Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Sądy wojskowe

Sprawowanie wymiaru sprawiedliwości (art. 175 konstytucji)

Uwzględniając strukturalną odrębność sądownictwa wojskowego, należy zaznaczyć, że art. 175 ust. 1 Konstytucji wymienia sądy wojskowe wśród organów sprawujących wymiar sprawiedliwości w Rzeczypospolitej Polskiej. Jak wskazuje się w doktrynie, jest to wystarczająca podstawa "nie tylko dla uznania, że sądy te mogą kontynuować swoje istnienie, ale też dla przyjęcia, że - bez odpowiedniej zmiany Konstytucji - nie byłoby możliwe ich zniesienie" (w tym kontekście L. Garlicki mówi o "petryfikującej" funkcji art. 175 Konstytucji - L. Garlicki, uwaga do art. 175, [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, red. L. Garlicki, Warszawa 2003, t. 4, s. 9). W wyroku z 17 listopada 2009 r., sygn. SK 64/08 (OTK ZU nr 10/A/2009, poz. 148), Trybunał zwrócił uwagę, że choć Konstytucja w kilku miejscach odnosi się do tego rodzaju sądów bezpośrednio, to nie określa ich właściwości. Prowadzi to do wniosku, że "sądy wojskowe" zostały zaakceptowane jako pewnego rodzaju konstrukcja "zastana", której właściwość jest determinowana przede wszystkim przez nazwę. W rezultacie należy uznać, że mogą one zajmować się tylko osobami i sprawami związanymi z wojskiem, mającymi dodatkowo charakter karny (sprawy cywilne należałoby bowiem przypisać do właściwości sądów powszechnych). W doktrynie podnosi się też, że Konstytucja stara się o "możliwie największe upodobnienie" sądów wojskowych do sądów powszechnych, uczynienie z nich swoistej "mutacji sądów powszechnych" (W. Sokolewicz, Konstytucyjna regulacja władzy sądowniczej, [w:] Konstytucja - ustrój, system finansowy państwa. Księga pamiątkowa ku czci prof. Natalii Gajl, red. T. Dębowska-Romanowska, A. Jankiewicz, Warszawa 1999, s. 168).

Europejski Trybunał Praw Człowieka wskazał, że "jeśli prawo państwa-strony Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności przewiduje istnienie sądów wojskowych, to muszą one funkcjonować w zgodzie z przepisami Konwencji. Niezależnie od nazwy organu, obowiązujących w nim procedur czy też zakresu jego kompetencji, o ile tylko dany organ sprawuje wymiar sprawiedliwości, musi cechować się atrybutami właściwymi dla sądu, to jest przede wszystkim niezależnością i bezstronnością" (J. Podkowik, Wymogi Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności dotyczące sądownictwa wojskowego, "Przegląd Sejmowy", nr 3/2010, s. 89).

Wyrok TK z dnia 25 maja 2016 r., Kp 5/15, OTK-A 2016/24, M.P.2016/793

Standard: 2773

Art. 175 Konstytucji wymienia sądy wojskowe wśród organów sprawujących wymiar sprawiedliwości w Rzeczypospolitej Polskiej. Jak wskazuje doktryna, jest to wystarczająca podstawa "nie tylko dla uznania, że sądy te mogą kontynuować swoje istnienie, ale też dla przyjęcia, że - bez odpowiedniej zmiany Konstytucji - nie byłoby możliwe ich zniesienie" (w tym kontekście L. Garlicki mówi o "petryfikującej" funkcji art. 175 Konstytucji - L. Garlicki, uwaga do art. 175, [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, red. L. Garlicki, Warszawa 2003, t. IV, s. 9).

Choć ustawa zasadnicza w kilku miejscach bezpośrednio odnosi się do tego rodzaju sądów (por. - obok wspomnianego art. 175 - art. 183, statuujący nadzór SN nad sądami wojskowymi, oraz art. 187, gwarantujący prawo kształtowania części składu Krajowej Rady Sądownictwa - dalej: KRS - przez sędziów tych sądów), nie określa ich właściwości (w odniesieniu do pozostałych instytucji wymiaru sprawiedliwości czynią to: art. 177, art. 183 ust. 1 i 2 oraz art. 184 Konstytucji). Prowadzi to do wniosku, że "sądy wojskowe" zostały zaakceptowane jako pewnego rodzaju konstrukcja "zastana", której właściwość jest determinowana przede wszystkim przez nazwę. W rezultacie należy uznać, że mogą one zajmować się tylko osobami i sprawami związanymi z wojskiem, mającymi dodatkowo charakter karny (sprawy cywilne należałoby bowiem przypisać do właściwości sądów powszechnych). W doktrynie podnosi się też, że Konstytucja stara się o "możliwie największe upodobnienie" sądów wojskowych do sądów powszechnych, uczynienie z nich swoistej "mutacji sądów powszechnych" (W. Sokolewicz, Konstytucyjna regulacja władzy sądowniczej, [w:] Konstytucja - ustrój, system finansowy państwa. Księga pamiątkowa ku czci prof. Natalii Gajl, red. T. Dębowska-Romanowska, A. Jankiewicz, Warszawa 1999, s. 168).

Utrzymywanie sądownictwa wojskowego jest uzasadniane "koniecznością posiadania przez armię sądownictwa gotowego do działania w czasie wojny, specjalizacją sędziów w zakresie życia wojskowego oraz w sprawach objętych tajemnicą wojskową, dotyczącą ważnych interesów obronności kraju. Przeciwko powoływaniu sądów wojskowych przemawiają wątpliwości dotyczące zagwarantowania ich pełnej niezależności i niezawisłości w sytuacji, gdy wchodzą one w skład sił zbrojnych, a w zakresie organizacji i służby wojskowej sprawuje nad nimi nadzór Minister Obrony Narodowej. Wysuwany jest także argument, że sądy wojskowe funkcjonują niezgodnie z zasadą równości wszystkich obywateli wobec prawa" (J. Sobczak, Sądy i Trybunały, [w:] Polskie prawo konstytucyjne, red. W. Skrzydło, Lublin 1998, s. 386; na temat wątpliwości co do tych instytucji por. np. W. Skrzydło, Ustrój polityczny RP w świetle Konstytucji z 1997 r., Kraków 1998, s. 219-220; B. Banaszak, Prawo konstytucyjne, Warszawa 2001, s. 613-614; W. Sokolewicz, op.cit., s. 168, B; L. Garlicki, op.cit., s. 9-11).

Wyrok TK z dnia 17 listopada 2009 r., SK 64/08, OTK-A 2009/10/148, Dz.U.2009/195/1510

Standard: 2774 (pełna treść orzeczenia)

Komentarz składa z 389 słów. Wykup dostęp.

Standard: 4596

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.