Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wulgaryzmy w kontekście naruszenia dóbr osobistych

Zniewaga (art. 216 k.k.)

Wyświetl tylko:

Żeby zobaczyć pełną treść należy się zalogować i wykupić dostęp.

Czym innym jest ocena użytego słowa, które niewątpliwie także przez Sąd Okręgowy ocenione zostało pejoratywnie, a czym innym ocena karno-prawna wypowiedzi, której jest ono składnikiem.

Wyrok SA w Warszawie z dnia 30 września 2022 r., II AKa 110/22

Standard: 76392 (pełna treść orzeczenia)

Jakkolwiek wykrzyczany przez oskarżoną wulgaryzm w ujęciu dosłownym mógł na pierwszy rzut oka zostać zinterpretowany przez niektórych jako zniewaga Prezydenta RP, to jednak dla potrzeb sprawy karnej wypowiedź tę należało przeanalizować – jak to uczynił Sąd ad quem – w świetle całokształtu sprawy, w szczególności z uwzględnieniem bardzo młodego wieku oskarżonej (wśród jej pokolenia wulgaryzmy są, niestety, popularne i traktowane jako wyraz ekspresji dającej upust emocjom), roli, w jakiej w chwili czynu występował Prezydent RP (był wówczas kandydatem ubiegającym się o reelekcję, a więc politykiem siłą rzeczy wystawiającym się na radykalnie ostrą krytykę), kontekstu, w którym rozegrało się całe zdarzenie (rzecz działa się podczas wiecu wyborczego, podczas którego przeciwnicy i zwolennicy Prezydenta RP wykrzykiwali przeciwstawne hasła). 

Wulgaryzm, którym posłużyła się oskarżona, nie stanowił ataku osobistego na głowę Państwa ani nie był wymierzony w jego życie prywatne czy dobre imię. Był wulgarną krytyką o charakterze politycznym, którą należało rozumieć jako wezwanie do zignorowania kandydata Andrzeja Dudy. Uzupełniająco trzeba wskazać: skoro w świetle różnych, ale równorzędnych kryteriów zachodziła możliwość nadania wypowiedzi oskarżonej, niewątpliwie wulgarnej, co najmniej dwóch znaczeń i żadnego z nich nie dało się wykluczyć, to należało wybrać taki sens owej wypowiedzi, który był dla niej najkorzystniejszy. Tak właśnie – respektując zasadę in dubio pro reo wyrażoną w art. 5 § 2 k.p.k.

Sąd Najwyższy za celowe uznał przypomnienie wypracowanych w tej materii przez Europejski Trybunał Praw Człowieka poglądów. Uważa on mianowicie, że art. 10 ust. 2 EKPC nie pozostawia wiele miejsca na ograniczanie wolności wypowiedzi w dziedzinie dyskursu lub debaty publicznej – w toku których wolność wypowiedzi ma najwyższe znaczenie – lub w odniesieniu do kwestii powszechnego zainteresowania. Podkreśla też, że granice dopuszczalnej krytyki są szersze w przypadku polityka występującego w takiej roli niż w przypadku osoby prywatnej. Trudno w tym miejscu nie odnotować również, że według Trybunału wzmocniona ochrona zapewniana przez przepisy karne głowie Państwa nie jest, co do zasady, zgodna z duchem Konwencji (zob. wyroki ETPC: 26118/10 z 14 marca 2013 r., Eon v. Francja; 51168/15 z 13 marca 2018 r., Stern Taulats i Roura Capellera v. Hiszpania).

Postanowienie SN z dnia 21 września 2022 r., I KK 180/22

Standard: 76397 (pełna treść orzeczenia)

Komentarz składa z 44 słów. Wykup dostęp.

Standard: 59754

Komentarz składa z 133 słów. Wykup dostęp.

Standard: 45323

Komentarz składa z 50 słów. Wykup dostęp.

Standard: 45322

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.