Roszczenie windykacyjne skierowane przeciwko byłemu konkubentowi
Roszczenie windykacyjne (art. 222 § 1 k.c.)
Sąd I instancji prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego, a to art.222§1 k.c. i art.716 k.c., trafnie oceniając łączący strony stosunek prawny w przedmiocie nieruchomości jako zbliżony do użyczenia.
Nakazując pozwanej wydanie powodowi jego nieruchomości, Sąd Rejonowy nie dopuścił się zarzucanej apelacją obrazy art.5 k.c., który w przypadku powództw windykacyjnych, czyli o wydanie rzeczy, ma co do zasady bardzo ograniczone zastosowanie. Prawo własności rzeczy, zwłaszcza nieruchomości, korzysta z bardzo silnej ochrony, która jedynie w wyjątkowych, nadzwyczajnych wręcz okolicznościach doznać może żądanego w apelacji ograniczenia w postaci prawnego usankcjonowania odmowy wydania rzeczy przez osobę, niemającą do niej tytułu prawnego.
Tego rodzaju szczególne okoliczności w niniejszej sprawie nie zachodzą. Pozwana od początku konkubinatu wiedziała bowiem, że nieruchomość, w której mieszka, nie jest w żadnej części jej własnością (np. na skutek przeniesienia określonego udziału w rzeczy przez powoda na rzecz pozwanej). Zaakceptowała zatem pozwana sytuację, że korzysta z nieruchomości jedynie w ramach łączącego ją z właścicielem rzeczy konkubinatu, który – jak każdy związek – może okazać się nietrwały, a z racji swojego charakteru nie podlega takiej ochronie prawnej jak małżeństwo i gromadzony w jego czasie dorobek. K. S. nigdy nie trwała w mylnym przekonaniu, że przysługuje jej do nieruchomości powoda inny tytuł prawny niż wynikający jedynie z konkubinatu. W tej sytuacji ewentualność zakończenia konkubinatu wiązała się logicznie z ryzykiem utraty prawa do nieruchomości, czego pozwana miała świadomość jako osoba dorosła, mająca pełną zdolność do kierowania swoim postępowaniem i normalne rozeznanie w sprawach życiowych. Pozwana nie została więc zaskoczona nagłym brakiem uprawnienia do nieruchomości, co ma bardzo istotne znaczenie dla oceny powództwa w stanie faktycznym niniejszej sprawy. Nie pozwala to bowiem na oddalenie roszczenia, podobnie jak fakt wieloletniego konkubinatu stron i jego zakończenie wbrew woli pozwanej. Wszystkie przytoczone i ujawnione w sprawie okoliczności nie czynią powództwa windykacyjnego nieuzasadnionym, jako że H. W. jest uprawniony, by odzyskać przedmiot swojej własności i prawo nie wprowadza tu żadnych ograniczeń, w szczególności związanych z konkubinatem jako jednym źródłem uprawnienia innej osoby do korzystania z nieruchomości właściciela. Ewentualne rozliczenia majątkowe byłych konkubentów nie mają w niniejszej sprawie znaczenia, nawet gdyby dotyczyły przedmiotowej nieruchomości – zgodnie z art.461§1 i 2 k.c. pozwanej nie przysługuje prawo zatrzymania rzeczy do czasu zabezpieczenia bądź zaspokojenia roszczenia o zwrot nakładów na tę rzecz, albowiem chodzi o zwrot rzeczy użyczonej.
Ustalone w niniejszej sprawie oraz powoływane przez skarżącą okoliczności faktyczne dotyczące stron uzasadniały uwzględnienie powództwa, nie usprawiedliwiały natomiast oceny, że roszczenie powoda stanowi co do zasady nadużycie prawa. W przekonaniu Sądu odwoławczego pozwanej przysługuje jednak ochrona z racji trzydziestoletniego konkubinatu z właścicielem nieruchomości. Ochrona ta z rozważanych wyżej przyczyn nie może iść tak daleko, by wyłączać de facto roszczenie windykacyjne, winna jednak umożliwić pozwanej odnalezienie się w nowej sytuacji życiowej, co wymaga dłuższego czasu. K. S. ma świadomość żądania powoda od półtora roku, w ciągu którego przez 10 miesięcy broniła się przed roszczeniem windykacyjnym na drodze sądowej. Bardzo długi czas trwania konkubinatu stron, wzmocnionego posiadaniem wspólnego dziecka, usprawiedliwia taką postawę pozwanej, zwłaszcza w sytuacji, gdy córka stron wraz z rodziną zamieszkuje w lokalu odziedziczonym przez pozwaną (wraz z rodzeństwem). Pomimo więc upływu długiego już okresu od otrzymania wezwania do opuszczenia nieruchomości zasadnym jest – w sytuacji prawomocnego uwzględnienia powództwa – przyznanie skarżącej dodatkowego czasu, by zapewnić mogła sobie w spokoju nowe lokum, po wielu latach życia i zamieszkiwania z powodem. W ocenie Sądu odwoławczego uzasadnionym jest tu czas jednego roku jako wystarczający i jednocześnie niezbędny do wprowadzenia w życiu pozwanej radykalnej zmiany, wynikającej z orzeczonej eksmisji. Dla powoda jest to zapewne istotne ograniczenie, które winien on jednak znieść jako sprawiedliwą konsekwencję trzydziestoletniego konkubinatu z pozwaną.
Podstawę prawną odroczenia terminu wydania nieruchomości stanowi przepis art.320 k.p.c.
Wyrok SO w Legnicy z dnia 17 stycznia 2013 r., II Ca 660/12
Standard: 16739 (pełna treść orzeczenia)