Wyrok z dnia 2017-03-15 sygn. I OSK 1531/15
Numer BOS: 662398
Data orzeczenia: 2017-03-15
Rodzaj organu orzekającego: Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie: Czesława Nowak - Kolczyńska , Irena Kamińska (sprawozdawca, przewodniczący), Maciej Dybowski
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Irena Kamińska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędzia del. WSA Czesława Nowak - Kolczyńska Protokolant: st. asystent sędziego Aleksander Jakubowski po rozpoznaniu w dniu 15 marca 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Olsztyńskiej Spółdzielni M. w Olsztynie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 3 marca 2015 r. sygn. akt II SAB/Ol 184/14 w sprawie ze skargi Olsztyńskiej Spółdzielni M. w Olsztynie na bezczynność Prezydenta Olsztyna w przedmiocie informacji publicznej 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie; 2. zasądza od Prezydenta Olsztyna na rzecz Olsztyńskiej Spółdzielni M. w Olsztynie kwotę 320 (trzysta dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Pismem z dnia 1 września 2014 r. O. wystąpiła do Prezydenta Olsztyna z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej:
a) jakie wspólnoty mieszkaniowe i zarządcy nieruchomości wielolokalowych – w których ustanowiono odrębną własność lokali, złożyli deklaracje, w których oświadczyli, że 100% odpadów pochodzących z przedmiotowych nieruchomości będzie segregowana,
b) zarządy których spółdzielni mieszkaniowych złożyły deklaracje, w których oświadczyły, że 100% odpadów pochodzących z nieruchomości będących w ich zarządzie (znajdujących się w ich zasobach) będzie segregowana,
c) czy segregacja odpadów zadeklarowana przez zarządy spółdzielni mieszkaniowych oraz zarządców nieruchomości wielolokalowych – w których ustanowiono odrębną własność lokali, jest faktycznie przestrzegana w nieruchomościach znajdujących się pod zarządem ww. podmiotów, a jeżeli nie, to jakie kroki prawne zostały podjęte w związku z brakiem segregacji odpadów pomimo złożonej deklaracji,
d) jakie kroki podjęła gmina w celu weryfikacji prawdziwości złożonych deklaracji oraz faktycznego wykonywania segregacji zgodnie ze złożonymi deklaracjami,
e) czy prawdą jest, że zarządy Spółdzielni Mieszkaniowej "P." i Spółdzielni Mieszkaniowej "J." złożyły deklarację, w których oświadczyły, że odpady pochodzące ze wszystkich nieruchomości znajdujących się w ich zarządzie będą segregowane, a jeżeli tak, to czy odpady są faktycznie w 100% segregowane w zasobach tych Spółdzielni.
W odpowiedzi Prezydent Olsztyna pismem z dnia 12 września 2014 r. udzielił zwięzłej informacji w zakresie pkt c) i d) oraz poinformował wnioskodawcę, iż wnioskowane informacje określone w pkt a), b) i e) wniosku nie stanowią informacji publicznej.
Pismem z dnia 20 listopada 2014 r. O. wywiodła skargę na bezczynność w zakresie udostępnienia ww. informacji publicznej przez Prezydenta Olsztyna. Skarżąca wniosła o zobowiązanie Prezydenta Miasta Olsztyna do udzielenia informacji publicznej wnioskowanej przez stronę skarżącą w pkt a), b) i e) w piśmie z dnia 1 września 2014 r., w terminie czternastu dni od daty doręczenia akt ww. organowi oraz zobowiązanie Prezydenta Miasta Olsztyna do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienia sprawy w terminie. W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że do dnia złożenia skargi organ udzielił jedynie informacji w zakresie pkt c) i d), uznając, że pozostałe wnioskowane przez skarżącą informacje w pkt a), b), i e), nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, wskazując, że wnioskowane informacje, co do których strona nie uzyskała odpowiedzi, nie stanowią informacji publicznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 3 marca 2015 r. o sygn. akt II SAB/Ol 184/14 oddalił skargę.
