Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Postanowienie z dnia 2018-11-28 sygn. I OSK 4060/18

Numer BOS: 447047
Data orzeczenia: 2018-11-28
Rodzaj organu orzekającego: Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie: Elżbieta Kremer (sprawozdawca, przewodniczący)

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Elżbieta Kremer po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. B. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 6 kwietnia 2018 r., sygn. akt II SAB/Bd 11/18 o odrzuceniu skargi S. B. na bezczynność Burmistrza Mogilna w przedmiocie wynagrodzenia z tytułu ustanowienia służebności przesyłu oraz bezumownego korzystania z gruntu postanawia: oddalić skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 6 kwietnia 2018 r., sygn. akt II SAB/Bd 11/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy odrzucił skargę S. B. na bezczynność Burmistrza Mogilna w przedmiocie wynagrodzenia z tytułu ustanowienia służebności przesyłu oraz bezumownego korzystania z gruntu.

W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że zakres właściwości rzeczowej wojewódzkiego sądu administracyjnego wyznaczają przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2017r., poz. 1369) dalej P.p.s.a.

Katalog skarg na określone w art. 3 § 2 ustawy P.p.s.a. działania organów administracji publicznej lub ich bezczynność, rozszerzają przepisy ustaw szczególnych, które przewidują sądową kontrolę. Stosownie bowiem do treści art. 3 § 3 ustawy P.p.s.a., sądy administracyjne orzekają także w sprawach, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują sądową kontrolę i stosują środki określone w tych przepisach.

Dalej Sąd podkreślił, iż z wymienionego przepisu wynika, że wniesienie skargi na bezczynność organu administracji jest możliwe tylko w przypadkach przewidzianych w punktach 1-4 artykułu 3 § 2 ustawy P.p.s.a. Skarga na bezczynność nie jest natomiast dopuszczalna w innych sprawach niż wymienione w punktach 1-4 artykułu 3 § 2 ustawy P.p.s.a. Sąd zaznaczył przy tym, iż bezczynność organu administracji publicznej ma miejsce wówczas, gdy organ ma obowiązek podjąć działania w formie określonej prawem i w terminie określonym przez prawo lecz tego nie czyni. Dotyczy to zatem sytuacji gdy przepis prawa przewiduje działanie organu zaś organ jest w zwłoce gdyż w wymaganym terminie nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub opieszale prowadzi postępowanie i nie kończy go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu bądź czynności.

Następnie Sąd zauważył, iż S. B. wniósł skargę na bezczynność Burmistrza Mogilna w przedmiocie rozpoznania sprawy o wynagrodzenie z tytułu ustanowienia służebności przesyłu oraz bezumownego korzystania z gruntu zajętego przez rurociąg wodociągowy. Z treści skargi wynika, że koncentruje się ona na ustanowieniu służebności przesyłu.

Na tym tle Sąd podkreślił, iż niewątpliwie kwestie związane z zawarciem umowy ustanowienia służebności przesyłu mają generalnie charakter cywilnoprawny, w tego typu sprawach nie wydaje się rozstrzygnięć o charakterze administracyjnoprawnym.

Wskazał, że służebność przesyłu jest instytucją prawa rzeczowego wprowadzoną do Kodeksu Cywilnego ustawą z dnia 30 maja 2008 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2008 roku, Nr 116, poz. 731), która weszła w życie z dniem 3 sierpnia 2008 r. Jest to ograniczone prawo rzeczowe, którego istota polega na tym, że nieruchomość można obciążyć na rzecz przedsiębiorcy, który zamierza wybudować lub którego własność stanowią urządzenia służące do doprowadzania lub odprowadzania płynów, pary, gazu, energii elektrycznej oraz inne urządzenia podobne, jeżeli wchodzą w skład przedsiębiorstwa, prawem polegającym na tym, że przedsiębiorca może korzystać w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej, zgodnie z przeznaczeniem tych urządzeń (tak stanowi art. 3051 Kodeksu cywilnego).

Ustanowienie służebności przesyłu może nastąpić na mocy umowy pomiędzy właścicielem (użytkownikiem wieczystym) a przedsiębiorcą przesyłowym, a także na mocy orzeczenia sądu. W celu umownego ustanowienia służebności przesyłu właściciel (użytkownik wieczysty) nieruchomości musi złożyć swoje oświadczenie woli w formie aktu notarialnego (co wynika z art. 245 § 2 k.c.), natomiast oświadczenie woli przedsiębiorcy przesyłowego nie wymaga formy szczególnej (art. 60 k.c.). Po ustanowieniu służebności przesyłu konieczny jest wpis tego ograniczonego prawa rzeczowego do księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości, którą prawo to obciąża.

