Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Postanowienie z dnia 1974-09-19 sygn. II CZ 172/74

Numer BOS: 1852690
Data orzeczenia: 1974-09-19
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt II CZ 172/74

Postanowienie z dnia 19 września 1974 r.

Osobie pozostającej poza procesem nie przysługuje prawo wystąpienia z wnioskiem o dopuszczenie jej do udziału w sprawie w charakterze powoda na podstawie art. 196 § 1 k.p.c.

Jeżeli łączny udział takiej osoby ze wskazanym w pozwie powodem jest w sprawie konieczny, to możliwość działania z urzędu przez sąd, przewidziana w art. 195 § 1 k.p.c., nie oznacza, iż osoba taka nie może sama zgłosić inicjatywy przystąpienia do procesu.

Przewodniczący: sędzia J. Majorowicz. Sędziowie: F. Wesely, K. Kołakowski (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Antoniego Z. przeciwko Spółdzielczemu Zrzeszeniu Budowy Domków Jednorodzinnych "B." w W. o uchylenie uchwały Walnego Zgromadzenia na skutek zażaleń Stanisława K. na postanowienia Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 17 czerwca 1974 r. i z dnia 5 lipca 1974 r.,

oba zażalenia oddalił.

Uzasadnienie

W piśmie z dnia 15.VI.1974 r. Stanisław K. złożył do Sądu Wojewódzkiego wniosek o wezwanie go w charakterze powoda do udziału w sprawie z powództwa Antoniego Z. przeciwko Spółdzielczemu Zrzeszeniu Budowy Domków Jednorodzinnych "B." w W. oraz o podjęcie zawieszonego w tej sprawie postępowania. W uzasadnieniu tego wniosku Stanisław K. podał, że z zebranego materiału dowodowego wynika, iż należy on do grona członków Spółdzielni, którzy w formie pisemnej domagali się uchylenia uchwały Walnego Zgromadzenia. Jakkolwiek zatem nie został wymieniony imiennie jak powód, we wniesionym przez Antoniego Z. pozwie zawierającym takie samo żądanie, to jednak ma interes faktyczny i prawny w tym, aby popierać we własnym również imieniu powództwo wniesione w porozumieniu z nim, a także częściowo przez niego opłacone. Ponieważ był dotychczas faktycznym powodem, usankcjonowanie tego jest dopuszczalne przy występującym w tej sytuacji współuczestnictwie jednolitym na podstawie art. 195 § 1 w zw. z art. 198 § 4 i art. 72 § 1 pkt 1 k.p.c.

Postanowieniem z dnia 17.VI.1974 r., wydanym na posiedzeniu niejawnym, Sąd Wojewódzki odmówił wnioskowi na tej podstawie, że wbrew zawartym w nim sugestiom nie zachodzi współuczestnictwo konieczne uzasadniające w związku z art. 72 § 2 k.p.c. zastosowanie art. 195 § 1 k.p.c. Współuczestnictwo takie nie wynika z istoty stosunku prawnego, jaki łączy powoda Antoniego Z. z pozwaną Spółdzielnią, czy też z jakiejkolwiek normy prawnej. Brak jest również podstaw do zastosowania art. 196 § 1 k.p.c., ponieważ powód Antoni Z. jest czynnie legitymowany do wytoczenia powództwa. Odpis tego postanowienia został wraz z uzasadnieniem doręczony Stanisławowi K.

W zażaleniu na to postanowienie Stanisław K. domagał się uwzględnienia swego wniosku i zarzucił, że rozważanie kwestii koniecznego charakteru jego współuczestnictwa przez Sąd Wojewódzki było o tyle zbędne, iż powoływał się on na współuczestnictwo jednolite i na względy ekonomii procesowej, leżące u podstaw odmiennego unormowania w kodeksie postępowania cywilnego dopuszczalności współuczestnictwa w sporze, którego podstawy faktyczne i prawne są te same dla kilku osób. Brak współuczestnictwa na wstępie procesu był jedynie pozorny, bo w rzeczywistości w sprawie występowało - obok imiennie oznaczonego - kilku powodów, którzy wspólnie wnieśli opłatę sądową.