Jak wskazał Sąd, na gruncie niniejszej sprawy kwestią bezsporną jest, że organ udzielił skarżącej odpowiedzi w zakresie pkt c) i d) wniosku i uczynił to ustawowym terminie 14 dni. Ponadto organ poinformował wnioskodawcę, że wnioskowane informacje określone w pkt a), b) i e) wniosku nie stanowią informacji publicznej – i z tym stanowiskiem nie zgodziła się strona skarżąca. Istota sprawy sprowadza się zatem do odpowiedzi na pytanie, czy żądane przez skarżącą informacje w pkt a), b) i e) wniosku, stanowią informację publiczną, podlegającą udostępnieniu w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także wytworzona lub odnosząca się do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. W ocenie tego Sądu informacje, których nie udostępniono stronie, pochodzą od podmiotów nierealizujących władztwa państwowego. Sąd ten, odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych (uchwały NSA z dnia 14 kwietnia 2005 r. o sygn. akt I OPS 1/05; postanowienia NSA z dnia 21 grudnia 2005 r. o sygn. akt I OSK 274/05), stwierdził bowiem, że spółdzielnia mieszkaniowa nie wykonuje zadań publicznych (zadań władzy publicznej) w rozumieniu art. 61 ust. 1 Konstytucji oraz art. 4 ust. 1 ustawy i tym samym przepis art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej nie ma zastosowania do spółdzielni mieszkaniowych. Jak zaznaczył, informacje dotyczące spółdzielni nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 tej ustawy.
Tym samym, w ocenie Sądu pierwszej instancji, pytania zawarte we wniosku skarżącej w zakresie pkt a), b) i e), nie dotyczą sfery publicznej. Zdaniem tego Sądu informacje wchodzące w zakres tych pytań nie pochodzą od podmiotów publicznych bądź też realizujących zadania ze sfery publicznej, a zatem nie stanowią one informacji publicznej – i nie ma tu znaczenia, że dysponentem tych informacji i podmiotem, od którego żąda się ich udostępnienia, jest organ władzy publicznej, czyli Prezydent Miasta. Skoro bowiem wnioskowana informacja w określonym zakresie nie stanowi informacji publicznej, to nawet jeśli znajduje się w posiadaniu organu (Prezydenta Olsztyna), nie mógł on jej udostępnić w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. WSA w Olsztynie stwierdził w związku z tym, że organ załatwił wniosek strony w całości, w określonym zakresie udzielając żądanej informacji, w pozostałym zaś stwierdzając, że nie ma ona waloru informacji publicznej podlegającej udostępnieniu.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła O., reprezentowana przez pełnomocnika r. pr. Krzysztofa Szczepkowskiego. Postawiła zaskarżonemu orzeczeniu zarzut naruszenia art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 782 ze zm.) oraz art. 61 Konstytucji RP przez niewłaściwe zastosowanie, w związku z przyjęciem, że pytania zawarte we wniosku Spółdzielni z dnia 1 września 2014 r. w zakresie punktów a), b) i e) nie dotyczą sfery publicznej. W związku z tym wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA w Olsztynie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Zdaniem skarżącej kasacyjnie, informacja o tym, które spółdzielnie, wspólnoty mieszkaniowe i zarządcy nieruchomości wielolokalowych złożyły określone deklaracje o określonym segregowaniu odpadów, jak też o to, w jakim stopniu są one rzeczywiście segregowane – dotyczy sfery publicznej. Skarżąca kasacyjnie zaznaczyła, że informacjami publicznymi są także informacje, których podmioty zobowiązane do ich udostępnienia używają przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet jeśli nie pochodzą wprost od tych podmiotów. Na gruncie analizowanej sprawy w ocenie O. żądane informacje są używane przez Prezydenta Olsztyna do realizacji przewidzianych prawem zadań. Wyjaśniła one bowiem, że wnosiła o udostępnienie informacji, z których wynikałoby jacy "zarządcy" nieruchomości i wspólnoty mieszkaniowe złożyły deklaracje o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami, w których zadeklarowali selektywny sposób zbiórki odpadów, i czy faktycznie te podmioty dokonują selektywnej zbiórki odpadów. Przedmiotowe informacje są przedkładane właściwemu organowi i pozostają niezbędne do tego, żeby ustalił on właściwą wysokość daniny publicznej, jaką jest opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi (por. art. 6m ust. 1 i 1a ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach). Stanowią zatem dane publiczne w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik Prezydenta Olsztyna wniósł o jej oddalenie. Zaznaczono w niej, że żądane informacje pochodzą od podmiotów nierealizujących władztwa państwowego, wobec czego nie stanowią informacji publicznej, mimo że ich dysponentem jest organ władzy publicznej. Dokumenty wnioskowane przez skarżącą nie wynikają z dokumentów urzędowych, lecz z dokumentów złożonych w sprawie indywidualnej poszczególnych spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych. Zdaniem organu złożone przez prywatne podmioty deklaracje, w tym wskazany w nich sposób zbiórki odpadów, w żaden sposób nie przekłada się na publiczną działalność organu. W ocenie Prezydenta Olsztyna prawidłowe wskazanie sposobu zbiórki odpadów komunalnych stanowi obowiązek właściciela nieruchomości i nie pozostaje w sferze działalności publicznej gmin. Jak zaznaczył organ, działalność publiczna gmin będzie się natomiast sprowadzała do kontroli prawidłowości zbiórki odpadów, a wyniki przeprowadzonych kontroli będą stanowiły informację publiczną udostępnianą na wniosek.
Powyższą argumentację pełnomocnik organu podtrzymał na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w dniu 15 marca 2017 r. Zaznaczył też, że Prezydent Olsztyna sprawuje kontrolę w zakresie zgodności deklaracji dotyczących selekcji odpadów z sytuacją faktyczną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 powołanej ustawy przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Zarzut skargi kasacyjnej uznać należy za usprawiedliwiony. Rację ma bowiem skarżąca kasacyjnie, że doszło do naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej przez uznanie, że informacja o podmiotach, które zadeklarowały selektywny sposób zbiórki odpadów, oraz informacja o tym, czy faktycznie te podmioty dokonują selektywnej zbiórki odpadów – nie są informacją publiczną w rozumieniu wskazanej ustawy.
Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu tej ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie w niej określonych. Przykładowy, otwarty katalog informacji publicznych zawiera art. 6 ust. 1 tej ustawy. Niewątpliwie informacji publicznymi są informacje dotyczące wykonywania zadania publicznego, na co wskazuje też zdanie drugie art. 61 ust. 1 Konstytucji. Uwzględniając wskazane determinanty, ustalić należy, czy przedmiot żądanej w sprawie przez skarżącą informacji dotyczy zadania publicznego. Tym samym konieczne jest zweryfikowanie, czy gospodarowanie odpadami komunalnymi, w tym selekcja tych odpadów, stanowi zadanie publiczne.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego o tym, że gospodarowanie odpadami komunalnymi stanowi zadanie publiczne świadczy jednoznacznie rozdział 3a ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1399, obecnie Dz. U. z 2016 r., poz. 250 ze zm.) o tytule: "Gospodarowanie odpadami komunalnymi przez gminę". Zgodnie z art. 3 ust. 1 tej ustawy, utrzymanie czystości i porządku w gminach należy do obowiązkowych zadań własnych gminy. Z kolei art. 3 ust. 2 pkt 3-5 ww. ustawy stanowi, że gminy zapewniają czystość i porządek na swoim terenie i tworzą warunki niezbędne do ich utrzymania, a w szczególności obejmują wszystkich właścicieli nieruchomości na terenie gminy systemem gospodarowania odpadami komunalnymi, jak też nadzorują gospodarowanie odpadami komunalnymi, w tym realizację zadań powierzonych podmiotom odbierającym odpady komunalne od właścicieli nieruchomości, oraz ustanawiają selektywne zbieranie odpadów komunalnych. Do obowiązków gminy z zakresu gospodarki odpadami komunalnymi odnoszą się także zadania wymienione w art. 3 ust. 2 pkt 6-10 cytowanej ustawy. W jej art. 6c ust. 1 wprost wskazano, że gminy są obowiązane do zorganizowania odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy. Deklaracje, o których mowa w niniejszej sprawie, wiążą się z tym, że w myśl art. 6h wskazanej ustawy właściciele nieruchomości, o których mowa w jej art. 6c (w tym spółdzielnie – zob. wyrok NSA z dnia 14 lipca 2016 r., II OSK 2814/14), są obowiązani ponosić na rzecz gminy, na terenie której są położone ich nieruchomości, opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Obowiązek składania deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w oznaczonych terminie określa art. 6m ust. 1 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Warto zaznaczyć, co nie jest bez znaczenia od strony faktycznej w niniejszej sprawie, że zgodnie z art. 6k ust. 3 ww. ustawy, w brzmieniu z daty złożenia wniosku Spółdzielni o informację, rada gminy określa niższe stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, jeżeli odpady komunalne są zbierane i odbierane w sposób selektywny. De lege lata, w myśl art. 6m ust. 1a tej ustawy, deklaracja zawiera dane niezbędne do określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Stosownie do art. 6r ust. 1 cytowanej ustawy, opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi stanowi dochód gminy. W wyroku z dnia 28 listopada 2013 r. (o sygn. akt K 17/12, publ. OTK-A 2013, nr 8, poz. 125) Trybunał Konstytucyjny wprost stwierdził, że opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi ma charakter daniny publicznej. Jest ona bowiem świadczeniem pieniężnym, przymusowym, bezzwrotnym, jednostronnym, publicznoprawnym, ale odpłatnym i mającym realizować różne cele wynikające z przepisów ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Nie można wreszcie tracić pola widzenia, że do zadań własnych gminy materię utrzymania czystości i porządku oraz unieszkodliwiania odpadów komunalnych zalicza art. 7 ust. 1 pkt 3 ustawy o samorządzie gminnym (tekst jedn. Dz. U. z 2016, poz. 446 ze zm.). W przywołanym zaś wyroku TK z dnia 28 listopada 2013 r. stwierdzono, że "utrzymanie porządku i czystości w gminach, w tym zagwarantowanie odbioru odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości lub odbioru i zagospodarowania tych odpadów, zostało ukształtowane jako zadanie własne w rozumieniu art. 166 ust. 1 Konstytucji". W orzeczeniu tym TK zaznaczył również znaczenie gospodarki odpadami dla ochrony środowiska naturalnego.
Powyższe zapatrywanie na publiczny charakter zadania w postaci gospodarowania odpadami komunalnymi potwierdza także uzasadnienie projektu ustawy z dnia 1 lipca 2011 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw (druk sejmowy Sejmu VI kadencji nr 3670). Wskazano w nim, że "Zmiany w obowiązującym systemie gospodarowania odpadami komunalnymi będą polegać przede wszystkim na obligatoryjnym przejęciu przez gminy obowiązków właścicieli nieruchomości w zakresie zagospodarowania odpadów komunalnych. [...] Jednocześnie, wzmocnione zostaną funkcje kontrolne gmin, które w sposób kompleksowy będą mogły monitorować działania podejmowane zarówno przez właścicieli nieruchomości, a także przez przedsiębiorców odbierających odpady komunalne od właścicieli nieruchomości." Świadczy to jednoznacznie, że obecny model gospodarki komunalnej oparty jest na założeniu, że jej prowadzenie stanowi zadanie publiczne gmin. Co za tym idzie, zagadnienie to stanowi sprawę publiczną, a w konsekwencji informacje o niej stanowią informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
W rezultacie powyższego Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że informacja dotycząca gospodarki odpadami, w tym selekcji odpadów, stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Informacje o tym, które podmioty zadeklarowały selektywny sposób zbiórki odpadów, stanowią dane publiczne w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Informacje o tym, czy faktycznie te podmioty dokonują selektywnej zbiórki odpadów, należy zaś zakwalifikować jako informację publiczną o efektach kontroli, o której mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) tiret drugie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Mając na uwadze dokonane ustalenia stwierdzić należy jednoznacznie, że informacje, do których odnoszą się punkty a), b) i e) wniosku O. z dnia 1 września 2014 r., stanowią niewątpliwie informację publiczną, a zatem wniosek ten powinien był zostać rozpatrzony przez Prezydenta Olsztyna w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Wadliwy okazał się dokonany w kontrolowanym wyroku zabieg Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie polegający na przyjęciu rozumowania, że skoro w ustalonym orzecznictwie przyjmuje się, iż spółdzielnie mieszkaniowe nie są podmiotami zobowiązanymi do udostępnienia informacji publicznej (zob. uchwałę NSA z dnia 14 kwietnia 2005 r. o sygn. akt I OPS 1/05; postanowienie NSA z dnia 21 grudnia 2005 r. o sygn. akt I OSK 274/05; postanowienie NSA z dnia 19 sierpnia 2014 r. o sygn. akt I OSK 1949/14), to tym samym automatycznie informacje ich dotyczące oraz dotyczące w ocenie tego Sądu podmiotów analogicznych (wspólnot mieszkaniowych, zarządców nieruchomości wielolokalowych) nie są informacją publiczną. Kwestia podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji publicznej, wynikająca z art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej, jest bowiem odrębnym zagadnieniem od zakresu przedmiotowego dostępu do informacji publicznej. Ustalenie bowiem, że spółdzielnie nie wykonują zadań publicznych w rozumieniu art. 4 ust. 1 tej ustawy (aspekt podmiotowy) nie oznacza, że informacje ich dotyczące nie stanowią informacji o sprawie publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej (aspekt przedmiotowy). W niniejszej sprawie wniosek o informację był zaś skierowany do Prezydenta Olsztyna, nie zaś do spółdzielni, wspólnot mieszkaniowych czy zarządców nieruchomości wielolokalowych, a zatem jego adresatem był niewątpliwie organ władzy publicznej w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, zobowiązany do udostępniania informacji publicznej. Jednocześnie odnosił się on nie tyle do dokumentów ww. podmiotów prywatnych, lecz – jak wskazano – danych z zakresu gospodarki odpadami, posiadanych przez organ, to jest danych o sprawie publicznej.
Godzi się przy tym zauważyć, że rację ma skarżony organ w odpowiedzi na skargę kasacyjną, iż dostęp bezpośrednio do dokumentów prywatnych w postaci wniosków spółdzielni, wspólnot mieszkaniowych czy zarządców nieruchomości wielolokalowych jest ograniczony, gdyż nie stanowią one dokumentów urzędowych w rozumieniu art. 6 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Z uwagi na ten charakter, w świetle art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) ustawy o dostępie do informacji publicznej, organ nie jest zobowiązany do udostępnienia ich w postaci, w jakiej są ujęte. Nie oznacza to jednak, że nie jest zobowiązany do udostępnienia określonej wynikającej z nich treści, jeżeli jest na niej oparta żądana informacja publiczna (por. wyrok NSA z dnia 13 czerwca 2014 r., I OSK 3070/13). Na tym tle odnotować wypada, że w rozpoznawanej sprawie Spółdzielnia wystąpiła we wniosku z dnia 1 września 2014 r. nie o dostęp do stosownych deklaracji spółdzielni, wspólnot mieszkaniowych i zarządców nieruchomości wielolokalowych – tj. o dostęp do tych dokumentów w postaci, w jakiej są ujęte – lecz o informację posiadaną przez Prezydenta Olsztyna a wytworzoną w oparciu o wskazane deklaracje. Wbrew zatem ocenie Prezydenta Olsztyna, intencją wniosku nie jest zapoznanie się przez wnioskodawcę z dokumentami prywatnymi.
Końcowo zwrócić wypada uwagę na pewną niekonsekwencję organu. Jak sam bowiem przyznał w odpowiedzi na skargę kasacyjną, "działalność publiczna gmin będzie się natomiast sprowadzała do kontroli prawidłowości zbiórki odpadów, a wyniki przeprowadzonych kontroli z pewnością będą stanowiły informację publiczną udostępnianą na wniosek". Na gruncie przedstawionych ustaleń Naczelnego Sądu Administracyjnego, prawidłowość tej konstatacji nie powinna budzić wątpliwości. Niezrozumiałe jest zatem to, dlaczego – mimo takiego, prawidłowego zapatrywania – Prezydent Olsztyna nie odpowiedział, w tym w piśmie z dnia 12 września 2014 r., na zawarte w punkcie e) wniosku o informację publiczną pytanie, "czy odpady są faktycznie w 100% segregowane w zasobach tych [wymienionych we wniosku] Spółdzielni". Informacja ta jest bowiem informacją o wynikach przeprowadzonej kontroli co do prawidłowości zbiórki odpadów prowadzonej w danym podmiocie. Stanowi niewątpliwie informację publiczną, co przyznaje sam organ, zaś jego pełnomocnik potwierdził na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, że Prezydent Olsztyna prowadzi kontrolę w zakresie zgodności deklaracji dotyczących selekcji odpadów z sytuacją faktyczną, a zatem jest w posiadaniu rzeczonej informacji. Wobec tego nierozpatrzenie wniosku o tę informację w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej nie znajduje w sprawie żadnego uzasadnienia.
Mając na uwadze wszystko powyższe, stosując art. 185 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie. Sąd pierwszej instancji, stosownie do art. 190 p.p.s.a., będzie związany wykładnią prawa przedstawioną w niniejszym wyroku.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a.
Treść orzeczenia pochodzi z Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych (nsa.gov.pl).