Wolność wykonywania wolnego zawodu
Wolność wykonywania zawodu; wolność pracy (art. 65 Konstytucji i art. 10 k.p.)
W sprawie o sygn. SK 4/99 analiza art. 65 ust. 1 Konstytucji doprowadziła Trybunał do stwierdzenia, że treścią wolności wykonywania tzw. wolnego zawodu jest stworzenie sytuacji prawnej, w której każdy: po pierwsze, mieć będzie swobodny dostęp do wykonywania zawodu, warunkowany tylko talentami i kwalifikacjami; po drugie, mieć będzie następnie rzeczywistą możliwość wykonywania swojego zawodu oraz - po trzecie, nie będzie przy wykonywaniu zawodu poddany rygorom podporządkowania, które charakteryzują świadczenie pracy. Jest jednak oczywiste, że wolność wykonywania zawodu nie może mieć charakteru absolutnego i że musi być poddana reglamentacji prawnej, w szczególności gdy chodzi o uzyskanie prawa wykonywania określonego zawodu, wyznaczenie sposobów i metod (ram) wykonywania zawodu, a także określenie powinności wobec państwa czy samorządu zawodowego (zob. wyrok z 19 października 1999 r., OTK ZU nr 6/1999, poz. 119).
Należy uznać, że skoro art. 65 ust. 1 Konstytucji określa zakres wolności wykonywania zawodu, to ten właśnie przepis (a nie art. 31 ust. 1) stanowiłby najbardziej adekwatną podstawę do badania konstytucyjności zaskarżonych przepisów w ramach oceny zasadności przedstawionego zarzutu nadmiernej ingerencji państwa w sferę autonomii wykonywania wolnego zawodu zaufania publicznego.
W sprawach o sygn. SK 4/99 oraz sygn. SK 20/00 Trybunał wskazał, że konstytucyjna gwarancja "wolności wykonywania zawodu" nie tylko nie kłóci się z regulowaniem przez państwo szeregu kwestii związanych zarówno z samym wykonywaniem zawodu, jak i ze statusem osób zawód ten wykonujących, ale wręcz zakłada potrzebę istnienia tego typu regulacji, zwłaszcza gdy chodzi o zawód zaufania publicznego, jakim jest zawód adwokata (podobnie zob. wyrok z 21 maja 2002 r., sygn. K 30/01, OTK ZU nr 3/A/2002, poz. 32). Jeśli zatem jest bezsporne, że regulacje prawne mogą wprowadzać różnego rodzaju ograniczenia wolności wykonywania zawodu, w tym zwłaszcza zawodu zaufania publicznego, to każdy potencjalny zarzut niekonstytucyjności tych ograniczeń winien być - zdaniem Trybunału - szczególnie rzetelnie i przekonująco umotywowany przez wnioskodawcę.
Wyrok TK z dnia 2 lipca 2007 r., K 41/05, OTK-A 2007/7/72, Dz.U.2007/124/871
Standard: 2474 (pełna treść orzeczenia)
Rozpatrując wskazany tu zarzut Trybunał Konstytucyjny sięgnął do wykładni zasady wolności pracy, dokonywanej już w orzecznictwie. W wyroku z 23 czerwca 1999 r. (sygn. K. 30/98, OTK ZU nr 5/1999, poz. 101) Trybunał Konstytucyjny przyjął, że art. 65 ust. 1 Konstytucji wyraża pozytywny aspekt wolności pracy i obejmuje możliwość wyboru rodzaju pracy (element kwalifikatywny), pracodawcy (element podmiotowy) i miejsca pracy (element przestrzenny). W wyroku z 19 października 1999 r. (sygn. SK 4/99, OTK ZU nr 6/1999, poz. 119) Trybunał Konstytucyjny wyjaśnił znaczenie art. 65 ust. 1 Konstytucji dla tzw. wolnych zawodów. W uzasadnieniu znalazło się stwierdzenie, że w odniesieniu do nich "treścią wolności wykonywania zawodu jest stworzenie sytuacji prawnej, w której: po pierwsze, każdy mieć będzie swobodny dostęp do wykonywania zawodu, warunkowany tylko talentami i kwalifikacjami; po drugie, mieć będzie następnie rzeczywistą możliwość wykonywania swojego zawodu oraz - po trzecie, nie będzie przy wykonywaniu zawodu poddany rygorom podporządkowania, które charakteryzują świadczenie pracy". W dalszym ciągu uzasadnienia Trybunał uznał za oczywiste, że "wolność wykonywania zawodu nie może mieć charakteru absolutnego i że musi być poddana reglamentacji prawnej, w szczególności gdy chodzi o uzyskanie prawa wykonywania określonego zawodu, wyznaczenie sposobów i metod (ram) wykonywania zawodu, a także określenie powinności wobec państwa czy samorządu zawodowego". W ocenie Trybunału Konstytucyjnego, konstytucyjna gwarancja wolności wykonywania zawodu nie tylko nie kłóci się z regulowaniem przez państwo wielu kwestii związanych z samym wykonywaniem zawodu, jak i statusem osób go wykonujących, ale wręcz zakłada potrzebę istnienia pewnej reglamentacji. Wydaje się to zasadne zwłaszcza w odniesieniu do zawodu rzecznika patentowego, który jest zawodem zaufania publicznego.
Ustawowa reglamentacja wykonywania poszczególnych zawodów jest niezbędna i pożądana w rozwiniętych społeczeństwach. Ustawodawca, określając warunki dopuszczenia do wykonywania zawodu i wyznaczając jego ramy kieruje się, między innymi, interesem innych podmiotów (por. uzasadnienie wyroku TK z 19 marca 2001 r., sygn. K. 32/00, OTK ZU nr 3/2001, poz. 50, s. 289).
W ocenie Trybunału Konstytucyjnego na obecnym etapie rozwoju społeczeństwa i gospodarki ustawowa reglamentacja wykonywania poszczególnych zawodów nie może być postrzegana jako naruszenie art. 65 ust. 1 Konstytucji. Nie chodzi tu bowiem o ograniczenie wolności jednostek, lecz raczej o stworzenie ogólnych podstaw prawnych podziału pracy w społeczeństwie i gwarancji, że poszczególne funkcje społeczne będą wykonywane przez osoby należycie do nich przygotowane. Wolność statuowana w art. 65 ust. 1 Konstytucji oznacza, że każdy ma prawo wybrać zawód i - jeśli spełnia wymagania - wykonywać go, jednak zawsze tylko w ramach obowiązujących przepisów. Trybunał Konstytucyjny stwierdza zatem, że Konstytucja nie determinuje granic działalności zawodowej, lecz pozostawia to zadanie ustawom. Konstytucja jako taka nie określa zakresu usług, jakie mogą świadczyć przedstawiciele tych grup zawodowych (por. wyrok z 21 maja 2002 r., sygn. K 30/01, OTK ZU nr 3/A/2002, poz. 32).
Wyrok TK z dnia 27 lipca 2006 r., SK 43/04, OTK-A 2006/7/89, Dz.U.2006/142/1026
Standard: 2475 (pełna treść orzeczenia)
Standard: 2476