Status KRS-u po 8 grudnia 2017 r.

Krajowa Rada Sądownictwa (art. 186 konstytucji)

Krajowa Rada Sądownictwa (dalej jako KRS) ukształtowana w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 3) nie jest organem tożsamym z organem konstytucyjnym, którego skład i sposób wyłaniania reguluje Konstytucja RP, w szczególności w art. 187 ust. 1.

Powyższy przepis jednoznacznie wskazuje jaka liczba członków tej Rady wybrana może być przez Sejm – dotyczy to 4 osób. Zmiana dokonana wskazaną ustawą, doprowadziła do pozakonstytucyjnego zwiększenia liczby członków KRS z nadania sił politycznych. Stąd kwestia zgodności z Konstytucją RP sposobu wyłaniania składu KRS po 8 grudnia 2017 r. nie wymaga dalej idącego wywodu.

Tak też obecna KRS postrzegana jest przez organy międzynarodowe, w tym przede wszystkim Trybunały stosujące prawo europejskie. „Trybunał stwierdza, że naruszenie prawa krajowego, (…), wynikające z nieprzestrzegania zasady podziału władzy i niezależności sądownictwa, w sposób nieodwracalny skaziło kwestionowaną procedurę powołania, ponieważ w konsekwencji tego naruszenia rekomendacja kandydatów na sędziów (…) – warunek konieczny powołania przez Prezydenta RP – została powierzona KRS, organowi, który nie zapewnia wystarczającej gwarancji niezależności od władzy ustawodawczej i wykonawczej. Procedura powoływania sędziów, która – jak w niniejszej sprawie – uwidacznia nadmierny wpływ władzy ustawodawczej i wykonawczej na powoływanie sędziów, jest per se niezgodna z art. 6 ust. 1 Konwencji (o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności – dopisek SN) i jako taka stanowi fundamentalną nieprawidłowość wpływającą negatywnie na cały proces i zagrażającą legitymacji sądu złożonego z tak powołanych sędziów (pkt 276 uzasadnienia wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka [dalej ETPCz] z dnia 22 lipca 2021r. w sprawie Reczkowicz przeciwko Polsce – wniosek nr 43447/19). „W tym kontekście Trybunał uważa również za istotne uwzględnienie okoliczności, w jakich ukonstytuowała się nowa KRS. Po wejściu w życie w dniu 17 stycznia 2018r. ustawy nowelizującej z 2017r. Sejm przystąpił do rozpatrzenia wniosków kandydatów do nowej KRS i dokonał w dniu 6 marca 2018r. wyboru piętnastu sędziów-członków Rady. (…) wybory zostały najwyraźniej zbojkotowane przez środowisko prawnicze, ponieważ tylko osiemnastu kandydatów ubiegało się o piętnaście stanowisk do nowej KRS. (…) sześciu z piętnastu sędziów powołanych do KRS przez Sejm zostało w ciągu ostatnich sześciu miesięcy przed wyborem powołanych przez Ministra Sprawiedliwości na prezesa lub wiceprezesa sądów. Komisarz Praw Człowieka Rady Europy oraz ENCJ wyraziły swoje obawy w zakresie tego, że większość członków obecnej KRS była albo członkami partii rządzącej, sprawowała urzędy w administracji rządowej lub została wybrana przez parlament na podstawie rekomendacji partii rządzącej” (op. cit. pkt 270 i 271 uzasadnienia).

