Subsydiarny akt oskarżenia a prawo do sądu
Subsydiarny akt oskarżenia (art. 55 k.p.k.. i art. 330 k.p.k.)
Przepisy kodeksu postępowania karnego, wprowadzając instytucję oskarżyciela posiłkowego subsydiarnego, nie tylko nie ograniczają praw pokrzywdzonego, ale dodatkowo dają mu instrumenty kontroli prawidłowości działania oskarżyciela publicznego, a to przez sądową kontrolę jego decyzji o umorzeniu postępowania przygotowawczego. Tym samym stanowią rozszerzenie prawa do sądu w procesie karnym poza możliwości istniejące w poprzednim stanie prawnym. Wprowadzenie pewnych wymogów, które muszą być spełnione w przypadku, gdy akt oskarżenia wnosi oskarżyciel posiłkowy subsydiarny, jest niezbędne z uwagi na gwarancyjny charakter przepisów kodeksu postępowania karnego również wobec oskarżonego, mają one na celu umożliwienie wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia tylko w sytuacji, gdy istnieją realne podstawy do oskarżenia. Brak jakichkolwiek ograniczeń mógłby też prowadzić do "zalewania" sądów bezzasadnymi aktami oskarżenia.
Zasadą jest ściganie przestępstw z urzędu, natomiast ściganie przestępstw z oskarżenia prywatnego wyjątkiem, który nie może być interpretowany rozszerzająco. Procedura wnoszenia subsydiarnego aktu oskarżenia i postępowania ma stanowić zaporę przed nieuzasadnionymi oskarżeniami.
Trybunał Konstytucyjny stwierdza, że nie każda możliwość wstępnej kontroli samoistnego aktu oskarżenia może być kwalifikowana jako naruszenie istoty prawa do sądu. Akt oskarżenia oskarżyciela posiłkowego podlega wstępnej kontroli sądu w trybie art. 337 i 339 k.p.k. Poza formalną kontrolą aktu oskarżenia dokonywaną przez prezesa sądu obligatoryjne jest przeprowadzenie sądowej kontroli aktu oskarżenia, w celu zbadania, czy nie zachodzi konieczność umorzenia postępowania. Prezes sądu kieruje w tym celu sprawę na posiedzenie, co oznacza, że rozstrzygnięcie podejmowane jest przez sąd, a nie przez organ administracji sądowej. Tym samym nie można mówić o przekreśleniu prawa do sądu w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji.
Ustabilizowana linia orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wskazuje, że żądanie wszczęcia postępowania karnego nie stanowi rozstrzygnięcia o zasadności oskarżenia w sprawie karnej wytoczonej przeciwko jednostce, a tym samym nie jest objęte gwarancjami z art. 6 ust. 1 EKPCz, w tym gwarancjami pełnej ochrony sądowej (zob. orzeczenie w sprawie Wallen przeciwko Szwecji, skarga nr 10877/84 z 16 maja 1985 r., orzeczenie X przeciwko Niemcom z 4 października 1976, skarga nr 7116/75, czy też orzeczenie Istvanne Rekasi przeciwko Węgrom, skarga nr 331506/96).
Instytucja samoistnego oskarżyciela posiłkowego stanowi więc wyjście poza zakres drogi sądowej gwarantowany przez art. 6 ust. 1 EKPCz.
Wyrok TK z dnia 15 czerwca 2004 r., SK 43/03
Standard: 4111 (pełna treść orzeczenia)
Warunkiem uzyskania prawa do wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia jest zatem skorzystanie przez pokrzywdzonego z uprawnień przewidzianych w art. 306 § 1 i 2 kpk, a więc zaskarżenie pierwszego postanowienia prokuratora o umorzeniu postępowania przygotowawczego lub odmowie jego wszczęcia, a ponadto uchylenie tego postanowienia przez sąd, właściwy do rozpatrzenia sprawy. Dopiero ponowne postanowienie prokuratora o umorzeniu postępowania przygotowawczego lub odmowie wszczęcia postępowania i utrzymanie w mocy tego postanowienia przez prokuratora nadrzędnego, otwiera pokrzywdzonemu drogę do wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia. W istocie więc, to orzeczenie sądu przesądza o dopuszczalności wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia, a tym samym merytorycznego rozpatrzenia sprawy przez sąd na rozprawie. Jeżeli sąd wyda postanowienie nie uwzględniające zażalenia i utrzymujące postanowienie prokuratora o umorzeniu postępowania przygotowawczego - tak jak to miało miejsce w przypadku skarżącej - wniesienie subsydiarnego aktu oskarżenia jest niedopuszczalne.