W przypadku braku porozumienia między właścicielem (użytkownikiem wieczystym) a przedsiębiorcą przesyłowym, skutkującego niezawarciem umowy o ustanowienie służebności przesyłu, każdej ze stron przysługuje uprawnienie żądania ustanowienia służebności przesyłu w trybie sądowym. Zgodnie z art. 3052 § 1 k.c. jeżeli właściciel nieruchomości odmawia zawarcia umowy o ustanowienie służebności przesyłu, a jest ona konieczna dla właściwego korzystania z urządzeń, przedsiębiorca może żądać jej ustanowienia za odpowiednim wynagrodzeniem.

Zdaniem Sądu, istotną kwestią, niezależnie od sposobu ustanowienia służebności, jest wynagrodzenie przysługujące właścicielowi (użytkownikowi wieczystemu). Ustanowienie służebności przesyłu co do zasady następuje odpłatnie, chyba że strony inaczej postanowiły w umowie lub właściciel (użytkownik wieczysty) zrzekł się prawa do wynagrodzenia z tytułu ustanowienia służebności w trybie sądowym.

W związku z powyższym Sąd uznał, że ustanowienie służebności przesyłu odbywa się w drodze umowy cywilnoprawnej. Burmistrz nie miał, więc obowiązku wydania w sprawie ustanowienia służebności przesyłu decyzji administracyjnej. Zatem, jeśli Burmistrz nie miał obowiązku wydania decyzji, ani postanowienia, czy też podjęcia działań określonych w art. 3 § 2 pkt 4 ustawy P.p.s.a., to równocześnie brak jest podstaw do przyjęcia, że może zachodzić w tym przypadku bezczynność organu w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 powoływanej ustawy, dlatego Sąd odrzucił skargę na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 ustawy P.p.s.a.

Skargę kasacyjną na powyższe postanowienie wniósł S. B., zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.

1) art. 58 § 1 pkt 1 P.p.s.a. poprzez uznanie, iż niniejsza sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego i uznanie, że w przedmiotowej sprawie zastosowanie znajdują przepisy prawa cywilnego w zakresie ustanowienia służebności przesyłu oraz wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z gruntu, podczas gdy burmistrz jest organem administracji publicznej, wobec czego postanowienie w przedmiocie ustanowienia służebności winno zostać wydane zgodnie z przepisami regulującymi postępowanie administracyjne;

2) art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. poprzez uznanie, że w przedmiotowej sprawie nie można przyjąć, iż zachodzi bezczynność organu administracji, podczas gdy niewątpliwie brak załatwienia w terminie sprawy przez organ administracji publicznej skutkuje naruszeniem art. 8, 12, 35 § 1 i 36 § 1 k.p.a., a tym samym skutkuje bezczynnością organu;

3) art. 133 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 166 P.p.s.a. poprzez błędne uznanie, że w przedmiotowej sprawie zastosowanie znajdują przepisy prawa cywilnego w zakresie ustanowienia służebności przesyłu i nie jest możliwe wydanie decyzji administracyjnej, a nadto oparcie się przez Sąd na niepełnym stanie faktycznym, co w efekcie doprowadziło do odrzucenia skargi, zamiast merytorycznego rozpoznania przedmiotowej sprawy poprzez zobowiązanie Burmistrza Mogilna do wydania odpowiedniej decyzji w sprawie;

4) art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez nieodniesienie się do wszystkich zarzutów skargi, co w konsekwencji spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy i uznanie, że przedmiotowa sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego.

W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Ponadto wniesiono o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Burmistrz Mogilna wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 P.p.s.a. ani żadna z przesłanek ujętych w art. 189 P.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny także rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną orzeczenia.

Odnosząc się do wniosku o rozpoznanie sprawy na rozprawie należy wyjaśnić, iż zgodnie z art. 182 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny może rozpoznać na posiedzeniu niejawnym skargę kasacyjną od postanowienia wojewódzkiego sądu administracyjnego kończącego postępowanie w sprawie. Taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie, albowiem skarga kasacyjna została wniesiona od postanowienia odrzucającego skargę. Podkreślić trzeba, iż o tym, czy w tego rodzaju sprawie skarga kasacyjna zostanie rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, czy na rozprawie decyduje Naczelny Sąd Administracyjny. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w niniejszej sprawie, jej okoliczności oraz przytoczone w skardze kasacyjnej zarzuty nie uzasadniają przekazania sprawy do rozpoznania na rozprawie. Przede wszystkim dlatego, iż występuje tu tylko problem prawny, niewymagający udziału stron w jego ocenie. Należy też zwrócić uwagę na odmienny charakter regulacji zawartej w art. 182 § 2 P.p.s.a., która pozwala (według niektórych obliguje) na rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym (wówczas zgodnie z jego § 3 w składzie trzech sędziów), gdy strona która ją wniosła zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Przyjmuje się jednak, że art. 182 § 2 dotyczy skarg kasacyjnych od wyroków. Natomiast w niniejszej sprawie zaskarżono postanowienie, zatem zastosowanie miał art. 182 § 1 w związku z § 3 P.p.s.a.

W rozpoznawanej sprawie istota podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia wymienionych w niej przepisów, sprowadza się do zakwestionowania stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uznał, że wniesiona przez skarżącego skarga na bezczynność Burmistrza Mogilna w przedmiocie wynagrodzenia z tytułu ustanowienia służebności przesyłu oraz bezumownego korzystania z gruntu, nie podlega kognicji sądu administracyjnego i jako niedopuszczalna podlega odrzuceniu w oparciu o art. 58 § 1 pkt 1 P.p.s.a. Zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, bowiem w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, sprawa dotycząca wynagrodzenia z tytułu ustanowienia służebności przesyłu nie jest sprawą administracyjną.

Na wstępie wyjaśnić należy, iż w myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych P.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Przedmiotem postępowania sądu administracyjnego może być zatem czynność (sprawa) z zakresu administracji publicznej. W doktrynie oraz orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, iż przez sprawę z zakresu administracji publicznej należy rozumieć wszelkie akty, czynności, działania i sprawy załatwiane przez organy administracji publicznej, które nie mają charakteru cywilnoprawnego (por. post. NSA z 29 lipca 2003 r., I SA 743/03, niepubl., post. NSA z 22 września 1992 r., SA/Wr 702/92; ONSA 1993, nr 3, poz. 65). Kontrola działalności administracyjnej obejmuje uprawnienie do orzekania w sprawach wynikających z administracyjnych stosunków prawnych. Zauważyć przy tym trzeba, że stosunek administracyjnoprawny charakteryzuje się tym, iż przepisy prawa przyznają organowi administracji publicznej kompetencje do władczego i jednostronnego ukształtowania jego treści (J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, LexisNexis). W orzecznictwie przyjmuje się, że decyzja administracyjna jest jednostronnym, władczym rozstrzygnięciem organu administracji państwowej o wiążących konsekwencjach obowiązujących norm prawa administracyjnego dla indywidualnie określonego podmiotu i w konkretnej sprawie, podejmowanym w sferze stosunków zewnętrznych, poza systemem organów państwowych i podległych im jednostek. Podstawą prawną takiego rozstrzygnięcia może być jedynie norma prawa administracyjnego, z której bezpośrednio lub pośrednio wynika, że jej konkretyzacja następuje w drodze wydania decyzji administracyjnej (por. wyrok NSA z dnia 15 grudnia 1987 r. sygn. akt SA/Wr 730/87). Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 29 marca 2006 r. sygn. akt II GPS 1/06 wyraził pogląd, że w każdym przypadku należy indywidualnie badać, czy w sprawie mamy do czynienia z aktem władczym uprawnionego podmiotu i czy ten akt zmierza do władczego ukształtowania praw i obowiązków jego adresata. Z kolei Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 5 lutego 1988 r. sygn. akt III AZP 1/88 wskazał na trzy cechy dające podstawę do uznania czynności organu administracyjnego za decyzję administracyjną – po pierwsze, decyzja jest przejawem woli organu administracyjnego, co oznacza, iż organ ten rozstrzygając sprawę narzuca władczo swoje stanowisko; po drugie, decyzja musi wyraźnie wskazywać podstawę prawną w powszechnie obowiązujących przepisach prawa administracyjnego, po trzecie, decyzja rozstrzyga konkretną sprawę określonej osoby fizycznej lub prawnej w postępowaniu unormowanym przez przepisy proceduralne; decyzja wyposażona jest w atrybut ważności. Z kolei zgodnie z art. 3 § 1 P.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Art. 3 § 2 P.p.s.a. zawiera katalog działalności administracji publicznej podlegającej kontroli sądów administracyjnych. Z powołanych przepisów wynika, że warunkiem dopuszczalności skargi do sądu administracyjnego jest przede wszystkim wystąpienie podstawy prawnej do określonego zachowania się organu wobec żądania strony, zaś kontrola sądu sprowadza się do sprawdzenia, czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze aktu administracyjnego lub czynności z zakresu administracji publicznej. Nie każde zatem działanie, czynność, bezczynność czy przewlekłość w działaniu organu administracji podlega kontroli sądów administracyjnych.

