Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Odwołanie uchwałą wspólników spółki z o.o. członków rady nadzorczej (art. 216 § 2 k.s.h.)

Skład rady; kadencja; powoływanie i odwoływanie członków rady nadzorczej (art. 215 - 216 k.s.h.)

Członkowie rady nadzorczej mogą być odwołani uchwałą wspólników także wówczas, gdy z umowy spółki wynika inny sposób odwoływania tych osób (art. 215 § 2 in fine k.s.h.).

Z bezwzględnie wiążącego przepisu art. 216 § 2 k.s.h. wynika, że członkowie rady nadzorczej mogą być odwołani w każdym czasie uchwałą wspólników, a to oznacza zakaz wyłączenia bądź ograniczenia odwołania członka rady nadzorczej przed upływem kadencji, np. do "ważnych powodów".

Odwołanie wszystkich członków Rady Nadzorczej na jednym Zgromadzeniu Wspólników także nie godzi w umowę spółki. Skoro umowa przewiduje istnienie takiego organu jak Rada Nadzorcza (próba jej likwidacji na zgromadzeniu z 31 grudnia 2015 r. nie powiodła się), to odwołanie wszystkich członków Rady Nadzorczej nie godzi w umowę spółki, nie powoduje bowiem likwidacji Rady Nadzorczej, a jedynie stan, w którym organ ten pozostaje nieobsadzony i tym samym powstaje potrzeba uruchomienia procedury zmierzającej do powołania nowych członków tego organu, zgodnie z trybem przewidzianym przez umowę spółki, zakładającą zarówno nominowanie członków przez wspólników, jak i powoływanie ich przez Zgromadzenie Wspólników (tak też w istocie stało się w toku niniejszego procesu).

Uchwała odwołująca członka rady nadzorczej w swojej istocie nie jest sprzeczna z dobrymi obyczajami, ponieważ zgromadzenie wspólników z mocy ustawy posiada uprawnienie do tego, aby w każdym czasie członka tego organu odwołać (por. cytowany wyżej art. 216 § 2 k.s.h oraz poglądy doktryny wyrażone na jego tle).

Nieuzasadnione są twierdzenia powoda, który wywodził, że zaskarżone uchwały są sprzeczne z dobrymi obyczajami, ponieważ celem ich podjęcia było uniemożliwienie powodowi kontroli działań podejmowanych przez zarząd, co powód wiązał ze utrudnianiem mu korzystania z uprawnień kontrolnych przewidzianych przez art. 212 k.s.h. W tym kontekście wskazać trzeba, iż zgodnie z art. 212 § 1 k.s.h. prawo kontroli służy każdemu wspólnikowi. W tym celu wspólnik lub wspólnik z upoważnioną przez siebie osobą może w każdym czasie przeglądać księgi i dokumenty spółki, sporządzać bilans dla swego użytku lub żądać wyjaśnień od zarządu. Art. 212 § 4 zdanie pierwsze k.s.h. stanowi z kolei, że wspólnik, któremu odmówiono wyjaśnień lub wglądu do dokumentów bądź ksiąg spółki, może złożyć wniosek do sądu rejestrowego o zobowiązanie zarządu do udzielenia wyjaśnień lub udostępnienia do wglądu dokumentów bądź ksiąg spółki.

Co ważne na gruncie niniejszej sprawy: umowa spółki – w związku z ustanowieniem Rady Nadzorczej – nie ograniczyła, ani tym bardziej nie wyłączała, na podstawie art. 213 § 3 k.s.h. prawa wspólników do indywidualnej kontroli. Podkreślenia wymaga przy tym, że o ile funkcjonowanie w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością Rady Nadzorczej zapewnia wspólnikom jedynie pośrednie prawo kontroli spółki, o tyle art. 212 § 1 k.s.h. zawiera normę kompetencyjną, która pozwala wspólnikom na dalej idącą kontrolę indywidualną.

Skoro zatem powód zachował cały czas dalej idące prawo do indywidualnej kontroli spółki (które z resztą – jak wskazali świadkowie E. J. i K. S. (2) – realizował przy pomocy wiedzy specjalistycznej E. J., pomimo podnoszonych przez niego trudności, jakie miał mu czynić w tym Zarząd pozwanej spółki), toteż nie sposób uznać, że zaskarżone uchwały odwołujące członków Rady Nadzorczej (pozwalającej wspólnikom tylko na pośrednią kontrolę spółki), zwłaszcza wobec wskazanego wyżej sposobu jej funkcjonowania, naruszają dobre obyczaje.

Przechodząc zaś do przesłanki powzięcia zaskarżonych uchwał w celu pokrzywdzenia powoda jako wspólnika na wstępie wskazać trzeba, że także tą przesłankę powód uzasadniał odwołując się do utrudnień, jakich doznawał realizując prawo kontroli, przewidziane przez art. 212 § 1 k.s.h. Także ta argumentacja nie znajduje uzasadnienia. Powód - jako wspólnik - nie może być uznany za pokrzywdzonego podjętymi uchwałami, skoro niezależnie od istnienia bądź nieistnienia Rady Nadzorczej, a także niezależnie od składu, w jakim ten organ funkcjonuje, cały czas miał prawo kontroli z art. 212 § 1 k.s.h., które jak wskazano wyżej pozwala wspólnikom na dalej idącą kontrolę indywidualną, niż kontrola dokonywana przez organ, jakim jest Rada Nadzorcza.

Pokrzywdzenie wspólnika może mieć miejsce wówczas, gdy w wyniku podjęcia uchwały jego pozycja w spółce zmniejsza się poprzez pogorszenie jego sytuacji udziałowej bądź osobistej. Taka sytuacja nie wystąpiła w niniejszej sprawie. Pokrzywdzenie może polegać na odebraniu wspólnikowi praw lub zwiększeniu obowiązków, może być również odnoszone do jego pozycji, dobrego imienia, naruszenia zasady równouprawnienia (np. nieprzyznanie dywidendy, przy przyznaniu jej innym). Podjęcie zaskarżonych uchwał nie prowadziło do żadnej z tych sytuacji, zarówno powód jak i wszyscy pozostali wspólnicy na równych warunkach mieli i mają prawo do kontroli indywidualnej spółki, bez względu na działania podejmowane przez Radę Nadzorczą.

Dla wyczerpania rozważań dodać trzeba, że zaskarżone uchwały nie godzą również w interes spółki, w szczególności interes spółki nie wymagał, aby członkami rady nadzorczej były dokładnie te osoby, które zostały zaskarżonymi uchwałami odwołane. Co więcej jak już wyżej wspomniano Rada Nadzorcza pozwanej spółki była w zasadzie organem „martwym”. W toku postępowania dowodowego nie zostały ujawnione jakiekolwiek fakty, które wskazywałyby na to, że interes spółki wymaga funkcjonowania Rady Nadzorczej z udziałem tych właśnie osób, które zostały zaskarżonymi uchwałami odwołane.

Postanowienie SA w Szczecinie z dnia 11 kwietnia 2017 r., VIII GC 61/16

Standard: 9084 (pełna treść orzeczenia)

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.