Postanowienie z dnia 2007-02-15 sygn. IV KK 273/06
Numer BOS: 1872547
Data orzeczenia: 2007-02-15
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt IV KK 273/06
P O S T A N O W I E N I E
Dnia 15 lutego 2007 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Ewa Strużyna (przewodniczący)
SSN Feliks Tarnowski
SSA del. do SN Jarosław Matras (sprawozdawca)
Protokolant Łukasz Majewski
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Marka Staszaka
w sprawie P. M.
oskarżonego z art. 190 § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 15 lutego 2007 r.,
kasacji, wniesionej przez pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej
od wyroku Sądu Okręgowego w K.
z dnia 22 lutego 2006 r., sygn. akt IX Ka (...)
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w B.
z dnia 23 grudnia 2004 r., sygn. akt II K (...)
- oddala kasację,
- obciąża oskarżycielkę posiłkową kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.
U Z A S A D N I E N I E
M. został oskarżony o to, że : w dniu 24.11.2000 r. oraz w dniu 24.08.2001 r. w miejscowości K. pow. B., woj. (...), groził popełnieniem zabójstwa na osobie M. M., przy czym groźba ta wzbudziła w zagrożonej uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona,
o przestępstwo z art. 190 § 1 k.k.
Wyrokiem z 23 grudnia 2004 r. Sąd Rejonowy w B. - w ramach czynu opisanego w akcie oskarżenia – ustalił, że :
- P. M. w dniu 24.11.2000 r. w K. pow. B., woj. (...) groził M. M. popełnieniem zabójstwa, przy czym groźba ta wzbudziła uzasadniona obawę ,że zostanie spełniona, tj. iż zachowaniem swym wyczerpał znamiona przestępstwa opisanego w art.190 § 1 k.k.;
- P. M. w dniu 24.08.2001r. w K. pow. B., woj. (...) groził M. M. popełnieniem zabójstwa, przy czym groźba ta wzbudziła uzasadniona obawę ,że zostanie spełniona, tj. iż zachowaniem swym wyczerpał znamiona przestępstwa opisanego w art.190 § 1 k.k. i stwierdzając, że społeczna szkodliwość czynów P. M. jest znikoma, na zasadzie art. 17 § 1 pkt.3 k.p.k. w zw. z art. 1 § 2 k.k. postępowanie karne wobec oskarżonego umorzył, kosztami obciążając Skarb Państwa.
Apelację od tego wyroku wnieśli obrońca oskarżonego, oskarżycielka posiłkowa i pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej.
Oskarżycielka posiłkowa nie sprecyzowała zarzutów, a z treści apelacji wynikało, że uważa ona wyrok za niesłuszny, bowiem oskarżony winien zostać ukarany.
Pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej zaskarżył wyrok w całości i zarzucił: błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mogący mieć wpływ na jego treść, a polegający na przyjęciu, że społeczna szkodliwość czynów oskarżonego P. M. jest znikoma, podczas gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie przeczy takim ustaleniom; w konkluzji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji.
Wyrokiem z 22 lutego 2006 r. Sąd Okręgowy w K. utrzymał zaskarżony wyrok w mocy i zwolnił oskarżycielkę posiłkową oraz oskarżonego do kosztów sądowych postępowania odwoławczego.
Kasację od tego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej. Zarzucając wyrokowi:
- rażące naruszenie prawa materialnego mogące mieć wpływ na treść wyroku, a mianowicie naruszenie art. 1 § 2 k.k., art. 115 § 2 k.k. i art. 190 § 1 k.k. poprzez niewłaściwe przyjęcie, iż katalog faktorów stopnia społecznej szkodliwości czynu nie jest zamknięty i można do niego zaliczyć inne wyznaczniki nie odnoszące się do strony podmiotowej i przedmiotowej czynu, a w szczególności relacji sąsiedzkie, okoliczności zaistniałe po dacie pierwszego czynu, tj. złożenie zawiadomienia o przestępstwie przez oskarżycielkę posiłkową po upływie 9 miesięcy, jak i pominięcie właściwych faktorów wyznaczających stopień społecznej szkodliwości obu występków z art.190 § 1 k.k. takich jak postać zamiaru, sposób i okoliczności popełnienia czynu, motywacja sprawcy, rodzaj i charakter naruszonego dobra,
- rażące naruszenie prawa procesowego mogące mieć wpływ na treść orzeczenia, a polegające na tym, iż Sąd II instancji wbrew obowiązkom wynikającym z treści art. 457 § 3 k.p.k. nie podał w uzasadnieniu wyroku, dlaczego zarzuty i wnioski apelacji pełnomocnika i oskarżycielki posiłkowej uznał za niezasadne, i jednocześnie orzekając o utrzymaniu w mocy zaskarżonego orzeczenia Sądu I instancji doprowadził do „przeniesienia” uchybień prawa materialnego do orzeczenia Sądu II instancji, a ponadto Sąd II instancji sporządził uzasadnienie, które nie spełnia postulatu jasności, jednoznaczności i czytelności.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżący, wniósł o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w K. i utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu Rejonowego w B. oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.
Prokurator Prokuratury Okręgowej w K. wniósł, w odpowiedzi na kasację, o oddalenie kasacji.
Prokurator Prokuratury Krajowej w trakcie rozprawy kasacyjnej wniósł o oddalenie kasacji.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja jest niezasadna. Trzeba na wstępie podkreślić, że zarzut obrazy art. 457 § 3 k.p.k., ujęty w pkt.2 kasacji, jest nietrafny. Przecież w uzasadnieniu wyroku Sądu odwoławczego znajduje się stosowna argumentacja, odnosząca się do zarzutów obu apelacji. Rzecz jednak w tym, że autor kasacji w tym zarzucie podkreśla, iż doszło do „przeniesienia” uchybień prawa materialnego do orzeczenia Sądu odwoławczego, a zatem zarzut ten stanowi dodatkowe wsparcie - ilościowe, ale nie jakościowe - dla zarzutu ujętego w pkt.1 kasacji. Tak więc rzeczywistym zarzutem, istotą wniesionej kasacji, jest zarzut wskazany w pkt.1.
Odnosząc się do zarzutu ujętego w pkt.1 kasacji, trzeba stwierdzić, że nie ma racji skarżący, iż – z obrazą art. 115 § 2 k.k.– oba sądy oparły się na niewłaściwych wyznacznikach społecznej szkodliwości czynu, nie rozważając przy tym wszystkich elementów ujętych w treści art. 115 § 2 k.k. Wprawdzie uzasadnienie sądu ad quem, tak zresztą jak i uzasadnienie sądu a quo, nie może być wzorem rozważań w zakresie oceny stopnia społecznej szkodliwości czynów przypisanych oskarżonemu, ale niedoskonałości te nie mogą skutkować uwzględnieniem kasacji. Zaistniałe uchybienia w tej materii, mające postać braku precyzji rozważań oraz nadmiernej skrótowości argumentacji, nie przełożyły się bowiem na niemożność kontroli trafności rozstrzygnięcia w zakresie oceny stopnia społecznej szkodliwości obu czynów.
Z uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji wynika, że tenże sąd odniósł się do rodzaju naruszonego dobra i rozmiaru szkody, a także uwzględnił motywy działania oskarżonego, działania będącego, niewątpliwie, następstwem trwającego od wielu lat konfliktu sąsiedzkiego (k. 306), który uzewnętrznił się także w dacie obu czynów. Kwestionowany przez skarżącego element, tj. fakt zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa po upływie ponad 9 miesięcy po popełnieniu czynu, został uwzględniony w kategoriach elementu pozwalającego na określenie wysokości szkody wyrządzonej tym czynem, a nie w kontekście elementu stanowiącego samodzielny ustawowy wyznacznik stopnia społecznej szkodliwości czynu . Przestępstwo groźby karalnej skierowane jest przeciwko wolności człowieka w sferze psychicznej, tj. poczucia bezpieczeństwa, rozumianego jako wolność od strachu i obawy o naruszenie innych jego – lub osób mu najbliższych – dóbr (A. Zoll, red., Kodeks karny, część szczególna, t. II, wydanie II, 2006, s. 543; W. Świda, Prawo karne, Warszawa 1986, wyd. III, s. 499; w judykaturze np. wyrok SN z 22.09.1977, III KR 249/77 niepublikowany). Bez wątpienia wolność od uczucia strachu, zagrożenia nie jest dobrem mierzalnym w sensie fizycznym, zatem ocena szkody wyrządzonej pokrzywdzonemu w sferze psychicznej, zachowaniem stypizowanym w normie art. 190 § 1 k.k., może być także dokonywana, m.in. przez pryzmat charakteru i czasu podjęcia przez pokrzywdzonego działań zmierzających do ochrony naruszonego dobra. Zachowanie pokrzywdzonego będzie bowiem wskazywało na poziom jego indywidualnych negatywnych dolegliwości w sferze psychicznej, a więc poziom obaw, strachu, czy wręcz przerażenia wywołanych bezprawnym zachowaniem sprawcy czynu. Oczywiście ocena takiego zachowania pokrzywdzonego winna być wnikliwa - chociażby z tego powodu, że zachowanie to może zostać wykorzystane także w innych celach - ale właściwe ustalenia w tym zakresie nie pozostają bez znaczenia dla oceny następstw bezprawnego działania (w innym nieco kontekście na okoliczność złożenia z opóźnieniem zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu, zwracał uwagę SN w postanowieniu z 05.07.2006r., V KK 68/06, Lex 188361).
W tym zatem ujęciu powołanie się przez autora kasacji na wyrok SN z 19.10.2005 r. (IV KK 234/05, Lex 164274), oparty zresztą na innych okolicznościach, nie wzmacnia w żaden sposób argumentacji skarżącego.
Wprawdzie Sąd pierwszej instancji nie wymienił in concreto sposobu i okoliczności popełnionych czynów zabronionych, ale podkreślił i uwypuklił fakt wypowiadania gróźb podczas wzajemnych kłótni ( k.305 ), a Sąd odwoławczy te okoliczności jedynie wyraźnie zaakcentował w uzasadnieniu swego wyroku. Nie jest więc tak – jak to ujmuje skarżący – iż ta właśnie okoliczność, stanowiąca jeden z elementów oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu, nie została w ogóle dostrzeżona przez oba orzekające w sprawie sądy.
Co do pozostałych elementów określających stopień społecznej szkodliwości czynu zabronionego, które – w ocenie skarżącego – z obrazą art. 115 § 2 k.k., zostały pominięte przez orzekające w sprawie sądy, to należy zwrócić jedynie uwagę, że w doktrynie prawa karnego można znaleźć także stanowiska, które dopuszczają możliwość popełnienia tego przestępstwa z zamiarem ewentualnym. Za możliwością popełnienia tego przestępstwa w zamiarze ewentualnym wypowiadali się m.in. O. Górniok (O. Górniok ,red., Kodeks karny, Komentarz, wyd. 2, Warszawa 2006, s. 623 za K. Daszkiewicz) oraz A. Spotowski (System Prawa Karnego, red. I. Andrejew, L. Kubicki, J. Waszczyński, t. IV, cz. II, Ossolineum 1989 s. 35).Przeciwne stanowisko, dopuszczające popełnienie tego przestępstwa tylko z zamiarem bezpośrednim, zajęli A. Zoll (A. Zoll, red., Kodeks karny, część szczególna, t. II, wyd. 2, s. 546), A. Marek (Prawo karne, wyd.3, Warszawa 2001, s. 491), czy też J. Śliwowski (Prawo karne, Warszawa 1975, s. 396) i W. Świda (W. Świda,op.cit.,s.499:). Istniejące rozbieżności w doktrynie prawa karnego nie mogą przesłaniać, ustalonych w niniejszej sprawie, okoliczności faktycznych. Przecież tak Sąd pierwszej instancji, jak też Sąd odwoławczy, obdarzyli wiarygodnością zeznania pokrzywdzonej co do przebiegu zajścia (k. 305 oraz str. 2 in fine uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego), a jej relacja nie pozostawia najmniejszych wątpliwości, że wypowiadając groźby w czasie kłótni, oskarżony nie czynił tego w innym celu niż wzbudzenie obawy u pokrzywdzonej. Wniosek ten jest tak oczywisty, że szersze pole rozważań – a więc co do konieczności prowadzenia ustaleń także w aspekcie zamiaru ewentualnego - w tej materii nie istnieje. Brak wyraźnego sprecyzowania tego elementu w uzasadnieniach obu sądów jest niewątpliwie mankamentem tych dokumentów procesowych, ale brak należytej precyzji w tej części, nie oznacza, że elementy te nie zostały właściwie ocenione przez orzekające sądy.
Rację ma skarżący, iż w uzasadnieniu wyroku Sądu pierwszej instancji znalazły się odniesienia do stopnia niebezpieczeństwa czynu, które to pojęcie znane było w kodeksie karnym z 1969 r. Wywodzenie na tej podstawie, że nie zostały w ogóle dostrzeżone elementy wyznaczające stopień społecznej szkodliwości czynów, jest nieuprawnionym wnioskowaniem będącym efektem, jak się wydaje, językowego prymatu sformułowań uzasadnienia wyroku nad merytoryczną ich zawartość. Rzecz jednak w tym, że wadliwe od strony językowej sformułowanie nie spowodowało merytorycznego uchybienia, skoro oceny prowadzone przez sąd meriti mieściły się w tych elementach, które wyznaczone są treścią art. 115 § 2 k.k. Właściwego sformułowania zresztą użył sąd meriti w treści samego wyroku.
Jeżeli zaś chodzi o rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia, to te elementy są wyznacznikami stopnia społecznej szkodliwości czynów, które zostały popełnione nieumyślnie (art. 9 § 2 k.k.), a przecież takiego charakteru nie mają zachowania stypizowane w normie art. 190 § 1 k.k.
Z tych wszystkich powodów wniosek zawarty w kasacji nie mógł zostać uwzględniony, a kasacja podlegała oddaleniu.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego znajduje uzasadnienie w treści art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.
Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.