Wyrok z dnia 2015-05-14 sygn. I CNP 30/14
Numer BOS: 175525
Data orzeczenia: 2015-05-14
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Sędziowie: Jan Górowski SSN (przewodniczący), Katarzyna Tyczka-Rote SSN, Mirosław Bączyk SSN (autor uzasadnienia, sprawozdawca)
Komentarze do orzeczenia; glosy i inne opracowania
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt I CNP 30/14
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 14 maja 2015 r. Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jan Górowski (przewodniczący)
SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)
SSN Katarzyna Tyczka-Rote
w sprawie skargi Ł. S. o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w W.
z dnia 22 sierpnia 2013 r., sygn. akt V Ca ../13, wydanego w sprawie
z powództwa Ł. S. przeciwko S. W.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 14 maja 2015 r.,
1. oddala skargę;
2. oddala wniosek strony pozwanej o przyznanie kosztów postępowania wywołanego wniesieniem skargi.
UZASADNIENIE
Powód złożył skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego z dnia 22 sierpnia 2013 r. Wyrokiem tym oddalono apelację powoda wniesioną od wyroku Sądu Rejonowego z dnia 23 października 2012 r. Rozstrzygnięcia obu Sądów meriti oparte zostały o następujące ustalenia faktyczne.
Powód L. S. dochodził od pozwanej zapłaty kwoty 13.566,94 zł z odsetkami w wysokości 25% na podstawie „Porozumienia z dnia 20 kwietnia 2010 r.”, na mocy którego pozwana zobowiązała się do bezwarunkowego zapłacenia na rzecz G. J. 50% kwoty, stanowiącej różnicę pomiędzy nakładami G. J. i nakładami S. W., tj. kwoty 13.566,94 zł (§ 3). W umowie tej przewidziano odsetki kapitałowe w wysokości 25% (§ 4).
G. J. dokonał cesji należności wynikającej z „Porozumienia z dnia 20 kwietnia 2010 r.” na rzecz L. S., powoda w niniejszej sprawie (cesjonariusza).
Nakazem zapłaty z dnia 1 grudnia 2010 r. zasądzono od pozwanej dochodzoną należność główną i odsetki kapitałowe w wysokości czterokrotności stopy kredytu lombardowego (art. 359 § 21 k.c.). Pozwana kwestionowała to rozstrzygnięcie w sprzeciwie od nakazu zapłaty, wnosząc o jego uchylenie i oddalenie powództwa.
Analizując treść „Porozumienia” z dnia 20 kwietnia 2010 r. i okoliczności jego zawarcia, Sąd Rejonowy stwierdził, że nie mogło ono prowadzić do powstania skutecznego roszczenia o zapłatę po stronie wierzyciela (cedenta) z tej racji, iż miało ono charakter czynności prawnej abstrakcyjnej. W prawie polskim obowiązuje ogólna zasada czynności prawnych kauzalnych, zgodnie z którą każde przysporzenie majątkowe na rzecz innego podmiotu prawa cywilnego wymaga istnienia typowego celu przysporzenia (causae). W ocenie Sądu Rejonowego, wspomniane „Porozumienie” jest sprzeczne ponadto z przepisem art. 3531 k.c. oraz zasadami współżycia społecznego (art. 58 k.c.). Cedent nadal bowiem prowadzi spółkę z o.o., którą w chwili zawierania porozumienia z pozwaną zobowiązał się zlikwidować, a mimo tego powód (cesjonariusz) nadal dochodzi od pozwanej zapłaty należności głównej z odsetkami przekraczającymi odsetki maksymalne.
Sąd drugiej instancji oddalił apelację powoda, podzielając ustalenia faktyczne i oceny prawne Sądu Rejonowego. Uzupełnił wywód tego Sądu dodatkowymi wyjaśnieniami, że „sprzeczność z zasadami współżycia społecznego (porozumienia) wynika z nadania zobowiązaniu pozwanej abstrakcyjnego charakteru”. Sąd Okręgowy dostrzegł możliwość dokonywania nieprzewidzianych przez prawo czynności prawnych abstrakcyjnych w odniesieniu do czynności prawnych nazwanych, natomiast w zakresie umów nienazwanych dopuszczalność zobowiązań abstrakcyjnych musi być oceniana w każdym przypadku z uwzględnieniem kryterium ważności umów, jakim jest niesprzeczność z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.).
