Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Ochrona nabywcy nieruchomości, które przeszły na własność Państwa z mocy prawa wskutek reformy rolnej, nacjonalizacji przemysłu lub jako opuszczone.

Rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych (art. 5 u.k.w.h.)

Rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych chroni także nabywcę nieruchomości, które przeszły na własność Państwa z mocy prawa wskutek reformy rolnej, nacjonalizacji przemysłu lub jako opuszczone.

W okresie poprzedzającym zmiany polityczne i ustrojowe, które dokonały się w Polsce w 1989 r., niemal powszechnie wyrażany był pogląd, że w tzw. sprawach ustrojowych rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych jest wyłączona. Pogląd ten był prezentowany, mimo że nie istniał żaden przepis wyłączający wiarę publiczną ksiąg wieczystych w takich sprawach. Przyjmowano, że charakter ówczesnego prawa oraz cele ustroju, a także szczególny tryb nabycia przez państwo własności, nie mieszczący się w zakresie obrotu cywilnoprawnego, uzasadniają takie stanowisko. Ustalił się wówczas pogląd, że skoro rękojmia jest instytucją prawa cywilnego pomyślaną dla ochrony obrotu cywilnoprawnego, to niezgodność musi oznaczać niezgodność z prawem cywilnym, a nie z prawem publicznym, a więc ustawami i dekretami regulującymi ustrój polityczny i społeczno-gospodarczy (por. m.in. uchwałę (7) SN z dnia 13 października 1951 r., C 427/51, orz. SN z dnia 24 września 1965 r., II CR 372/65, OSNCP 1966, nr 5, poz. 82).

W nowych warunkach ustrojowych i społeczno-gospodarczych, po zniesieniu – ustawą z dnia 29 grudnia 1989 r. o zmianie Konstytucji PRL, która weszła w życie w dniu 31 grudnia 1989 r. – wspomnianego uprzywilejowania własności państwowej, przyjąć należy, że od tej ostatniej daty w tzw. sprawach ustrojowych rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych nie jest wyłączona. Nie można w demokratycznym państwie prawnym, jakim jest Polska interpretować przepisów prawa według pozaprawnej przesłanki w postaci „celów ustrojowych”, zwłaszcza pochodzących z poprzedniej formacji ustrojowej. Zaskarżony wyrok nie narusza więc art. 5 u.k.w.h.

Jeśli sporna nieruchomość była mieniem opuszczonym w rozumieniu dekretu z dnia 8 czerwca 1946 r., brak podstaw do stawiania tezy, że mamy do czynienia z niezgodnością między prawem publicznym a stanem prawnym ujawnionym w księdze wieczystej. Nieruchomości opuszczone – zgodnie z art. 34 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. – przeszły na własność Państwa na podstawie przemilczenia. Instytucja przemilczenia uregulowana została normami prawa cywilnego, a nie prawa publicznego. Sąd Najwyższy nawet w okresie, gdy z pozycji ustrojowych dokonywał interpretacji przepisów prawa w celu ochrony własności państwowej, uznał, że przepisy dekretu z dnia 8 marca 1946 r. nie mają charakteru norm nacjonalizacyjnych. Zasadniczym celem dekretu było zabezpieczenie mienia obywateli, którzy utracili jego posiadanie w związku z wojną.

Zgodnie z przepisami tego dekretu, nieruchomości opuszczone, po upływie 10 lat stawały się z mocy samego prawa własnością państwową. Stwierdzenie nabycia własności przez państwo następowało w drodze deklaratywnych orzeczeń sądów (uchwała składu całej Izby SN z dnia 24 maja 1956 r., uzupełniona uchwałą składu całej Izby SN z dnia 26 października 1956 r., 1 CO 9/56). Skoro więc przejście własności ex lege na podstawie dekretu z dnia 8 marca 1946 r. nie stworzyło – jak już zaznaczono – stanu niezgodności z prawem publicznym, dekret nie miał bowiem charakteru aktu nacjonalizacyjnego, to przyjąć należało, że nabycie przez pozwanego spornej nieruchomości chronione jest rękojmią przewidzianą w art. 5 u.k.w.h. Przepis ten nie został więc naruszony także wtedy, gdy przyjmie się, że Skarb Państwa stał się właścicielem nieruchomości na podstawie dekretu z dnia 8 marca 1946 r.

Wyrok SN z dnia 23 września 2004 r., III CK 401/03

Standard: 51808 (pełna treść orzeczenia)

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.