Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Poświadczenie nieprawdy w protokole powypadkowym

Poświadczenie nieprawdy w warunkach art. 271 k.k. na tle stanów faktycznych konkretnych spraw

Protokół wypadkowy nie stanowi dokumentu, który może poświadczać prawdę w rozumieniu art. 271 § 1 kk. Z poświadczeniem prawdy mamy do czynienia, kiedy dokument stwierdza wystąpienie lub nie określonych faktów, nie dokonując ich oceny (np. wypis z rejestru gruntów stwierdza powierzchnię i numer działki, wydruk z Krajowego Rejestru Karnego stwierdza, że dana osoba była karana, za co i kiedy etc).

Protokół powypadkowy powinien m.in. zawierać konkluzję czy zdarzenie, które jest w nim opisane miało charakter wypadku przy pracy (por. Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 1 lipca 2009 r. w sprawie ustalania przyczyn i okoliczności wypadków przy pracy (Dz.U. z 2009, nr 105, poz. 870). Definicję wypadku przy pracy zamieścił ustawodawca w art. 3 ust. 1 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. W myśl tego przepisu za wypadek przy pracy uważa się zdarzenie nagłe wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą: 1) podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych; 2) podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia; 3) w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy. Jest to więc pojęcie normatywne (zdefiniowane ustawowo) i ustalenie jego zaistnienia bądź wykluczenia wymaga dokonania oceny - klasycznej subsumcji danego stanu faktycznego pod ustawowe przesłanki. Od zespołu powypadkowego wymaga się nie tylko wskazania kiedy wypadek miał miejsce i kto był poszkodowanym (to są fakty), lecz stwierdzenia czy wypadek był wywołany przyczyną zewnętrzną, czy też spowodował go sam pracownik co leży w kategorii ocen a nie faktów. Zatem nieporozumieniem jest rozliczanie oskarżonych z tego, że podali fałsz co do przyczyny wypadku i naruszenia przepisów bhp w sytuacji, kiedy prowadzili oni co do tego „zakładowe dochodzenie” i przedstawiali wyniki swojej pracy w tym zakresie jako ocenę, opinię. Jak przyjęto w orzecznictwie „żaden prawnik nie może kwestionować zapatrywania, że opinia z samej swojej natury nie może być uznana za dokument, którym można poświadczyć nieprawdę, w rozumieniu art. 271 § 1 k.k.” (por. uchwałę Sądu Najwyższego z 15 września 2006 r. w sprawie SNO 46/06, wyrok Sądu Okręgowego w Piotrkowie Tryb. z dnia 22 listopada 2013 r. w sprawie IV Ka 535/15).

Dokument będący przedmiotem czynności wykonawczej czynu zabronionego z art. 271 § 1 kk ma przyznany przymiot wiarygodności co do stwierdzonych w nich faktów. Jest to więc dokument, który coś stwierdza w sposób arbitralny i ostateczny bez prawa odwołania, kwestionowania co wiąże się z zaufaniem do kompetencji funkcjonariusza publicznego lub innej osoby uprawnionej do wystawienia dokumentu. Analiza przepisów Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 lipca 2009 r. w sprawie ustalania przyczyn i okoliczności wypadków przy pracy (Dz.U. z 2009, nr 105, poz. 870) wskazuje m.in. że członek zespołu wypadkowego może zgłosić zastrzeżenia do protokołu powypadkowego, zastrzeżenia takie może zgłosić również pracownik (§ 10 ust 1 i § 11 ust 2). Wreszcie co oczywiste pracownik może przed sądem pracy żądać w drodze powództwa na podstawie art. 189 kpc ustalenia, że wypadek przebiegł w inny sposób i inna była jego przyczyna. Trudno więc w świetle tych uregulowań założyć, iż zamiarem ustawodawcy było przekazanie autorom protokołu powypadkowego kompetencji do arbitralnego przesądzenia kwestii przyczyn i przebiegu wypadku, skoro jednocześnie dał zarówno jego autorom jak i poszkodowanemu prawo do kwestionowania treści protokołu. Byłoby to założenie nieracjonalne, w wielu przypadkach krzywdzące pracownika, biorąc pod uwagę dostrzegalną niestety w praktyce chęć członków zespołu wypadkowego, będących przecież podwładnymi pracodawcy, takiego ukształtowania treści protokołu, z racji zależności od pracodawcy, aby był on korzystny dla zakładu pracy a nie pracownika.

Wyrok SO w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 24 lutego 2016 r., IV Ka 760/15

Standard: 9419 (pełna treść orzeczenia)

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.