Uchwała z dnia 1968-12-30 sygn. III CZP 103/68
Numer BOS: 1351120
Data orzeczenia: 1968-12-30
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt III CZP 103/68
Uchwała 7 sędziów - zasada prawna z dnia 30 grudnia 1968 r.
Przewodniczący: Prezes J. Pawlak. Sędziowie: W. Bryl, J. Ignatowicz, J. Majorowicz, Z. Masłowski, J. Pietrzykowski (sprawozdawca), B. Łubkowski.
Sąd Najwyższy - z udziałem prokuratora Prokuratury Generalnej Z. Jędrzejczaka - w sprawie z powództwa Antoniego G. przeciwko Szczepanowi G. i Bronisławowi G. o ustalenie nieważności testamentu, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym w dniu 30 grudnia 1968 r. zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 26 września 1968 r. do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów SN:
"Czy w stanie prawnym obowiązującym od dnia 1 stycznia 1965 r. dopuszczalne jest powództwo o ustalenie nieważności testamentu?" i w razie udzielenia na to pytanie odpowiedzi przeczącej -
"Czy niedopuszczalność takiego powództwa zachodzi również w sprawie o ustalenie nieważności testamentu wszczętej przed dniem 1 stycznia 1965 r., w której postępowanie przed tym dniem nie zostało w pierwszej instancji zakończone?"
uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych następującą zasadę prawną:
Powództwo o ustalenie nieważności testamentu jest dopuszczalne. Jednakże brak jest interesu prawnego w wytoczeniu powództwa, jeżeli interes ten może być zaspokojony w innym postępowaniu, w szczególności w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku albo w postępowaniu o uchylenie lub zmianę stwierdzenia nabycia spadku.
Uzasadnienie
W stanie prawnym obowiązującym do dnia 31 grudnia 1964 r. orzecznictwo Sądu Najwyższego - zgodnie z uchwałą składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 1950 r. ŁC 883/50 (OSN z 1950 r., poz. 27) - stało na stanowisku dopuszczalności powództwa o ustalenie nieważności testamentu.
Skład trzech sędziów Sądu Najwyższego orzekający w niniejszej sprawie powziął wątpliwość co do tego, czy stanowisko to zachowało aktualność pomimo zmienionego stanu prawnego, i wobec tego na podstawie art. 30 ustawy o Sądzie Najwyższym przedstawił do rozstrzygnięcia składowi powiększonemu przytoczone w sentencji zagadnienie prawne.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wyjaśnienia wymaga przede wszystkim kwestia, czy w hipotezie art. 189 k.p.c. mieści się możliwość żądania ustalenia nieważności testamentu.
Przepis ten przewiduje ustalenie przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa i w tym zakresie nie różni się od art. 3 d. k.p.c. Wprawdzie ostatnio wymieniony przepis zawierał sformułowanie bardziej ogólne, mówiąc o ustaleniu stosunku prawnego lub ustaleniu prawa, jednakże w drodze wykładni tego przepisu dopuszczano w orzecznictwie i w doktrynie powództwa ustalające zarówno pozytywne, jak i negatywne.
Ani w dotychczasowym orzecznictwie, ani w przeważającej części piśmiennictwa prawniczego nie wysuwano zastrzeżeń co do tego, że treścią żądania ustalenia nieważności testamentu jest w istocie ustalenie nieistnienia stosunku prawnego. W literaturze przedmiotu reprezentowany był jednak również odmienny pogląd, według którego art. 189 k.p.c. zezwala na ustalenie nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, natomiast nie daje on podstawy do ustalenia nieważności aktu prawnego, w szczególności testamentu, byłoby to bowiem tylko ustaleniem jednego z elementów stanu faktycznego, od którego zależy powstanie lub wyłączenie powołania do spadku. Toteż - stosownie do okoliczności - zainteresowany np. w procesie opartym na podstawie przewidzianej w art. 1029 k.c. mógłby żądać ustalenia, że on jest spadkobiercą albo że pozwany spadkobiercą nie jest, co nie byłoby jednoznaczne ze stwierdzeniem nabycia spadku, przekazanym do trybu postępowania nieprocesowego.
Z zapatrywaniami tymi trudno by się było zgodzić.
Stosunkiem cywilnoprawnym, mówiąc najogólniej, jest taki stosunek, w którym podmioty prawa cywilnego mają uprawnienia i obowiązki wynikające z dyspozycji określonej normy prawnej. Źródłem powstania stosunków prawnych wynikających z ważnego testamentu są dwa zdarzenia cywilnoprawne: jednostronna czynność prawna testatora zawierająca rozrządzenie majątkiem na wypadek śmierci (art. 941 k.c.) oraz śmierć testatora (art. 922 i nast. k.c.). Uchybienie przepisom kodeksu cywilnego, w szczególności przepisom art. 944 § 1 (z ograniczeniami jednak wynikającymi z art. 945 § 2), a także przepisom o formie testamentu powoduje nieważność testamentu. Nieważny testament nie wywołuje zamierzonych przez testatora skutków prawnych, czyli - inaczej mówiąc - na podstawie nieważnego testamentu nie mogą powstać stosunki prawne wynikające z rozporządzenia przez testatora swoim majątkiem. Tak więc ustalenie, że testament jest nieważny, jest równoznaczne z ustaleniem nieistnienia tych wszystkich stosunków prawnych, których powstanie wywołuje śmierć testatora oraz istnienie sporządzonego przez niego ważnego testamentu. Rozumowanie powyższe prowadzi do wniosku, że ustalenie nieważności testamentu nie jest jedynie ustaleniem faktu, gdyż jest ono jednoznaczne z ustaleniem nieistnienia tych wszystkich stosunków prawnych, których powstanie między samymi spadkobiercami, między spadkobiercami a zapisobiercami oraz między spadkobiercami bądź zapisobiercami a osobami trzecimi wywołuje ważny testament z chwilą śmierci testatora.
Dla porządku należy zaznaczyć, że ustalenie, iż testament jest ważny, nie oznacza jeszcze, że wywoła on zamierzone przez testatora skutki prawne. Skutki więc takie nie powstaną np. wtedy, gdy spadkobierca albo zapisobierca nie dożyje otwarcia spadku, gdy ustanowiony spadkobierca odrzuci spadek albo zostanie uznany za niegodnego dziedziczenia, gdy ustanowiona spadkobiercą albo zapisobiercą jednostka organizacyjna niepaństwowa nie otrzyma zezwolenia właściwego organu państwowego na przyjęcie spadku albo zapisu itp. Z drugiej strony ustalenie nieważności testamentu nie oznacza jeszcze, że dziedziczyć będą spadkobiercy ustawowi, może się bowiem okazać, że spadkodawca sporządził np. inny, ważny i prawnie skuteczny testament. Tak więc ustalenie w procesie nieważności testamentu nie stanowi rozstrzygnięcia w przedmiocie, dla którego trybem właściwym jest wyłącznie tryb postępowania nieprocesowego.
Istotna zmiana wprowadzona w art. 189 k.p.c. w porównaniu z art. 3 d. k.p.c. polega na tym, że art. 189 k.p.c. nie przejął przesłanki dopuszczalności powództwa o ustalenie, jaką - stosownie do art. 3 d. k.p.c. - było zapobieżenie naruszenia przez pozwanego prawa przysługującego powodowi. Tak więc obecnie powództwo ustalające nie ma charakteru zapobiegawczo-prewencyjnego, przynajmniej tak szeroko ujmowanego, jak to miało miejsce w art. 3 d. k.p.c., jeżeli bowiem można się obecnie takiego charakteru dopatrzyć, to tylko w jedynej przesłance art. 189 k.p.c., jaką jest wykazanie przez powoda konkretnego interesu prawnego w żądaniu ustalenia stosunku prawnego lub prawa.
Z reguły interes prawny w żądaniu ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego nie zachodzi wtedy, gdy osoba zainteresowana w innej drodze, np. w procesie o świadczenie, o ukształtowanie prawa lub stosunku prawnego, a nawet w drodze orzeczenia o charakterze deklaratywnym, może osiągnąć w pełni ochronę swych praw. I odwrotnie, powództwo o ustalenie jest uzasadnione, gdy w większej mierze niż inne wspomniane wyżej postępowania zapewnia ochronę praw osoby zainteresowanej. Kryterium interesu prawnego powoda decyduje o tym, czy w konkretnych okolicznościach powództwo o ustalenie nieważności testamentu jest uzasadnione, nie przesądza natomiast o dopuszczalności wytoczenia takiego powództwa.
Z tego więc, co wyżej powiedziano, wynika, że art. 189 k.p.c. nie stanowi przeszkody do wytoczenia powództwa o ustalenie nieważności testamentu.
Wymaga jednak rozważenia, czy możliwości żądania w drodze powództwa ustalenia nieważności testamentu nie wyłączają przepisy o postępowaniu w sprawach o stwierdzenie nabycia spadku.
Przepis art. 670 § 1 k.p.c., według którego sąd spadku bada z urzędu, kto jest spadkobiercą, nie oznacza zmiany merytorycznej w porównaniu z dotychczasowym stanem prawnym, lecz jedynie zawiera wyraźne sformułowanie zasady, do której orzecznictwo doszło już w drodze wykładni przepisów dekretu o postępowaniu spadkowym (por. m.in. orzecz. SN: z dnia 2.X.1948 r. C 624/48 - OSN 1949, poz. 47; z dnia 6.XI.1948 r. C 757/48 - PiP 1949, nr 2, s. 122; z dnia 2.VII.1950 r. ŁC 189/50 - OSN 1951, poz. 21).
Istotną natomiast zmianę spowodowało nierecypowanie do obecnie obowiązującego kodeksu postępowania cywilnego przepisu art. 76 post. spadk., według którego w wypadku sporu między uczestnikami postępowania sąd, w razie uznania podniesionych zarzutów za istotne ze względu na przytoczone fakty, obowiązany był odesłać uczestników na drogę postępowania spornego i zawiesić postępowanie o stwierdzenie praw do spadku do czasu rozstrzygnięcia sporu. W obecnym stanie prawnym możliwość taka nie istnieje, a sąd spadku obowiązany jest samodzielnie rozstrzygnąć wszelkie sporne kwestie natury prawnej albo faktycznej, jakie się wyłonią w związku z postępowaniem o stwierdzenie nabycia spadku, chyba że przepis szczególny przewiduje w drodze wyjątku rozstrzygnięcie pewnej kwestii w drodze procesu (por. art. 940 k.c. oraz art. 929 k.c.). Kognicji sądu spadku w niczym nie ogranicza art. 945 § 2 k.c., przepis ten bowiem, zawierający normę materialnoprawną, nie dotyczy oczywiście określenia rodzaju postępowania, w którym osoba mająca interes prawny może się powołać na nieważność testamentu.
Należy więc uznać za niewątpliwe, że w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku sąd spadku jest powołany do oceny ważności testamentu i do rozstrzygnięcia zgłoszonych w tym względzie zarzutów. Wymaga jednak zaznaczenia, że ustalenie w tym postępowaniu nieważności testamentu nie znajdzie wyrazu w sentencji postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, gdyż możliwości takiej nie przewiduje art. 677 k.p.c., zgodnie zaś z zasadą prawną uchwaloną przez Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów w dniu 26.II.1968 r. w sprawie III CZP 101/67 "w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku wydanie postanowienia wstępnego nie jest dopuszczalne". W konsekwencji cytowanej zasady prawnej nie jest dopuszczalne w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku rozstrzygnięcie sporu o ustalenie ważności lub nieważności testamentu w postanowieniu wstępnym.
Ustalenie nieważności testamentu stanowi zatem przesłankę rozstrzygnięcia zamieszczonego w postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku; znajdzie ona wyraz w uzasadnieniu, a nie w sentencji postanowienia.
Przedstawione wywody, oparte na analizie odpowiednich przepisów materialnych i proceduralnych, wskazują na to, że nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, iż wyłączną drogą do ustalenia nieważności testamentu jest postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku bądź też w ogóle postępowanie nieprocesowe. Przepisy k.p.c. o postępowaniu w sprawach z zakresu prawa spadkowego nie usuwają dwutorowości postępowania w sprawach o ustalenie nieważności testamentu, gdyż nie przewidują wyłączności postępowania nieprocesowego dla takiego ustalenia i nie stanowią przeszkody do dokonania - stosownie do okoliczności - takiego ustalenia również w procesie. Nie ulega bowiem wątpliwości, że np. w procesie z powództwa zapisobiercy o wykonanie zapisu pozwany spadkobierca będzie się mógł bronić zarzutem nieważności testamentu ustanawiającego zapis i że w razie udowodnienia tego zarzutu ustalenie nieważności testamentu będzie przesłanką oddalenia powództwa. Podobnym zarzutem i z podobnym skutkiem może się bronić pozwany w procesie opartym na przepisie art. 1029 k.c., jeżeli prawa do spadku nie były jeszcze stwierdzone.
Przeprowadzone rozważania prowadzą do wniosku, że nie można ustalić generalnej zasady o niedopuszczalności powództwa o ustalenie nieważności testamentu ani też zasady, że dla takiego ustalenia właściwa jest wyłącznie droga postępowania nieprocesowego. O tym, czy w konkretnym wypadku powództwo takie jest uzasadnione, decyduje kryterium interesu prawnego osoby żądającej ustalenia nieważności testamentu. Niewykazanie przez powoda takiego interesu prawnego powoduje oddalenie powództwa o ustalenie.
W poprzednio obowiązującym stanie prawnym, ze względu na treść art. 76 post. spadk. interes prawny powoda w uzyskaniu wyroku o ustalenie nieważności testamentu był zazwyczaj uzasadniony w tych wszystkich wypadkach, w których ze względu na sporne między stronami okoliczności faktyczne sąd spadku musiałby odesłać strony na drogę procesu. Natomiast w zmienionym stanie prawnym obecnie obowiązującym istnienie spornych między stronami faktów, co do których sąd spadku może dokonać samodzielnych ustaleń, nie wystarcza do wykazania interesu prawnego powoda w wytoczeniu odrębnego powództwa o ustalenie nieważności testamentu.
Jako regułę można przyjąć brak interesu prawnego w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności testamentu w sytuacji, gdy wykazanie nieważności testamentu ma wywrzeć wpływ na stwierdzenie porządku dziedziczenia, tzn. gdy ustalenie nieważności wyłączy dziedziczenie testamentowe i uzasadni dziedziczenie z ustawy. Brak interesu prawnego powoda wynika z tego, że przez uzyskanie stwierdzenia nabycia spadku w postępowaniu nieprocesowym, w którym zostanie rozstrzygnięty również spór o ważność testamentu, uzyska on rozstrzygnięcie dalej idącej od wyroku ustalającego nieważność testamentu. Postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku jest bowiem skuteczne nie tylko względem uczestników postępowania, ale także względem osób trzecich dopóty, dopóki nie zostanie uchylone lub zmienione w szczególnym trybie przewidzianym w art. 679 k.p.c., gdy tymczasem wyrok ustalający nieważność testamentu działa tylko inter partes. Poza tym taki wyrok ustalający, jak już była o tym mowa, nie jest równoznaczny z ustaleniem nabycia spadku. Gdyby więc spadkobierca ustawowy uzyskał wyrok ustalający nieważność testamentu powołującego innego spadkobiercę do spadku, to mimo to w stosunku do osób trzecich nie roszczących sobie praw do spadku musiałby swe prawa wynikające z dziedziczenia udowodnić stwierdzeniem nabycia spadku.
Wspomniana reguła, dotycząca braku interesu prawnego w ustaleniu nieważności testamentu dla celów związanych z określeniem obowiązującego po spadkodawcy porządku dziedziczenia, odnosi się zarówno do sytuacji, gdy postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku nie zostało jeszcze wszczęte, jak i do takiej sytuacji, gdy postępowanie takie jest już w toku. W obu wypadkach wyrok ustalający miałby stworzyć jedynie prejudykat dla postępowania o stwierdzenie nabycia spadku, tymczasem zaś prejudykat taki jest zbędny, skoro ustalenia co do ważności testamentu mogą być dokonane przez sąd spadku w toku postępowania nieprocesowego. Tym bardziej więc nie można się dopatrzyć interesu prawnego spadkobiercy ustawowego w wytoczeniu powództwa ustalającego nieważność testamentu w razie prawomocnego stwierdzenia nabycia spadku na podstawie testamentu, skoro - w myśl art. 679 § 1 k.p.c. - dowód, że osoba, która uzyskała stwierdzenie nabycia spadku, nie jest spadkobiercą, może być przeprowadzony tylko w szczególnym trybie przewidzianym w tym przepisie.
Pomimo przytoczonej reguły nie można wyłączyć sytuacji, w których powód ma interes prawny w uzyskaniu wyroku ustalającego nieważność testamentu. Przykładem może tu być testament obejmujący jedynie rozrządzenie dotyczące zapisów. Wprawdzie w razie wystąpienia zapisobiercy z powództwem o wykonanie zapisu obciążony zapisem spadkobierca mógłby się bronić zarzutem nieważności testamentu, jednakże nie można wymagać od spadkobiercy, aby wyczekiwał na wytoczenie przez zapisobiercę takiego powództwa przez okres potrzebny do przedawnienia się roszczenia z tytułu zapisu. Interes prawny w uzyskaniu przez takiego spadkobiercę wyroku ustalającego nieważność testamentu wyraża się w tym, że uzyska on jasność co do istnienia bądź nieistnienia obowiązku spełnienia świadczenia będącego treścią zapisu.
W konkluzji należy więc przyjąć, że w stanie prawnym obowiązującym od dnia 1 stycznia 1965 r. dopuszczalne jest powództwo o ustalenie nieważności testamentu. Jednakże brak jest interesu prawnego w wytoczeniu takiego powództwa, jeżeli interes prawny powoda może być zaspokojony w innym postępowaniu, w szczególności w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku albo w postępowaniu o uchylenie lub zmianę stwierdzenia nabycia spadku.
Wobec w zasadzie pozytywnej odpowiedzi na pierwsze z zagadnień przedstawionych przez skład trzech sędziów, stało się częściowo bezprzedmiotowe drugie z tych zagadnień, dotyczące dopuszczalności powództwa o ustalenie nieważności testamentu w sprawie wszczętej przed dniem 1 stycznia 1965 r., w której postępowanie przed tym dniem nie zostało w pierwszej instancji zakończone. Dlatego też udzielenie odpowiedzi na to zagadnienie jest zbędne. Jednakże wobec tego, że w stanie prawnym obowiązującym od dnia 1 stycznia 1965 r. kryteria oceny interesu prawnego powoda w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności testamentu przedstawiają się inaczej niż w poprzednim stanie prawnym, należy zauważyć, że w myśl art. XV § 2 przep. wpr. k.p.c. czynności dokonane w toku postępowania przed dniem 1.I.1965 r. są skuteczne, jeżeli odpowiadają przepisom dotychczasowym. Jeżeli więc według przepisu art. 3 d. k.p.c. w związku z obowiązującymi wówczas przepisami postępowania spadkowego powód miał interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności testamentu i powództwo takie wytoczył w czasie obowiązywania tych przepisów, to nie byłoby dopuszczalne oddalenie powództwa tylko z tej przyczyny, że w świetle przepisów k.p.c. obowiązujących w dacie wyrokowania brak jest interesu prawnego w wytoczeniu powództwa.
OSNC 1969 r., Nr 5, poz. 85
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN