Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Zmuszanie dziennikarza do opublikowania lub zaniechania opublikowania materiału prasowego (art. 43 Pr.Pras)

Przepisy karne; prawo prasowe (art. 43 - 49b) Ustawa Prawo prasowe

Wyświetl tylko:

Pojęcie "groźby bezprawnej" użyte w art. 43 Ustawy Prawo prasowe należy rozumieć w taki sposób, w jaki zostało ono opisane w słowniczku pojęć w Kodeksie Karnym w art. 115 § 12 k.k. W definicji tej mieści się zarówno groźba karalna (art. 190 § 1 k.k.) tj. grożenie innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba ta wzbudza uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona oraz groźba spowodowania postępowania karnego lub rozgłoszenia wiadomości uwłaczającej czci zagrożonego lub osoby mu najbliższej.

W przedmiotowej sprawie - co wynika z opisu zarzucanego czynu-chodziło o groźbę karalną, której oskarżony miał użyć w stosunku do dwójki dziennikarzy w celu zmuszenia ich do zaniechania interwencji prasowej.

Przypisanie popełnienia występku z art. 43 Ustawy Prawo prasowe wymaga wykazania, że sprawca zmierzał do zaprzestania przez dziennikarzy interwencji prasowej. Pojęcie "interwencji prasowej" nie zostało wyjaśnione w Ustawie Prawo prasowe. Zdefiniowane zostało jedynie pojęcie "materiał prasowy" jako "każdy opublikowany lub przekazany do opublikowania w prasie tekst albo obraz o charakterze informacyjnym, publicystycznym, dokumentalnym lub innym, niezależnie od środka przekazu, rodzaju, formy, przeznaczenia czy autorstwa". Można zatem założyć, że interwencja prasowa jest czymś innym.

W dostępnym piśmiennictwie podnosi się, że przez to pojęcie należy rozumieć etap zbierania materiału. Inni twierdzą, że jest to rodzaj publikacji prasowej podobnej do zapytań poselskich, że to szczególny rodzaj nie tyle skargi (której przekaźnikiem jest jedynie dziennikarz) co szczególny rodzaj publikacji sprowokowanej przez osoby przedstawiające redakcji dany problem.

Wyrok SA w Warszawie z dnia 17 listopada 2017 r., II AKa 351/17

Standard: 23462 (pełna treść orzeczenia)

Zgodnie z wymogami ustawy z dnia 26.01.1984 r. Prawo prasowe dziennikarze korzystają z wolności do wypowiedzi i urzeczywistniania prawa obywateli do rzetelnego informowania, a ich zadaniem jest służba społeczeństwu i państwu w zgodzie z prawem, etyką zawodową i zasadami współżycia społecznego. Zbierając materiał prasowy dziennikarz zobligowany jest do zachowania szczególnej staranności i rzetelności. Dla urzeczywistnienia tego praca dziennikarza jest chroniona przepisami prawa prasowego, tak na etapie publikowania materiału prasowego, jak i interwencji prasowej, a więc zbierania takiego materiału, do którego zaliczyć też należy obraz o charakterze informacyjnym, za czym przemawia treść przepisu art. 43 wskazanej wyżej ustawy.

Prawo prasowe zawiera też przepisy chroniące osoby, których prawa zostały naruszone poprzez opublikowanie konkretnego materiału prasowego. W tym kontekście zwrócić uwagę trzeba i na trafne orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, iż wolność wypowiedzi stanowi jedną z podstaw demokratycznego społeczeństwa i w tym kontekście gwarancje przyznane prasie są szczególnie ważne. Prasa ma ważną rolę do spełnienia w postaci informowania opinii publicznej oraz przekazywania informacji i poglądów o kwestiach zainteresowania publicznego w państwie rządzonym zgodnie z zasadą praworządności. Prasa nie tylko ma za zadanie przekazywać takie informacje i poglądy, lecz społeczeństwo ma także prawo, by je otrzymywać. Inaczej prasa nie mogłaby odgrywać swej roli „strażnika publicznego” (por. decyzja ETPCz z dnia 24.01.2012 r. w sprawie Seckerson i Times Newspapers Limited przeciwko Wielkiej Brytanii, LEX nr 1104710).

Pojęcie akredytacji nie znajduje odzwierciedlenia w prawie prasowym, jednak uważa się, że jest to zgoda organizatora na bezpośredni udział w imprezie, która daje możliwość uczestniczenia w niej na warunkach uprzywilejowanych. Tym samym w sytuacji, gdy praca dziennikarza nie wiąże się z żadnym uprzywilejowaniem serwowanym przez organizatora, ułatwiającym tę pracę i podwyższającym jej komfort w odniesieniu do innych, to staranne zbieranie rzetelnego materiału prasowego na zasadach ogólnie przyjętych, odbywające się w miejscu publicznym, nie wymaga akredytacji, a tym samym nie może uchodzić za zachowanie bezprawne, uzasadniające podejmowanie działań w warunkach obrony koniecznej.

W sytuacji, gdy działalność dziennikarza sprowadza się do gromadzenia materiału w toku interwencji prasowej w rozumieniu przepisu art. 43 prawa prasowego, nie jest wymagana zgoda osoby na utrwalenie wówczas jej wizerunku, bowiem ta dotyczyć może jedynie zgodnie z art. 81 prawa autorskiego etapu rozpowszechniania, a więc publikacji materiału prasowego, kiedy to wizerunek osoby zawarty w obrazie może zostać poprzez odpowiednie zabiegi technicznie zniekształcony w sposób uniemożliwiający identyfikację. Tym samym takie zachowanie nie może zostać uznane jako bezprawny zamach na dobro osobiste człowieka usprawiedliwiające podejmowanie działań obronnych w zgodzie z przepisem art. 25 § 1 k.k.

Zauważyć trzeba, że przepis art. 81 ust. 2 pkt 2 prawa autorskiego przewiduje nadto, iż nie wymaga zezwolenia rozpowszechnianie wizerunku osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej, jak zgromadzenie, krajobraz, czy publiczna impreza, a niewątpliwie taki charakter może mieć nagrywanie obrazu wielotysięcznej rzeszy ludzi znajdujących się w miejscu publicznym na zewnątrz kościoła w trakcie Mszy Świętej w ramach zorganizowanej pielgrzymki.

Przyjąć za Sądem Okręgowym należy, że w krytycznym miejscu i czasie oskarżony A. K. stanął przed operatorem i uniemożliwiał mu z innymi osobami nagrywanie obrazu, zasłaniając obiektyw flagą narodową zawieszona na wędce teleskopowej, następnie wyrwał z ręki mikrofon dziennikarce E. Ż., wymachiwał nim oraz uderzał nim o obiektyw kamery, powodując opisane w wyroku jego uszkodzenie, szamotał się z dziennikarką usiłującą odzyskać mikrofon i końcami palców tym samym naruszał jej nietykalność, zasłaniał ręką obiektyw kamery, uderzał w niego łokciem, to niewątpliwie swoim zachowaniem zrealizował znamiona występku polegającego na użyciu przemocy w celu zmuszenia dziennikarza do zaniechania interwencji prasowej oraz uszkodzenia rzeczy, a więc przestępstwa z art. 43 ustawy z dnia 26.01.1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. Nr 5 poz. 24 ze zm.) i art. 288 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.

W ocenie sądu II instancji działanie oskarżonego w jego subiektywnym, błędnym przekonaniu wiązało się z ochroną pielgrzymów, ich wizerunku i prawa do modlitwy, co miało zostać naruszone bezprawnymi w jego mniemaniu zachowaniami dziennikarki i operatora TV (...) w trakcie nagrywania przez nich materiału prasowego stanowiącego obraz o charakterze informacyjnym. Doszło zatem do urojenia przez oskarżonego okoliczności związanych z kontratypem obrony koniecznej, podczas gdy w rzeczywistości nie miały one miejsca, w szczególności nie wystąpił bezpośredni i bezprawny zamach wymagający koniecznego odparcia. Nie budzi natomiast wątpliwości, że oskarżony jest osobą dorosłą, w pełni poczytalną, doświadczoną życiowo, mającą dostęp do publikowanego prawa. Tym samym też podjęcie przez niego zachowań o cechach samowoli, wbrew obowiązującym normom prawnym mimo, że stanowiło urojenie kontratypu obrony koniecznej, nie sposób uznać za usprawiedliwione, a tym samym uzasadniające odstąpienie od przestępstwa.

Natomiast działanie w wyniku błędnego przekonania oskarżonego o istnieniu – w konkretnym wypadku – okoliczności wyłączającej bezprawność należy uznać za anormalną sytuację motywacyjną skutkującą zmniejszeniem winy, a tym samym mającą wpływ na złagodzenie wymiaru kary.

Wyrok SA w Katowicach z dnia 30 września 2013 r., II AKa 201/13

Standard: 7855 (pełna treść orzeczenia)

Komentarz składa z 155 słów. Wykup dostęp.

Standard: 23463

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.