Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Uchwała z dnia 1975-04-10 sygn. III CZP 14/75

Numer BOS: 1867377
Data orzeczenia: 1975-04-10
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III CZP 14/75

Uchwała z dnia 10 kwietnia 1975 r.

Przewodniczący: sędzia J. Pietrzykowski. Sędziowie: A. Gola (sprawozdawca), W. Kuryłowicz.

Sąd Najwyższy, w sprawie z wniosku Michaliny D. i Marii M. z udziałem Stefanii D. i Jerzego M. o stwierdzenie nabycia spadku, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym następującego zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Krakowie postanowieniem z dnia 27 grudnia 1974 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:

"a) Czy jest dopuszczalne sporządzenie testamentu negatywnego?

b) W razie odpowiedzi twierdzącej na pytanie pierwsze - czy osoba, która nie dziedziczy w następstwie takiego testamentu, zachowuje prawo do zachowku?",

udzielił następującej odpowiedzi:

Przepisy kodeksu cywilnego nie wykluczają możliwości wyłączenia spadkobiercy ustawowego od dziedziczenia (testament negatywny), przy czym wyłączenie od dziedziczenia nie pozbawia takiego spadkobiercy prawa do zachowku.

Uzasadnienie

Przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 § 1 k.p.c. zagadnienie prawne nie budziło wątpliwości pod rządem prawa spadkowego z 1946 r. (Dz. U. Nr 60, poz. 328). Artykuł 31 tego prawa bowiem przewidywał - niezależnie od wydziedziczenia spadkobiercy koniecznego, które wymagało podania w testamencie jego przyczyny (art. 148 § 1 pr. spadk.) - możliwość wyłączenia przez spadkodawcę w testamencie od dziedziczenia ustawowego krewnego lub małżonka bez równoczesnego ustanowienia innej osoby spadkobiercą. Wyłączenie od dziedziczenia w drodze tzw. testamentu negatywnego miało ten skutek, że wyłączonego traktowało się tak, jak gdyby nie żył w chwili otwarcia spadku. Nie naruszało ono jednak praw spadkobiercy koniecznego (art. 145 pr. spadk.) do żądania zachowku. Do wyłączenia od dziedziczenia nie było konieczne podanie w testamencie przyczyny wyłączenia. Wyłączenie takie nie było zależne od winy wyłączonego, a kwestia przebaczenia nie wchodziła w ogóle w grę. Stąd też przebaczenie nie mogło wywołać żadnego skutku. Dopuszczalne natomiast było odwołanie testamentu negatywnego (art. 92 pr. spadk.).

Unormowanie zawarte w art. 31 prawa spadkowego nie zostało przejęte do kodeksu cywilnego z 1964 r. Nie oznacza to jednak - również według stanowiska doktryny - niedopuszczalności testamentu lub rozrządzenia negatywnego.

Kodeks cywilny dopuszcza w zasadzie w szerokim stopniu swobodę testowania, a jej ograniczenia - wynikające bądź to z założeń ogólnych (art. 58 k.c.), bądź też z przepisów szczególnych (np. regulujących dziedziczenie gospodarstw rolnych oraz wkładów gruntowych w rolniczych spółdzielniach produkcyjnych) - nie przekreślają takiego rozrządzenia, jakie znane było prawu poprzednio obowiązującemu pod postacią testamentu negatywnego.

Przejawem tak pojmowanej wolności testowania jest też przyjęta w kodeksie cywilnym instytucja wydziedziczenia (art. 1008 k.c.), która umożliwia spadkodawcy w określonych sytuacjach pozbawienie zstępnych, małżonka i rodziców zachowku (art. 991 § 2 k.c.). Tak unormowane wydziedziczenie jest daleko idące w skutkach, bo nie tylko odsuwa wymienione osoby od dziedziczenia, lecz pozbawia je również dobrodziejstwa, wyrażającego się w możliwości dochodzenia stosownej wierzytelności pieniężnej (art. 991 § 2 k.c.).

W granicach przyznanej spadkodawcy wolności testowania może on zatem w określonych warunkach nie tylko wyłączyć spadkobierców ustawowych od dziedziczenia, ale również pozbawić ich zachowku.

Testamentem negatywnym będzie tylko bądź takie rozrządzenie, w którym spadkodawca nie podał przyczyny wyłączenia od dziedziczenia, bądź też takie, w którym przyczyna ta nie mieści się w dyspozycji art. 1008 k.c. Wyłączenie bowiem z przyczyn wyszczególnionych w art. 1008 k.c. jest wydziedziczeniem, a więc instytucją odrębną.

Odrębność unormowania z art. 1008 k.c. - dopuszczająca wydziedziczenie spadkobierców (zstępnych, małżonka i rodziców), tj. pozbawienie ich także zachowku - pozwala przyjąć, że sytuacja spadkobiercy ustawowego wyłączonego od dziedziczenia w drodze testamentu negatywnego jest taka, jakby nie dożył on chwili otwarcia spadku (art. 927 § 1 k.c.). Gdy zatem spadkobiercą tym będzie dziecko spadkodawcy, wówczas udział spadkowy, który by mu przypadał, przypadnie jego zstępnym (art. 931 § 2 k.c.). Skutkiem testamentu negatywnego będzie z reguły dziedziczenie ustawowe według zasad przyjętych w kodeksie cywilnym z pominięciem wyłączonego.

Spadkobierca uprawniony do zachowku wyłączony od dziedziczenia w drodze testamentu negatywnego - a nie wydziedziczony stosownie do art. 1008 k.c. - nie traci natomiast roszczenia o zachowek. Do pozbawienia bowiem spadkobiercy uprawnionego do zachowku tego świadczenia pieniężnego niezbędna jest szczególna postać wyłączenia od dziedziczenia, tj. wydziedziczenie przez spadkodawcę z przyczyn w ustawie wskazanych. Rezygnacja spadkodawcy z możności wydziedziczenia spadkobiercy uprawnionego do zachowku i wyłączenie go od dziedziczenia jedynie w drodze testamentowego rozrządzenia negatywnego nie pozbawia zatem takiego spadkobiercy roszczenia o to świadczenie pieniężne.

Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy na mocy art. 391 k.p.c. udzielił odpowiedzi jak w sentencji.

OSNC 1976 r., Nr 2, poz. 28

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.