Fałszywe zeznania z obawy przed odpowiedzialnością karną (art. 233 § 1a k.k.)
Prawa i obowiązki oskarżonego w postępowaniu (art. 74 k.p.k.) Zasada prawa do obrony (art. 42 ust. 2 konstytucji i art 6 k.p.k.) Fałszywe zeznania (art. 233 k.k.)
Żeby zobaczyć pełną treść należy się zalogować i wykupić dostęp.
Niedopuszczalne i łamiące zakaz zmuszania do samooskarżania jest pociągnięcie do odpowiedzialności karnej na podstawie art. 233 § 1a k.k. osoby, która z obawy o narażenie samego siebie lub osób najbliższych na odpowiedzialność karną, przesłuchiwana w charakterze świadka zeznaje nieprawdę, lecz treść zeznań nie zawiera pomówienia innej osoby lub nieprawdziwych okoliczności nie związanych ze sprawstwem czynu oraz potencjalną własną odpowiedzialnością karną przesłuchiwanego.
W orzecznictwie ETPC przyjmuje się, iż wyinterpretowane z art. 6 EKPC prawo do milczenia przysługuje nie tylko osobie posiadającej status oskarżonego według prawa krajowego, ale chroni również osobę znajdującą się sytuacji prawnej wskazującej na realne ryzyko postawienia zarzutu popełnienia przestępstwa (zob. m.in. wyroki ETPC w sprawach: Funke przeciwko Francji, z dnia 25 lutego 1993 r., nr skargi 10828/84; Jalloh przeciwko Niemcom, z dnia 11 lipca 2006 r., nr skargi 54810/00).
Wyrok SN z dnia 9 marca 2023 r., I KK 505/22
Standard: 74266 (pełna treść orzeczenia)
Nie popełnia przestępstwa z art. 233 § 1a k.k. świadek składający fałszywe zeznanie z obawy przed grożącą mu odpowiedzialnością karną, jeśli — realizując prawo do obrony — zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, nie wyczerpując jednocześnie swoim zachowaniem znamion czynu zabronionego określonego w innym przepisie ustawy.
Kierując się doświadczeniem życiowym jakie daje praktyka orzecznicza, z dystansem należy podejść do słuszności założenia, że karanie sprawcy czynu zabronionego za złożenie fałszywych zeznań z obawy przed grożącą mu odpowiedzialnością karną przyniesie zauważalną korzyść wymiarowi sprawiedliwości. Zgodzić się należy z poglądem, że skłonność do ukrywania swego przestępstwa, czynu z reguły hańbiącego, za który można spodziewać się kary i potępienia społecznego, jest u człowieka czymś naturalnym. Stąd też trudno oczekiwać, że obawa przed odpowiedzialnością karną za fałszywe zeznania będzie w stanie zmusić sprawcę czynu zabronionego do przełamywania naturalnego instynktu samozachowawczego i wyjawienia prawdy pogarszającej jego pozycję z punktu widzenia odpowiedzialności za przestępstwo, w odniesieniu do którego jest ona bliższa i bardziej realna niż prawdopodobieństwo odległego w czasie skazania za fałszywe zeznania.
Postrzeganie postąpienia sprawcy czynu zabronionego, zeznającego z obawy przed grożącą mu odpowiedzialnością karną „nic nie wiem na temat tego zdarzenia” (zatajenie prawdy) lub „nie było mnie tam” (zeznanie nieprawdy), nie tylko pozostawałoby w sprzeczności z konstytucyjnym prawem do obrony, ale także przeczyłoby intuicjom moralnym.
Wprowadzając nowy, uprzywilejowany typ przestępstwa, ustawodawca nie określił w tym przepisie wszystkich jego znamion, lecz odwołał się do zawartości kryminalnej przepisu art. 233 § 1 k.k. i kręgu podmiotów podlegających odpowiedzialności karnej z tego przepisu, co oznacza, że przepis art. 233 § 1a k.k. nie może mieć szerszego zakresu podmiotowego aniżeli przepis jego § 1 ani też nie obejmować innej grupy zachowań niż te dotychczas penalizowane w tym przepisie. Mając zatem w polu widzenia, że znamieniem modalnym statuującym w art. 233 § 1a k.k. uprzywilejowany typ przestępstwa jest wyłącznie obawa przed odpowiedzialnością karną grożącą składającemu fałszywe zeznanie świadkowi lub jego najbliższym, nie można zgodzić się poglądem, że w wymienionym przepisie ustawodawca uregulował sytuację dotychczas traktowaną w orzecznictwie jako kontratypową.
Zgodnie z dotychczasową wykładnią art. 233 § 1 k.k., podstawę wyłączenia odpowiedzialności karnej sprawcy czynu zabronionego za złożenie fałszywego zeznania stanowiło łączne wystąpienie dwóch okoliczności – obawy przed grożącą odpowiedzialnością karną oraz realizacja prawa do obrony. Idą one zazwyczaj w parze, ale nie są tożsame. Ta pierwsza ma charakter faktyczny i jest związana z popełnionym przez składającego zeznania czynem zabronionym, ta druga dotyczy prawa przysługującego każdej jednostce, niezależnie od jej roli oraz statusu w procesie karnym, przewidzianego do jej ochrony przed wszelkimi ingerencjami w sferę jej wolności i praw, jakie niesie ze sobą proces karny. Wykonywanie tego prawa nie jest powiązane z popełnieniem przestępstwa i w takim samym zakresie może służyć sprawcy przestępstwa, jak i osobie niewinnej.
Skoro ustawodawca nie potraktował tej drugiej okoliczności, będącej koniecznym elementem kontratypu działania w ramach prawa do obrony, jako znamienia nowego uprzywilejowanego typu przestępstwa, to co do zasady nie objął nim świadka, który z obawy przed grożącą mu odpowiedzialnością karną, realizując prawo do obrony, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę.
Uchwała SN z dnia 9 listopada 2021 r., I KZP 5/21
Standard: 55781 (pełna treść orzeczenia)
Standard: 79440
Standard: 52674
Standard: 47441
Standard: 23290
Standard: 20508
Standard: 20904
Standard: 6457
Standard: 20510
Standard: 41378
Standard: 20507
Standard: 6458
Standard: 20506
Standard: 20505
Standard: 14148
Standard: 14266
Standard: 14217
Standard: 14218
Standard: 18398
Standard: 17591
Standard: 20509