Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Naruszenie wymogu doręczenia oskarżonemu aktu oskarżenia w odpowiednim czasie (art. 338 k.p.k.)

Doręczenie aktu oskarżenia (art. 338 k.p.k.)

Odpis aktu oskarżenia doręczono oskarżonemu dopiero na rozprawie Doszło tym samym do obrazy przepisu art. 338 § 1 k.p.k., jednakże naruszenie to Sąd ad quem poddał właściwej ocenie i wykazał, że skutkiem tego opóźnienia nie było pozbawienie oskarżonego jego praw skutkujące koniecznością uchylenia zaskarżonego apelacją wyroku.

Naruszenie wymogu określonego w art. 338 § 1 k.p.k., przez niedoręczenie oskarżonemu odpisu aktu oskarżenia nie może być oceniane jedynie od strony formalnej, lecz musi uwzględniać możliwość wpływu takiego naruszenia na realizację przysługującego prawa do obrony w realiach danej sprawy.

W rozpoznawanej sprawie nie może budzić wątpliwości, że:

- treść zarzutu wskazanego w akcie oskarżenia (k. 109) nie była w jakimkolwiek zakresie zmodyfikowana w porównaniu z treścią postanowienia o przedstawieniu podejrzanemu M. O. zarzutu w toku postępowania przygotowawczego (k. 49);

- skazany będąc przesłuchany przez prokuratora w dniu 12 grudnia 2014 r. został zapoznany z treścią zarzutu i z przysługującymi mu uprawnieniami procesowymi. Jednocześnie, jak wyjaśnił, zarzut zrozumiał a co do jego treści, jak oświadczył, ustosunkuje się w terminie późniejszym w obecności obrońcy. Odebrał także pisemne pouczenie o uprawnieniach podejrzanego. Przesłuchiwany ponownie przez prokuratora w dniu 23 stycznia 2015 r. (k. 88 - 90) zgodził się na przeprowadzenie czynności przesłuchania pomimo nieobecności obrońcy,

- przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa i oświadczył, że nie składa wniosku o końcowe zaznajomienie z aktami postępowania;

- na pierwszej rozprawie przed Sądem Rejonowym w P. w dniu 16 kwietnia 2015 r. oskarżony został doprowadzony z Aresztu Śledczego w P. i M. O., po odebraniu danych personalnych, złożył wniosek o przekazanie przedmiotowej sprawy do Sądu Rejonowego w K. gdyż tam toczy się jego główna sprawa i względy ekonomiki procesowej za tym przemawiają. Sąd wniosku nie uwzględnił i doręczył oskarżonemu odpis aktu oskarżenia. Oskarżony zapoznał się z treścią skargi głównej. Następnie prokurator odczytał akt oskarżenia, a Sąd pouczył oskarżonego o treści art. 175 k.p.k. i M. O. złożył obszerne wyjaśnienia, w trakcie których odwołał wcześniejsze przyznanie się do popełnienia zarzuconego mu czynu przestępnego;

- oskarżony następnie aktywnie uczestniczył w rozprawie zadając pytania świadkowi (pokrzywdzonej), a nadto składał wnioski dowodowe.

Przedstawione powyżej okoliczności dowodzą, że niedoręczenie oskarżonemu przed rozprawą odpisu aktu oskarżenia nie wpłynęło na realne możliwości zrealizowania prawa do obrony. M. O. wiedział bowiem z wystarczającym wyprzedzeniem o - bądź zamknięciu wstępnego etapu procesu, bądź skierowaniu aktu oskarżenia do sądu. Skazany znał także treść zarzutu, który zrozumiał i co do którego złożył wyjaśnienia. Wcześniej dobrowolnie zrezygnował z zapoznania się z materiałami postępowania przygotowawczego. Nie można więc, w układzie jaki zaistniał w rozpoznawanej sprawie, zasadnie twierdzić, iż obraza art. 338 § 1 k.p.k. mogła mieć wpływ na realną możliwość realizacji prawa do obrony przez oskarżonego i przygotowania się do niej.

Podzielić należy stanowisko wyrażone w jednym z judykatów Sądu Najwyższego, w którym wskazano, że: "Naruszenie wymogu określonego w art. 338 § 1 k.p.k., przez niedoręczenie oskarżonemu odpisu aktu oskarżenia i uniemożliwienie mu tym samym złożenia odpowiedzi na ten akt (art. 338 § 2 k.p.k.), stanowi niewątpliwie rażącą obrazę prawa procesowego, ale uchybienie przez sąd temu obowiązkowi nie może być oceniane jedynie od strony formalnej, lecz musi uwzględniać możliwość wpływu takiego naruszenia na realizację przez oskarżonego przysługującego mu prawa do obrony w realiach konkretnej sprawy. Tylko bowiem wtedy można mówić o naruszeniu wymogów rzetelnego procesu, a tym samym i o możliwości wpływu tego uchybienia na treść wydanego orzeczenia" (postanowienie z dnia 13 marca 2013 r., VKK 197/12).

Postanowienie SN z dnia 13 września 2016 r., V KK 77/16

Standard: 25526 (pełna treść orzeczenia)

Naruszenie wymogu określonego w art. 338 § 1 k.p.k., przez niedoręczenie oskarżonemu odpisu aktu oskarżenia i uniemożliwienie mu tym samym złożenia odpowiedzi na ten akt (art. 338 § 2 k.p.k.), stanowi niewątpliwie rażącą obrazę prawa procesowego, ale uchybienie przez sąd temu obowiązkowi nie może być oceniane jedynie od strony formalnej, lecz musi uwzględniać możliwość wpływu takiego naruszenia na realizację przez oskarżonego przysługującego mu prawa do obrony w realiach konkretnej sprawy. Tylko bowiem wtedy można mówić o naruszeniu wymogów rzetelnego procesu, a tym samym i o możliwości wpływu tego uchybienia na treść wydanego orzeczenia.

Okoliczności zaistniałe w niniejszej sprawie nie wskazują zaś, aby oskarżony, mimo niedoręczenia mu odpisu aktu oskarżenia, nie miał odpowiedniego czasu na przygotowanie się do obrony. Wiedział on bowiem z wystarczającym wyprzedzeniem o terminie rozprawy w jego sprawie, a uprzednio o tym, jaki zarzut jest mu stawiany oraz że wniesiono w tej sprawie akt oskarżenia, nie zmieniając przy tym ani opisu, ani kwalifikacji postawionego uprzednio zarzutu. Dobrowolnie zaś zrezygnował z zapoznania się przed wniesieniem tego aktu z materiałami sprawy, a obronę swoją ograniczał cały czas do nadawania swojemu czynowi cech cywilnoprawnego niewywiązania się ze zobowiązania.

Nie można zatem w żadnej mierze twierdzić, że fakt zaistniałej w tym postępowaniu obrazy art. 338 § 1 k.p.k. mógł mieć w jakikolwiek sposób wpływ na realność prawa oskarżonego do obrony i przygotowania się do niej, a tym samym, iż mógł także wpłynąć na treść wydanego w pierwszej instancji wyroku

Postanowienie SN z dnia 13 marca 2013 r., V KK 197/12

Standard: 25525 (pełna treść orzeczenia)

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.