Dowód z dokumentu zawierającego tekst, umożliwiający ustalenie wystawców (art. 243[1] k.p.c.)

Kategoria: Dokumenty w procesie cywilnym (art. 243 - 257 k.p.c.)

W obecnym stanie prawnym wydruk strony internetowej, spełniający cechy określone w art. 77[3] k.c. powinien być kwalifikowany w świetle przepisów prawa materialnego jako dokument. Zgodnie z tym przepisem bowiem dokumentem jest nośnik informacji umożliwiający zapoznanie się z jego treścią. W przypadku wydruku informacja utrwalona jest w formie graficznej na materiale służącym do jego wykonania (najczęściej – jak w niniejszej sprawie - na papierze). Dokument, w świetle definicji kodeksowej, nie wymaga więc obecnie podpisu. Dla przyjęcia, że zapis informacji stanowi dokument konieczne jest jednak spełnienie takich cech jak utrwalenie informacji na nośniku i możność odczytania tej informacji. Niekiedy wskazuje się też na to, że utrwalona informacja powinna być efektem myśli ludzkiej a jej zapis powinien być sporządzony w celu „dowodowym” (a więc stanowić utrwalenie pewnego stanu rzeczy, czy też oświadczenia w celu jego udokumentowania, dającego możność późniejszego odtworzenia czy posłużenia się nim jako dowodem utrwalonego zdarzenia).

Niewątpliwie cechy te są spełniane przez wydruki utrwalające (na papierze) odtworzoną w danym momencie treść zapisaną cyfrowo, dostępną dla użytkowników Internetu (komunikat wyświetlany na ekranie urządzenia połączonego z siecią internetową). Wydruk zawiera więc informację w rozumieniu art. 77[3] k.c., sporządzony jest przez osobę, która dokonuje selekcji tej informacji (decyduje o dokonaniu wydruku a zatem dokumentuje pewien stan, za jaki należy uważać treść strony internetowej). Niewątpliwie też wydruk pozwala na odczytanie zapisanej informacji i służy celom dowodowym w podanym wyżej znaczeniu, co pozwala na przypisanie mu cech dokumentu w rozumieniu przepisów prawa materialnego.

Kwalifikując wydruk jako dokument w rozumieniu przepisów prawa materialnego należy wskazać na właściwe przepisy prawa procesowego pozwalające na przeprowadzenie dowodu z takiego dokumentu. Obecnie przeprowadzenie dowodu z dokumentu następuje na podstawie art. 243[1] k.p.c. albo na podstawie art. 308 k.p.c. w zależności od cech konkretnego środka dowodowego.

Zgodnie z art. 243[1] k.p.c. przepisy księgi I, tytułu VI, działu III, oddziału 2 k.p.c. (a więc przepisy o dokumentach jako środku dowodowym) stosuje się do dokumentów zawierających tekst, umożliwiających ustalenie ich wystawców. Przepis ten nie wymaga, by dokumenty zawierały podpis jego wystawcy. Verba legis wystarczającą przesłanką dla objęcia dokumentu w rozumieniu art. 77[1] KC. regulacją art. 243[1] KPC jest to, by możliwe było ustalenie wystawcy (a więc osoby, od której pochodzi zapisana w dokumencie informacja).

Jeśli chodzi o wydruki istotne jest nie tyle to, od kogo pochodzić mają oświadczenia (wpisy) zamieszczane w formie cyfrowej w Internecie (a następnie odtwarzane w formie tekstu na ekranie urządzenia), lecz to, kto jest autorem wydruku (dokumentu). Nie ma sporu co do tego, że wydruki były sporządzane przez powoda. Zatem powoda należy ustalić jako wystawcę tych dokumentów.

Ustawa procesowa różnicuje dokumenty sporządzone w formie pisemnej i elektronicznej oraz inne dokumenty, mieszczące się wprawdzie w definicji art. 243[1] KPC, której jednak nie mogą być kwalifikowane jako dokumenty prywatne w świetle art. 245 KPC

W przypadku oceny wydruków storn internetowych dokonywanych przez stronę, która utrwala w ten sposób oświadczenia mające pochodzić od innych osób, dostrzec należy dodatkową specyfikę takich dokumentów. Wydruki w istocie mają utrwalać treść (warstwę tekstowa) oświadczeń w postaci elektronicznej przy wykorzystaniu jednak innej techniki niż ta, za pomocą której sporządzono utrwalane oświadczenie. Nie powielają więc dokumentu oryginalnego – elektronicznego (jego cech i rzeczywistej treści), lecz tworzą obraz jedynie jego warstwy tekstowej

Oświadczenie w postaci elektronicznej jest bowiem zapisywane cyfrowo (a więc jako zakodowany przez odpowiednie oprogramowanie ciąg „zerojedynkowy”, możliwy do zdekodowania przy wykorzystaniu odpowiedniego urządzenia i oprogramowania.

Oryginałem dokumentu w postaci elektronicznej jest więc plik cyfrowy. Taki też dokument podlega badaniu stosownie do treści art. 254 KPC i na podstawie takiego badania można czynić ustalenia co do autentyczności oświadczenia (pochodzenie dokumentu oraz to czy doszło do ingerencji w jego treść). Ustaleń takich nie można natomiast dokonać na podstawie wydruku dokonanego zwłaszcza przez osobę inną niż autor oświadczenia w postaci elektronicznej.

Wydruk obejmuje bowiem wyłącznie wynik odtworzenia dokumentu w postaci elektronicznej (warstwę tekstową, wyświetlana po zdekodowaniu zapisu cyfrowego) sporządzany (co najważniejsze) przy wykorzystaniu całkowicie innej techniki (wydruku tekstu na papierze).

Wpływać to powinno na sposób oceny waloru procesowego wydruku (w tym zwłaszcza oceny waloru wiarygodności i mocy dowodowej). Dostrzega się tą kwestię w nauce prawa formułując pojęcie tzw. dokumentu wtórnego („wtórnika). Ze względu na łatwość podrabiania, przekształcania i fałszowania tych dowodów często w piśmiennictwie podkreślany jest zarazem problem oceny ich autentyczności przez sąd i formułowany jest postulat ostrożności w ocenie ich wiarygodności).

Warto w tym kontekście zwrócić uwagę na wzorce oceny dotyczącej innych środków dowodowych w poprzednim stanie prawnym (przed wprowadzeniem do KPC art. 2431 i przed zmianą treści art. 308 KPC). Na tle oceny dowodu z nagrania dźwięku przypominano np., że dowód taki wymaga, jak każdy zresztą inny dowód, wnikliwej i krytycznej oceny). Zarazem sformułowano praktyczne uwagi dotyczące tej oceny stwierdzając, że brać należy pod uwagę okoliczności w jakich dowodów ten powstał, cel osoby kreującej tego rodzaju dowód, stan tego dowodu. W każdym razie powinny być w drodze zwłaszcza dowodu z zeznań świadków lub z przesłuchania stron wyjaśnione okoliczności, w jakich nagranie zostało dokonane i celu tego nagrania, jeżeli jedna ze stron przedstawia dowód z taśmy dźwiękowej jako dowód na niekorzyść strony przeciwnej (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 1975 II CR 752/74). Uwagi te pozostają miarodajne, na tle dowodów z dokumentów wtórnych i dokumentów w postaci elektronicznej zwłaszcza wobec łatwości technicznej, z jaką można ingerować w treść tego rodzaju dokumentów.

Dokument wtórny w tym znaczeniu w istocie ma odzwierciedlać wygląd lub treść oświadczenia zawartego w dokumencie oryginalnym. Jak wskazano, autorem dokumentu wtórnego (osobą, od której ten dokument pochodzi) nie jest jednak autor (wystawca) dokumentu pierwotnego (oryginalnego), lecz ten, kto taki wtórnik sporządza. Zarówno technika sporządzenia jak i pochodzenie dokumentu wtórnego od strony, która się nań powołuje i chce za jego pomocą dowodzić treści oświadczenia złożonego przez inny podmiot (w niniejszej sprawie przez inna stronę) muszą być brane pod uwagę przy ocenie waloru dowodowego tego dowodu. Wskazuje się w nauce, że w przypadku zanegowania wartości takiego dowodu strona powołująca się na dokument p w postaci elektronicznej powinna co do zasady złożyć dokument oryginalny (pierwotny). W niniejszej sprawie byłby to zapis elektroniczny którego obraz został wydrukowany.

Jeśli strona nie może sama przedłożyć oryginału (np. z uwagi na nieposiadanie dostępu do zapisu elektronicznego), posiada prawne możliwości wnioskowania o zwrócenie się przez sąd do osób trzecich o wydanie dokumentu elektronicznego na odpowiednim nośniku (do wystawcy – na podstawie art. 254 § 2[1] KPC, lub do osoby trzeciej na podstawie art 248 KPC jeśli dokument w postaci elektronicznej znajduje się w posiadaniu osoby trzeciej – np. jest utrwalony w bazach pamięci (serwerach) osoby prowadzącej stronę internetową czy tez świadczącej usługi internetowe).

Jeśli dokument w postaci elektronicznej nie istnieje (np. wskutek jego usunięcia z bazy danych, czy też nieodwracalnej zmiany treści strony internetowej przy braku archiwizacji poprzedniego jej stanu) możliwe jest dowodzenie treści oświadczenia w postaci elektronicznej przy wykorzystaniu dokumentu wtórnego. Niezbędne jest jednak dokonanie oceny waloru dowodowego tego dokumentu zgodnie z wypracowanymi w nauce i orzecznictwie regułami stosowania art. 233 KPC przy uwzględnieniu „podatności” tego rodzaju środków na manipulacje. W związku z tym przyjmować należy opisany wyżej wzorzec wymagający dokonania oceny w świetle całokształtu materiału procesowego i przy uwzględnieniu tego, ze ciężar wykazania waloru procesowego wydruku wobec braku podstaw do stosowania art. 253 KPC spoczywa na tym, która powołuje się na wydruk jako dowód oświadczenia pochodzącego od innej osoby.

Uwzględniać przy tym należy (o czym mowa wyżej) względy wynikające z technicznej łatwości manipulacji i ingerencji w treść dokumentu wtórnego Zatem wiarygodność wydruku musi uwzględniać wnioski płynące z zasad doświadczenia życiowego i logiki. Ocena takiego dowodu musi uwzględniać okoliczności, w jakich powstał, w tym także istnienie możności utrwalenia zapisu cyfrowego, możliwości żądania przedstawienia takiego zapisu od innej osoby (np. administratora strony internetowej) czy wreszcie podjęcia przez sporządzającego wydruk zabiegów mających świadczyć dodatkowo o rzetelności tej czynności (np. poprzez praktykowane w obrocie sporządzanie wydruku w obecności notariusza i dokumentowanie tej czynności w formie protokołu notarialnego).

Wyrok SA w Szczecinie z dnia 30 grudnia 2019 r., I ACa 672/19

Standard: 37497 (pełna treść orzeczenia)

Sądy ApelacyjnePrawo cywilne

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.