Wyrok z dnia 1967-02-14 sygn. I CR 521/66
Numer BOS: 1238980
Data orzeczenia: 1967-02-14
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Odstąpienie od umowy z powodu wady oświadczenia woli
- Dopuszczalność rozwiązania umowy
- Uchylenie się przez kupującego od skutków oświadczenia woli pod wpływem błędu a uprawnienia z tytułu rękojmi
- Wykrycie wady
Sygn. akt I CR 521/66
Wyrok z dnia 14 lutego 1967 r.
- Wykrycie wady rzeczy, której konstrukcja i właściwości nie są znane użytkownikowi nie posiadającemu wiadomości specjalnych, następuje - w rozumieniu art. 324 k.z. - wtedy, kiedy kupujący definitywnie przekonał się, ze nabyta rzecz nie nadaje się do użytku zgodnie z jej przeznaczeniem.
- W razie odstąpienia od umowy z powodu wady oświadczenia woli, odstąpienie to powoduje wygaśnięcie umowy, wobec czego sąd nie może orzekać konstytutywnie o jej rozwiązaniu.
Przewodniczący: sędzia F. Wesely. Sędziowie: J. Ignatowicz (sprawozdawca), H. Dąbrowski.
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Instytutu Matki i Dziecka w W. przeciwko Rolniczemu Zrzeszeniu Spółdzielczemu w D. o 159.900 zł, na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla Województwa Warszawskiego w Warszawie z dnia 11 maja 1966 r.,
uchylił zaskarżony wyrok w części orzekającej o rozwiązaniu umowy stron, a rewizję oddalił.
Uzasadnienie
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki dla Województwa Warszawskiego wyrokiem z dnia 11 maja 1966 r. orzekł rozwiązania umowy kupna-sprzedaży łącznicy telefonicznej, zawartej między Instytutem Matki i Dziecka w W. a Rolniczym Zrzeszeniem Spółdzielczym w D. w dniu 26 października 1962 r., a nadto zasądził od Zrzeszenia na rzecz Instytutu kwotę 159.900 zł dokonując następujących ustaleń faktycznych:
W wykonaniu umowy z dnia 26 października 1962 r. pozwane Zrzeszenie dostarczyło powodowemu Instytutowi łącznicę telefoniczną marki Siemens, a Instytut wypłacił Zrzeszeniu kwotę 159.900 zł tytułem ceny kupna. Następnie pozwane Zrzeszenie przystąpiło na zlecenie strony powodowej do zainstalowania łącznicy, co miało nastąpić w ciągu 6 tygodni. Montaż jednak nie został wykonany ani w tym terminie, ani później, gdyż okazało się to niewykonalne, łącznica bowiem była niekompletna, brak było przełącznicy głównej (tzw. crossa) oraz innych koniecznych części. Mimo ponagleń pozwane Zrzeszenie nie uzupełniło braków.
Wprawdzie strona pozwana dostarczyła ekspertyzę, która określiła łącznicę jako zdatną do użytku, ale - jak się okazało w toku postępowania dowodowego - eksperci, którzy tę ekspertyzę wykonali, nie poddali łącznicy szczegółowym oględzinom. Uczynił to dopiero biegły w toku niniejszego postępowania.
O brakach strona powodowa dowiedziała się jeszcze przed montażem, ale uznać należy, że wyszły one na jaw dopiero w czasie montażu, gdyż strona pozwana zobowiązała się braki uzupełnić, czego jednak nie uczyniła, i dopiero w czasie montażu okazało się, że strona pozwana dostarczyła bezwartościowy sprzęt pochodzenia niemieckiego.
W tym stanie rzeczy powodowy Instytut miał podstawy do uchylenia się od swego oświadczenia woli z powodu błędu, został bowiem wprowadzony w błąd co do przydatności i stanu sprzedanej łącznicy.
Wymieniony na wstępie wyrok zaskarżyła strona pozwana.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Sąd Wojewódzki oparł swe rozstrzygnięcie na przepisach o wadach oświadczenia woli, dochodząc do wniosku, że strona powodowa została wprowadzona w błąd co do przedmiotu kupna. Ustalenie to Sąd Wojewódzki oparł na nie kwestionowanej zresztą i nie budzącej zastrzeżeń opinii biegłego, z której m.in. wynika, że strona powodowa wbrew umowie otrzymała zamiast łącznicy nadającej się do użytku wewnętrznego łącznicę przystosowaną do potrzeb ruchu publicznego oraz do potrzeb kolejnictwa, że wartość tej łącznicy wynosiła w rzeczywistości około 30.000 zł, a nie - jak opiewała cena umówiona przez strony - prawie 160.000 zł, że wreszcie łącznica została dostarczona w stanie niekompletnym, przy czym - praktycznie rzecz ujmując - uzupełnienie braków nie jest - ze względu na datę produkcji, możliwe. Są to uchybienia tak daleko idące, że wykraczają poza zakres wad fizycznych rzeczy sprzedanej, sprawiają zaś, że w rzeczywistości strona powodowa kupiła inny przedmiot aniżeli w swoim przekonaniu zgodnie z umową nabywała. W tych warunkach Sąd Wojewódzki trafnie uznał, że strona powodowa była w błędzie w rozumieniu art. 72 p.o.p.c.