Powyższe stanowisko zostało następnie powtórzone i rozwinięte w kolejnym wyroku ETPCz dotyczącym KRS: „Trybunał zauważa, że cała sekwencja wydarzeń w Polsce żywo pokazuje, że kolejne reformy sądownictwa miały na celu osłabienie niezawisłości sędziowskiej, począwszy od poważnych nieprawidłowości w wyborze sędziów Trybunału Konstytucyjnego w grudniu 2015 r., następnie, w szczególności, przebudowę KRS i utworzenie nowych izb w Sądzie Najwyższym, przy jednoczesnym rozszerzeniu kontroli Ministra Sprawiedliwości nad sądami i zwiększeniu jego roli w kwestiach dyscypliny sędziowskiej. W tym miejscu Trybunał uznaje za istotne odwołanie się do swoich wyroków dotyczących reorganizacji polskiego systemu sądownictwa (zob. Xero Flor w Polsce sp. z o.o.; Broda i Bojara; oraz Reczkowicz), a także spraw rozstrzygniętych przez TSUE oraz odpowiednich orzeczeń Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. W wyniku kolejnych reform sądownictwo – autonomiczna gałąź władzy państwowej – zostało narażone na ingerencję władzy wykonawczej i ustawodawczej, a tym samym znacznie osłabione (pkt 348 uzasadnienia wyroku ETPCz [Wielka Izba] z dnia 15 marca 2022 r. w sprawie Grzęda przeciwko Polsce – wniosek nr 43572/18).

Nie ma też potrzeby przytaczania w tym miejscu obszerniejszych fragmentów opinii innych organów międzynarodowych podważających niezależność i umocowanie konstytucyjne obecnej KRS, stąd tylko zbiorcze i sygnalizacyjne wskazanie na istotniejsze z nich, po to, by zobrazować skalę tego zjawiska i jednoznaczność tych stanowisk:

· Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy w dniu 11 października 2017 r. w rezolucji zatytułowanej „Nowe zagrożenia dla praworządności w państwach Rady Europy” wezwało władze polskie do powstrzymania się od nowelizacji ustawy o KRS, która prowadziłaby do ustanowienia kontroli politycznej nad procedurą wyboru sędziów;

· Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE (ODIHR) w dniu 11 grudnia 2017r. stwierdziło, że „proponowane zmiany budzą poważne obawy związane z podstawowymi zasadami demokracji, w szczególności podziałem władz i niezależnością władzy sądowniczej”; że „proponowane zmiany (…) mogą również wpłynąć na zaufanie społeczne do sądownictwa, a także jego legitymizację i wiarygodność” oraz że „w razie ich przyjęcia zmiany te mogłyby podważyć podstawy demokratycznego i praworządnego społeczeństwa opartego na rządach prawa”. Zaleciło, aby projektowana nowelizacja „została ponowne rozważona w całości oraz odstąpienie przez autorów projektu od działań mających na celu jego przyjęcie”; 

· Komisja Wenecka w opinii wydanej w dniu 5 maja 2017r. stwierdziła, że dokładny skład rad sądowych jest różny, ale powszechnie przyjmuje się, że co najmniej połowę członków rady powinni stanowić sędziowie wybrani przez osoby na równorzędnych stanowiskach. Podkreśliła ponadto, że „[projekt] ustawy nowelizującej z 2017r. jest sprzeczny ze standardami europejskimi, ponieważ 15 członków rady sądownictwa nie jest wybieranych przez osoby na równorzędnych stanowiskach, ale otrzymuje mandaty od parlamentu”. Uznała również, że proponowana reforma doprowadziłaby do zdominowania KRS przez nominatów politycznych, „biorąc pod uwagę, że sześciu innych członków KRS to parlamentarzyści, a czterech innych to członkowie z urzędu lub mianowani przez Prezydenta RP”. Zaleciła, aby sędziowie-członkowie Rady byli wybierani przez przedstawicieli środowiska sędziowskiego, jak przewidywała ustawa o KRS z 2011r.;

· Rada Konsultacyjna Sędziów Europejskich (CCJE) w opinii z dnia 12 października 2017r. odnosząc się do „podstawowego problemu, jakim jest przeniesienie uprawnień do powoływania członków Rady z władzy sądowniczej na władzę ustawodawczą, co powoduje poważne ryzyko upolitycznienia członków Rady wskutek upolitycznienia procedury wyborczej”, uznała że sędziowie będący członkami KRS powinni być nadal wybierani przez środowisko sędziowskie i że proponowana nowelizacja jest „poważnym krokiem wstecz w odniesieniu do niezawisłości sędziowskiej w Polsce”;

· Specjalny Sprawozdawca ONZ ds. Niezawisłości Sędziów i Prawników w raporcie z dnia 5 kwietnia 2018r. zauważył, że reforma polskiego systemu sądownictwa została „podjęta przez większość rządową w pośpiechu i bez odpowiednich konsultacji z opozycją, sądownictwem i podmiotami społeczeństwa obywatelskiego” i zalecił, aby ustawa nowelizująca z 2017r. została „zmieniona w celu dostosowania jej do Konstytucji i międzynarodowych standardów dotyczących niezależności sądownictwa i podziału władzy” poprzez wykreślenie przepisów dotyczących nowej procedury wyboru członków Krajowej Rady;

· Komisarz Praw Człowieka Rady Europy w raporcie z dnia 28 czerwca 2019r. wyraziła poważne obawy co do składu i niezależności nowo powołanej KRS oraz uznała, że powierzenie władzy ustawodawczej zadania powołania jej członków narusza niezależność tego organu;

· Grupa Państw Przeciwko Korupcji (GRECO) w raporcie z dnia 22 czerwca 2018r. zaleciła Polsce zmianę ustawy z 2017r. w celu zapewnienia, aby co najmniej połowę członków KRS stanowili sędziowie wybrani przez środowisko prawnicze;

· Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa (ENCJ) w dniu 17 września 2018r. zawiesiło członkostwo KRS w tej organizacji za nieprzestrzeganie statutowej zasady niezależności członków od władzy wykonawczej, uznając że KRS nie gwarantuje już przyjęcia przez nią „odpowiedzialności za wspieranie sądownictwa w realizacji misji polegającej na niezależnym sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości. 28 października 2021r. Zgromadzenie to wykluczyło polską KRS ze swojego grona.

 Naczelny Sąd Administracyjny, który w dniu 6 maja 2021 r. wydał wyroki w sprawach o sygn. II GOK 2/18; II GOK 3/18; II GOK 5/18; II GOK 6/18 i II GOK 7/18, a w uzasadnieniach tych orzeczeń (jednobrzmiących) stwierdził m. in., że:

„a) Obecna KRS została ukonstytuowana w wyniku przedwczesnego zakończenia kadencji poprzednich członków KRS.

b) W przeciwieństwie do poprzedniej regulacji, zgodnie z którą piętnastu sędziów-członków KRS było wybieranych bezpośrednio przez sędziów, obecnie są oni wybierani przez Sejm; w rezultacie liczba członków KRS wywodzących się bezpośrednio od władz politycznych lub przez nie mianowanych wynosiła dwadzieścia trzy osoby na dwudziestu pięciu członków; nie było w niej również przedstawicieli Sądu Najwyższego ani sądów administracyjnych, czego wymagał art. 187 ust. 2 Konstytucji, a czternastu sędziów wywodziło się z sądów powszechnych”.

Nie może być wątpliwości, że art. 187 Konstytucji RP określa, iż członków KRS, w określonej w tym przepisie liczbie, wybierają ze swego grona przedstawiciele poszczególnych władz – ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej, nie zaś, że przedstawicieli jednej władzy do tego organu wybierają przedstawiciele innej władzy.

Z pewnością najwięcej kontrowersji w uchwale 3 Izb SN budzi właśnie jej punkt 2. „Odmienne potraktowanie zdolności do orzekania neo-sędziów SN i neo-sędziów sądów powszechnych (uznanie jej braku en block – uznanie braku tej zdolności ad casum) jest nieuzasadnione, mimo niewątpliwych różnic ustrojowych i innych występujących pomiędzy nimi. Podstawowa i wystarczająca przyczyna uznania braku zdolności do orzekania neo-sędziów sądów powszechnych i neo-sędziów SN jest wspólna – rażące naruszenie w procesie ich wyłaniania, art. 179 Konstytucji RP” (A. Kappes, J. Skrzydło: Czy wyroki neo-sędziów są ważne? – Rozważania na tle uchwały trzech połączonych izb Sądu Najwyższego z 23.01.2020r. [BSA I-41 10-1/20], Palestra 5/2020). Powyższy głos jest z pewnością reprezentatywny dla krytyków przyjętego przez Sąd Najwyższy rozwiązania.

Jak wydaje się, poza dyskusją jest to, że modelowo „najczystszym” rozwiązaniem byłoby zaakceptowanie zacytowanego wyżej poglądu, że tą samą wadą i w tym samym stopniu dotknięci są wszyscy sędziowie, którzy stanęli do konkursu przed KRS po 17 stycznia 2018r., wszak bezsprzecznie wada ta z jednej strony istnieje, a z drugiej nie da się jej usunąć. Nie ma z tej perspektywy istotniejszego znaczenia to, do jakiego sądu dany sędzia otrzymał nominację.

Byłoby to jednak, czego nie można tracić z pola widzenia, postąpienie skrajnie radykalne. Skutkiem tego byłoby stworzenie kategorii sędziów bez zdolności do orzekania – bądź to w ogóle, w przypadku pierwszych nominacji sędziowskich, bądź w sądach danej instancji, w przypadku nominacji awansowych. Nawet jeżeli druga z tych sytuacji nie byłaby szczególnie dolegliwa dla dotkniętych nią (osoby te zachowując wynagrodzenie wynikające z uzyskanej nominacji mogłyby nadal orzekać w sądach, do których otrzymały nominacje przed 2018r. na wniosek prawidłowo ukształtowanej KRS), to nie sposób nie dostrzec dramatycznej sytuacji „młodych” sędziów, którzy już nie mieliby gdzie „cofnąć się”, a często rozpoczęli aplikację w innej rzeczywistości ustrojowej, a więc przed 2018r.

Wyżej opisana trudna sytuacja sędziów dotkniętych tym „radykalnym” rozwiązaniem jest jednak niczym wobec sytuacji obywateli, którzy w tym czasie uzyskali tysiące orzeczeń sądowych wydanych z udziałem sędziów, co do których miano by obecnie in gremio i a priori uznać, że sądy, w których składzie zasiedli, były nienależycie obsadzone. Rodziłoby to stan zbliżony do zanarchizowania państwa, co więcej krzywdzący przede wszystkim obywateli, którzy uczestniczyli w tak ukształtowanym wymiarze sprawiedliwości, nie mając na to żadnego wpływu i możliwości wyboru.

Społeczne, negatywne skutki takiego rozwiązania omawianego problemu, byłyby ogromne, zwłaszcza z perspektywy 2022r. (jeżeli w chwili podejmowania uchwały w styczniu 2020r, takich nominacji było ok. 500, to obecnie liczba ta uległa zwielokrotnieniu, każdy zaś z tych sędziów, od czasu uzyskania nominacji w wadliwym procesie nominacyjnym wydał od kilkudziesięciu do kilkuset orzeczeń, z czego część o skutkach, w istocie, nieodwracalnych – sprawy rozwodowe, przysposobienia itp. Również w odniesieniu do procesu karnego, powtórzenie po latach pewnych czynności, w wielu przypadkach byłoby trudne albo wręcz niewykonalne, co mogłoby mieć negatywny wpływ na treść wyroków w ponawianych postępowaniach).

Powyższe racje muszą być przez Sąd Najwyższy dostrzegane.

Równie ważną, a z punktu widzenia stosowania prawa nawet istotniejszą perspektywę, stanowi tu jednak fakt, że z chwilą podjęcia wskazanej uchwały 3 Izb SN uzyskała ona moc zasady prawnej i wiąże każdy skład Sądu Najwyższego. Zgodnie z dyspozycją art. 88§2 ustawy z dnia 8 grudnia 2017r. o Sądzie Najwyższym (t.j. Dz. U. z 2021r., poz.1904) „odstąpienie od zasady prawnej uchwalonej przez połączone izby Sądu Najwyższego, wymaga ponownego rozstrzygnięcia w drodze uchwały połączonych izb Sądu Najwyższego”. W obecnej sytuacji, jakakolwiek merytoryczna korekta tej uchwały, jest z oczywistych względów nierealna. W istocie też nie ma potrzeby sięgania po taką możliwość.

Uchwała SN z dnia 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22

Standard: 60239 (pełna treść orzeczenia)

Sąd NajwyższyPrawo konstytucyjne

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.