W przypadku skarg na bezczynność podstawowe znaczenie ma art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem skarga na bezczynność jest dopuszczalna wówczas, gdy w postępowaniu administracyjnym organ ma obowiązek wydać decyzję, postanowienie lub dokonać innej czynności rozstrzygającej o prawach i obowiązkach stron – a przedmiotowych działań nie podejmuje. Przedmiotowa skarga może zatem dotyczyć tylko i wyłącznie takiej sytuacji, w której organ na wniosek uprawnionej strony nie wszczyna postępowania administracyjnego, chociaż powinien lub też nie podejmuje czynności w toczącym się postępowaniu. Nie można zatem skarżyć bezczynności polegającej na niewszczęciu postępowaniu wówczas, gdy przepis prawa nie nakłada na organ takiego obowiązku i gdy nie ma podstaw do takiego działania lub polegającej na niewydaniu decyzji, gdy jakiekolwiek postępowanie administracyjne się nie toczy. Skarga na bezczynność jest ponadto niedopuszczalna w sytuacji, gdy sprawa nie należy do kognicji sądów administracyjnych.

Z akt postępowania administracyjnego wynika, że skarżący zarzucił Burmistrzowi Mogilna bezczynność w przedmiocie braku władczego rozpoznania jego wniosku z dnia 18 października 2018 r. o wynagrodzenie z tytułu ustanowienia służebności przesyłu oraz bezumownego korzystania z gruntu zajętego przez rurociąg wodociągowy.

W tym miejscu należy wskazać, iż służebność przesyłu została uregulowana w Kodeksie cywilnym, który w art. 3051 stanowi, że nieruchomość można obciążyć na rzecz przedsiębiorcy, który zamierza wybudować lub którego własność stanowią urządzenia, o których mowa w art. 49 § 1, prawem polegającym na tym, że przedsiębiorca może korzystać w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej, zgodnie z przeznaczeniem tych urządzeń (służebność przesyłu).

Służebność przesyłu jest zatem prawem rzeczowym ograniczonym w systemie prawa cywilnego. Ratio legis ustanowienia służebności przesyłu stanowił zamiar ustawodawcy ułatwienia przedsiębiorcom przesyłowym pozyskiwania nieruchomości gruntowych przeznaczonych pod inwestycje przesyłowe bez konieczności nabywania własności tych nieruchomości. Takie ratio legis, bez oceny jego zasadności czy poziomu ogólności, pozwala na analizę regulacji prawnej z punktu widzenia beneficjenta. W istocie swojej służebność przesyłu jest instytucją ograniczającą prawa właściciela do nieruchomości obciążonej, w tym sensie określa ona obowiązki, i jednocześnie przyznającą szereg uprawnień przedsiębiorcy przesyłowemu. W sumie pozwala to na uznanie służebności za instytucję opartą na ekwiwalentności. Ustawodawca wprost uregulował treść tego stosunku prawnego, tym samym strony nie mają swobody (poza oznaczeniem zakresu uprawnienia do korzystania z nieruchomości obciążonej) określania treści służebności przesyłu inaczej niż w przypadku służebności gruntowych i osobistych.

Z kolei zgodnie z art. 3052 § 1 k.c. jeżeli właściciel nieruchomości odmawia zawarcia umowy o ustanowienie służebności przesyłu, a jest ona konieczna dla właściwego korzystania z urządzeń, przedsiębiorca może żądać jej ustanowienia za odpowiednim wynagrodzeniem. Natomiast w myśl art. 3052 § 2 k.c. jeżeli przedsiębiorca odmawia zawarcia umowy o ustanowienie służebności przesyłu, a jest ona konieczna do korzystania z urządzeń przesyłowych, właściciel nieruchomości może żądać odpowiedniego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie służebności przesyłu.

Dla ustanowienia służebności przesyłu właściwy jest tryb nieprocesowy. Sądem właściwym rzeczowo jest sąd rejonowy (art. 506 k.p.c.). Właściwość miejscową sądu określa miejsce położenia nieruchomości, na której są lub mają być posadowione urządzenia przesyłowe (art. 606 k.p.c.). Z wnioskiem o ustanowienie takiej służebności może wystąpić zarówno przedsiębiorca, który jest właścicielem urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 k.c., lub który zamierza wybudować takie urządzenia, jak i właściciel (użytkownik wieczysty) nieruchomości, na której znajdują się lub mają być usytuowane urządzenia przesyłowe (por. Katarzyna A. Dadańska, Kodeks cywilny. Komentarz, LEX 2012 – komentarz do art. 3052).

W związku z powyższym należy zgodzić się z Sądem pierwszej instancji, że instytucja służebności przesyłu i wynagrodzenie z nim związane, są czynnościami z zakresu prawa cywilnego.

Stwierdzić zatem należy, iż nie istnieje żaden przepis powszechnie obowiązującego prawa administracyjnego przyznający skarżącemu prawo domagania się od organu administracji publicznej ustanowienia służebności przesyłu oraz wypłaty wynagrodzenia z tego tytułu. Wobec powyższego, wniosek z dnia 18 października 2013 r. nie mógł doprowadzić do wszczęcia postępowania administracyjnego o decyzyjne ustalenie służebności przesyłu i wypłatę wynagrodzenia, bowiem nie zaistniał w ogóle po stronie organu obowiązek decyzyjnego rozstrzygnięcia w tej sprawie, z uwagi na brak ku temu jakichkolwiek podstaw. Żądania skarżącego wystosowane wobec Burmistrza Mogilna nie miały oparcia w przepisach prawa administracyjnego, a zatem organ nie miał również podstaw do władczego rozstrzygania. W tej sytuacji ochrony prawnej skarżący powinien poszukiwać na drodze cywilnoprawnej, w tym w postępowaniu przed sądem powszechnym. Należy podkreślić, iż w przedmiotowej sprawie istotą zaskarżonej bezczynności organu gminy jest dążenie do nawiązania stosunku cywilnoprawnego. Akcentowane są zatem niezaspokojone roszczenia cywilnoprawne skarżącego w związku ze służebnością przesyłu, które nie dotyczą sprawy "z zakresu administracji publicznej".

W związku z powyższym, zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 58 § 1 pkt 1 P.p.s.a. i art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., okazały się niezasadne.

Zamierzonego skutku nie mogły tez odnieść zarzuty naruszenia przez Sąd art. art. 133 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 166 P.p.s.a.

Powołane przepisy znajdują zastosowanie wyłącznie w przypadku merytorycznego rozpoznawania skargi, a więc skargi skutecznie wniesionej i dopuszczalnej. W niniejszej sprawie Sąd I instancji uznał natomiast, że skarga jest niedopuszczalna z uwagi na brak właściwości sądu administracyjnego.

Niezasadny okazał się również zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 P.p.s.a. Uzasadnienie zaskarżonego postanowienia prezentuje wszystkie wymagane nim elementy, a przede wszystkim wystarczające ustalenia faktyczne i rozważania prawne pozwalające na dokonanie tej kontroli. Uzasadnienie orzeczenia powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Analiza uzasadnienia zaskarżonego postanowienia prowadzi do wniosku, że odpowiada ono wymaganiom stawianym w tym przepisie przede wszystkim dlatego, że prezentuje stan faktyczny w zakresie istotnym dla materii rozstrzygnięcia, jak i wyjaśnienie jego podstawy prawnej. Wbrew wywodom zawartym w motywach skargi kasacyjnej skarżącego, Sąd meriti przekonująco przedstawił swoje stanowisko, zaś to czy jest ono słuszne, nie może być podważone tym zarzutem. Odniesienie się do argumentacji stron winno przy tym dotyczyć tylko kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia. Wypada też zwrócić uwagę, iż przepis ten nie może z zasady stanowić samodzielniej podstawy kasacyjnej, podczas gdy w takim kształcie uwypuklono go w skardze kasacyjnej. Bowiem wedle treści uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09 (ONSAiWSA z 2010 r., nr 3, poz. 39), może on stanowić samodzielną podstawę kasacyjną tylko wówczas, gdy motywy wyroku nie zawierają stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Takiego braku niepodobna wytknąć omawianym motywom.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 w związku z art. 182 § 1 i § 3 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Odnosząc się do zawartego w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosku organu o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, wskazać należy, że w sprawie brak jest podstaw prawnych do zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zgodnie z art. 209 P.p.s.a., wniosek strony o zwrot kosztów sąd rozstrzyga w każdym orzeczeniu uwzględniającym skargę (art. 200 P.p.s.a.) oraz w orzeczeniu, o którym mowa w art. 201, art. 203 i art. 204 P.p.s.a. Żaden z tych przepisów nie znajduje zastosowania w sytuacji, gdy przedmiotem skargi kasacyjnej jest postanowienie wojewódzkiego sądu administracyjnego kończące postępowanie w sprawie (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lutego 2008 r. sygn. akt I OPS 4/07).

Treść orzeczenia pochodzi z Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych (nsa.gov.pl).

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.