Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Ciężar dowodu w świetle art. 4 dyrektywy 85/374

Odpowiedzialność producenta za szkodę wyrządzoną komukolwiek (art. 449[1] k.c.)

W kwestii ciężaru dowodu - kojarzonej przez prawodawcę unijnego ze sprawiedliwym podziałem ryzyka między osobę poszkodowaną a producentem (por. motyw 7 dyrektywy 85/374) - art. 4 dyrektywy stanowi jednoznacznie, że na osobie poszkodowanej spoczywa ciężar udowodnienia (m.in.) „wady” produktu. 

Art. 7 dyrektywy przewiduje, że producent nie ponosi przedmiotowej odpowiedzialności, jeżeli udowodni (m.in.), iż „uwzględniając okoliczności, jest prawdopodobne, iż wada, która spowodowała szkodę, nie istniała w momencie wprowadzenia przez niego produktu do obrotu lub że wada powstała później”.

Wyjaśniając znaczenie tych unormowań, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził przede wszystkim, że jakkolwiek art. 4 dyrektywy 85/374 przesądza, iż ciężar dowodu (m.in.) wady produktu spoczywa na poszkodowanym, to ani ten przepis, ani inne przepisy tej dyrektywy nie regulują innych aspektów dotyczących przeprowadzenia takiego dowodu, co oznacza, że zgodnie z zasadą autonomii proceduralnej i pod warunkiem poszanowania zasad równoważności i skuteczności, ustalenie szczegółowych warunków przeprowadzania dowodów, środków dowodowych dopuszczalnych przed właściwym sądem krajowym lub zasad regulujących ocenę przez ten sąd mocy dowodowej przedstawionych mu dowodów, jak też wymaganego standardu dowodowego, należy do wewnętrznego porządku prawnego każdego państwa członkowskiego (por. wyrok TSUE z dnia 21 czerwca 2017 r., C-621/15, N.W. i in., pkt 24-25). 

Z drugiej strony podkreślił, że krajowe przepisy dotyczące przeprowadzania i oceny dowodów nie mogą naruszać rozkładu ciężaru dowodu przewidzianego w art. 4 dyrektywy (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 20 listopada 2014 r., C-310/13, Novo Nordisk Pharma, pkt 28 i z dnia 21 czerwca 2017 r., C-621/15, N.W. i in., pkt 27). 

W tym świetle Trybunał analizował np. krajową (francuską) regułę dowodową, w myśl której sąd rozpatrujący odpowiedzialność producenta szczepionki za jej domniemaną wadę może przyjąć - mimo ustalenia, że badania medyczne nie wykazały ani nie podważyły istnienia związku między przyjęciem danej szczepionki a wystąpieniem choroby u osoby poszkodowanej - iż powołane przez powoda określone okoliczności faktyczne (ich zbiór) stanowią poważne, precyzyjne i spójne przesłanki, pozwalające uznać (z wystarczająco wysokim stopniem prawdopodobieństwem), że szczepionka jest wadliwa i że istnieje związek przyczynowy między jej wadą a zachorowaniem (por. wyrok z dnia 21 czerwca 2017 r., C-621/15, N.W. i in.). Stwierdził, że reguła ta może wprawdzie ułatwić zadanie dowodowe poszkodowanemu, nie prowadzi jednak „sama w sobie” do (niedopuszczalnego) odwrócenia spoczywającego na poszkodowanym ciężaru dowodu w rozumieniu art. 4 dyrektywy 85/374, ponieważ poszkodowany jest nadal obarczony ciężarem przedstawienia zbioru tych okoliczności (pkt 28-29). 

Trybunał ocenił, że w braku badań naukowych potwierdzających albo podważających istnienie związku między podaniem szczepionki a wystąpieniem choroby, wykluczenie możliwości oparcia się na poszlakach i wymaganie, aby poszkodowany dostarczył pewne dowody istnienia tego związku, skutkowałby w wielu sytuacjach nadmiernym utrudnieniem lub wręcz uniemożliwieniem pociągnięcia producenta do odpowiedzialności, a tym samym podważałoby skuteczność (effet utile) art. 1 dyrektywy 85/374 (pkt 30-31). Udaremniałoby także niektóre (określone w motywach 1, 2, 6 i 7) cele dyrektywy, tj. zapewnienie sprawiedliwego podziału ryzyka nieodłącznie związanego z zaawansowaną technologicznie produkcją między osobę poszkodowaną a producenta oraz ochronę bezpieczeństwa i zdrowia konsumentów (pkt 32). 

Trybunał zwrócił uwagę na potrzebę zapewnienia, aby istotne elementy tej reguły dowodowej nie były stosowane przez sąd krajowy w sposób, który w praktyce sprowadzałby się do ustanowienia, ze szkodą dla producenta, bezpodstawnych domniemań, które mogłyby naruszać art. 4 dyrektywy 85/374 czy też podważać samą skuteczność zawartych w tej dyrektywie przepisów materialnoprawnych. Wskazał, że byłoby tak, gdyby sądy krajowe stosowały tę regułę w sposób zbyt mało wymagający, ograniczając się do dowodów nieistotnych lub niewystarczających, albo przyjmując w razie spełnienia jednej lub kilku określonych przesłanek faktycznych, „od razu i automatycznie” - bez zapoznania się z elementami oceny (dowodami) i argumentami producenta - domniemanie, iż istnieje wada produktu lub związek przyczynowy między tą wadą a wystąpieniem szkody (pkt 33-36). 

Oznacza to, że sąd krajowy powinien upewnić się, iż przedstawione przesłanki (okoliczności) są „rzeczywiście wystarczająco poważne, precyzyjne i spójne”, aby uzasadnić wniosek, że wada produktu - bez względu na dowody i argumenty przedstawione przez producenta - stanowi najbardziej wiarygodne uzasadnienie wystąpienia szkody, wobec czego można racjonalnie przyjąć, iż owa wada i związek przyczynowy zostały wykazane. Nie powinien też naruszyć reguły, że to rolą poszkodowanego jest wykazanie, za pomocą ogólnie dopuszczonych przez prawo krajowe środków dowodowych, w tym przez przedstawienie poważnych, precyzyjnych i spójnych wskazówek, istnienie wady szczepionki i związku przyczynowego. Do czasu zapoznania się z wszystkimi środkami dowodowymi i argumentami przedstawionymi przez obie strony oraz uznania, że jest w stanie, w świetle wszystkich mających znaczenie dla sprawy i znanych mu okoliczności, zająć ostateczne stanowisko, sąd musi zachować swobodę oceny, czy dowód taki został przedstawiony (pkt 37-38). 

Trybunał uznał, że in casu okoliczności takie jak zbieżność czasowa między podaniem szczepionki a wystąpieniem choroby, brak osobistej i rodzinnej historii zachorowań na tę chorobę oraz istnienie znacznej liczby odnotowanych przypadków zapadnięcia na tę chorobę w następstwie przyjęcia takich szczepionek, „wydają się a priori stanowić przesłanki”, które w powiązaniu ze sobą mogą skłonić sąd krajowy do uznania, iż poszkodowany uczynił zadość ciężarowi dowodowemu, spoczywającemu na nim na mocy art. 4 dyrektywy 85/374. Zwłaszcza, gdyby Sąd, po uwzględnieniu wszystkich okoliczności, w tym wszystkich innych wyjaśnień i argumentów przedstawionych przez producenta, zmierzających do podważenia dowodów i wyjaśnień przedstawionych przez poszkodowanego, stwierdził, że podanie szczepionki stanowi najbardziej wiarygodne wyjaśnienie powstania choroby i że w związku z tym owa szczepionka nie zapewnia, w rozumieniu art. 6 tej dyrektywy, poziomu bezpieczeństwa, jakiego w świetle wszystkich okoliczności sprawy można racjonalnie oczekiwać, skoro wyrządza nietypową i szczególnie poważną szkodę pacjentowi, który mógł zasadnie oczekiwać, że produkt tego rodzaju i o takim przeznaczeniu będzie spełniać wysokie wymogi w zakresie bezpieczeństwa (pkt 41-42).

Przedstawione wyjaśnienia Trybunału są źródłem wielu istotnych wskazówek interpretacyjnych co do znaczenia art. 4 dyrektywy 85/374. Szczególnie istotne jest to, że w konkretnej sprawie Trybunał w istocie utożsamił wykazanie „wadliwości” produktu (art. 6 dyrektywy) z wykazaniem jego „wady” (art. 4 dyrektywy 85/374), a dla wykazania tej „wadliwości”, tj. niezapewniania przez produkt bezpieczeństwa oczekiwanego z uwzględnieniem przeznaczenia, cech charakterystycznych oraz obiektywnych właściwości danego produktu (jego immanentnych cech), a także specyfiki grupy użytkowników (por. wyroki TSUE z dnia 5 marca 2015 r., C-503/13 i C-504/13, Boston Scientific Medizintechnik, pkt 38 i z dnia 10 czerwca 2021 r., C‑65/20, KRONE - Verlag, pkt 34-35), uznał za wystarczające dowiedzenie, iż to właśnie produkt (in casu szczepionka) nieoczekiwanie spowodował szkodę na osobie (in casu chorobę). Skoro ją spowodował, był wadliwy. 

Kwestia skonkretyzowanej przyczyny (tzn. jakiejś tkwiącej w produkcie cechy czy niedoskonałości koncepcyjnej, produkcyjnej czy instrukcyjnej), która czyniła szczepionkę wadliwą (niebezpieczną), tj. wywołującą chorobę (wbrew uzasadnionemu oczekiwaniu), w ogóle nie była w tej sprawie roztrząsana ani tym bardziej ustalana, choćby - wobec niedostatku badań naukowych - w drodze domniemań czy przyjęcia najbardziej prawdopodobnego scenariusza.

Takiego ujęcia nie można uznać za zaskakujące, zważywszy, że już w motywie 6 dyrektywy wyjaśniono, że o wadliwości produktu decyduje brak bezpieczeństwa, którego ogół społeczeństwa ma prawo oczekiwać.

Tego rodzaju podejście prowadzi do rezultatów zbliżonych do tych, który osiągają sądy krajowe w niektórych państwach członkowskich, przyjmując, że jeżeli w trakcie normalnego otwierania butelki doszło do wybuchu czy urwania szyjki butelki, należy domniemywać, iż butelka była wadliwa (por. co do orzecznictwa holdenderskiego A. L. M. Keirse, The Netherlands, [w:] European product liability, P. Machnikowski (red.), Cambridge - Antwerp - Portland 2016, s. 343, co do orzecznictwa włoskiego - por. S. Biglieri, A. Pupeschi, Ch. Di Mauro, The Italian Product Liability Experience [w:] Liability for products in a global economy, Comparative Law Yearbook Serie, Volume 26 Special Issue, Hague 2005, s. 23, co do rozwiązań przyjmowanych przez sądy hiszpańskie – por. Raport Komisji, pkt 3.2.1., por. też wyroki austriackiego Trybunału Najwyższego z dnia 24 października 2001 r., 9Ob238/01t, z dnia 30 czerwca 2010 r., 9Ob60/09b, dostępne na stronie www.ris.bka.gv.at, oraz dostępny tam wyrok z dnia 22 października 2002 r., 10Ob98/02p, w którym Trybunał uznał za wystarczające wykazanie, że przyczyną zapalenia się ekspresu do kawy był bliżej nieokreślony „defekt techniczny”).

Uchwała SN z dnia 6 lipca 2021 r., III CZP 34/20

Standard: 54067 (pełna treść orzeczenia)

W sprawie o odszkodowanie za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (art. 4491 i nast. k.c. w związku przepisami dyrektywy nr 85/374/EWG z dnia 25 lipca 1985 r. w sprawie zbliżenia przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych Państw Członkowskich dotyczących odpowiedzialności za produkty wadliwe, Dz.Urz. UE, rozdział 15,1.1, s. 257 – polskie wydanie specjalne) na powodzie spoczywa ciężar dowodu, że pozwany importer sprowadził produkt niebezpieczny na terytorium Unii Europejskiej, a na pozwanym, że go nie sprowadził w zakresie swojej działalności gospodarczej lub w tym zakresie nie wprowadził do obrotu.

Wyrok SN z dnia 2 października 2015 r., II CSK 816/14

Standard: 65611 (pełna treść orzeczenia)

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.