Postanowienie z dnia 1998-01-09 sygn. I CKN 334/97
Numer BOS: 849866
Data orzeczenia: 1998-01-09
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt I CKN 334/97
Postanowienie z dnia 9 stycznia 1998 r.
Obowiązek zachowania przymusu adwokacko-radcowskiego odnosi się również do pisma procesowego związanego z uzupełnieniem braków formalnych skargi kasacyjnej.
Przewodniczący: Prezes SN T. Ereciński.
Sędziowie SN: T. Wiśniewski (sprawozdawca), A. Wypiórkiewicz.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 9 stycznia 1998 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Spółdzielni Pracy "W (...) i Ż.(...)" w likwidacji w W. przeciwko Towarzystwu Wolnej Wszechnicy Polskiej w W. o zapłatę i z powództwa wzajemnego Towarzystwa Wolnej Wszechnicy Polskiej w W. przeciwko Spółdzielni Pracy "W (...) i Ż.(...)" w likwidacji w W. o zapłatę, na skutek kasacji pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 8 listopada 1996 r. sygn. akt (...).
postanowił odrzucić kasację.
Uzasadnienie:
Uwzględniając częściowo rewizję pozwanego Towarzystwa Wolnej Wszechnicy Polskiej w W., a zarazem strony powodowej wzajemnej Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 8 listopada 1996 r. uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 21 września 1995 r. w zakresie oddalającym powództwo wzajemne i orzekającym o kosztach procesu, a to celem ponownego rozpoznania sprawy przez Sąd Wojewódzki, natomiast co do części uwzględniającej powództwo główne, tj. zasądzającej kwotę 47 394,58 zł, rewizję oddalił.
Skargą kasacyjną strona pozwana (strona powodowa wzajemna) zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego w części oddalającej jej rewizję od wyroku sądu pierwszej instancji, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku sądu drugiej instancji. Wobec nieprzytoczenia przez skarżącą podstaw kasacyjnych zarządzeniem przewodniczącego z dnia 10 lutego 1997 r. została ona wezwana do usunięcia powyższego braku w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia kasacji. Stosując się do powyższego zarządzenia, skarżąca pismem z dnia 20 lutego 1997 r., podpisanym li tylko przez jej wiceprezesa w osobie prof dr hab. T.P., wskazała, że wywiedzioną przez siebie kasację opiera na art. 392 § 1, art. 393 i następnych k.p.c.
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
Jak to wynika z ukształtowanego już orzecznictwa Sądu Najwyższego (vide m.in. uzasadnienie wyroku z dnia 5 grudnia 1996 r. I PKN 33/96 - OSNAPUS 1997, z. 14, poz. 250) istota środka zaskarżenia w postaci kasacji polega w szczególności na możliwości zakwestionowania w formie zarzutów sposobu zastosowania lub wykładni przepisów prawa. Podstawy kasacji, o których mowa w art. 3931 i art. 3933 k.p.c., powinny przeto odnosić się do przepisów prawa. Powinności tej uczyni się zadość, jeżeli w ramach podstaw kasacji wskazane zostaną konkretne przepisy prawa.
Ogólnikowe przytoczenie podstaw kasacji przewidzianych w art. 3931 k.p.c. nie może zatem być uznane za sformułowanie podstaw kasacji. Ustawodawca nałożył na strony postępowania cywilnego obowiązek wnoszenia kasacji za pośrednictwem adwokatów lub radców prawnych właśnie dlatego, ażeby specyficzny środek odwoławczy, jakim jest kasacja, sporządzony był w sposób właściwy i kompetentny. Z tego względu Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie przyjmuje, że pismo procesowe, mimo nazwania go kasacją, należy traktować jedynie jako pozór czy też namiastkę omawianego środka odwoławczego, jeżeli nie zawiera ono bliższego określenia podstawa kasacyjnej oraz jej uzasadnienia. Innymi słowy, mamy wówczas do czynienia nie z brakiem formalnym, lecz wadą treści, co siłą rzeczy wyklucza możność wezwania strony do uzupełnienia takiego pisma (vide w szczególności orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1997 r. III CKN 13/97 - OSNC 1997, z. 8, poz. 114).
Odchodząc od tych ogólnych stwierdzeń, do kasacji wywiedzionej w niniejszej sprawie, stwierdzić przede wszystkim trzeba, że zarzut naruszenia przepisów prawa (tak materialnego, jak i procesowego) nie został przez skarżącą sprecyzowany. W kasacji podkreśla się jedynie - zresztą nader obszernie - że zaskarżony wyrok budzi szereg zastrzeżeń natury zarówno merytorycznej, jak i formalnej. Nie zostały jednakowoż wskazane, jakie konkretne przepisy prawa zostały naruszone przez Sąd Apelacyjny. Skoro zaś tak, to kasacja podlegała odrzuceniu przez Sąd Apelacyjny jako niedopuszczalna (art. 3935 k.p.c.). Tym samym dokonane przez przewodniczącego wezwanie skarżącej do uzupełnienia jej braków - które, jak to już podkreślono, nie miały w żadnym razie charakteru formalnego - uznać należy za bezskuteczne procesowo. Na marginesie więc można tylko zauważyć, że również pismo skarżącej, nazwane "uzupełnieniem braków kasacji", nie czyni zadość wymaganiom stawianym skargom kasacyjnym, albowiem nie wyszczególnia konkretnych przepisów prawa materialnego i procesowego, które, według skarżącej, zostały naruszone przez sąd drugiej instancji.
Niezależnie zaś od tego, zauważyć także trzeba, że pismo to nie zostało sporządzone i podpisane ani przez adwokata, ani też przez radcę prawnego, a przecież również co do pism procesowych związanych z rzeczywistym uzupełnieniem braków formalnych skargi kasacyjnej odnosi się obowiązek zachowania przymusu adwokacko-radcowskiego. Wszystko to sprawia, że kasacja pozwanego Towarzystwa nie mogła zostać rozpoznana merytorycznie i podlegała odrzuceniu przez Sąd Najwyższy (art. 3938 § 1 k.p.c.). Dlatego też orzeczono jak w sentencji.
OSNC 1998 r., Nr 7-8, poz. 126
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN