego skutki w zakresie uprawnień w tym zakładzie (np. utratę prawa do urlopu) i ogranicza jego prawa w razie podjęcia zatrudnienia w innym zakładzie pracy.
Rozwiązanie umowy w tym trybie przez zakład pracy ma charakter wyjątkowy i może być dokonane tylko z przyczyn i w sposób wyraźnie określony w przepisach prawa pracy.
Organy rozpatrujące spór o roszczenia pracownika z tytułu rozwiązania z nim w tym trybie umowy o pracę obowiązane są do dokładnego ustalenia przyczyn rozwiązania umowy i oceny zasadności stanowiska zakładu pracy oraz sprawdzenia, czy zachowany został wymagany tryb postępowania.
W rozważanej sprawie konieczna była szczególna wnikliwość przy ustalaniu stanu faktycznego oraz rozwaga w ocenie materiału dowodowego i zasadności stanowiska zakładu pracy z uwagi na okoliczności i sposób rozwiązania z wnioskodawczynią umowy o pracę oraz ogólnikowe ujęcie przyczyn stanowiących podstawę podjęcia tej decyzji.
Oświadczenie zakładu pracy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia powinno być dokonane na piśmie, z podaniem przyczyny uzasadniającej rozwiązanie umowy i zamieszczeniem pouczenia o przysługujących pracownikowi środkach prawnych (art. 30 § 3 i § 4 k.p. oraz art. 54 k.p.). Wnioskodawczyni natomiast wręczone zostało w dniu 17.II.1975 r. pismo stwierdzające, że była zatrudniona w tym zakładzie do dnia 15.II.1975 r. i została zwolniona ze skutkiem natychmiastowym na podstawie art. 52 § 1 k.p. W piśmie tym podano też przyczyny zwolnienia oraz błędną informację o możliwości odwołania się do wyższej instancji związkowej. Należało zatem przede wszystkim ustalić i rozważyć, czy w okolicznościach sprawy pismo to bez względu na jego nazwę w istocie zawiera oświadczenie zakładu pracy o rozwiązaniu z wnioskodawczynią umowy o pracę, czy też - jak wynika z jego treści - jest jedynie zaświadczeniem bądź świadectwem pracy, stwierdzającym okres zatrudnienia, charakter pracy i sposób rozwiązania umowy o pracę.
Ze względu bowiem na nazwę tego pisma i jego treść oraz wskazanie w nim wcześniejszej daty rozwiązania umowy powstaje wątpliwość, czy istotnie oświadczenie o rozwiązaniu umowy z wnioskodawczynią nastąpiło z zachowaniem formy pisemnej czy też w inny sposób we wskazanej w tym piśmie dacie. Gdyby istniały podstawy do uznania, że rozważane pismo zawiera faktycznie oświadczenie o rozwiązaniu umowy, to co najmniej wskazywałoby ono na nieznajomość obowiązujących przepisów, regulujących sposób dokonania przez kierownika zakładu tej czynności, i na bezpodstawność rozwiązania umowy z datą wsteczną. Wyjaśnienie wskazanych okoliczności było niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ niezwłoczne rozwiązanie przez zakład pracy umowy o pracę z pracownikiem bez zachowania formy pisemnej stanowi naruszenie przepisów o rozwiązaniu umów w tym trybie i uprawnia pracownika do dochodzenia roszczeń przewidzianych w art. 56 k.p.
