Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 1970-02-04 sygn. II CR 527/69

Numer BOS: 1448403
Data orzeczenia: 1970-02-04
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt II CR 527/69

Wyrok z dnia 4 lutego 1970 r.

  1. Zachowała swą moc pod rządem art. 436 § 1 k.c. zasada prawna uchwalona przez Całą Izbę Cywilną Sądu Najwyższego w sprawie I CO 20/60 (OSN 1961, poz. 61) a przewidująca, że użycie przez kierowcę dla celów własnych samochodu powierzonego mu jako pracownikowi nie zwalnia właściciela samochodu od odpowiedzialności przewidzianej w art. 153 § 1 k.z.
  2. Art. 440 k.c. zezwala na ograniczenie obowiązku naprawienia szkody w stosunkach między osobami fizycznymi. Przepis ten nie zezwala natomiast na całkowite zwolnienie sprawcy szkody od obowiązku jej naprawienia.

Przewodniczący: sędzia Z. Wasilkowska (sprawozdawca). Sędziowie J. Przybylski, Z. Trybulski.

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Ewy K. i Julii K. przeciwko: 1) Wojewódzkiej Spółdzielni Transportu Wiejskiego w R., 2) Zygmuntowi P., 3) Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń - Oddział Wojewódzki w R. o odszkodowanie, na skutek rewizji wszystkich pozwanych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 24 kwietnia 1969 r.

zmienił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo w stosunku do powódki Julii K. w ten sposób, że zasądzoną na jej rzecz kwotę 30.000 zł obniżył do kwoty 20.000 zł z uwzględnieniem zasądzonych odsetek oraz że zasądzoną na jej rzecz rentę obniżył do kwot: za czas od 1 stycznia do 31 grudnia 1968 r. - po 472 zł miesięcznie i od 1 stycznia 1969 r. na przyszłość - po 410 zł miesięcznie z 8% od daty płatności każdej raty rentowej; w pozostałych częściach rewizje pozwanych oddalił.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 24.IV.1969 r. Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanej Spółdzielni Transportu Wiejskiego w R. i Państwowego Zakładu Ubezpieczeń solidarnie na rzecz powódki Julii K. kwotę 30.000 zł i na rzecz małoletniej powódki Ewy K. kwotę 20.000 zł, a ponadto od tychże pozwanych i od Zygmunta P. solidarnie rentę wyrównawczą na rzecz Julii K. po 600 zł, a na rzecz Ewy K. po 300 zł miesięcznie, poczynając od 15 lipca 1967 r.

Sąd Wojewódzki ustalił, że mąż i ojciec powódek poniósł w dniu 14.VII.1967 r. śmierć w wypadku drogowym zawinionym przez pozwanego Zygmunta P., co zostało ustalone prawomocnym wyrokiem karnym. Zarzut pozwanych, że denat przyczynił się do wypadku, został uznany przez Sąd Wojewódzki za nie udowodniony.

Sąd ustalił, że denat był z zawodu układaczem parkietów. Pracując w Miejskim Zarządzie Budynków Mieszkalnych, zarabiał netto 2.496 zł. Ponadto denat systematycznie wykonywał zajęcia uboczne przy układaniu parkietów na zlecenia różnych osób prywatnych, tak że łącznie jego zarobki należy ocenić na 3.200 zł miesięcznie. Z kwoty tej denat przeznaczał 1.200 zł na własne utrzymanie a po 1.000 zł na potrzeby niepracującej zarobkowo żony i małoletniej córki. Wdowa jest na skutek schorzeń częściowo niezdolna do pracy. Obecnie obie powódki otrzymują łączną rentę rodzinną, która kształtowała się następująco: do dnia 31.XII.1967 r. wynosiła ona 1.120 zł, a od 1.I. - do 31.XII.1968 r. - 1.298 zł, a obecnie renta powyższa wynosi 1.361 zł miesięcznie. W tych warunkach Sąd Wojewódzki przyjął, że uzasadnione jest zasądzenie na rzecz wdowy renty wyrównawczej po 600 zł i na rzecz córki po 300 zł miesięcznie. Rentę tę Sąd Wojewódzki zasądził solidarnie od wszystkich pozwanych.

Natomiast jeśli chodzi o jednorazowe odszkodowanie przewidziane w art. 446 § 3 k.c., to Sąd Wojewódzki uznał, że jest ono uzasadnione, gdyż sytuacja życiowa powódek uległa bardzo znacznemu pogorszeniu, i dlatego określił jego wysokość na 30.000 zł na rzecz wdowy (po potrąceniu już kwoty 10.000 zł wypłaconej zaliczkowo przez PZU) i na 20.000 zł na rzecz córki. Odszkodowaniem tym Sąd nie obciążył pozwanego Zygmunta P. na mocy art. 440 k.c. ze względu na jego sytuację majątkową.

Od powyższego wyroku wnieśli rewizje wszyscy pozwani, w tym Spółdzielnia Transportu Wiejskiego i Zygmunt P. w części uwzględniającej w stosunku do nich powództwo, a Państwowy Zakład Ubezpieczeń w części zasądzającej kwotę powyżej 20.000 zł.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rewizja Spółdzielni Transportu Wiejskiego jest bezzasadna.

Chybiony jest najdalej idący zarzut nieważności postępowania, mający polegać na niezawiadomieniu o rozprawach radcy prawnego Spółdzielni. Z akt sprawy wynika wprawdzie, że pozwana Spółdzielnia udzieliła pełnomocnictwa procesowego swemu radcy prawnemu oraz że zawiadomienia o rozprawach były doręczane - wbrew przepisowi art. 133 § 3 k.p.c. - nie pełnomocnikowi, lecz bezpośrednio Spółdzielni, jednakże na rozprawie w dniu 10.IV.1969 r. poprzedzającej wydanie wyroku nowy radca prawny Spółdzielni był obecny i brał udział w sprawie. Wadliwości doręczenia została więc usanowana faktem, że wiadomość o rozprawie dotarła do radcy prawnego, który mógł dzięki temu uczestniczyć w rozpoznaniu sprawy. Dodać należy, że jak wynika z akt i z własnych stwierdzeń skarżącej Spółdzielni, zmieniła ona swego radcę prawnego, wobec czego ewentualne doręczanie wezwań poprzedniemu radcy prawnemu okazałoby się bezprzedmiotowe, a o dokonanej zmianie Sąd Wojewódzki nie był powiadomiony.

Nieuzasadniony jest kolejny zarzut rewizji naruszenia art. 430 k.c., którego skarżąca dopatruje się w tym, że kierowca samochodu, pozwany Zygmunt P., wyrządził szkodę nie przy wykonywaniu powierzonych mu przez Spółdzielnię czynności, albowiem na skutek nadużycia alkoholu zmienił samowolnie w celach prywatnych wyznaczoną trasę jazdy.

Skarżąca przeocza tu jednak, że jej odpowiedzialność za szkodę poniesioną przez powoda wypływa nie tylko z art. 430 k.c., lecz przede wszystkim z zasady ryzyka przewidzianego w art. 436 § 1 k.c.

Dodać należy, że zachowała swą moc pod rządem art. 436 § 1 k.c. zasada prawna uchwalona przez Całą Izbę Cywilną Sądu Najwyższego w sprawie I CO 20/60 (OSN 1961, poz. 61) a przewidująca, że użycie przez kierowcę dla celów własnych samochodu powierzonego mu jako pracownikowi nie zwalnia właściciela samochodu od odpowiedzialności przewidzianej w art. 153 § 1 k.z. Pomiędzy art. 153 § 1 i 2 k.z. a art. 436 § 1 k.c. zachodzą wprawdzie różnice redakcyjne, jednakże zmierzają one do jeszcze silniejszego podkreślenia odpowiedzialności posiadacza pojazdu mechanicznego. Skoro zaś kierowca nie może być uważany za posiadacza zależnego ani tym bardzkiej samoistnego samochodu, to wszelkie jego działania lub zaniechania nie mogą zwolnić posiadacz od odpowiedzialności przewidzianej w art. 436 § 1 k.c.

Nietrafny jest zarzut naruszenia art. 195 k.p.c. przez niedopozwanie z urzędu Julii S., Emilii B. i Czesławy G., które według twierdzeń skarżącej brały udział wspólnie z Zygmuntem P. w libacji alkoholowej, czy też nawet ją inicjowały i przyczyniły się tym samym do szkody. Przepis art. 195 k.p.c. nie ma w danym wypadku zastosowania, albowiem po stronie pozwanych nie zachodzi współuczestnictwo konieczne. Gdyby zaś chodziło o art. 194 § 1 k.p.c., to ewentualne dopozwanie mogłoby nastąpić jedynie na wniosek powoda lub pozwanego, taki zaś wniosek nie został zgłoszony.

Dalsze zarzuty rewizji pozwanej Spółdzielni odnoszą się do wysokości szkody i odszkodowania, a ponieważ podobne zarzuty zawarte są w rewizji współpozwanego Państwowego Zakładu Ubezpieczeń, należy je więc rozpoznać łącznie.

Spośród tych zarzutów niesłuszny jest zarzut wadliwego ustalenia wysokości zarobków ojca i męża powódek. Sąd Wojewódzki miał podstawę do ustalenia na podstawie materiału sprawy, potwierdzonego zeznaniami licznych świadków, że denat był przodującym parkieciarzem w swoim mieście i że miał rozległą praktykę prywatną. Przyjęcie w tych warunkach, że zarabiał on przeciętnie 700 zł miesięcznie już przy uwzględnieniu fluktuacji sezonowych, jest zgodna z materiałem sprawy i nie narusza zasad doświadczenia życiowego.

Zarzut, że wdowa Julia K. jest zdrowa i zdolna do pracy, sprzeczny jest ze stanem akt. Powódka ta bowiem udowodniła nie tylko świadectwami lekarskimi, ale także opinią biegłego, który zbadał ją na polecenie Sądu Wojewódzkiego, że ze względu na liczne schorzenia jej zdolność do pracy jest znacznie ograniczona.