Powyższy błąd został wywołany przez stronę pozwaną, gdyż był następstwem złożenia przez nią nieprawidłowej ekspertyzy. Wprawdzie stronie pozwanej nie można z tego powodu przypisać winy, ale do uchylenia się z powodu błędu od skutków oświadczenia woli złożonego drugiej stronie zawinienie tej drugiej strony nie jest konieczne.
Wbrew twierdzeniom strony skarżącej strona powodowa uchyliła się od skutków swego oświadczenia woli. Jeżeli bowiem nawet za takie oświadczenie nie uważać jej pisma z dnia 17 maja 1963 r., to w każdym razie charakter taki ma sam pozew niniejszy. Wprawdzie ani w wymienionym piśmie, ani w pozwie strona powodowa nie powołała się wyraźnie na błąd swego oświadczenia woli, ale tak właśnie została odczytana treść pozwu przez Sąd I instancji i tak rozumiała go strona pozwana, skoro przeciwko prowadzeniu postępowania dowodowego w celu ustalenia błędu nigdy nie protestowała; poza tym oświadczenie to zostało złożone w terminie rocznym przewidzianym w art. 76 p.o.p.c., pozew bowiem wpłynął do sądu (i został doręczony drugiej stronie) przed upływem roku od daty zawarcia transakcji.
W tych warunkach Sąd Wojewódzki trafnie uznał, że oświadczenie strony pozwanej było dotknięte wadą oświadczenia woli i że strona ta uchyliła się prawidłowo od jego skutków.
Wobec oparcia rozstrzygnięcia przez Sąd I instancji na przepisach o wadach oświadczenia woli, za bezprzedmiotowy należy uznać zarzut rewizji naruszenia art. 323 k.z., dotyczącego odstąpienia od umowy z powodu wady fizycznej sprzedanej rzeczy. Wypada jednak uważać, że rozpatrzenie sprawy w świetle przepisów o rękojmi za wady fizyczne rzeczy prowadziłoby do takich samych wyników. Na pewno bowiem opisane wyżej braki należałoby uznać za wady fizyczne, i to nawet bardzo rażące, a zawiadomienie o wadzie - za dokonane w terminie przewidzianym w art. 324 k.z. W sprawie chodzi bowiem o wady takiej rzeczy, której konstrukcja i właściwości nie są znane użytkownikowi, nie posiadającemu wiadomości specjalnych. W tych warunkach przyjąć by należało, że strona powodowa dowiedziała się ostatecznie o wadzie dopiero wtedy, gdy definitywnie przekonała się, że łącznica nie może być zmontowana.
Nie jest trafny zarzut rewizji, że Sąd Wojewódzki nie dokonał - zgodnie z zaleceniem zawartym w poprzednim wyroku Sądu Najwyższego - ustalenia, kiedy strona powodowa dowiedziała się o braku tzw. crossa. Jak wynika z tego wyroku Sądu Najwyższego, chodziło o to, czy strona powodowa, dowiedziawszy się o tym braku, nie zgodziła się ostatecznie na kupno łącznicy z tym poważnym mankamentem.
Mając te zalecenia na uwadze, Sąd Wojewódzki ustalił - zgodnie zresztą z materiałem dowodowym - że strona powodowa, zorientowawszy się w pewnych brakach, zgodziła się jedynie na uzupełnienie ich w terminie późniejszym, ale nie na kupno zdekompletowanej łącznicy. Zresztą w świetle ustaleń zaskarżonego wyroku odstąpienie od umowy z powodu błędu nastąpiło z racji znacznie poważniejszych braków aniżeli sam brak tzw. crossa.
W świetle takich ustaleń bezprzedmiotowe są też dalsze zarzuty rewizji dotyczące drugiej umowy stron o montaż łącznicy, gdyż odstąpienie od umowy nastąpiło z powodu błędu powodowego Instytutu, którym dotknięte było jego oświadczenie składające się na pierwszą, zasadniczą umowę stron.
W zakończeniu należy też zwrócić uwagę na ocenę sporu w świetle zasad współżycia społecznego. Ocena ta prowadzić musi tylko do takiego wniosku, że stanowiska strony pozwanej, która zmierza do tego, by zatrzymać sobie znaczną kwotę za przedmiot, jaki praktycznie okazał się bezwartościowy, nie sposób pogodzić z tymi zasadami.
Z racji powyższych Sąd Najwyższy z mocy art. 387 k.p.c. oddalił rewizję.
Sąd Najwyższy uchylił jedynie pierwszy punkt wyroku, w którym Sąd Wojewódzki orzekł o rozwiązaniu umowy. Jak bowiem wyjaśniono już w poprzednim wyroku Sądu Najwyższego, w razie odstąpienia od umowy z powodu wady oświadczenia woli, odstąpienie to powoduje wygaśnięcie umowy, wobec czego sąd nie może orzekać konstytutywnie o jej rozwiązaniu.
OSNC 1967 r., Nr 9, poz. 164
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN