Wyrok z dnia 1997-10-15 sygn. III CKN 211/97
Numer BOS: 820238
Data orzeczenia: 1997-10-15
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt III CKN 211/97
Wyrok z dnia 15 października 1997 r.
Stosowanie art. 362 k.c. nie może zostać wyłączone wobec profesjonalistów.
Przewodniczący: sędzia SN B. Myszka.
Sędziowie SN: A. Górski, C. Żuławska (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 15 października 1997 r. na rozprawie sprawy z powództwa Skarbu Państwa - Urzędu Skarbowego w S. przeciwko Zbigniewowi B., oraz p. (...) - Bankowi SA - I Oddziałowi w W. o zapłatę, na skutek kasacji pozwanego P. (...) - Banku SA - I Oddział w W. od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 19 marca 1997 r. sygn. akt (...)
uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie:
Przedmiotem sporu między powodowym Urzędem Skarbowym, działającym za Skarb Państwa, a pozwanymi:
1) Zbigniewem B., właścicielem Zakładu - Galanterii Papierniczej oraz
2) P. (...) - Bankiem SA, była zapłata przez pozwanych, solidarnie, kwoty 59 932,00 zł.
Zasądzając na rzecz powoda dochodzoną kwotę od obydwu pozwanych in solidum, Sąd Wojewódzki ustalił, że powód, mający dług wobec Fabryki Wyrobów Papierniczych, wystawił na należną jej kwotę 107 932 zł polecenie przelewu, do którego zakradł się błąd, polegający na tym, że obok właściwej nazwy wierzyciela wpisano numer rachunku bankowego pozwanego Zbigniewa B. Pozwany Bank zrealizował ten przelew na wskazany rachunek, czyli na rzecz pozwanego Zbigniewa B., który część nienależnej mu wpłaty zwrócił, zatrzymując jednak kwotę 60 000 zł.
Powód - w wyniku przegranego procesu - zmuszony był wypłacić Fabryce Wyrobów Papierniczych całą należną jej kwotę, przez co powstał dla niego uszczerbek w kwocie dochodzonej w niniejszym sporze. Sąd Wojewódzki przyjął, że pozwany Bank, zobowiązany do szczególnie wysokiego stopnia staranności, jako zawodowo obracający powierzonymi mu pieniędzmi, powinien był dostrzec błąd w wystawionym poleceniu przelewu przed jego realizacją i zwrócić go wystawcy do wyjaśnienia. Odpowiedzialność zatem pozwanego Banku sąd oparł na art. 471 k.c., normującym kontraktową odpowiedzialność odszkodowawczą. Odpowiedzialność natomiast pozwanego Zbigniewa B., wynikająca z art. 410 k.c., poparta została uznaniem powództwa przez tego pozwanego.
Sąd Apelacyjny apelację pozwanego Banku oddalił, podzielając stanowisko Sądu Wojewódzkiego. W związku z zarzutem autora apelacji, że naruszenie prawa materialnego w zaskarżonym orzeczeniu polegało na pominięciu art. 362 k.c. o przyczynieniu się poszkodowanego powoda do powstania szkody, Sąd Apelacyjny przyjął, iż w stosunku do banku, jako instytucji o szczególnym charakterze (art. 355 § 2 k.c.), nie można zastosować art. 362 k.c. W kasacji, wniesionej przez pełnomocnika pozwanego Banku, a opartej na pierwszej podstawie kasacyjnej, podniesiono zarzuty naruszenia art. 471 k.c. przez jego zastosowanie, art. 362 w zw. z art. 355 § 2 k.c. (błędnie powołany został § 1) przez jego niezastosowanie, a także art. 5 k.c. przez pozbawienie pozwanego Banku ochrony prawnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zarzut naruszenia art. 471 k.c. skarżący uzasadnia twierdzeniem, że brak jest normalnego związku przyczynowego między zdarzeniem, stanowiącym naruszenie obowiązków dłużnika (tj. realizacją zawierającego błąd polecenia przelewu, w konsekwencji niedostrzeżenia tego błędu), a szkodą. Zdaniem pozwanego Banku, normalnym następstwem takiej pomyłkowej wpłaty powinno być zwrócenie nienależnych środków przez otrzymującego je, a nieuprawnionego do ich otrzymania. Zarzut ten jest chybiony. O związku przyczynowym mówimy nie w płaszczyźnie normatywnej, czyli płaszczyźnie powinności, lecz w płaszczyźnie realnych zdarzeń. Wzgląd na doświadczenie życiowe i realia każe przyjąć, że wypłata na rzecz nieuprawnionego nie pociągnie za sobą natychmiastowego zwrotu otrzymanej kwoty, dlatego przezorność i staranność wymaga, ażeby wypłaty takie nie były dokonywane, w razie zaś ich dokonania nie da się skutecznie zakwestionować związku przyczynowego między faktem wypłaty a faktem zaistnienia wynikłej stąd szkody - jeśli szkoda taka rzeczywiście powstanie. Za zasadny natomiast trzeba uznać zarzut naruszenia art. 362 w zw. z art. 355 § 2 k.c. Artykuł 362 k.c. zawiera normę adresowaną do sądu (norma kompetencyjna) i nakazującą mu zmniejszanie odszkodowania obliczonego zgodnie z art. 361 k.c. - w razie, gdy poszkodowany przyczynił się do powstania (lub zwiększenia) szkody.
Stopień redukcji sąd ma ustalić stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron - i tu właśnie zachodzi możliwość uwzględnienia art. 355 k.c., regulującego kwestię staranności, jakiej można wymagać od konkretnego dłużnika (wyrządzającego szkodę). Z uwagi na szczególny charakter przedsiębiorstw bankowych, to "przyczynienie się" poszkodowanego, który mylnie wypełnił dokument rozliczeniowy, może zostać in casu zredukowane do wymiaru jedynie symbolicznego, omawiany przepis nie daje jednak podstaw do tego, ażeby generalnie wyłączać jego zastosowanie wobec profesjonalistów. Wobec uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 362 k.c. i uchylenia zaskarżonego orzeczenia nie było potrzeby zajmowania się przez Sąd Najwyższy zarzutem naruszenia art. 5 k.c., które skarżący upatrywał właśnie w odmowie stosowania art. 362 k.c. w odniesieniu do profesjonalistów.
OSNC 1998 r., Nr 3, poz. 46
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN