Rozstrzyganie sporu na podstawie zasad współżycia społecznego (art. 1194 § 1 k.p.c.)
Postępowanie przed sądem polubownym (art. 1169 - 1204 k.p.c.)
Zgodnie z art. 1194 § 1 k.p.c. sąd polubowny rozstrzyga spór według prawa właściwego dla danego stosunku, a gdy strony go do tego wyraźnie upoważniły - według ogólnych zasad prawa lub zasad słuszności. Z normy tej wynika więc, że - co do zasady - o ile strony nie udzieliły sądowi polubownemu wyraźnego upoważnienia - sąd ten powinien stosować prawo właściwe dla danego stosunku. W rozpatrywanym wypadku będą to więc przede wszystkim przepisy kodeksu cywilnego o zobowiązaniach umownych, gdyż źródłem roszczenia powoda jest umowa stron. Sąd Polubowny winien też wziąć pod uwagę postanowienia umowy (uzupełnione ustalonymi zwyczajami, jeżeli takie ukształtowały się w stosunkach danego rodzaju).
Zgodnie z art. 1161 § 3 k.p.c. zapis na stały sąd polubowny - w braku odmiennego postanowienia stron - jest równoznaczny z ich związaniem regulaminem tego sądu, obowiązującym w dniu dokonania zapisu. Z ustaleń Sądu Apelacyjnego wynika, że regulamin Piłkarskiego Sądu Polubownego dopuszczał orzekanie przez ten Sąd według zasad słuszności „w wypadkach usprawiedliwionych sytuacją prawną lub faktyczną przynajmniej jednej ze stron”. Taki zapis wskazuje na uzupełniające, subsydiarne znaczenie zasad słuszności, traktowanych jako gwarancja zapewnienia rozstrzygnięciu Sądu Polubownego zgodności z normami społecznymi, tak by wydane orzeczenie odpowiadało poczuciu sprawiedliwości. Uprawnienie zawarte w regulaminie stanowi więc rozszerzony odpowiednik art. 5 k.c., stanowiącego klauzulę generalną, której zadaniem jest zapobieganie nieakceptowalnym skutkom ścisłej realizacji praw podmiotowych.
Różnica pomiędzy orzekaniem według zasad słuszności a stosowaniem art. 5 k.c. wyraża się w zakresie ingerencji. Rozstrzyganie sporu według zasad słuszności pozwala sądowi polubownemu na zastąpienie prawa pozytywnego normami społecznymi i przeprowadzenie według tego kryterium oceny wszelkich okoliczności spornego stosunku, podczas gdy stosowanie art. 5 k.c. ogranicza się do oceny zgodności z normami społecznymi jedynie wykonywania prawa podmiotowego. Tym samym dokonując oceny roszczenia powoda z uwzględnieniem kryteriów z art. 5 k.c. Sąd Polubowny nie tylko realizował obowiązki z art. 1194 § 1 k.c., ale mieścił się również w zakresie uprawnień wyraźnie przewidzianych w regulaminie. W obydwu wypadkach celem było zapewnienie Sądowi Polubownemu instrumentu korygującego.
Rolę korygującą spełnia również klauzula porządku publicznego. O ile jednak art. 5 k.c. prowadzi do ograniczenia, w imię powszechnie obowiązujących norm społecznych, możliwości wykonywania przysługującego prawa podmiotowego, a uprawnienie do stosowania zasad słuszności przy orzekaniu umożliwia oderwanie się od norm prawa stanowionego, o tyle klauzula porządku publicznego pozwala eliminować orzeczenia sądu polubownego wadliwe systemowo, w sposób niedopuszczalny wykraczające poza podstawy obowiązującego w Polsce porządku prawnego. Ponieważ przy tym art. 5 k.c. stanowił materialnoprawną przesłankę orzekania przez sąd polubowny, a jego zastosowanie wprawdzie nie unicestwia prawa podmiotowego, ale ingeruje w możliwość jego realizacji, wadliwe zastosowanie tego przepisu, powodujące nieuzasadnione zatamowanie lub ograniczenie możliwości jego realizacji, może doprowadzić do naruszenia zasad porządku prawnego, godząc w zasadę obowiązywania umów, która zalicza się do fundamentu prawa zobowiązań. Nie godzi natomiast w zasadę swobody umów, ponieważ ocena czy wykonywanie prawa podmiotowego jest czy też nie jest zgodne z zasadami współżycia społecznego - w wypadku, kiedy podstawą tego prawa jest umowa – możliwa jest dopiero wówczas, kiedy umowa zostanie uznana za ważną.
