Obowiązek alimentacyjny podmiotu odpowiedzialnego za bezprawne uniemożliwienie dokonania zabiegu aborcji
Obowiązek alimentacyjny (art. 128 k.r.o.)
Podmiot odpowiedzialny za bezprawne uniemożliwienie dokonania zabiegu przerwania ciąży, będącej następstwem gwałtu, którego sprawca nie został wykryty, ponosi koszty utrzymania dziecka w takim zakresie, w jakim matka dziecka sprawująca osobiste starania o jego utrzymanie i wychowanie nie jest w stanie zaspokoić usprawiedliwionych potrzeb dziecka.
Pojęcie szkody nie zostało ustawowo zdefiniowane. Na podstawie reguł języka potocznego, a także na podstawie niektórych szczególnych przepisów przyjmuje się, że określenie to odnosi się do wszelkich uszczerbków w dobrach lub interesach prawnie chronionych, których poszkodowany doznał wbrew swej woli. Wychodząc z tych założeń, można więc prima facie uznać, że koszty utrzymania dziecka ponoszone przez matkę są wydatkami, które powstały zgodnie z jej wolą, a więc są to uszczerbki, które z tego względu nie są objęte pojęciem szkody. W nauce prezentowany jest jednak pogląd negujący zasadność ograniczenia pojęcia szkody do uszczerbków doznanych przez poszkodowanego wbrew jego woli. Jeśli więc zdarzeniem wywołującym szkodę będzie czyn niedozwolony, w następstwie którego powstało uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia, to ponoszenie wydatków na leki czy lepsze odżywianie jest szkodą podlegającą wyrównaniu na podstawie art. 444 § 1 k.c.
Z dogmatycznego punktu widzenia - koszty utrzymania dziecka nie służą ograniczeniu negatywnych skutków, a przeciwnie, służą życiu dziecka, a jego życie nie jest oczywiście szkodą, lecz samodzielną najwyższą wartością chronioną przez porządek prawny. Taki dogmatyczny punkt widzenia prowadziłby więc do wniosku, że wydatki na utrzymanie dziecka nie mogą być kompensowane w ramach odpowiedzialności odszkodowawczej obciążającej podmiot, który bezprawnie uniemożliwił dokonanie zabiegu przerwania ciąży, będącej następstwem gwałtu.
Jest poza dyskusją, że urodzenie dziecka i życie człowieka nie może być traktowane jako szkoda. Z działań bezprawnych z reguły nie wynikają pozytywne następstwa, wyjątkowo jednak takie następstwa mogą zaistnieć. W tego rodzaju sytuacjach sztywne trzymanie się prostych zależności kauzalnych (konieczność ponoszenia kosztów utrzymania dziecka jest zwykłym następstwem urodzenia dziecka, a urodzenie dziecka jest zwykłym następstwem błędu lekarza) może niekiedy prowadzić do niepożądanych rezultatów. W konkretnej jednak sytuacji faktycznej, w pełni uzasadnione jest odwołanie się do wskazanych wyżej zależności kauzalnych, gdyż prowadzi to do pożądanych rezultatów, czyli udzielenia matce wsparcia w obowiązku ponoszenia kosztów utrzymania dziecka.
Pożądany społecznie rezultat oznacza udzielenie matce wsparcia w kosztach utrzymania dziecka (a nie przerzucenie na podmiot odpowiedzialny za błąd lekarza pełnych kosztów), to dlatego, że nie można nie dostrzec faktu, iż z chwilą urodzenia dziecka koszty "niechciane" przed urodzeniem stały się kosztami "chcianymi" w tym sensie, że matka podejmując decyzję o zatrzymaniu dziecka, godzi się na ponoszenie części tych kosztów.
Związek przyczynowy, spełniający w prawie cywilnym podwójną rolę. Z jednej strony jest jedną z przesłanek odpowiedzialności (art. 361 § 1 k.c.), przy przyjęciu, że istnieje ona tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła; z drugiej określa zakres odpowiedzialności odszkodowawczej, gdyż w art. 361 § 2 k.c. stwierdzono, że w powyższych granicach naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Jeśli więc na gruncie ustawy z dnia 7.1.1993 r. o planowaniu rodziny nie jest dopuszczalna aborcja z przyczyn ekonomicznych bądź społecznych (ciężka sytuacja materialna i życiowa kobiety w ciąży), to czy można przyjąć, aby w sytuacji bezprawnego uniemożliwienia dokonania zabiegu przerwania ciąży z przyczyn przewidzianych w tej ustawie, w szczególności w sytuacji, w której zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego, zakres obowiązku odszkodowawczego podmiotu odpowiedzialnego za błąd lekarza obejmował także szkodę w postaci kosztów utrzymania dziecka ponoszonych przez rodziców. Na to pytanie należy odpowiedzieć twierdząco. Jeśli bowiem w wyniku błędu lekarskiego nastąpiło bezsporne uniemożliwienie dokonania zabiegu przerwania ciąży, to normalnym tego następstwem jest urodzenie niechcianego dziecka. Urodzenie dziecka jako zdarzenie uchodzące w społeczeństwie za wartościowe, pociąga za sobą - w normalnym następstwie - obowiązek ponoszenia kosztów jego utrzymania i wychowania. Ponoszenie tych kosztów nie było chciane, jednak obciążają one rodziców, powodując zmniejszenie ich majątku. Samo "prawo do aborcji" nie jest dobrem osobistym. Okoliczności wskazane w art. 4a ust. 1 ustawy mają charakter zbliżony do kontratypu, a więc wiążą się z wyłączeniem bezprawności. Nie jest to jednak równoznaczne z uznaniem "prawa do aborcji" za dobro osobiste. Wskazać bowiem należy, że właściwa dla kontratypu kolizja dóbr, wyłącza możliwość konstruowania prawa podmiotowego, którego przedmiotem byłoby dobro osobiste, polegające na możliwości naruszenia dóbr osobistych innych osób.
Nie można też podzielić poglądu, że prawo do aborcji jest elementem prawa do planowania rodziny. W sprawie niniejszej Sąd Najwyższy, orzekając w toku instancji, uznał, że możliwość decydowania o przerwaniu ciąży w przypadkach określonych w art. 4a ustawy o planowaniu rodziny jest elementem ogólniejszego dobra osobistego, jakie stanowi szeroko rozumiana wolność (prawo do decydowania o swoim życiu osobistym). Przy podzieleniu tego poglądu zakres odpowiedzialności odszkodowawczej byłby ograniczony jedynie do szkód niemajątkowych przy przyjęciu koncepcji bezprawności względnej. Tę koncepcję należy jednak odrzucić, gdyż nie znajduje uzasadnienia normatywnego.
Uchwała SN z dnia 22 lutego 2006 r., III CZP 8/06
Standard: 15347 (pełna treść orzeczenia)