W skardze powoda stwierdzono, że prawomocny wyrok Sądu Okręgowego jest sprzeczny z art. 3531 § 1 k.c., narusza także postanowienie art. 58 § 2 k.c. W skardze zawarto dłuższy wywód prawny o tym, że dopuszczalność kreowania czynności prawnych (umów) o charakterze abstrakcyjnym odnowi się także do kategorii tzw. nienazwanych czynności prawnych, a do nich właśnie należało „Porozumienie” z dnia 20 kwietnia 2010 r.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W rozpoznawanej sprawie powód (cesjonariusz) wywodzi swoje roszczenia z „Porozumienia”, które zawarł jego poprzednik prawny (cedent) z dłużniczką (pozwaną). Zgodnie z tym „Porozumieniem”, dłużniczka zobowiązuje się do bezwarunkowego zapłacenia na rzecz G. J. (cedenta) 50% kwoty stanowiącej różnicę między nakładami G. J. a nakładani dłużniczki, tj. kwoty 13.566,94 zł. Płatność tej kwoty nastąpi w terminie 12 miesięcy (§ 3 ust. 1).
Analiza jurydyczna treści tej umowy wskazuje m.in. na to, kto jest wierzycielem i dłużnikiem, jaka jest wysokość świadczenia dłużnika, w jaki sposób ustalono wysokość tego świadczenia. Jednocześnie z ustaleń faktycznych dokonanych przez Sądy meriti wynika, że między stronami „Porozumienia” doszło do szczególnego rozliczenia. Polegało ono na tym, że dokonały one „gotówkowych nakładów na spółkę z o.o.” w odpowiednich kwotach (cedent większej, a pozwana mniejszej), następnie pozwana sprzedała kontrahentowi swoje udziały w tej spółce za 1 zł. Suma wskazana w „Porozumieniu” stanowi 50% różnicy pomiędzy „nakładami poniesionymi przez wspólników na spółkę”, której byli wspólnikami. Strony planowały likwidację niedochodowej spółki bądź ogłoszenie jej upadłości (§ 3 ust. 2 „Porozumienia”).
W literaturze polskiej de lege lata nie ma zasadniczej zgodności poglądów co do tego, jaki jest zakres odstępstwa od reguły kauzalności czynności prawnych obligacyjnych o charakterze przysparzającym. Dyskusję tę zintensyfikowało m.in. pojawienie się w obrocie prawnym na szerszą skalę papierów wartościowych (w tym weksli), rozwój niektórych instytucji prawa obligacyjnego (np. przyjęcia przekazu), a także nieznanej wcześniej w polskiej praktyce gospodarczej tzw. gwarancji na pierwsze żądania. Bronione jest tradycyjne stanowisko, zgodnie z którym odstępstwa od reguły kauzalności przysporzeń majątkowych może dokonywać jedynie sam ustawodawca z pewnymi wyjątkami wynikającymi z potrzeb międzynarodowego obrotu handlowego (np. właśnie w zakresie umowy gwarancji „na pierwsze żądania”, która z woli stron może być ukształtowana jako umowa abstrakcyjna). Wyrażane jest też stanowisko o możliwości kreowania przez strony abstrakcyjnych czynności prawnych niekauzalnych (umów nienazwanych). Kiedy indziej dopuszcza się możliwość takiej redukcji w treści umowy zarzutów materialnoprawnych (niweczących lub odraczających uprawnienie), które mogą w efekcie prowadzić do wykreowania czynności prawnej o charakterze abstrakcyjnym lub zbliżonej do takiej czynności. Prezentowane jest też stanowisko w pewnym sensie kompromisowe, zgodnie z którym istnieje de lege lata możliwość wyłączenia kauzalności wolą stron umowy, przy założeniu „generalnego domniemania” kauzalnego charakteru umowy o skutkach obligacyjnych. Stanowisku takiemu towarzyszy uzasadnienie, że ogólne przepisy (np. art. 3531 k.c., art. 58 k.c.) mogą stanowić odpowiednie i wystarczające mechanizmy kontroli prawnej stosunków abstrakcyjnych w obrocie prawnym.
W uzasadnieniu wyroku z dnia 26 stycznia 2011 r., IV CSK 299/10 (nie publ.) Sąd Najwyższy rozważał kwestię ważności zobowiązania zaciągniętego przez dłużnika do dokonania nieodpłatnego przysporzenia na rzecz wierzycieli w razie braku lub wadliwości causae przysporzenia i wyraził stanowisko, że zasada kauzalności pozostaje ograniczona jedynie do tych czynności prawnych, które de lege lata ujęte zostały jako czynności nazwane. Możliwość dokonywania kontroli prawnej abstrakcyjnych czynności nieznanych Sąd Najwyższy – podobnie jak w piśmiennictwie – dostrzega w przepisach ogólnych dotyczących zobowiązań, tj. w art. 58 k.c. i art. 3531 k.c.