Jednoczesne przyjęcie, iż umowa stron była ważna, ale roszczenie, które z na jej podstawie powstało stanowi (w części) nadużycie prawa pozostaje w wewnętrznej sprzeczności. Każde z tych zagadnień prawnych podlega odrębnej ocenie. W ostatecznym wyroku Sąd Polubowny uznał, że nadużycie prawa stanowi powstanie na podstawie umowy prawa powoda do rażąco wygórowanego wynagrodzenia, ocenionego w wyniku odniesienia jego rozmiaru do innych, omówionych przez ten Sąd wartości. W konsekwencji w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia wymagało, czy Sąd Polubowny zastosował art. 5 k.c. bezpodstawnie, pozbawiając powoda słusznie przysługującej mu zapłaty, czy też okoliczności powołane przez ten Sąd usprawiedliwiały zastosowanie korygującej funkcji art. 5 k.c. Treść uzasadnienia Sądu Polubownego nie wskazuje natomiast, by Sąd ten przeszedł na orzekanie według zasad słuszności, wobec czego nie zachodzi potrzeba oceny prawidłowości tej podstawy rozstrzygnięcia.
Ocena, czy doszło do naruszenia zasady pacta sunt servanda na skutek ograniczenia wynikającego z umowy prawa podmiotowego, szczególnie w wypadku, kiedy sad polubowny orzeka w oparciu o przepisy prawa (art. 1194 § 1 k.p.c.), musi mieścić w sobie badanie podstaw do zastosowania art. 5 k.c., gdyż tylko w ten sposób można ocenić, czy doszło do pogwałcenia podstaw porządku prawnego czy też nie. Naruszenie tej zasady polega na nieuwzględnieniu praw wynikających z umowy, a do takiego niewątpliwie dochodzi w wyniku bezpodstawnego uznania, że zadanie jego realizacji nie zasługuje na ochronę.
Konstatacja, że niewłaściwe jest, aby menadżer uzyskał większą korzyść niż zawodnik, który wypracował swój sukces nie może być uznana za stanowisko pozbawione podstaw aksjologicznych. Sąd Polubowny określił pułap procentowy godziwego wynagrodzenia menadżera - pośrednika transferowego, co wskazuje, że orzeczenie Piłkarskiego Sądu Polubownego podjęte zostało z zamiarem ukształtowania pożądanej praktyki wśród klubów piłkarskich. Ani przyczyny oceny wynagrodzenia powoda jako nadmiernie wygórowanego, ani działanie przez Sąd Polubowny na rzecz uporządkowania zasad finansowych rozliczeń w świecie piłkarskim nie dają podstaw do przypisania zapadłemu z ich uwzględnieniem wyrokowi Sądu Polubownego charakteru orzeczenia naruszającego klauzulę porządku publicznego, z pewnością bowiem dążenie do zachowania rozsądnej równowagi pomiędzy wynagrodzeniami i innymi świadczeniami sportowców, klubów i menadżerów mieści się w ramach zasad prawnych rządzących polskim prawem. Zważywszy przy tym, że kontrola dokonywana w ramach art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. dotyczy zasad podstawowych i naruszeń o charakterze rażącym i kardynalnym - zarzuty skarżącego nie mogły zostać uwzględnione.
Wyrok SN z dnia 28 marca 2017 r., II CSK 444/16
Standard: 12900 (pełna treść orzeczenia)