Zastrzeżenie budzi też postępowanie kierownika zakładu pracy w przedmiocie zasięgnięcia opinii rady zakładowej w sprawie rozwiązania z wnioskodawczynią umowy o pracę (art. 52 § 3 k.p.). Z ustaleń w sprawie nie wynika, by kierownik zwrócił się do tego organu związkowego o wyrażenie przez niego opinii. Sprawa była natomiast rozpatrywana na posiedzeniu aktywu zakładowego z udziałem przewodniczącego rady zakładowej. Opinia zaś podpisana przez przewodniczącego i sekretarza rady zakładowej nie wyraża stanowiska tego organu, lecz zawiera jedynie charakterystykę wnioskodawczyni oraz informację o komisyjnej decyzji rozwiązania z nią umowy o pracę bez wypowiedzenia z powołaniem się na treść protokołu z posiedzenia aktywu zakładowego. Obowiązujące przepisy nie określają, w jakiej formie kierownik zakładu pracy ma zwrócić się do rady zakładowej o wyrażenie opinii w sprawie rozwiązania z pracownikiem umowy o pracę bez wypowiedzenia (art. 52 § 3 k.p.). Może zatem uczynić to nawet ustnie. Niewątpliwie jest jednak obowiązek dopełnienia tej czynności. W związku z treścią złożonych w sprawie dokumentów konieczne było wyjaśnienie, czy ten ustawowy warunek został w sprawie spełniony.
Udział członka rady zakładowej w posiedzeniu aktywu zakładowego rozpatrującego sprawę rozwiązania z pracownikiem umowy o pracę bez wypowiedzenia z jego winy nie zwalnia kierownika zakładu pracy od obowiązku zwrócenia się do rady zakładowej o wyrażenie opinii co do zasadności rozwiązania umowy. Pogląd bowiem tego zespołu, a także stanowisko wyrażone przez członka rady zakładowej nie mogą zastąpić opinii rady zakładowej (art. 52 § 3 k.p.).
Należało więc wyjaśnić, czy kierownik zakładu pracy, niezależnie od zaproszenia przewodniczącego rady zakładowej na posiedzenie aktywu, zgłosił wniosek - chociażby na ręce tego przewodniczącego - do zakładowego organu związkowego o wyrażenie opinii, skoro z dotychczas zebranego materiału procesowego nie wynikało, by organ ten rozpatrywał sprawę, z dołączonej zaś opinii nie można wnioskować, iż zawiera ono stanowisko rady zakładowej wyrażające brak zastrzeżeń tego organu w sprawie rozwiązania z wnioskodawczynią umowy o pracę. Kodeks pracy zobowiązuje organ związkowy do wyrażenia opinii w razie zastrzeżeń co do zasadności rozwiązania umowy. Złożona zatem w sprawie opinia bez względu na to, czy zawiera ona stanowisko rady zakładowej, czy też jedynie podaje - na co wskazuje jej treść - pogląd aktywu zakładowego, nie miałoby istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, jeżeli zostałoby ustalone, że kierownik zakładu pracy zwrócił się do rady zakładowej o wyrażenie opinii. Po dopełnieniu bowiem tej powinności, niezależnie od stanowiska rady zakładowej, kierownik zakładu pracy decyduje o rozwiązaniu umowy. Naruszenie natomiast przepisów o postępowaniu przy rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia stanowi niespełnienie obowiązku zasięgnięcia opinii rady zakładowej.
Niezależnie od niewyjaśnienia podanych wyżej okoliczności, istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, nie zostały też wyświetlone wszechstronnie przyczyny rozwiązania z wnioskodawczynią umowy o pracę, dokonane zaś w sprawie bez wnikliwego rozważenia i oceny materiału dowodowego ustalenia nasuwają wątpliwości. W szczególności ustalenia, iż wnioskodawczyni była nieobecna w pracy bez usprawiedliwienia w dniach 5 i 6.II.1975 r., nie zostało poprzedzone dokładnym wyjaśnieniem stanu faktycznego, zakwestionowanie zaś prawdziwości odmiennych zeznań świadka lekarza Kaczmarka - nieprzekonywająco uzasadnione. Ze względu na rozbieżność zeznań świadków i decydujące znaczenie tej okoliczności dla rozstrzygnięcia sprawy Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, realizując obowiązek dążenia do należytego wyjaśnienia sprawy, powinien na podstawie art. 55 i 56 ustawy o o.s.p. i u.s. ponownie przesłuchać tych świadków i ewentualnie zarządzić konfrontację (art. 272 k.p.c. w związku z art. 72 ustawy o o.s.p. i u.s.), a także dokładnie skontrolować listę obecności i sprawdzić zasadność zarzutu wnioskodawczyni, iż w liście tej zaznaczono jej nieobecność po złożeniu przez nią podpisów stwierdzających świadczenie pracy w tych dniach.
