Wyrok z dnia 2019-03-28 sygn. II SA/Rz 67/19
Numer BOS: 420130
Data orzeczenia: 2019-03-28
Rodzaj organu orzekającego: Wojewódzki Sąd Administracyjny
Sędziowie: Ewa Partyka , Maciej Kobak (sprawozdawca), Paweł Zaborniak (przewodniczący)
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Paweł Zaborniak Sędziowie WSA Ewa Partyka WSA Maciej Kobak /spr./ po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 28 marca 2019 r. sprawy ze skargi A. J. na postanowienie Wojewody z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie odtworzenia treści aktu urodzenia A. J. I. uchyla zaskarżone postanowienie i postanowienie Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego z dnia [...] października 2018 r. nr [...]; II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącej A. J. kwotę 100 zł /słownie: sto złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Uzasadnienie
Przedmiotem skargi A. J. (dalej w skrócie: "skarżąca") reprezentowanej przez T. Y., jest postanowienie Wojewody [...] (dalej w skrócie: "Wojewoda") z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] utrzymujące w mocy postanowienie Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w [...] (dalej w skrócie: "Kierownik USC") z dnia [...] października 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie odtworzenia treści aktu urodzenia.
Kwestionowane postanowienie zapadło w następującym stanie faktycznym.
Wnioskiem z dnia 30 maja 2017 r. skarżąca zwróciła się o odtworzenie treści aktu urodzenia A. J., ur. [...] czerwca 1904 r. we wsi Ż. pow. J., córki T. F. i A. F.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...], Kierownik USC odmówił odtworzenia treści aktu urodzenia, z uwagi na to, że w dokumentach występuje rozbieżność imienia ojca A. J. Z polskiego aktu urodzenia skarżącej wynika bowiem, że imię ojca A. J. to D., natomiast z pozostałych zgromadzonych dokumentów, że T.
Następnie decyzją z dnia [...] lutego 2018 r. [...] Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Kierownika USC.
Po rozpoznaniu skargi skarżącej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 22 maja 2018 r., sygn. akt II SA/Rz 364/18 uchylił decyzje organów obu instancji.
W uzasadnieniu wyroku WSA stwierdził, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie potwierdził faktu sporządzenia aktu urodzenia A. J., z domu F. Dokumentami na tę okoliczność nie dysponuje Urząd Stanu Cywilnego w [...] (dalej w skrócie: "USC"), nie wynika ona również z dokumentów przedłożonych w toku postępowania przez skarżącą. W ocenie WSA stanowiło to samoistną podstawę do odmowy odtworzenia treści wnioskowanego aktu urodzenia, albowiem kierownik urzędu stanu cywilnego nie jest organem właściwym do ustalania zdarzeń mających wpływ na stan cywilny osób.
Niezależnie od powyższego WSA wskazał, że mimo braku ku temu podstaw, z uzasadnienia decyzji Kierownika USC wynikało również, że dokonał on merytorycznej oceny wniosku skarżącej, wskazując, że przedłożone dokumenty – z uwagi na rozbieżność dotyczącą imienia ojca A. J. - nie dają podstaw do odtworzenia treści jej aktu urodzenia. Okoliczności tych nie dostrzegł rozpatrujący odwołanie Wojewoda, utrzymując w mocy decyzję Kierownika USC. WSA podkreślił, że pomimo tego, iż rozstrzygnięcia organów obu instancji z formalnego punktu widzenia można by uznać za poprawne, wyklucza to jednak analiza uzasadnienia decyzji Wojewody. Ma to związek z wyrażonym w niej stanowiskiem, że w świetle zebranych w sprawie dowodów, istnieje możliwość odtworzenia aktu urodzenia A. J. W ocenie WSA, stwierdzenie to jest co najmniej przedwczesne. Znajdujący się w aktach sprawy odpis zupełny aktu urodzenia skarżącej wskazuje jedynie jej rodziców, tj. B. J. oraz A. J. (nazwisko rodowe: F.). Natomiast Wojewoda, wspomnianą wyżej możliwość odtworzenia aktu urodzenia wywiódł z uznania, że "akt stanu cywilnego znajdujący się w księdze metrykalnej na 1942 rok zawiera więcej danych tj. m.in. zawód, wyznanie, imiona i nazwisko ojca matki oraz dziadków". WSA stwierdził jednak, że Wojewoda nie wyjaśnił, o jaki - oprócz wspomnianego odpisu aktu urodzenia skarżącej - akt stanu cywilnego znajdujący się w księdze metrykalnej na 1942 r. chodzi. Jeżeli mimo treści tego zapisu, za taki akt Wojewoda uznaje samą księgę metrykalną, brak jest uzasadnienia odnoszącego się do kwestii, czy wspomniana księga metrykalna Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego może być uznana za akt stanu cywilnego, a tym samym dokument urzędowy stanowiący podstawę odtworzenia aktu urodzenia A. J. na wynikające z niej imiona jej rodziców (D. i A.).
