Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Obowiązek wskazania adresata dla doręczeń w kraju (art. 138 k.p.k.)

Doręczenia w procesie karnym (art. 128-142 k.p.k.)

Adresatem art. 139 § 1 k.p.k. jest wprawdzie organ procesowy, nabywający na jego podstawie uprawnienia do uznania pisma za doręczone – niemniej z przepisu tego wynika również powinność podania przez stronę nowego adresu, jeżeli nie chce ona utracić możliwość realizacji swych uprawnień procesowych. Jeżeli zatem nieprzebywanie strony pod dotychczasowym adresem wynika z jej wyjazdu za granicę na okres dłuższy niż kilkudniowy, powinność podania nowego adresu przeradza się w obowiązek wskazania adresata dla doręczeń w kraju (art. 138 k.p.k.). Dotyczy to z całą pewnością wyjazdu za granicę na okres kilkutygodniowy w sytuacji, w której strona – jak w niniejszej sprawie – oczekuje doręczenia zażądanego przez nią odpisu wyroku z uzasadnieniem, a od dnia doręczenia tego pisma biegnie termin do złożenia przez nią środka zaskarżenia.

Oba wymienione przepisy – z zastrzeżeniem wynikającym jedynie z postanowień art. 139 § 2 i 3 k.p.k. – dotyczą również strony, która po prawomocnym zakończeniu postępowania złożyła wniosek o doręczenie wyroku z uzasadnieniem, ujawniając – jak uczynił skazany – zamiar wniesienia kasacji. Wniosek przeciwny prowadziłby do możliwości dowolnego przedłużenia terminu do wniesienia kasacji, znosząc funkcję i sens przepisów regulujących zasady doręczania pism. Zainicjowanie jednego z postępowań prowadzonych po prawomocnym zakończeniu sprawy powoduje, że w stosunku do strony inicjującej takie postępowanie nie działa wyrażone w art. 139 § 3 zd. 1 k.p.k. ograniczenie stosowania zasady przewidzianej w § 1 tego artykułu. Ograniczenie to dotyczy bowiem stron, które nie mają możliwości przewidywania doręczenia im pism procesowych. Inaczej jest w wypadku strony rozpoczynającej własną akcją postępowanie po uprawomocnieniu się orzeczenia.

Należy w tej sytuacji przyjąć, że Sąd zgodnie z przepisami uznał za doręczone żądane przez skazanego pismo przesłane pod adres wskazany we wniosku o doręczenie – ponieważ z chwilą złożenia tego wniosku sąd miał obowiązek pismo doręczyć lub dysponować możliwością uznania go za doręczone. Trzeba w tym miejscu podkreślić, że skazany pouczony został wcześniej – w trybie art. 300 k.p.k. - o treści art. 138 i 139 k.p.k.

Uzasadnione jest w wyniku tych rozważań stwierdzenie, że jeżeli strona postępowania, która została pouczona o treści art. 138 i 139, złożyła wniosek o doręczenie wyroku z uzasadnieniem w celu wniesienia kasacji, to nie może ona wyłączyć konsekwencji stosowania tych przepisów, a więc możliwości uznania przesyłki za doręczoną – ani w drodze żądania doręczenia przesyłki w dogodnym dla niej terminie, ani poprzez złożenie wniosku o zawieszenie postępowa-nia, uzasadnionego wyłącznie okolicznościami, które uprawniają sąd do uznania pisma za doręczone.

Postanowienie SN z dnia 8 listopada 2000 r., II KZ 135/00

Standard: 34792 (pełna treść orzeczenia)

Przepis art. 125 § 1 k.p.k. [art. 138 k.p.k.] ma zastosowanie również w postępowaniu odwoławczym do oskarżonego tymczasowo aresztowanego (lub pozbawionego wolności w innej sprawie), który samowolnie opuścił zakład karny lub nie powrócił do niego po czasowym zwolnieniu i ukrywa się, pod warunkiem jednak, że oskarżony został wcześniej zawiadomiony o przyjęciu rewizji bądź z innych okoliczności sprawy fakt ten wynika.

Artykuł 125 § 1 k.p.k. ma na względzie wszelką zmianę miejsca pobytu, a nie tylko stałego miejsca zamieszkania. Jest to zrozumiałe, albowiem przepis ten w ogóle nie posługuje się pojęciem "stałego miejsca zamieszkania", mówi natomiast o miejscu zamieszkania. Pojęcie miejsca zamieszkania użyte w tym przepisie nie da się więc definiować poprzez odwoływanie się do miejsca stałego pobytu określonego w ustawie z 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych; nie są to wszakże pojęcia znaczeniowo-tożsame.

W kwestii doręczenia pism sądowych osobom pozbawionym wolności, a więc również tymczasowo aresztowanym, kodeks postępowania karnego stanowi, że doręczenia takie dokonuje się za pośrednictwem administracji zakładu karnego (art. 119 § 2 k.p.k. [art. 134 § 2 k.p.k.]). Sposób ten będzie właściwy także w przypadku samouwolnienia się oskarżonego tymczasowo aresztowanego. W przypadku zaś, gdy oskarżony nie powrócił do zakładu karnego po czasowym zwolnieniu, pismo sądowe powinno być wysłane na adres wskazany przy opuszczeniu zakładu karnego. Odmienny pogląd byłby tu nie do przyjęcia, albowiem oznaczałby tworzenie możliwości "torpedowania" postępowania karnego przez bezprawne (w obu wypadkach wyżej przedstawionych) działania oskarżonego, czemu ustawodawca chciał wyraźnie zapobiec poprzez uregulowanie zawarte w art. 125 k.p.k. Wyrażone tu stanowisko harmonizuje z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 17 września 1991 r. I KZP 14/91), w której opowiadając się za możliwością kontynuowania postępowania karnego, pomimo rozmyślnego działania oskarżonego pozbawionego wolności, zmierzającego do "paraliżowania" biegu sprawy, stwierdzono m.in., że "sądy nie mogą ulegać wszelkim naciskom oskarżonych, którzy uchylając się od obecności na rozprawie pragną tylko w ten sposób przeciągnąć bieg sprawy karnej; działają oni wówczas poza granicami prawa do obrony przed stawianymi im zarzutami popełnienia przestępstwa. Sądy muszą mieć wówczas jakieś możliwości doprowadzenia do zakończenia rozprawy, nie ulegając samowoli oskarżonego.

Ze względu na ratio legis przepisu art. 125 § 1 k.p.k. jego zastosowanie w sytuacji przedstawionej w pytaniu Sądu Apelacyjnego uwarunkowane być musi wiedzą oskarżonego o wszczęciu postępowania odwoławczego. Źródłem informacji dla sądu będzie w tym wypadku bądź wcześniejsze zawiadomienie oskarżonego o przyjęciu rewizji, bądź inna okoliczność sprawy fakt ten potwierdzająca (np. pismo skierowane przez oskarżonego do sądu odwoławczego).

Uchwała SN z dnia 23 kwietnia 1992 r., I KZP 11/92

Standard: 38872 (pełna treść orzeczenia)

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.