Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Horyzontalna, pozioma prawomocność przedmiotowej części wyroku (art. 442 § 1 k.p.k.)

Postępowanie po przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania (art. 442 i art. 443 k.p.k.) Prawomocność orzeczeń w postępowaniu karnym; Ne bis in idem (art. 439 § 1 pkt 8 k.p.k.)

W sytuacji, gdy sąd odwoławczy uchyli wyrok jedynie w zakresie kary lub środka karnego, kompensacyjnego albo przepadku, a niekiedy także odnośnie do kwalifikacji prawnej, utrzymując jednocześnie w mocy orzeczenie o winie (a więc i sprawstwie), to wówczas mamy do czynienia z tzw. horyzontalną prawomocnością części wyroku tworzącą względną prawomocność tego orzeczenia. W takim przypadku sąd w ponownym postępowaniu co do zasady jest związany rozstrzygnięciem w zakresie ustaleń faktycznych i wykładni prawa, a winien orzec tylko w uchylonej części, a więc w przedmiocie rozstrzygnięcia o karze lub ww. środkach albo przepadku osiągniętych korzyści. Jednak w świetle dyspozycji art. 442 § 1 zd. drugie k.p.k., także w odniesieniu do nieuchylonej części wyroku nie może być mowy o pełnej prawomocności, skoro nadal jednoznacznie dopuszczalne jest orzekanie również w szerszym zakresie, wówczas gdy w ponowionym postępowaniu ujawni się nieznana dotąd lub niezauważona, bądź zaistniała później okoliczność nakazująca uniewinnienie oskarżonego lub umorzenie postępowania (por. np. wyrok SN z dnia 8 lipca 2009 r., II KO 22/09, postanowienie SN z dnia 4 kwietnia 2012 r., III KK 293/11).

Niezależnie zatem od tego, w jakiej części kształtującej karnoprawną odpowiedzialność oskarżonego orzeczenie dotyczące określonego czynu jego sprawcy zostanie uchylone, jeżeli w tej części przekazano sprawę do ponownego rozpoznania, to w dalszym toku procesu przedmiotem orzekania jest nadal konkretny fragment odpowiedzialności karnej tego oskarżonego za ten czyn.

Trzeba wyrazić zdecydowane przekonanie co do tego, że walor prawomocności materialnej wywołującej trwałe skutki może uzyskać tylko takie orzeczenie, które rozstrzyga ostatecznie o przedmiocie tego postępowania karnego, a zatem in concreto, kończy postępowanie w kwestii całkowitej odpowiedzialności karnej oskarżonego w zakresie czynu zarzuconego mu w akcie oskarżenia.

Wyrok SN z dnia 18 września 2019 r., II KK 442/18

Standard: 47472 (pełna treść orzeczenia)

Sąd odwoławczy nie może w sposób dowolny kreować horyzontalnej parwomocności części wyroku. Aczkolwiek modelowo pewne sytuacje mogą rodzić horyzontalną prawomocność części orzeczenia, a zachodzi ona np. wówczas, gdy wyrok zostanie zaskarżony tylko w części i na skutek takiego zaskarżenia w pozostałej części uzyska atrybut prawomocności, to jak wskazuje się w literaturze, należy jednak najpierw dokładnie ustalić co właściwie skarżący chce uczynić przedmiotem kontroli odwoławczej. Z kolei precyzyjne ustalenie zakresu zaskarżenia wymaga analizy treści petitum skargi i jej uzasadnienia (stanowiących całość), z uwzględnieniem kryteriów horyzontalnej podzielności wyroku.

Generalnie Kodeks postępowania karnego dopuszcza tzw. horyzontalną prawomocność części wyroku stwierdzającego odpowiedzialność karną oskarżonego, co znajduje wyraz m.in. w rozwiązaniach art. 426 § 2 zd. 1, 437 § 1 zd. 1 i 442 § 1 k.p.k., stąd generalnie nie ma przeszkód do przyjęcia, że brak zaskarżenia wyroku w danej części, z uwzględnieniem domniemań z art. 447 § 1 i 2 k.p.k., skutkuje - co do zasady – uprawomocnieniem się wyroku w tej właśnie części z upływem terminów umożliwiających wniesienie środka odwoławczego.

Granice środka odwoławczego (w tym zakres zaskarżenia i zarzuty) wyznaczają tylko minimalny zakres kontroli odwoławczej, albowiem sąd ad quem jest zobowiązany także do zbadania, czy nie zachodzą uchybienia podlegające uwzględnieniu z urzędu, odnoszące się do całego orzeczenia, bądź to do poszczególnych jego niezaskarżonych cześci (arg. ex art. 439 § 1 k.p.k., art. 440 k.p.k. i art. 455 k.p.k.). Należy bowiem zauważyć, że sąd odwoławczy kontroluje zaskarżony wyrok, a nie apelację, dlatego, po jej rozpoznaniu, nie oddala jej, lecz utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok (odmiennie niż w postępowaniu kasacyjnym Sąd Najwyższy, który kasację oddala). Dlatego szerokiej, wynikającej z obowiązku badania sprawy, na podstawie cytowanych wyżej przepisów, niezależnie od granic środka odwławczego, kontroli odwoławczej podlega cały wyrok, a nie tylko te elementy, które zostały zaskarżone apelacją. Zatem, generalnie rzecz biorąc, sąd ad quem, jeżeli nie stwierdza uchybień podlegających uwzględnieniu z urzędu i zmienia zaskarżony wyrok jedynie w granicach zaskarżenia, to ma zawsze obowiązek zawrzeć rozstrzygnięcie o utrzymaniu w mocy zaskarżonego wyroku „w pozostałym zakresie” (vide wyrok SN z dnia 27 stycznia 2011 r., I KZP 25/10).

Można mówić o horyzontalnej prawomocności części wyroku sądu pierwszej instancji, jeżeli wyrok ten zostanie zaskarżony tylko w przedmiotowej niesamodzielnej jego części (np. co do kary lub środka karnego), jednak ma ona wówczas charakter względny, to znaczy, że może zostać unicestwiona, jeśli po rozpoznaniu przynajmniej jednej apelacji sąd odwoławczy, wychodząc poza granice zaskarżenia, zmieni lub uchyli zaskarżony wyrok sądu pierwszej instancji także w niezaskarżonej (horyzontalnie prawomocnej) części. Dopiero wówczas, jeżeli sąd odwoławczy, nie wychodząc poza granice zaskarżenia, utrzyma lub częściowo zmieni zaskarżony wyrok sądu pierwszej instancji, to wyrok ten staje się bezwzględnie prawomocny w całości, tj. także w częściach nieobjętych granicami zaskarżenia, nawet jeżeli zaskarżenie dotyczyło jedynie środka karnego orzeczonego tylko w związku z jednym z wielu czynów przypisanych oskarżonemu (vide postanowienie SN z dnia 27 stycznia 2011 r., I KZP 25/10).

Zdaniem S. Steinborna na gruncie polskiego procesu karnego sam ustawodawca wskazał sytuacje, kiedy możliwe jest podważenie prawomocności horyzontalnej oraz okreslił sytuacje, kiedy może dojsć do wzruszenia parwomocności pełnej.

Błędne byłoby zatem przyjęcie, że skoro doszło do uchylenia wyroku co do kary i przekazania sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania, to postępowanie karne co do tego samego czynu tej samej osoby zostało prawomocnie zakończone. Niedopuszczalność wszczęcia ponownego postępowania jest natomiast wynikiem zawisłości sprawy dotyczącej tego czynu przed sądem, która do momentu prawomocnego zakończenia postępowania jest procesowym wyrazem zakazu ne bis in idem. Okazuje się zatem, że nie ma potrzeby, aby prawomocnosć horyzontalna aktualizowała zakaz ponownego osądzenia, gdyż wystarczająca ochrone w tym zakresie stwarza już przesłanka litis pendentio.

Dopiero w momencie zakończenia całego co do zasady postępowania w przedmiocie określonego czynu konieczne jest, aby zaktualizował się zakaz ponownego osądzenia mający swe źródło w prawomocności. Oznacza to również, że uniewinnienie oskarżonego na podstawie art. 442 § 1 k.p.k. zd. drugie k.p.k. nie stanowi przełamania zakazu ne bis in idem, po pierwsze dlatego, że nie było tu jeszcze całościowego osądzenia co do tego samego czynu, po drugie zaś, ponieważ, zakaz ten oznacza przeszkodę do wszczęcia innego postępowania w tej samej sprawie

Postanowienie SN z dnia 25 listopada 2015 r., II KK 176/15

Standard: 39063 (pełna treść orzeczenia)

Komentarz składa z 100 słów. Wykup dostęp.

Standard: 17633

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.