Uchwała z dnia 1969-07-18 sygn. III CZP 44/69
Numer BOS: 1407752
Data orzeczenia: 1969-07-18
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt III CZP 44/69
Uchwała z dnia 18 lipca 1969 r.
Przewodniczący: sędzia J. Pietrzykowski. Sędziowie: S. Gross (sprawozdawca), Z. Masłowski.
Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Zofii W. I voto G. o odebranie córki małoletniej Izabeli G., po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki dla Województwa Warszawskiego postanowieniem z dnia 12 maja 1969 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:
"a) Czy dobro interesu dziecka, jak również kolizja z zasadami współżycia społecznego mogą stanowić przeszkodę do odebrania dziecka osobie nieuprawnionej, jeżeli domaga się tego matka dziecka, której przysługuje pełnia władzy rodzicielskiej?
- b) Czy - w razie uznania nadrzędności interesu dziecka i zasad współżycia społecznego nad uprawnieniami matki wynikającymi z władzy rodzicielskiej - w wadliwie sformułowanym orzeczeniu oddalającym wniosek (zamiast orzeczenia pozytywnego, u kogo dziecko ma przebywać) zawarte jest w sposób domniemany jednocześnie ograniczenie władzy rodzicielskiej, czy też sąd powinien orzec w tym przedmiocie w sposób wyraźny?"
postanowił udzielić następującej odpowiedzi:
Sąd opiekuńczy może oddalić wniosek matki o odebranie dziecka od osoby nieuprawnionej, jeżeli dobro dziecka przemawia przeciwko uwzględnieniu tego wniosku, obowiązany jest jednak w takim wypadku wydać jednocześnie zarządzenie co do ograniczenia władzy rodzicielskiej przez pozostawienie dziecka u osoby, u której ono się znajduje.
Uzasadnienie
Sąd Powiatowy w Mińsku Maz. - Wydział dla Nieletnich postanowieniem z dnia 19 września 1968 r. oddalił wniosek Zofii G. (obecnie zamężnej W.) o odebranie małoletniej córki, Izabeli G., urodzonej 9 sierpnia 1956 r., od matki wnioskodawczyni, Władysławy W., oraz siostry wnioskodawczyni, Wandy G., u których dziecko znajduje się obecnie.
Postanowienie to zaskarżył pełnomocnik wnioskodawczyni rewizją, w toku rozpoznawania której Sąd Wojewódzki dla Wojew. Warszawskiego w Warszawie postanowieniem z dnia 12 maja 1969 r. przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia przytoczone w sentencji zagadnienie prawne.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Przepis art. 100 k.r.o., na podstawie którego każde z rodziców może się zwrócić do sądu opiekuńczego o odebranie dziecka zatrzymanego przez osobę nieuprawnioną, wyraźnie podkreśla, że żądanie takie dotyczy pomocy, jakiej sąd opiekuńczy i inne organy państwowe obowiązane są udzielać rodzicom, jeżeli jest ona potrzebna do należytego wykonywania władzy rodzicielskiej.
W myśl art. 95 § 3 k.r.o. władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny. Rozpoznając zatem żądanie rodzica oparte na art. 100 k.r.o., sąd opiekuńczy ma obowiązek ocenić je z punktu widzenia tych przesłanek i w razie negatywnego wyniku tej oceny nie może żądania uwzględnić. Gdy bowiem przeciwko odebraniu dziecka od osoby, u której się ono znajduje, przemawia wzgląd na dobro dziecka lub interes społeczny, to do uwzględnienia żądania rodzica, nawet mającego pełnię władzy rodzicielskiej, brak niezbędnej w myśl art. 100 k.r.o. przesłanki, a mianowicie tego, że odebranie dziecka potrzebne jest do należytego wykonywania władzy rodzicielskiej.
Ponieważ jednak władza rodzicielska, stosownie do art. 95 § 1 k.r.o., obejmuje nie tylko prawo rodziców do pieczy nad dzieckiem, ale - i to przede wszystkim - obowiązki w tym zakresie, przeto stosowanie jakiejkolwiek analogii do odmowy na podstawie art. 5 k.c. ochrony realizacji prawa podmiotowego, sprzecznej z zasadami współżycia społecznego, nie może w danym wypadku wchodzić w rachubę.
Dlatego też oddalając żądanie odebrania dziecka, sąd opiekuńczy nie może poprzestać na takim rozstrzygnięciu, lecz obowiązany jest jednocześnie wydać zarządzenia niezbędne do unormowania sytuacji prawnej dziecka, a zwłaszcza ograniczyć władzę rodzicielską rodzica, którego żądanie odebrania dziecka zostało oddalone, przez pozostawienie dziecka u osoby, u której się ono znajduje, a w razie potrzeby orzec także o związanym z tym obowiązku dostarczania mu środków otrzymania i wychowania.
Wzgląd na dobro dziecka nie pozwala bowiem na to, by istniała rozbieżność pomiędzy stanem prawnym, jaki wynika z nieograniczonej władzy rodzicielskiej, a zalegalizowanym orzeczeniem sądu opiekuńczego stanem faktycznym, wyrażającym się w pozostawieniu dziecka - wbrew woli rodzica - poza jego domem.
Nadmienić przy tym należy, że jak to już wyjaśnił Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 7 czerwca 1967 r. III CR 84/67 (OSNCP z 1968 r., z. 2, poz. 21), którego stanowisko podziela Sąd Najwyższy w obecnym składzie, ograniczenie władzy rodzicielskiej na podstawie art. 109 k.r.o. "zmierza do usunięcia wszelkiego rodzaju źródeł zagrożenia dobra dziecka bez względu na to, czy trudności w wykonywaniu władzy rodzicielskiej są zawinione przez rodziców". Nie musi więc ono oznaczać ujemnej oceny społecznej rodzica, którego władza rodzicielska została ograniczona.
Z tych zasad Sąd Najwyższy na przedstawione do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne udzielił odpowiedzi sformułowanej w sentencji.
OSNC 1970 r., Nr 1, poz. 4
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN