Niewydanie rzeczy w terminie a płatność rat (art. 709[3] k.c.)
Umowa leasingu (art. 709[1]-709[18] k.c.)
Zgodnie z art. 709[3] k.c. jeżeli rzecz nie zostanie wydana korzystającemu w ustalonym terminie na skutek okoliczności, za które ponosi on odpowiedzialność, umówione terminy płatności rat pozostają niezmienione.
Na gruncie tego przepisu wskazuje się, że w przypadku, gdy rzecz zostanie wydana korzystającemu z opóźnieniem przy czym za opóźnienie nie odpowiada leasingodawca i leasingobiorca (taka sytuacja ma miejsce w rozpoznawanej sprawie – winnym opóźnienia jest zbywca) to leasingobiorca może powstrzymać się z zapłatą umówionych rat jako swojego świadczenia wzajemnego na zasadzie art. 488 § 2 kc. Łączna wysokość wynagrodzenia pieniężnego należnego finansującemu nie ulega jednak zmianie. Rata wynagrodzenia płaconego na rzecz finansującego nie jest bowiem świadczeniem za możliwość korzystania z rzeczy w okresie objętym okresowi w którym rata jest płatna. Dlatego korzystający jest zobowiązany zapłacić raty, których dotyczyło powstrzymanie w momencie wydania rzeczy. Towarzyszy temu jednak przesunięcie okresu korzystania z rzeczy, zobowiązanie finansującego polega bowiem na oddaniu do używania rzeczy przez określony czas, a nie do określonej daty (patrz A. Nowacki w Komentarzu pod red. K. Osajdy Legalis).
Inaczej rzecz ujmując, jeżeli powód wzajemny kwestionuje prawidłowe wydanie przedmiotu leasingu, przy czym nastąpiło to z powodu okoliczności za które strony umowy leasingu nie ponoszą odpowiedzialności (odpowiedzialność ponosi zbywca), to nie jest zwolniony z obowiązku uiszczenia raty leasingowej – jej termin ulega przesunięciu. Ma jednak prawo do żądania przedłużenia okresu korzystania z rzeczy. W konsekwencji sama zapłata raty nie stanowi szkody, albowiem przesunięciu ulega termin leasingu. Powód wzajemny płacąc ratę otrzyma świadczenie wzajemne zgodnie z umową leasingu. Jeżeli leasingodawca nie zgodzi się na przesunięcie okresu korzystania z rzeczy, powodowi wzajemnemu będą przysługiwały stosowne środki prawne, których skuteczność będzie uzależniona od wykazania, że rzecz nie została mu prawidłowo wydana. Zdaniem sądu roszczenie takie tj. o zwrot uiszczonych rat nie może być skierowane przeciwko zbywcy.
Istotne jest też to, że wynagrodzenie jakie leasingobiorca jest zobowiązany uiścić równe jest, co najmniej cenie przedmiotu leasingu i nie jest świadczeniem okresowym, ponieważ raty składają się na z góry określoną sumę. Jest to świadczenie jednorazowe płatne w ratach. W efekcie czas trwania umowy nie ma znaczenia dla wysokości wynagrodzenia, lecz tylko dla wysokości rat. Można więc przyjąć, że, gdyby umowa trwała krócej, to leasingobiorca finalnie musiałby uiścić zbliżoną sumę bez względu na ilość rat (różnica mogła by wynikać z wysokości wynagrodzenia finansującego). W rozpatrywanej sprawie nawet jeśli uiszczenie rat leasingowych miało miejsce w przypadku, gdy auta nie były zgodne z umową i nie nadawały się do celu dla którego zostały kupione to uiszczone raty nie mogą być utożsamiane ze szkodą powoda wzajemnego. Wszak uiszczona rata nie jest wynagrodzeniem za określony czas korzystania z przedmiotu leasingu, lecz składa się na całe wynagrodzenie, które nawet przy krótszym o np. 2 miesiące okresie trwania umowy byłoby na zbliżonym poziomie.
Przy tym wszystkim nie można tracić z pola widzenia faktu, że leasingobiorcy przysługuje prawo wykupu przedmiotu leasingu. Kwota za jaką wykup może nastąpić jest ściśle związana z wysokością wynagrodzenia uiszczonego w trakcie trwania umowy. Korelacja między tymi kwotami jest taka, że im wyższe wynagrodzenie zapłacono w trakcie trwania umowy tym niższa jest cena wykupu. Uiszczenie więc przez leasingobiorcę rat wynagrodzenia, nawet za czas, gdy samochód nie pracował nie musi wiązać się ze szkodą skoro będzie mógł on skorzystać z prawa wykupu po z góry ustalonej cenie. W każdym razie szkoda nie równa się zapłaconej racie.
Powyższe nie wyklucza dochodzenia odszkodowania równego utraconemu zarobkowi w okresie, gdy powód wzajemny nie mógł wykonywać zleceń transportowych przy pomocy samochodów, które miał otrzymać w ramach umowy leasingu.
Taką szkodę zdaniem sądu należy kwalifikować jako szkodę w postaci utraconych korzyści (art. 361 § 2 kc). Ich zwrot należy się tylko wtedy, gdy istnieje prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że powód wzajemny takie korzyści by osiągnął.
Wyrok SR w Olsztynie z dnia 4 sierpnia 2017 r., V GC 1157/17
Standard: 17368 (pełna treść orzeczenia)