Postanowienie z dnia 1998-10-26 sygn. III CKN 824/98
Numer BOS: 897292
Data orzeczenia: 1998-10-26
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt III CKN 824/98
Postanowienie z dnia 26 października 1998 r.
Samo "odwołanie ugody", bez wykazania przyczyn wadliwości zawartego w niej oświadczenia woli, nie uzasadnia zażalenia na umorzenie postępowania.
Przewodniczący: Prezes SN T. Ereciński.
Sędziowie SN: K. Kołakowski (sprawozdawca), J. Suchecki.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 października 1998 r. sprawy z wniosku Leontyny K., z udziałem Stefana D., o zniesienie współwłasności, na skutek kasacji wnioskodawczyni od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Jeleniej Górze z dnia 17 lutego 1998 r. sygn. akt (...)
postanowił oddalić kasację.
Uzasadnienie:
W kasacji wniesionej w imieniu wnioskodawczyni od postanowienia oddalającego zażalenie na postanowienie o umorzeniu postępowania "zarzucono" naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 918 i 82 k.c., polegające na bezpodstawnym przyjęciu, że chodzi o uchylenie się od skutków prawnych ugody zawartej pod wpływem błędu, podczas gdy z treści zażalenia wynikało, że wnioskodawczyni odwołuje ugodę sądową; naruszenie przepisów postępowania - art. 223 § 2 k.p.c. przez takie bezpodstawne przyjęcie oraz art. 357 § 1 k.p.c. przez doręczenie wnioskodawczyni - jak wynika z adnotacji na zwrotnym poświadczeniu odbioru - ugody wraz z uzasadnieniem zamiast postanowienia, które to uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W konkluzji tej kasacji wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie także postanowienia sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania.
Uczestnik postępowania wniósł o "odrzucenie" tej kasacji w całości jako bezpodstawnej. Sąd Najwyższy oddalił tę kasację, gdyż nie jest ona oparta na "usprawiedliwionych" podstawach (art. 393/12/ k.p.c.). Zgodnie z wykładnią utrwaloną w doktrynie i orzecznictwie w ugodzie sądowej mieszczą się łącznie elementy natury materialnoprawnej i procesowej. Ugodajest umową, alejednocześnie czynnością procesową, w której strony zgodnie oświadczają wolę zakończenia sporu przez umorzenie postępowania. Stąd ważność i skuteczność umowy cywilnoprawnej należy oceniać według norm odpowiedniej dziedziny prawa, skuteczność zaś wyrażonych w ugodzie oświadczeń procesowych - według przepisów kodeksu postępowania cywilnego. Jakkolwiek ugoda jest jednym aktem prawnym, przyjęto dopuszczalność odrębnego rozważania ważności obu tych oświadczeń woli. W konsekwencji uznano, że do chwili uprawomocnienia się postanowienia o umorzeniu postępowania strona może odwołać swoje oświadczenie woli (a nie "ugodę" jak to ujęto w kasacji).
Odwołanie takie jest - w istocie - uchyleniem się od skutków złożonego w ugodzie oświadczenia woli, a zatem nie może się sprowadzać do dowolnego, jednostronnego "odstąpienia" od zawartej w ugodzie umowylubjedynie "cofnięcia" wniosku o umorzenie postępowania. Jak na to wskazywał Sąd Najwyższy (por. m.in. uchwałę z dnia 29 września 1969 r. III CZP 74/69, OSNCP 1969, z. 6, poz. 98), takie odwołanie oświadczenia woli musi być - oczywiście - uzasadnione jedynie jego wadliwością (błąd, pozorność, przymus, niedorozwój umysłowy, choroba psychiczna lub inne zaburzenie czynności psychicznych). Od strony procesowej wykazać trzeba wadliwość woli odstąpienia - z jednej strony od zgłoszonego żądania udzielenia ochrony sądowej, z drugiej zaś - od wyrażenia zgody na zakończenie postępowania bez rozstrzygania sprawy orzeczeniem sądu.
Samo więc "odwołanie ugody", czyli złożenie oświadczenia o uchyleniu się od jej skutków prawnych, bez wykazania przyczyny wadliwości złożonego w ugodzie oświadczenia woli - nie wystarcza do zniesienia następstw ugody przez uwzględnienie zażalenia na postanowienie o umorzeniu postępowania. Ponadto ugoda została zawarta w czasie obowiązywania zmienionego stanu prawnego, w którym zasadą jest, że sąd jest związany oświadczeniami procesowymi stron i ma obowiązek umorzyć postępowanie w zakresie objętym ugodą (art. 223 § 2 w zw. z art. 203 § 4 i art. 355 k.p.c.). Wbrew wywodom zawartym w uzasadnieniu kasacji nie istnieją dwojakie sposoby uchylenia się od skutków prawnych zawartej ugody, tj. albo przez dowolne jej "odwołanie", albo - przez odpowiednio już tylko w tym wypadku uwarunkowane - uchylenie się od skutków prawnych złożonego w ugodzie oświadczenia woli.
Tymczasem wnioskodawczyni ani w zażaleniu, ani we wniesionej w jej imieniu kasacji nie wskazała nawet przyczyn pozwalających przyjąć, że wykazała wadliwość złożonych przed sądem oświadczeń woli. Samo gołosłowne oświadczenie o "rozmyśleniu się" przyczyny takiej stanowić nie może. Nie są więc trafne argumenty o naruszeniu zarówno prawa materialnego (w szczególności art. 82 k.c.), jak i art. 223 § 2 k.p.c., trafnie wyłożonego przez Sąd Wojewódzki. Ostatnie naruszenie podniesione w ramach drugiej z podstaw - art. 357 § 1 k.p.c. - nie tylko nie zostało wykazane (oparto się nie na wykazaniu, co stronie doręczono, lecz na nie mającej znaczenia wzmiance), ale i nie wyczerpuje ustawowej podstawy kasacyjnej, gdyż nie odnosi się do działania sądu drugiej instancji. Podjęta w kasacji formalna próba wykazania, że takie uchybienie sądu pierwszej instancji (pracownika sekretariatu) "nie zakwestionowane przez sąd drugiej instancji" mogło mieć istotny wpływ na sposób rozstrzygnięcia zażalenia przez sąd drugiej instancji ("na wynik sprawy" - art. 393/1/ pkt 2 in fine k.p.c.), nie może być uznana za skuteczną.
OSNC 1999 r., Nr 4, poz. 78
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN