Odczytanie zeznań świadka, który nie został pouczony o prawie do odmowy składania zeznań
Odczytanie na rozprawie zeznań świadka, któremu przysługuje prawo do odmowy zeznań (art. 391 oraz art 182 i 186 k.p.k.)
Fakt nieodnotowania w protokole przesłuchania świadka pouczenia go o prawie do odmowy zeznań, gdy prawo takie mu służy, jest bez wątpienia naruszeniem prawa i oznacza wadliwość przeprowadzenia dowodu z jego zeznań, także wtedy, gdy świadek ten jako pokrzywdzony złożył zawiadomienie o przestępstwie, odnośnie do którego ma zeznawać. Wadliwość ta nie eliminuje jednak automatycznie i ex lege tego dowodu. Jeżeli bowiem ustawodawca chce, aby określone oświadczenie dowodowe z uwagi na uchybienia prawne nie stanowiło dowodu w sprawie, to wyraźnie to zaznacza, czego przykładem może być przepis art. 171 § 7 k.p.k., jako że w Polsce nie obowiązuje generalna reguła tzw. zakazu spożywania owocu z drzewa zatrutego.
Jeżeli świadek będący osobą najbliższą dla oskarżonego nie chce składać zeznań, w tym obciążających tegoż oskarżonego, może skorzystać z owego prawa, a wówczas eliminuje z postępowania także swoje wcześniejsze zeznania, bez względu na to, czy był czy też nie był wtedy pouczony o tym uprawnieniu. Jeżeli jednak zostawszy pouczony przez sąd o prawie do odmowy zeznań nie korzysta z tego uprawnienia i zeznaje, to z wszelkimi tego procesowymi konsekwencjami.
Tym samym, gdy świadek taki zeznaje obecnie odmiennie niż poprzednio, to stosownie do art. 391 § 1 k.p.k. sąd ma nie tylko prawo, ale obowiązek - z uwagi na dążenie do poznania prawdy (art. 2 § 2 k.p.k.) - odczytać mu poprzednie zeznania z żądaniem ustosunkowania się świadka do zachodzących sprzeczności.
Przyczyna braku odnotowania w protokole odczytywanych zeznań pouczenia o treści art. 182 § 1 k.p.k. może i powinna być przedmiotem czynności dowodowych przewodu sądowego, ale skoro brak ów sam w sobie nie eliminuje dowodu z owych zeznań, to nie wyłącza też możliwości ich odczytania w warunkach art. 391 § 1 k.p.k. Odczytana treść zeznań staje się dowodem przeprowadzonym w tym zakresie (pośrednio) na rozprawie. Ujawnione w ten sposób zeznania podlegają na zasadach ogólnych swobodnej ocenie sądu wraz z zeznaniami złożonymi bezpośrednio na rozprawie i to, którym z nich sąd da wiarę, zależy od owej oceny dokonanej z uwzględnieniem powodów podanych przez świadka dla wyjaśnienia różnic między treścią jego kolejnych oświadczeń dowodowych i w aspekcie całego materiału ujawnionego na rozprawie.
Jeżeli osoba najbliższa dla podejrzanego, przesłuchiwana w postępowaniu przygotowawczym złożyła zeznania nie będąc pouczona o prawie do odmowy ich złożenia, ale następnie pouczona w postępowaniu przed sądem o treści art. 182 § 1 k.p.k. nie korzysta z tego prawa i decyduje się na składanie zeznań, to konsekwencją tego jest także możliwość odczytania, w razie rozbieżności między obecnymi a poprzednimi oświadczeniami dowodowymi tej osoby, protokołu jej przesłuchania i z postępowania przygotowawczego, dla wyjaśnienia tych różnic. Wprowadzone w ten sposób do materiału dowodowego rozprawy zeznania złożone w przygotowawczym stadium procesu podlegają swobodnej ocenie sądu, w której ramach należy uwzględniać zarówno okoliczności podawane przez świadka dla wyjaśnienia rozbieżności między poprzednimi i obecnymi zeznaniami, jak i inne dowody zgromadzone na rozprawie.
Postanowienie SN z dnia 4 kwietnia 2006 r., III KK 297/05
Standard: 26168 (pełna treść orzeczenia)