Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Odmowa poddania się zabiegowi przynoszącemu poprawę zdrowia a wysokość odszkodowania

Odpowiedzialność z tytułu uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia (art. 444 k.c.) Odpowiedzialność za błędy w sztuce – podstawy, przesłanki, zobowiązani do naprawienia szkody

W orzeczeniu z 15.III.1961 r. 2 CR 867/59 Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że poszkodowany nie może być zmuszony do poddania się zabiegowi operacyjnemu w celu przywrócenia w całości lub częściowo zdolności do pracy. Decyzja w tym względzie należy wyłącznie do niego, wobec czego odmowa poddania się zabiegowi nie może mieć wpływu na wysokość odszkodowania. Pogląd ten odnosi się do sytuacji, gdy odmowa poszkodowanego poddania się zabiegowi operacyjnemu znajduje usprawiedliwienie w okolicznościach konkretnego przypadku i nie może prowadzić do bezkrytycznego przyznawania świadczeń rentowych, przewidzianych w przepisach art. 444 § 2 k.c. oraz art. 24 i 25 dekretu z 25.VI.1954 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. 1958, Nr 23, poz. 97 z późn. zm.), tym poszkodowanym, którzy odmawiają poddania się zabiegowi operacyjnemu bez rozsądnych powodów.

Po myśli art. 361 § 1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa lub zaniedbania, z którego szkoda wynikła. Normalnym następstwem lekkiego uszkodzenia ciała jest dolegliwość związana z koniecznością przeprowadzenia stosownego leczenia, koszty związane z tym leczeniem, przejściowa utrata lub ograniczenie zarobków, ból, przykre doznania psychiczne itp., ale nie następstwa wynikające z zaniechania leczenia w ogóle, wzgl. z innych irracjonalnych działań poszkodowanego.

Przy obecnym stanie wiedzy medycznej niektóre choroby i uszkodzenia ciała poddają się sprawdzonym, powszechnie stosowanym i dostępnym metodom leczenia farmakologicznego i chirurgicznego, które z reguły przynosi zadawalające wyniki. Wiadomo przy tym noteryjnie, że te same choroby i uszkodzenia nie leczone prowadzą do znacznie poważniejszych, nieodwracalnych nieraz następstw.

Indywidualna wrażliwość poszkodowanego niewątpliwie zasługuje na ochronę prawna, musi jednak mieścić się w rozsądnych, usprawiedliwionych również, ze społecznego punktu widzenia, granicach.

Odmowa poszkodowanego poddania się wypróbowanemu i powszechnie stosowanemu zabiegowi lekarskiemu, przynoszącemu z reguły pomyślne wyniki i poprawę stanu zdrowia oraz zdolności do samodzielnego utrzymania się, powinna opierać się na motywacji zrozumiałej przynajmniej dla specjalistów i znajdującej oparcie w rzeczywiście występujących relacjach organizmu ludzkiego, jeśli ma wywrzeć wpływ na ocenę zakresu odpowiedzialności sprawcy szkody.

Mówiąc inaczej: nie można nikomu narzucić leczenia nabytej choroby lub doznanego uszkodzenia ciała - z wyjątkami nie wchodzącymi w rachubę w stanie faktycznym występującym w niniejszej sprawie - poszkodowany nie może jednak żądać obciążenia sprawcy szkody następstwami wynikającymi z zaniechania leczenia, jeżeli nie znajduje ono rozsądnego usprawiedliwienia w okolicznościach konkretnego przypadku.

Przykładowo: odmowa poszkodowanego poddania się operacji usunięcia wyrostka robaczkowego nie znajdująca usprawiedliwienia w szczególnych okolicznościach, nie może prowadzić do obciążenia sprawcy wywołania stanu zapalnego wyrostka odpowiedzialnością odszkodowawczą za śmierć poszkodowanego, jeżeli według zachodzącego prawdopodobieństwa zabieg operacyjny zapobiegłby śmierci. Takie zachowanie poszkodowanego wykazuje bowiem raczej znamiona samobójstwa, wzgl. samoskaleczenia wykorzystującego działanie sprawcy szkody, podjęte w innym celu, zakresie i zamiarze.

Podobnie nie można by uznać za normalne następstwo zarażenia chorobą weneryczną skutków tej choroby, wynikających z nieuzasadnionego rozsądnymi względami zaniechania jej leczenia itp.

Jak już wyżej zostało powiedziane, zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniedbania, z którego szkoda wynika. Ramy tych "normalnych następstw" obejmują również relację, jakiej w naszych warunkach społecznych można oczekiwać od poszkodowanego w okolicznościach konkretnego przypadku, a więc m.in. również poddanie się dostępnym, wypróbowanym metodom leczniczym, chyba że szczególne okoliczności usprawiedliwiają odmienne zachowanie się poszkodowanego. Dlatego m.in. sprawca uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia obowiązany jest pokryć koszty takiego leczenia (art. 444 § 1 k.c.).

Sąd Wojewódzki przyjął, że powód celowo odmawia poddania się temu zabiegowi, aby nie utracić prawa do renty. To ustalenie Sądu Wojewódzkiego nie wynika jednak w sposób dostatecznie pewny z zebranego dotychczas w sprawie materiału dowodowego. Motywacja powoda wymaga rozważenia z udziałem biegłego psychologa, wzgl. innego specjalisty z zakresu reakcji psychicznych. Gdyby bowiem okazało się, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy występują w rzeczywistości okoliczności - choćby mieściły się w sferze psychicznej powoda - usprawiedliwiające jego obawę przed przeprowadzeniem wspomnianego zabiegu, nie można by obawy tej uznać za czynnik wykraczający poza ramy związku przyczynowego między zdarzeniem, za które odpowiada strona pozwana, a aktualnym stanem zdrowia i ewentualnej niezdolności powoda do pracy. W przypadku takim dokładniejszego wyjaśnienia wymagałoby również, co konkretnie oznacza stwierdzenie, że powód ma nieznacznie ograniczoną zdolność do zatrudnienia w charakterze górnika przodowego, w szczególności czy może być zatrudniony w tym wzgl. w podobnym, ewent. jakim charakterze, czy nie, a jeśli tak - dlatego nie podejmuje takiego zatrudnienia. Konieczne okazałoby się, w konsekwencji, wyjaśnienie czy strona pozwana skłonna byłaby zatrudnić powoda na stanowisku odpowiadającym kwalifikacjom i aktualnemu stanowi zdrowia powoda i dlatego do takiego zatrudnienia nie dochodzi.

 Wyrok SN z dnia 11 stycznia 1978 r., III PR 183/77

Standard: 24653

Poszkodowany nie może być zmuszony do poddania się zabiegowi operacyjnemu; decyzja w tym przedmiocie należy wyłącznie do niego. Odmowa zaś poddania się operacji nie może być uznana za działanie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, tym samym więc nie może powodować zmniejszenia odszkodowania. Poszkodowany bowiem może nie być psychicznie przygotowany do poddania się operacji, która zawsze jest połączona z dolegliwościami i pewną dozą ryzyka i której wyniku korzystnego dla poszkodowanego nikt nie jest w stanie zagwarantować. Osoba zatem odpowiedzialna za szkodę nie może bronić się skutecznie zarzutem, że poszkodowany byłby zdolny do pracy, gdyby poddał się operacji.

Orzeczenie SN z dnia 15 marca 1961 r., 2 CR 867/59

Standard: 24654

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.