Wina a przebaczenie
Wina w rozwodzie (art. 57 § 1 k.r.o.)
Żeby zobaczyć pełną treść należy się zalogować i wykupić dostęp.
Nie można wymagać od znieważonego i poniżanego małżonka, aby z wyrzeczeniem się własnej godności osobistej, w każdej chwili – w zależności od kaprysów współmałżonka – był gotów „pogodzić się”. Sąd powinien ustalić na podstawie wszechstronnego rozważenia konkretnych okoliczności, w jakich powód wyrażał gotowość pogodzenia się, czy można było zachowanie powoda uznać za poważne, nacechowane dobrą wiarą, rokujące nadzieję, że powód zmieni własne niewłaściwe postępowanie w stosunku do żony.
Orzeczenie SN z 10.6.1959 r., 4 CR 157/59
Standard: 11167
W przebaczeniu małżonka mieści się oświadczenie o „puszczeniu w niepamięć przewinień drugiego z małżonków. Następuje ono jednak nie przez sam fakt przebaczenia i pojednania się małżonków, lecz przez to, że z czasem związek przyczynowy między przebaczonymi uchybieniami a wzajemną postawą małżonków i stanem ich pożycia przestał istnieć. Z samego faktu przebaczenia nie wynika jeszcze, jakoby w żadnym razie przebaczone uchybienia nie mogły się już w rozumieniu art. 29 § 1 (obecnie art. 56 § 1) przyczyniać do późniejszego rozkładu.
Orzeczenie SN z 23.3.1956 r., III CR 347/55
Standard: 11166