Nie można natomiast odmówić słuszności zarzutom obu rewizji do co wysokości renty wyrównawczej na rzecz tejże powódki. Renta wyrównawcza nie może przekraczać łącznie z rentą z ubezpieczenia społecznego tego, co zmarły mógł dostarczać na utrzymanie rodziny. Z własnych ustaleń Sądu Wojewódzkiego wynika, że zmarły łożył na potrzeby obu powódek 2.000 zł miesięcznie, a powódki otrzymują tytułem renty rodzinnej od dnia 1.I.1968 r. do dnia 1.I.1969 r. po 1.298 zł, a od tej daty po 1.361 zł miesięcznie. Po odliczeniu od renty rodzinnej dodatku na dziecko po 70 zł miesięcznie (vide akta rentowe), który zmarły też by otrzymywał, gdyby pracował, okaże się, że uszczerbek obu powódek wynosił do dnia 1.I.1969 r. 772 zł miesięcznie (2.000 zł - 1.298 zł - 70 zł), a od tej daty - 710 zł miesięcznie (2.000 zł - 1.361 zł - 70 zł). Ponieważ na rzecz nieletniej powódki Ewy K. Sąd Wojewódzki zasądził tytułem renty wyrównawczej po 300 zł miesięcznie, przeto na rzecz Julii K. nie może wypaść renta wyższa niż po 473 zł za czas od 1.I.1968 r. do 31.XII.1968 r. i po 410 zł za okres następny. W tym właśnie sensie Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w odniesieniu do renty na rzecz Julii K.

Nie uległa natomiast zmianie zasądzona na rzecz tejże powódki renta po 600 zł miesięcznie za czas od 15.VII.1957 r. do 31.XII.1957 r. W tym bowiem czasie renta rodzinna wynosiła tylko 1.050 zł (po odliczeniu dodatku na dziecko), zasądzona więc na rzecz Julii K. renta wyrównawcza mieściła się w granicach uszczerbku poniesionego przez rodzinę (renta rodzinna 1.050 zł + renta na rzecz Julii K. 600 zł + renta Ewy K. 300 zł nie przekraczają łącznie kwoty 2.000 zł świadczonej przez zmarłego na rzecz rodziny).

Sąd Najwyższy uznał również za częściowo uzasadniony zarzut rewizji pozwanego PZU odnoszący się do wysokości jednorazowego odszkodowania z art. 446 § 3 k.c.

Przyznanie powódce Julii K. z tego tytułu łącznie kwoty 40.000 zł przekracza przeciętne normy przyjęte w praktyce sądowej, a okoliczności sprawy nie są tego rodzaju, żeby usprawiedliwiały wyjście poza te normy. Powódka doznała wprawdzie znacznego pogorszenia sytuacji życiowej, zwłaszcza przy uwzględnieniu jej niezadowalającego stanu zdrowia, jednakże nie jest obarczona liczną rodziną, gdyż posiada tylko jedno dziecko, oraz nie powoływała się również na inne szczególne okoliczności odbiegające od normy.

W tych warunkach Sąd Najwyższy uznał, że stosowną kwotą będzie w okolicznościach sprawy 30.000 zł, i po odliczeniu otrzymanej przez powódkę z PZU kwoty 10.000 zł obniżył zasądzone na jej rzecz odszkodowanie do 20.000 zł.

Natomiast jeśli chodzi o małoletnią powódkę Ewę K., to Sąd Najwyższy uznał, że zasądzona jej rzecz kwota 20.000 zł odpowiada przeciętnym normom przyjętym w praktyce sądowej i w tym zakresie rewizje oddalił.

Pozwany Zygmunt P. zarzucił ponadto w swej rewizji, że jego sytuacja materialna nie pozwala mu na płacenie jakiegokolwiek odszkodowania. Zarzut ten nie może odnieść skutku. Artykuł 440 k.c. zezwala na ograniczenie obowiązku naprawienia szkody w stosunkach między osobami fizycznymi, jeżeli ze względu na okoliczności sprawy wymagają tego zasady współżycia społecznego. Przepis ten nie zezwala natomiast na całkowite zwolnienie sprawcy szkody od obowiązku jej naprawienia.

W danej sprawie Sąd Wojewódzki, korzystając z powołanego przepisu, ograniczył znacznie świadczenia odszkodowawcze w stosunku do pozwanego Zygmunta P., zwalniając go całkowicie od zapłaty jednorazowego odszkodowania przewidzianego w art. 446 § 3 k.c. i obciążając go jedynie partycypowaniem w zapłacie renty. Dalsze ograniczenie zakresu obowiązku naprawienia szkody postulowane przez skarżącego naruszałoby art. 440 k.c.

Wreszcie co do zarzutu Zygmunta P., że do szkody przyczynił się konwojent, za którego ponosi odpowiedzialność współpozwana Spółdzielnia, to okoliczność ta mogłaby ewentualnie mieć znaczenie w procesie regresowym, ale nie w procesie obecnym.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

OSNC 1970 r., Nr 11, poz. 202

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.