Przed opłaceniem i przedstawieniem tego zażalenia wpłynęło do akt sprawy pismo powoda, w którym cofnął on pozew wobec uwzględnienia podnoszonych przez niego zarzutów przy ponownym rozliczeniu kosztów wybudowania domku. Postanowieniem wydanym na posiedzeniu niejawnym w dniu 5.VII.1974 r. Sąd Wojewódzki umorzył postępowanie w sprawie, uznając, iż wobec wyrażenia zgody na cofnięcie powództwa wydanie wyroku stało się zbędne (art. 203, 223 i 355 k.p.c.). Odpis tego postanowienia doręczony został również Stanisławowi K., który w kolejnym zażaleniu wniósł o uchylenie tego postanowienia, przekazanie sprawy do merytorycznego rozpoznania i dopuszczenie go do udziału w sprawie po stronie powodowej. W uzasadnieniu swych wniosków Stanisław K. podniósł, że przed rozpoznaniem jego pierwszego zażalenia, które odpowiednio na żądanie Sądu opłacił, nie było dopuszczalne umorzenie postępowania. W tej sytuacji wyrażenie zgody na cofnięcie pozwu w rażący sposób naraziło jego usprawiedliwiony interes w dochodzeniu jego nadal aktualnych pretensji w tym zakresie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Odmiennie niż w art. 510 § 1 zd. ostatnie k.p.c. w odniesieniu do postępowania nieprocesowego, przepisy o podmiotowych przekształceniach procesu (art. 194 - 198 k.p.c.) nie normują wprost ani dopuszczalności wystąpienia przez osobę pozostającą poza procesem z inicjatywą wzięcia udziału w sprawie, ani dopuszczalności zażalenia na - negatywne lub pozytywne - rozstrzygnięcie o udziale innych, nie wskazane w pozwie, osób w dalszym postępowaniu. Brak jest również ustawowej wskazówki co do sposobu rozstrzygania wniosków stron o dokonanie przekształcenia wówczas, gdy uprawnienie takie nie zostało w konkretnym przepisie udzielone.

W literaturze i orzecznictwie (por. uchwałę SN z dnia 18.VI.1968 r. III CZP 69/67 - OSNCP 1969, z. 7-8, poz. 122) przyjęto, że nieuzasadniony wniosek strony o dokonanie przekształcenia powinien być oddalony, a na postanowienie takie stronie nie przysługuje zażalenie.

Odpowiednio należałoby przyjąć, że sposób rozstrzygania o wniosku osoby trzeciej o dopuszczenie do udziału w sprawie powinien - z braku szczególnych unormowań - wynikać z ogólnych zasad regulujących podejmowanie przez sąd decyzji procesowych. Według nich zaś (por. argument z art. 171, 372 i in. k.p.c.), jeżeli wniosek, środek odwoławczy itp. jest niedopuszczalny, to podlega odrzuceniu, jeżeli zaś jest jedynie merytorycznie nietrafny - oddaleniu.

W sprawie niniejszej Sąd Wojewódzki nie rozważył dopuszczalności rozpoznania wniosku osoby stojącej poza procesem o dopuszczenie jej do udziału w sprawie i odmówił wnioskowi skarżącego, ponieważ nie wykazał on istnienia podstaw przekształcenia.

W tej kwestii wymagają rozróżnienia obie sytuacje łącznie przez ten Sąd omówione. Gdyby ograniczyć się do możliwości przewidzianej w art. 196 k.p.c., to wniosek osoby, która mogłaby być wskazana przez pierwotnego powoda jako ta, która powinna występować w sprawie w charakterze powoda, nie jest dopuszczalny. Decydującą bowiem przesłanką jest jedynie złożenie wniosku przez dotychczasowego powoda. Jakkolwiek zatem trafny jest pogląd Sądu I instancji, że założeniem tego przepisu jest rozwiązanie sytuacji, w której okazało się, iż legitymacja czynna nie przysługuje powodowi, ma ją zaś inna osoba, a zatem wniosek na tej podstawie oparty nie byłby merytorycznie w sprawie niniejszej uzasadniony, to jednak rozważania te były o tyle zbędne, że wniosek - jako niedopuszczalny - musiałby ulec wówczas odrzuceniu.

Odmiennie należy ocenić sytuację na tle art. 195 k.p.c. Jakkolwiek także i w tym przepisie brak jest wprost uprawnienia dla nie występującej w charakterze powoda osoby, której łączny udział ze wskazanym w pozwie powodem jest w sprawie konieczny, do złożenia wniosku o dopuszczenie w tym charakterze do udziału w sprawie, niemniej jednak inne są tu przesłanki przekształcenia. Podobnie jak na tle art. 220 d.k.p.c., sąd działa z urzędu i możliwość zwrócenia się do powoda o oznaczenie osób nie biorących - mimo takiej konieczności - udziału w sprawie nie oznacza, iż osoba taka nie może zgłosić sama inicjatywy przystąpienia w takiej sytuacji do procesu. Owo "oznaczenie" bowiem nie jest przesłanką przekształcenia, lecz jedynie ma umożliwić wezwanie lub zawiadomienie współuczestników koniecznych.

Jednakże dopuszczalność takiego wniosku nie oznacza w konkretnych okolicznościach niniejszej sprawy, że zarówno sam wniosek, jak i zażalenie są uzasadnione. Trafnie wskazał tu Sąd Wojewódzki, że między powodem w sprawie o uchylenie uchwały Walnego Zgromadzenia a pozwaną Spółdzielnią nie zachodzi z istoty stosunku prawnego lub jakiejkolwiek normy prawnej związek uzasadniający istnienie po stronie innych członków tej Spółdzielni współuczestnictwa koniecznego po stronie powodowej. Powołanie się na współuczestnictwo jednolite nie uzasadnia zastosowania art. 195 k.p.c., ponieważ przepis ten ogranicza się jedynie do wypadków współuczestnictwa koniecznego (art. 72 § 2 k.p.c.). Ponadto żalący się pomija, że wniosek swój oparł na przepisie art. 195 k.p.c., a zatem słusznie Sąd I instancji w tym zakresie ocenił zasadność zawartego w tym wniosku żądania.

Kolejnym zagadnieniem w sprawie jest dopuszczalność wniesienia zażalenia na postanowienie odmawiające dopuszczenia osoby, która pozostaje poza procesem, do udziału w sprawie. Skoro - jak o tym była mowa - przepisy art. 194 - 198 k.p.c. nie zawierają w tym względzie postanowień szczególnych, kwestia ta może być rozważana jedynie na gruncie ogólnej normy art. 394 § 1 k.p.c. W szczególności podstawy można by poszukiwać w założeniu, że postanowienie takie kończy, dla domagającego się udziału w procesie, postępowanie w sprawie, zwłaszcza że - odmiennie niż w wypadku stron - nie będzie on miał możliwości kwestionowania zasadności decyzji o przekształceniu przy składaniu środka odwoławczego od orzeczenia co do istoty sprawy (art. 368 pkt 5 k.p.c. oraz art. 383 k.p.c.). Wniosek taki jednak byłby nietrafny już z tego względu, że wymagałby rozszerzającego traktowania pojęcia "postępowanie w sprawie" (skoro postępowania takiego nie kończy odmowa przekształcenia), a ponadto stawiałby osobę trzecią w pozycji korzystniejszej niż pozycja stron, którym zażalenie nie przysługuje (por. również postanowienie SN z dnia 10.XI.1970 r. II CZ 139/70 - OSPiKA 1971, z. 10, poz. 178).

