Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Błąd niewybaczalny; brak dbałości o własne interesy, niedbalstwo, lekkomyślność składającego oświadczenie

Błąd (art. 84 k.c.)

Żeby zobaczyć pełną treść należy się zalogować i wykupić dostęp.

Wprawdzie co do zasady przyjmuje się, że prawo polskie nie wyłącza możliwości powołania się na błąd ze względu na występujące po stronie błądzącego brak dbałości o własne interesy, nieostrożność albo niedbalstwo, nawet przy uwzględnieniu zawodowego charakteru działalności (por. wyroki SN z dnia 17 czerwca 2014 r., I CSK 401/13, z dnia 19 listopada 2015 r., IV CSK 11/15, z dnia 20 stycznia 2017 r., I CSK 66/16 i z dnia 9 lutego 2017 r., III CSK 60/16), jednakże znanej obcym porządkom prawnym konstrukcji błędu niewybaczalnego nie sposób odrzucić a limine (por. implicite wyroki SN z dnia 8 marca 2012 r., III CSK 221/11 i z dnia 17 maja 2012 r., I CSK 454/11).

Trudno uzasadnić aksjologicznie i zaakceptować możliwość powołania się przez błądzącego na błąd, jeżeli wynikał on przede wszystkim z jego rażącego czy choćby ciężkiego niedbalstwa, a zachowanie adresata, będące współprzyczyną błędu, nie było zawinione.

Wyrok SN z dnia 9 września 2022 r., II CSKP 264/22

Standard: 67737 (pełna treść orzeczenia)

Zobacz glosy

Wymaga rozważenia, czy na gruncie art. 84 k.c. skuteczne było uchylenie się powódki od skutków błędu w sytuacji, w której nie zapoznała się ona, chociaż mogła z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, z którego wynikało, że część nabywanej nieruchomości ma przeznaczenie publiczne i nie może być wykorzystywana przez powódkę z wyłączeniem innych osób. Wykazane tym samym zostało niedbalstwo powódki, która jako podmiot profesjonalnie zajmujący się rynkiem nieruchomości musiała mieć świadomość, że plan taki stanowi podstawowe źródło wiedzy o przeznaczeniu nieruchomości wraz z jej otoczeniem i o możliwościach właściciela co do sposobów zagospodarowania terenu. Powódka dowiedziałaby się z planu, jako aktu prawa miejscowego, że część gruntu, który zamierza kupić ma stanowić powszechnie dostępne tereny zielone i nie będzie możliwe urządzenie tam parku dla własnych klientów. Wprawdzie z ustaleń faktycznych wynika, że w chwili nabywania nieruchomości powódka nie miała jeszcze sprecyzowanych planów odnośnie do wykorzystania terenu, jednak chcąc te plany zbudować winna poznać założenia, których ważnym elementem jest plan zagospodarowania przestrzennego. Należy zatem określić, jaki wpływ na skuteczność uchylenia się od skutków błędu przez powódkę miało zaniechanie poznania planu.

Uznać należy, że wpływ ten nie mógł zdecydować o odmówieniu powódce ochrony, jaką przewidują przepisy o wadach oświadczenia woli. Przede wszystkim pracownicy pozwanej Gminy powinni byli zwrócić uwagę przedstawicielom powódki przygotowującym ją do nabycia nieruchomości, że część sprzedawanego terenu nie będzie służyć do swobodnego zagospodarowania przez nabywcę, gdyż ma przeznaczenie publiczne. Udzielenie takiej informacji było niezależne od planu zagospodarowania przestrzennego, a stanowiłoby istotne ostrzeżenie potencjalnego nabywcy, który pod wpływem takiej informacji mógłby uznać za wskazane zapoznanie się z planem po to, żeby szczegółowo poznać o jaką część i jak usytuowaną chodzi, bo to musiało być ważne dla podjęcia w ogóle decyzji o przystąpieniu do przetargu i starań o zakup nieruchomości.

Pozwana, nie tylko jako właściciel sprzedający grunt, ale także jako osoba prawna samorządu terytorialnego, darzona zaufaniem publicznym postąpiła wobec powoda nielojalnie, będąc stroną krystalizującego się stosunku prawnego sprzedaży. Naruszyła tym sposobem ogólne reguły prawne rządzące zobowiązaniami, w tym stosunkami umownymi (zwłaszcza art. 56 i art. 354 k.c.).

Z przepisów prawa nie wynika, aby powodowa spółka miała obowiązek zapoznawać się przed przystąpieniem do przetargu na zakup nieruchomości z planem zagospodarowania przestrzennego, jeśli poznała wszystkie dokumenty znajdujące się w pozwanej Gminie, okazywane potencjalnym nabywcom i potrzebne do udziału w przetargu oraz następnie do zawarcia aktu notarialnego kupna nieruchomości. W dokumentach tych nie znajdowało się nic, co mogłoby wskazywać na tak istotne ograniczenie własności skierowanej do sprzedania nieruchomości, że było oczywiste, iż stanowi jedną z informacji o zasadniczym znaczeniu dla każdego nabywcy. Można zatem uznać, że w okolicznościach sprawy zarzuty co do zaniechania określonych powinności powinno się stawiać nie powódce, a pozwanej, która nie udzieliła rzetelnej informacji, a swym zachowaniem bliskim umyślnemu wywołaniu błędu u powódki przez niepoinformowanie jej o ograniczeniach wykorzystania części nieruchomości, w tym także niezwrócenie uwagi na zapoznanie się przez nią także z planem zagospodarowania przestrzennego spowodowała złożenie oświadczenia woli pod wpływem błędu.

Opowiedzieć się należy za stanowiskiem, że decydujące znaczenie dla powstania błędu prawnie doniosłego w czynności dwustronnej jaką stanowi umowa ma zachowanie podmiotu wprowadzającego w błąd i nawet jeśli po stronie działającego pod wpływem błędu są pewne okoliczności ten błąd wspierające, to błądzący nie jest pozbawiony prawa do skutecznego uchylenia się od skutków oświadczenia woli pod wpływem błędu. Jak wskazuje się w orzecznictwie i w znacznej części doktryny, nawet wina po stronie osoby działającej pod wpływem błędu nie niweczy skutków uchylenia się od błędnego oświadczenia woli (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2014 r., I CSK 401/13, OSNC-ZD 2015, Nr 3, poz. 49).

Wywołanie błędu w rozumieniu art. 84 k.c. ma miejsce przez każde zachowanie adresata oświadczenia, które dla składającego oświadczenie skutkowało fałszywym wyobrażeniem co do czynności prawnej, a nie ma wymagania, żeby zachowanie drugiej strony stosunku prawnego było wyłączną przyczyną błędu; wystarczająca jest współprzyczyna (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 października 2000 r., IV CKN 144/00, OSNC 2001, Nr 4, poz. 60 oraz z dnia 13 grudnia 2012 r., V CSK 25/12, nie publ.).

Wbrew twierdzeniom skarżącej, dla wystąpienia błędu jest obojętny czas, miejsce i inne okoliczności, w których składający oświadczenie nabiera przekonania o błędzie, a w art. 84 k.c. żadna z przesłanek błędu nie wiąże się z jego przyczynami, zaś jeżeli błąd został wywołany przez kontrahenta, czego przepis wymaga, to niedbalstwo działającego pod wpływem błędu w postaci niedostatecznego zbadania rzeczywistego stanu rzeczy taką przesłanką nie jest.

Wyrok SN z dnia 19 listopada 2015 r., IV CSK 11/15

Standard: 18463 (pełna treść orzeczenia)

Komentarz składa z 963 słów. Wykup dostęp.

Standard: 18462

Komentarz składa z 56 słów. Wykup dostęp.

Standard: 67738

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.