Zamknięcie drogi do wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia nie oznacza jednak, że doszło do ograniczenia prawa do sądu, gdyż z art. 45 ust. 1 konstytucji nie wynika prawo pokrzywdzonego do wszczęcia postępowania karnego. Gwarantuje ono ingerencję sądu w sytuacjach, w których pojawia się konieczność rozstrzygania o prawach danego podmiotu. Nie zawsze bowiem, pomimo subiektywnych odczuć pokrzywdzonego czyn zarzucany sprawcy nosi znamiona przestępstwa i wymaga wytoczenia sprawy karnej przed sądem. Czy tak jest w istocie - ocenia prokurator w toku postępowania przygotowawczego oraz sąd, jeżeli pokrzywdzony skorzysta z możliwości złożenia zażalenia na postanowienie o umorzeniu lub odmowie wszczęcia postępowania na podstawie art. 306 § 1 i § 2 kpk. Dopiero zakończenie postępowania przygotowawczego i wniesienie aktu oskarżenia konstytuuje sprawę w rozumieniu art. 45 ust. 1 konstytucji.
Istotą trybu określonego w art. 305, art. 306, art. 330 kpk jest ustalenie, czy istnieją podstawy do wszczęcia (kontynuowania) postępowania i skierowania do sądu aktu oskarżenia. Akt oskarżenia stanowi podstawową formę żądania wszczęcia postępowania sądowego (art. 14 § 1 kpk). Jest on wnioskiem o wszczęcie postępowania sądowego i rozpoznanie sprawy przez sąd, a także wnioskiem o ukaranie oskarżonego. W świetle art. 45 ust. 1 konstytucji, tylko wtedy gdy istnieją podstawy do wszczęcia postępowania jurysdykcyjnego, pokrzywdzony będzie mógł realizować swoje prawo do sądu w procesie karnym. Prawo pokrzywdzonego do złożenia zażalenia na postanowienie prokuratora o odmowie wszczęcia postępowania lub o umorzeniu postępowania przygotowawczego i rozpoznanie tego zażalenia przez sąd prowadzi z jednej strony - do "wymuszenia" dodatkowych czynności na prokuraturze, co skutkować może zmianą stanowiska prokuratury i wniesieniem aktu oskarżenia, a z drugiej strony stanowi "zaporę" przed kierowaniem do sądu pozbawionych podstaw prawnych subsydiarnych aktów oskarżenia.
Konstrukcja oskarżenia subsydiarnego umożliwia po pierwsze sądową kontrolę postanowienia prokuratora o odmowie wszczęcia lub umorzeniu postępowania przygotowawczego (art. 306 § 2 kpk), a przy spełnieniu określonych przesłanek pozwala na wniesienie subsydiarnego aktu oskarżenia. Ostatecznie to sąd ocenia, badając zażalenie na postanowienie prokuratora o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego lub o jego umorzeniu, czy istnieją podstawy do wszczęcia postępowania. Jeżeli nawet zapada postanowienie o utrzymaniu decyzji prokuratora w mocy, zamykające drogę do wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia, to na skutek uprzedniej kontroli sądu, który po przekazaniu zażalenia przez prokuratora pełni funkcję organu odwoławczego. Kompetencje sądu na tym etapie postępowania umożliwiają "wymuszenie" ścigania przestępstwa i doprowadzenie do odpowiedzialności karnej oskarżonego, jeżeli zachodzą przesłanki takiej odpowiedzialności. Przyjęte w kwestionowanych przepisach ograniczenia tworzą, pozostający pod kontrolą sądu, stan równowagi pomiędzy prawami pokrzywdzonego i domniemanego sprawcy. Brak tych ograniczeń mógłby prowadzić do wnoszenia bezzasadnych oskarżeń.
Wyrok TK z dnia 2 kwietnia 2001 r., SK 10/00, OTK 2001/3/52, Dz.U.2001/32/384
Standard: 4109 (pełna treść orzeczenia)