Wstrzemięźliwość sądu w formułowaniu ocen w orzeczeniu umarzającym postępowanie
Domniemanie niewinności; in dubio pro reo (art. 42 ust. 3 Konstytucji i art. 5 k.p.k.)
Stwierdzenie winy może nastąpić tylko w wyroku skazującym, a nie w orzeczeniu kończącym postępowanie z innych przyczyn, np. z powodów wyłącznie procesowych. Wydaje się, że Sąd I instancji tego problemu nie dostrzegł, skoro w pisemnych motywach swojego orzeczenia zawarł sformułowania sugerujące wprost winę oskarżonego, np. takie, jak na str. 17: "To, że zarzut w części dotyczącej przywłaszczenia mienia okazał się niezasadny nie oznacza, że oskarżony jest niewinny", czy też ocenę, że oskarżony wcześniej czy później " (...) powinien ponieść zasłużoną karę" (str. 24 in fine). Tego typu sformułowania oraz inne, wskazujące na zdecydowanie krytyczny stosunek do ujawnionego postępowania oskarżonego zawierają zbędny ładunek emocjonalny, którego w orzeczeniach sądowych należy się wystrzegać, a już w szczególności w tych, w których wina podsądnego nie została ostatecznie przesądzona w prawomocnym rozstrzygnięciu. Wszak inny sąd, który powyższą sprawę może prowadzić po ewentualnym podjęciu postępowania przeciwko oskarżonemu przez prokuratora, powyższą oceną nie jest związany, a wręcz powinien zastosować tu ocenę autonomiczną i samodzielną - zgodnie z wymogami art. 8 § 1 k.p.k.
Wyrok SA w Białymstoku z dnia 16 marca 2016 r., II AKa 18/16
Standard: 6448 (pełna treść orzeczenia)