Długotrwałe korzystanie przez zakład energetyczny z cudzej nieruchomości a umowa użyczenia
Umowa użyczenia (art 710 k.c.)
Sąd Apelacyjny nie podziela stanowiska, iż przez sam fakt długotrwałego korzystania przez zakład energetyczny z cudzej nieruchomości dochodzi do zawarcia w sposób dorozumiany umowy użyczenia. Korzystanie takie to relacja czysto faktyczna a nie stosunek obligacyjny.
Wprawdzie umowa użyczenia może być zawarta w sposób dorozumiany ale komentatorzy podnoszą, iż nie jest użyczeniem umowa, u której podłoża leżą inne przesłanki niż bezinteresowność, dobroczynność lub chęć bezpłatnego wygodzenia kontrahentowi, oraz że tylko wyjątkowo może dojść do zawarcia umowy użyczenia między osobami obcymi, a więc w stosunkach pozbawionych elementu dobrej wiary, wzajemnego zaufania oraz więzi osobistej.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, zachowanie właściciela przejawiające się w tym, że nie sprzeciwia się korzystaniu przez przedsiębiorcę przesyłowego z gruntu w zakresie niezbędnym do eksploatacji infrastruktury przesyłowej nie jest w świetle zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów wystarczające do przyjęcia, że jego intencją jest zawarcie umowy użyczenia ani do przyjęcia, że zawarcie umowy użyczenia było zgodnym zamiarem stron. Pozwany nie wykazał, iż istnieją ustalone zwyczaje polegające na tym, że przedsiębiorcy przesyłowi nieodpłatnie korzystają z cudzych gruntów w celu eksploatacji infrastruktury przesyłowej, ani że korzystanie przez niego z gruntów powoda zostało uzgodnione.
Wyrok SA w Warszawie z dnia 7 listopada 2017 r., V ACa 179/17
Standard: 28617 (pełna treść orzeczenia)
Następcy prawnemu właściciela nieruchomości, który zawarł z przedsiębiorstwem energetycznym umowę, na podstawie której przekazane zostało zakładowi energetycznemu do bezpłatnego używania - wybudowane na nieruchomości tego właściciela – pomieszczenie z przeznaczeniem na stację transformatorową, w zasadzie nie przysługuje roszczenie o wydanie pomieszczenia, gdy istnienie stacji transformatorowej jest konieczne, a zmiana jej położenia niemożliwa.
Przekazanie stacji transformatorowej do eksploatacji łączyło się z użyczeniem spornego pomieszczenia. Doszło zatem do nawiązania stosunku prawnego, który ze względu na jego causa nie można zakwalifikować do którejś z nazwanych umów prawa cywilnego. Jest to umowa nienazwana charakteryzująca się trwałością i ciągłością, co sprawia, że jest nierozwiązywalna do czasu, gdy urządzenia przesyłowe (stacja transformatorowa) istnieją i zachodzi konieczność ich utrzymywania i eksploatowania. Nie jest to zatem umowa, która rodzi stosunki obligacyjne tylko między stronami. Tego rodzaju stosunek prawny ma charakter obligacji realnej, co oznacza, że prawo przedsiębiorcy eksploatującego urządzenia przesyłowe jest skuteczne także wobec nabywców nieruchomości. Jakkolwiek przepisy prawa nie dają wprost podstaw do przyjęcia konstrukcji obligacji realnej, to jednak skuteczność omawianego uprawnienia można wywodzić z art. 140 k.c. W świetle przyjętego w nim uregulowania prawo własności nie ma charakteru absolutnego, skoro jego wykonywanie podlega ograniczeniom wynikającym z ustaw, z zasad współżycia społecznego oraz ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia prawa. Nabywca wstępuje w sytuację prawną zbywcy objętą ograniczeniami z tego przepisu wynikającymi.
Trwałość i ciągłość tego stosunku prawnego wynikająca z jego natury, powodują, że właściciel gruntu, na którym znajduje się pomieszczenie ze stacja transformatorową, tylko w wyjątkowych wypadkach może spowodować jego zniesienie. Zdarzeniem, które miałoby znieść ten trwały stosunek prawny, ukształtowany zezwoleniem poprzedniego właściciela nieruchomości na założenie i eksploatację instalacji energetycznych, na pewno nie może być – wbrew ocenie przyjętej przez Sąd Apelacyjny - wezwanie strony powodowej do zapłaty wynagrodzenia za korzystanie z pomieszczenia, w którym znajduje się stacja transformatorowa. Uznanie takiego zdarzenia za wystarczające do rozwiązania umowy pozostaje w rażącej sprzeczności z konstrukcją umowy, która z założenia i swej istoty ma być trwała.
Wyrok SN z dnia 18 stycznia 2007 r., I CSK 223/06
Standard: 58152 (pełna treść orzeczenia)