Zdrada małżeńska
Przyczyny rozkładu pożycia w orzeczniczej praktyce
Żeby zobaczyć pełną treść należy się zalogować i wykupić dostęp.
Małżonek dopuszczający się zdrady z reguły jest winny rozkładu pożycia. Ubezwłasnowolnienie małżonka w trakcie procesu rozwodowego nie wyłącza dopuszczalności badania przez sąd jego poczytalności w chwili dopuszczenia się zdrady małżeńskiej.
Wyrok SN z dnia 6 maja 1997 r., I CKN 86/97
Standard: 11050
Brak podstaw do obciążenia małżonka współwiną rozkładu na tej podstawie, że dopuścił się niewierności małżeńskiej przed kilkunastu laty, jeżeli współmałżonek przez kilkanaście lat kontynuował pożycie, wiedząc od początku o zdradzie. W takiej sytuacji zachodzi oczywisty brak związku przyczynowego między przypisanym pozwanej naruszeniem obowiązków małżeńskich a rozkładem pożycia, skoro powód - mimo że (co jest niesporne) o fakcie tym niezwłocznie dowiedział się - kontynuował z pozwaną współżycie jeszcze przez lat kilkanaście. Gdyby zaś, per inconcessum, dopatrywać się w tak odległym czasowo zdarzeniu istotnego powodu rozkładu, powód taki nie mógłby być uznany za ważny w rozumieniu art. 29 k.r. Byłaby bowiem sprzeczna z zasadami współżycia społecznego tego rodzaju reservatio mentalis, które w ciągu wielu lat pożycia, nie zakłóconego wspomnieniem o uchybieniu jednego z małżonków, pozwalałoby drugiemu z nich zachować oparty na tym zarzut na wypadek późniejszego wywołania rozkładu z własnej swej winy
Orzeczenie SN z dnia 25 listopada 1960 r., IV CR 190/60
Standard: 11046