Wydalenie ze służby sędziego
Nieusuwalność i nieprzenoszalność sędziego (art. 180 konstytucji)
Sędzia może zostać złożony z urzędu, z poszanowaniem właściwych procedur, jeżeli nie jest w stanie dalej sprawować swoich funkcji z powodu niezdolności lub rażącego uchybienia [zob. podobnie wyrok z dnia 5 listopada 2019 r., Komisja/Polska (niezależność sądów powszechnych), C‑192/18].
Wyrok TSUE z dnia 6 października 2021 r., C-487/19
Standard: 73089 (pełna treść orzeczenia)
Dopuszczalność usunięcia sędziego ze stanowiska z uwagi na treść wydawanych orzeczeń i sposób prowadzenia postępowania sądowego można rozważać tylko w odniesieniu do zaszłości, jakie miały miejsce w polskim sądownictwie w okresie, gdy - mówiąc językiem Wstępu do Konstytucji - "podstawowe wolności i prawa człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane". Nie ulega bowiem wątpliwości, że treść orzeczeń, jakie wydają sędziowie obecnie, w demokratycznym państwie prawnym, może podlegać tylko ocenie i weryfikacji w procedurze nadzoru instancyjnego, a - wyjątkowo - także ogólnym mechanizmom odpowiedzialności karnej bądź dyscyplinarnej. Niedopuszczalne byłoby natomiast tworzenie nadzwyczajnych procedur pozwalających na usunięcie sędziego ze stanowiska z podanych wyżej powodów.
Ograniczając jednak rozważania tylko do okresu zamkniętego datą 1989 r. trzeba przypomnieć, że zachodziły wówczas tak drastyczne nadużycia niezawisłości, że obecnie nadal istnieje potrzeba ich ujawnienia i wyjaśnienia. W tym i tylko w tym zakresie, który może się odnosić do zaszłości sprzed przełomu 1989 r., może okazać się, że ogólne zasady odpowiedzialności sędziego, dostosowane do warunków demokratycznego państwa prawnego, nie stanowią mechanizmu wystarczającego. Jak wskazano w orzeczeniu z 9 listopada 1993, "przejście od państwa autorytarnego do państwa prawa może wyjątkowo przybierać formy, które nie miałyby uzasadnienia w normalnych warunkach" (K. 11/93, OTK w 1993, cz. II, s.361).
Otwarcie dodatkowych i nadzwyczajnych możliwości usunięcia sędziego z urzędu dotyka samego rdzenia zasady niezawisłości, tym bardziej, że wiązane jest m.in. z treścią wydawanych orzeczeń. Takim regulacjom ustawowym, nawet jeśli ich dopuszczalność może znajdować podstawy konstytucyjne, konstytucja stawia niezwykle wysokie wymagania i poddaje je szczególnie silnie zarysowanym ramom i ograniczeniom. Tym samym także procedura ich przyjmowania musi być oceniana ze znacznie większą drobiazgowością, a naruszenia tej procedury muszą być traktowane ze znacznie większą powagą. Dotyczy to w szczególności naruszeń roli Krajowej Rady Sądownictwa w zajmowaniu stanowiska wobec rozwiązań ustawodawczych.
Wyrok TK z dnia 24 czerwca 1998 r., K 3/98, OTK 1998/4/52, M.P.1998/22/331
Standard: 2867 (pełna treść orzeczenia)
Standard: 2868