W tej sytuacji Sąd I instancji byłby władny odrzucić zażalenie na podstawie art. 372 w zw. z art. 397 § 2 k.p.c. lub podlegałoby ono odrzuceniu w postępowaniu zażaleniowym (art. 375 zd. pierwsze w zw. z art. 397 § 2 k.p.c.). Z braku możliwości zaskarżenia nie było podstaw (art. 357 § 2 k.p.c.) do doręczenia postanowienia wraz z uzasadnieniem, ponieważ mogło to jedynie wprowadzić w błąd co do uprawnień składającego wniosek. Wręcz przeciwnie, obowiązkiem Sądu było w takiej sytuacji ograniczyć doręczenie do sentencji postanowienia, z równoczesnym wskazaniem, że nie przysługuje od niego środek zaskarżenia.

Jeżeli Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie, to było to uzasadnione inną kwestią, nie rozważoną przez Sąd Wojewódzki. Skarżący powołał się mianowicie na to, że jest na równi z powodem zainteresowany w uchyleniu kwestionowanej uchwały Walnego Zgromadzenia i że łączy ich współuczestnictwo jednolite. W tej sytuacji wniosek skarżącego - choć nieuzasadniony w świetle przepisów art. 194-198 k.p.c. - powinien być oceniony zgodnie z regułą wyrażoną w art. 130 § 1 in fine k.p.c. pod kątem widzenia także innych niż wskazane w jego treści możliwości osiągnięcia zamierzonego skutku. Drogę taką stwarzają przepisy art. 76 i nast. (a zwłaszcza art. 83) k.p.c., przewidujące wstąpienie do sprawy interwenienta ubocznego i możliwość wejścia na miejsce strony, do której przystąpił.

Rozważając tę możliwość, Sąd Najwyższy doszedł w ostatecznym wyniku do wniosku, że odmowa dopuszczenia do udziału w sprawie jest także w tych granicach słuszna. Warunkiem bowiem skutecznego wstąpienia interwenienta ubocznego jest podanie interesu prawnego za tym przemawiającego (art. 77 § 1 k.p.c.). Oceniając zasadność wniosku w tym zakresie (por. postanowienie SN z dnia 5.IV.1968 r. I CR 33/68 - OSPiKA 1969 , z. 3, poz. 68), należy stwierdzić, że zainteresowanie skarżącego w popieraniu żądań pozwu we własnym imieniu mogło być skuteczne jedynie w terminie zastrzeżonym w art. 38 § 2 ustawy o spółdzielniach i ich związkach. Upływ tego terminu powoduje, że także i w ramach tej możliwości nie mogłoby dojść do udziału skarżącego w sprawie, ze skutkiem w postaci wejścia na miejsce powoda, który zrezygnował z popierania pozwu wobec wygaśnięcia sporu ze Spółdzielnią. Przeciwny wynik rozważań prowadziłby do ominięcia terminów zastrzeżonych na wniesienie powództwa o uchylenie uchwały walnego zgromadzenia, nie jest zatem możliwy do przyjęcia.

Konsekwencją dotychczasowych wywodów jest ocena zasadności drugiego zażalenia. Skoro skarżący w toku zawieszonego na wniosek powoda postępowania nie mógł skutecznie we własnym imieniu domagać się kontynuowania sporu, to umorzenie postępowania wobec cofnięcia przez powoda pozwu - wbrew odmiennym twierdzeniom zawartym w zażaleniu - pozostało ostatecznie bez wpływu na jego uprawnienia. Dlatego też nie było możliwe uwzględnienie wniosku drugiego z wniesionych zażaleń.

Z tych względów i na podstawie art. 387 w zw. z art. 397 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy postanowił jak w sentencji.

Jedynie na marginesie rozpoznawanych zażaleń należy zwrócić uwagę, że Sąd Wojewódzki zbędnie - w świetle treści art. 203 § 4 k.p.c. - stwierdził w uzasadnieniu drugiego z zaskarżonych postanowień, iż wyraził zgodę na cofnięcie pozwu, ponieważ przepis ten obecnie takiej potrzeby nie przewiduje. Sąd ten powinien jedynie wyjaśnić przyczyny, dla których nie dostrzegł możliwości uznania cofnięcia pozwu za niedopuszczalne.

OSNC 1975 r., Nr 12, poz. 173

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.