W tej sytuacji nie sposób twierdzić, że zaskarżony prawomocny wyrok Sądu Okręgowego z dnia 22 sierpnia 2013 r. został wydany z naruszeniem prawa w rozumieniu art. 4241 § 1 k.p.c. Sąd ten w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nawiązał do poglądów wyrażonych w piśmiennictwie i judykaturze, umotywował w sposób poprawny jurydycznie swoje stanowisko (art. 328 § 2 k.p.c.). W piśmiennictwie polskim istotnie przeważa stanowisko o istnieniu w polskim porządku prawnym zasady kauzalności (w wersji zasady podstawowej lub „domniemania” tej zasady). Stanowisko takie wynika także z treści uzasadnienia przytoczonego wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2011 r. Chodzi natomiast o kwestię ewentualnego ograniczenia zasady kauzalności (oczywiście poza samą gwarancją „na pierwsze żądania” i innymi wersjami tzw. gwarancji autonomicznej) w odniesieniu do czynności przysparzających obligacyjnych w świetle zasady autonomii woli stron i potrzeb współczesnego obrotu gospodarczego. Nie można zatem zasadnie podnosić, że zaskarżony wyrok rażąco (w sposób ewidentny) naruszył przepisy prawa materialnego wskazane w skardze (pkt 1 skargi). Co więcej, w § 3 „Porozumienia” skonstruowano zobowiązania pozwanej „do bezwarunkowego zapłacenia” kwoty pieniężnej na rzecz poprzednika prawnego powoda, które stanowi powszechnie podawany w literaturze polskiej przykład niedopuszczalnej czynności prawnej o charakterze abstrakcyjnym (tzw. abstrakcyjne przyrzeczenie zapłaty; w dodatku wyłączające wszystkie możliwe zarzuty, tzw. obiektywne i subiektywne). Zobowiązanie takie nie jest, oczywiście, wekslem własnym (mimo wyraźnej formuły wekslowej), ponieważ nie zawiera odpowiednich elementów takiego weksla (art. 1 i 103 prawa wekslowego z 1936 r.). Nie stanowi także jakiejś postaci przyjęcia przelewu w rozumieniu art. 9212 § 1 k.c.
Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy oddalił skargę (art. 42111 § 1 k.p.c.) i rozstrzygnął o kosztach postępowania wywołanego wniesieniem skargi (art. 98 k.p.c., art. 108 § 1 k.p.c.).
Glosy
Biuletyn Izby Cywilnej SN nr 03/2017
Nieważna jest umowa zobowiązująca dłużnika do bezwarunkowej zapłaty wierzycielowi określonej kwoty pieniężnej, bez określenia podstawy tego przysporzenia.
(wyrok z dnia 14 maja 2015 r., I CNP 30/14, J. Górowski, M. Bączyk, K. Tyczka-Rote, OSNC 2016, nr 4, poz. 47; BSN 2015, nr 7, s. 9; OSP 2017, nr 2, s. 11)
Glosa
Andrzeja Szlęzaka, Orzecznictwo Sądów Polskich 2017, nr 2, poz. 11
Glosa ma charakter krytyczny.
Komentator nie zgodził się ze stwierdzeniem, że nieważna jest umowa zobowiązująca dłużnika do bezwarunkowej zapłaty wierzytelności określonej kwoty pieniężnej bez określenia podstawy prawnej tego przysporzenia. Uznał, że okoliczności przedstawione w uzasadnieniu wyroku nie dawały podstaw do wydanego przez Sąd Najwyższy rozstrzygnięcia. Zdaniem glosatora, jeśli strony rzeczywiście ponosiły „nakłady gotówkowe” na spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, której byli wspólnikami, i czyniły to w proporcjach wymagających korekty, nie byłoby potrzeby wymieniania w porozumieniu przez nich zawartym powodu, celu lub konstrukcji prawnej, w której ramach je ponoszono.
Autora zaskoczyło przyjęcie przez Sąd Najwyższy, że porozumienie było czynnością abstrakcyjną, gdyż zobowiązanie do bezwarunkowej zapłaty mogło mieć kauzę (np. solvendi). Komentator stwierdził, że to, czy porozumienie ze względu na użycie w nim zwrotu o bezwarunkowości zapłaty zbliżyło się swych charakterem do czynności abstrakcyjnej, wymagało dokonania ustaleń stosownie do art. 65 k.c. Pochopny i nieuzasadniony jest zatem, zdaniem glosatora, wniosek, że już sama obecność w porozumieniu zwrotu o bezwarunkowości zapłaty czynność prawną w całości dyskwalifikuje.
Glosator stwierdził też, że skargę należało oddalić z całkiem innego powodu. Powód twierdził, że nabył sporną wierzytelność w drodze przelewu od wspólnika spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, jednak z uzasadnienia nie wynika, z jaką kauzą przelew ten był dokonany; jeśli doszło do czynności rozporządzającej, to do jej ważności wymagana była podstawa prawna dla rozporządzenia. Z tego względu, zdaniem komentatora, Sąd Najwyższy nie ustalił, czy kauza była tam, gdzie być powinna, tam zaś, gdzie najpewniej była, ustalił, że jej nie było.
Treść orzeczenia pochodzi z bazy orzeczeń SN.