Również zachowanie się wnioskodawczyni i jej stosunek do współpracowników oraz prawidłowość wykonywanych obowiązków zostały negatywnie ocenione przez organy rozpatrujące spór bez rozważenia odmiennych zeznań świadków.
Dokonane zaś ustalenia nie były wystarczające do jednoznacznego stwierdzenia, iż wnioskodawczyni naruszyła obowiązki pracownicze w sposób usprawiedliwiający rozwiązanie z nią umowy o pracę bez wypowiedzenia.
W sprawie nie rozważono dokładnych okoliczności towarzyszących rozwiązaniu umowy o pracę z wnioskodawczynią, a w szczególności jej twierdzeń, iż fakt ten wiąże się z pożarem w zakładzie pracy i bezskutecznym dążeniem dyrektora do współudziału wnioskodawczyni w sporządzeniu dokumentów ukrywających rzeczywistą przyczynę tego zdarzenia oraz jego skutków w zakresie wysokości szkód.
Nie zostały także wyjaśnione okoliczności dotyczące składania przez wielu pracowników w okresie bezpośrednio poprzedzającym rozwiązanie umowy oświadczeń informujących o uchybieniach wnioskodawczyni. Ustalenia w tym zakresie - aczkolwiek bezpośrednio nie mające wpływu na rozstrzygnięcie sporu - mogłyby okazać się pomocne do wyświetlenia tła sprawy w związku z zarzutami wnioskodawczyni oraz ułatwiłyby dokonanie prawidłowej oceny dowodów. Nie można bowiem pominąć faktu, że pomiędzy dyrektorem a wnioskodawczynią doszło do ostrego konfliktu i w takiej sytuacji jest niewykluczone, że we wzajemnych stosunkach stron brak było rzetelności i obiektywizmu.
Taka sytuacja zobowiązywała też do wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy.
Niesłuszne jest stanowisko organów rozpatrujących spór, iż niezłożenie przez wnioskodawczynię zaświadczenia o prawie wykonywania zawodu pielęgniarki uzasadniało rozwiązanie z nią umowy o pracę na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Przyczyna ta nie została wskazana we wręczonym wnioskodawczyni zaświadczeniu z dnia 17.II.1975 r. jako uzasadnienie rozwiązania umowy, z ustaleń Sądu Pracy wynika natomiast, że wnioskodawczyni ma takie uprawnienia.
Przytoczone uchybienia w postępowaniu przed organami orzekającymi wskazują na niewyjaśnienie istotnych okoliczności w sprawie, mających zasadniczy wpływ na treść rozstrzygnięcia sporu, i rażąco naruszają wskazane przepisy prawa. Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 275 i 277 § 3 k.p. uwzględnił rewizję nadzwyczajną.
Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych - niezależnie od dokonania ustaleń z uwzględnieniem przytoczonych wyżej wskazówek - w razie uznania niezgodności z prawem rozwiązania umowy powinien mieć na uwadze, że po wejściu w życie kodeksu pracy do stosunku pracy nawiązanego przez strony mają zastosowanie przepisy tego kodeksu (art. XIII przep. wprow. k.p.). Według art. 27 k.p. okres próbny zawartej przez strony umowy nie mógł przekraczać dwóch tygodni. Wobec tego określony w umowie trzymiesięczny okres próbny po wejściu w życie kodeksu pracy uległ z mocy ustawy skróceniu do 2 tygodni, liczonych od dnia 1 stycznia 1975 r. (takie stanowisko zajął też Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 26 czerwca 1975 r. w sprawie I PZP 14/75). W dacie zatem rozwiązania stosunku pracy strony łączyła umowa zawarta na czas nie określony.
Roszczenia wnioskodawczyni więc powinny być ocenione za podstawie art. 56 i 57 k.p., nie zaś art. 59 k.p.
OSNC 1976 r., Nr 7-8, poz. 180
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN