Wspólna reprezentacja związkowa w sporze zbiorowym (art. 3 ust. 1 i 2 u.r.s.z.)
Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych; prawo do strajku (art. 59 ust. 3 Konstytucji)
Zarówno gramatyczna, jak i w systemowa oraz funkcjonalna wykładnia art. 3 ust. 1 i 2 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych prowadzą do wniosku, iż ustawa nie nakłada na organizację związkową występującą wobec pracodawcy z określonymi postulatami („żądaniami”) obowiązku uzgodnienia wspólnego stanowiska z pozostałymi organizacjami związkowymi działającymi u pracodawcy.
Jak wynika z jednoznacznego brzmienia art. 3 ust. 1 i 2 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, w zakładzie pracy, w którym działa więcej niż jedna organizacja związkowa, każda z nich może reprezentować w sporze zbiorowym interesy stanowiące przedmiot tego sporu, natomiast wspólna reprezentacja związkowa może występować w sporze zbiorowym tylko wtedy, jeżeli działające w zakładzie pracy organizacje związkowe tak postanowią.
Trzeba także dostrzec, że w doktrynie brak obowiązku współdziałania organizacji związkowych działających u pracodawcy nie był dotąd kwestionowany. Według K. W. B., ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych nie nakłada na wszystkie organizacje związkowe działające na terenie zakładu pracy obowiązku występowania w sporze zbiorowym w razie zainicjowania go przez inny podmiot. Dlatego w praktyce może się zdarzyć, że poza konkretnym sporem pozostanie jedna albo nawet kilka organizacji związkowych. W polskich warunkach istnieje realne niebezpieczeństwo zaistnienia sytuacji, w której wkrótce po zawarciu porozumienia kończącego spór zbiorowy nieuczestniczące w nim związki zawodowe wystąpią z podobnymi żądaniami wobec pracodawcy, wszczynając nowy spór zbiorowy. Oznacza to, że formalnie na poziomie zakładowym pracodawca może znajdować się w kilku sporach zbiorowych jednocześnie. Co więcej, ich przedmiot może nawet w znacznej części się pokrywać, ponieważ podmioty występujące po stronie zatrudnionych nie mają ustawowego obowiązku kumulowania żądań. Nie ma też przeszkód o charakterze normatywnym, żeby w czasie trwania sporu rozszerzyć żądania na postulaty początkowo nieformułowane przez stronę pracowniczą (K. W. Baran [w:] K.W. Baran (red.), Komentarz …, komentarz do art. 3 pkt 1.2., s. 408). Także J. Żołyński podkreślał, że każda organizacja związkowa może z osobna reprezentować pracowników w sporze zbiorowym, bez względu na zasięg działania i liczbę swoich członków a pracodawca nie może wymagać utworzenia wspólnego przedstawicielstwa związków (J. Żołyński, Ustawa …, s. 35 i n., 41). Pracodawca nie może uchylić się od wejścia w spór zbiorowy nawet wtedy, gdy z żądaniem wystąpiła organizacja związkowa w rzeczywistości najmniej reprezentatywna dla pracowników zakładu pracy czy grupy pracowników, w imieniu których wszczyna spór, i z którą zawarcie porozumienia wcale nie rokowałoby zapewnienia pokoju społecznego (H. Lewandowski, Ustawa …, komentarz do art. 3 pkt 1).
Podsumowując dorobek doktryny a zarazem odnosząc się do – przywoływanej przez skarżącego – ustawy o związkach zawodowych, J. S. stwierdził, że działające i uczestniczące w sporze organizacje związkowe mogą zadecydować o rezygnacji z powołania wspólnej reprezentacji związkowej. Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych zdaje się przesądzać dopuszczalność takiego rozwiązania. Z kolei ustawa o związkach zawodowych przewiduje, że w sprawach wymagających zawarcia porozumienia lub uzgodnienia stanowiska z organizacjami związkowymi organizacje te przedstawiają wspólnie uzgodnione stanowisko. Sposób ustalania i przedstawiania tego stanowiska przez każdorazowo wyłanianą do tych spraw wspólną reprezentację związkową określa porozumienie zawarte przez organizacje związkowe (art. 30 ust. 4 ustawy o związkach zawodowych). Wydaje się, że pierwszeństwo należy w tym przypadku dać ustawie o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i dopuścić możliwość osobnego działania w sporze poszczególnych organizacji związkowych, co oznacza, że wszystkie one składają się łącznie na pracowniczą stronę sporu zbiorowego. Brak podstaw do tego, by każdą z nich traktować z osobna jako stronę sporu, co w rezultacie musiałoby prowadzić do konstatacji, że spór zbiorowy może mieć charakter wielostronny. Oczywiście w takich przypadkach pojawia się problem współdziałania pomiędzy wszystkimi uczestniczącymi w sporze organizacjami związkowymi. Przepisy ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych nie dostarczają żadnych wskazówek co do sposobu działania i reprezentacji pracowników wobec pracodawcy (pracodawców) w opisywanych sytuacjach. Wydaje się zatem, że jedynym rozwiązaniem jest przyjęcie wymogu wspólnego działania i każdorazowego uzgadniania stanowisk. W braku konsensusu organizacje powinny rozłączyć spory zbiorowe, tak by każda z nich mogła prowadzić osobny spór z pracodawcą. Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych nie przewiduje bowiem przeszkód w prowadzeniu przez różne organizacje w identycznych lub zbliżonych materiach, w szczególności nie wprowadza koncepcji zawiśnięcia sporu zbiorowego pracy prowadzącej do niedopuszczalności jego prowadzenia przez inne związki zawodowe.” (J. Stelina [w:] K.W. Baran (red.), System …, rozdział 12.1.4.2., s. 561-562).
Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych nie stanowi, iż interesy, które mogą być reprezentowane przez związki zawodowe, mają być wspólnymi interesami wszystkich pracowników zatrudnionych w danym zakładzie pracy. Zbiorowość pracowników zakładu pracy jest określeniem zbiorczym. Jest ono używane dla określenia różnych grup zawodowych, które mogą mieć różne interesy. Sformułowanie użyte w art. 2 ust. 1 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych może być interpretowane jako podstawa do podejmowania przez różne organizacje związkowe działające w zakładzie pracy działań mających na celu reprezentowanie wszystkich lub wybranych interesów dotyczących spraw, które – zgodnie z art. 1 powołanej ustawy – mogą stanowić przedmiot sporu zbiorowego. Zbiorowość pracowników może mieć jeden, wspólny interes w zainicjowaniu sporu zbiorowego. Może mieć kilka interesów, które mogą stanowić przedmiot sporu. Zbiorowość pracowników może być podzielona na grupy interesów, z których każdy uzyska aprobatę określonej organizacji związkowej. Zmierzam do wykazania, że związki zawodowe działające w zakładzie pracy mają prawo wyboru reprezentowania tych interesów, które uznają za słuszne i godne poparcia.” (A. M. Świątkowski [w:] J. Wratny (red.), K. Walczak (red.), Zbiorowe prawo pracy. Komentarz, Warszawa 2009, komentarz do art. 3 nb. 3). Innymi słowy, różne związki mogą reprezentować interesy różnych grup pracowniczych i w różnych stopniu być zainteresowane określonymi postulatami a w efekcie wszczęciem sporu zbiorowego.
Wyrok SN z dnia 16 marca 2022 r., II PSKP 47/21
Standard: 81922 (pełna treść orzeczenia)