Postanowieniem z dnia [...] października 2018 r. nr [...], sprostowanym postanowieniem z dnia [...] listopada 2018 r., Kierownik USC działając na podstawie art. 61 a i art. 123 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257, dalej w skrócie: "k.p.a." ) oraz art. 133 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 2064 ze zm., dalej w skrócie: "p.a.s.c.") - odmówił skarżącej wszczęcia postępowania w sprawie odtworzenia treści aktu urodzenia A. J. urodzonej w Ż. w dniu [...] czerwca 1904 r.
W uzasadnieniu postanowienia Kierownik USC wyjaśnił, że w poprzednim postępowaniu prowadzonym w tej sprawie, wydano zaświadczenie o nieposiadaniu księgi urodzeń z 1904 r. dla miejscowości Ż. z powodu zaginięcia księgi. Kierownik USC stwierdził jednak, że nie ma podstaw prawnych do wydania zaświadczenia o nieposiadaniu księgi (art. 133 ust. 1 p.a.s.c.) w przypadku, gdy nie ma wiedzy na temat tego czy księga była wcześniej prowadzona. USC nie posiada żadnej dokumentacji w jaki sposób wszedł w posiadanie ksiąg wyznaniowych oraz dlaczego są one niekompletne lub występuje ich brak. W związku z tym nie wiadomo, co stało się z księgą z 1904 r. dla miejscowości Ż., a przede wszystkim nie ma wiedzy czy w ogóle księga istniała.
Dlatego też Kierownik USC uznał, że zaświadczenie o nieposiadaniu księgi z 1904 r. dla miejscowości Ż. z powodu zaginięcia zostało wydane bezprawnie. W konsekwencji, gdy brak jest dokumentacji, na podstawie której może ustalić, czy księga była wcześniej prowadzona, należy odmówić wydania zaświadczenia i poinformować stronę o możliwości przeprowadzenia postępowania sądowego w trybie art. 40 pkt 2 p.a.s.c.
Wobec powyższego Kierownik USC odmówił wszczęcia niniejszego postępowania, gdyż USC nie posiada stosownych dokumentów, ponadto również skarżąca nie przedstawiła dokumentów, które by dowodziły, iż prowadzona była księga urodzeń z 1904 r. dla miejscowości Ż.
Po rozpoznaniu zażalenia skarżącej, Wojewoda postanowieniem z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie Kierownika USC.
W uzasadnieniu postanowienia Wojewoda wyjaśnił, że odtworzenie aktu stanu cywilnego w trybie administracyjnym jest możliwe, o ile podlegający odtworzeniu akt był sporządzony, zostało wydane zaświadczenie o nieposiadaniu przez urząd stanu cywilnego określonej księgi stanu cywilnego prowadzonej przed dniem 1 marca 2015 r., oraz zgromadzony w toku postępowania administracyjnego materiał dowodowy pozwala na określenie danych niezbędnych do odtworzenia treści aktu stanu cywilnego.
Wojewoda stwierdził, że skoro Kierownik USC nie jest w posiadaniu informacji, czy księga urodzeń za rok 1904 dla miejscowości Ż. kiedykolwiek istniała, nie mógł wydać zaświadczenia o nieposiadaniu księgi z powodu jej zaginięcia. Wszelkie wątpliwości co do samego faktu sporządzenia aktu urodzenia A. J. powodują, że organem władnym do ustalenia treści aktu stanu cywilnego jest w tym przypadku sąd powszechny (art. 40 pkt 2 p.a.s.c.).
Odnosząc się do zarzutów zażalenia Wojewoda stwierdził, że Kierownik USC prawidłowo nie wezwał skarżącej do uzupełnienia braku formalnego poprzez przedłożenie nowego zaświadczenia, ponieważ oczywistym jest, że żądanie takie nie może być zrealizowane. Organ nie mógł wskazać skarżącej żądania niemożliwego do spełnienia, zasadnym więc było wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania oraz wskazanie właściwego trybu załatwienia przedmiotowej sprawy przez sąd powszechny.
W ustawowym terminie skarżąca wniosła skargę na powyższe postanowienie.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że przed rokiem 1900 oraz w latach 1900 - 1947, zapisów aktów urodzenia, zawarcia małżeństwa oraz zgonu mających miejsce we wsi Ż. dokonywał miejscowy kapłan istniejącej struktury cerkiewnej. Księgi metrykalne przechowywane były w miejscowej plebanii. Po roku 1947 miały one być przekazane/przejęte przez lokalny USC. Według USC, plebania w Ż. częściowo spłonęła, a wraz z nią część ksiąg metrykalnych, jednak pozostała część dawnych ksiąg parafialnych jest w posiadaniu USC. Ocalała część ksiąg parafialnych stanowi podstawę wydawania przez USC na wniosek zainteresowanych osób uprawnionych, w tym także skarżącej, odpisów aktów urodzenia. Skarżąca stwierdziła, że skoro są zachowane księgi parafialne prowadzone nawet podczas II Wojny Światowej, to tym bardziej były one prowadzone na początku XX wieku. Niektóre treści żądanego aktu urodzenia są zawarte w treści zachowanego aktu urodzenia skarżącej, inne dane zawarte są zaś w przedstawionych przez nią dokumentach dotyczących B. i A. J.
Ponadto w ocenie skarżącej, skoro księga urodzeń za rok 1904 dla miejscowości Ż. przed pożarem plebanii najprawdopodobniej istniała, to Kierownik. USC może wydać zaświadczenie o nieposiadaniu księgi z powodu jej zaginięcia.
W odpowiedzi na skargę, Wojewoda podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek z przyczyn innych niż w niej wymienione. Organy naruszyły przepisy prawa procesowego - art. 61 a k.p.a., poprzez jego błędne zastosowanie, co niewątpliwe przełożyło się na wynik sprawy.
Systemowo art. 61 a § 1 k.p.a. stanowi podstawę do procesowego sprzeciwu organu wobec inicjatywy podmiotu trzeciego w przedmiocie wszczęcia postępowania administracyjnego. Wydając postanowienie w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania organ stwierdza, że inicjatywa jego przeprowadzenia nie pochodzi od strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., ewentualnie że postępowanie nie może zostać wszczęte z innych przyczyn, najczęściej z uwagi na to, że iż jest ono bezprzedmiotowe ab initio, i kwestia ta jest na tyle oczywista, że nie wymaga prowadzenia postępowania dowodowego.
W niniejszej sprawie z takim układem faktyczno-prawnym nie mamy do czynienia. Organy odmówiły wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie odtworzenia aktu urodzenia matki skarżącej, uzasadniając to faktem, że nie ma żadnych dostępnych dowodów na to, że ów akt kiedykolwiek faktycznie został sporządzony. Organ przyznał, że wprawdzie wydał wymagane art. 133 ust. 1 p.a.s.c. zaświadczenie o nieposiadaniu księgi stanu cywilnego, z uwagi na jej zagubienie lub zniszczenie, niemniej jednak, wobec treści uzasadnienia wyroku tutejszego Sądu z dnia 22 maja 2018 r., sygn. akt II SA/Rz 364/18, było to działanie nieuprawnione. Organ nie dysponuje żadnymi dowodami, które pozwalają na pozytywną weryfikacje przyjętego założenia, że akt urodzenia A. J., ur. [...] czerwca 1904 r. we wsi Ż. faktycznie został sporządzony.
Odmowa wszczęcia postępowania, przy tak przyjętych motywach wydanego w tej sprawie postanowienia, jest z założenia wadliwa. Postanowienie wydane na podstawie art. 61 a § 1 k.p.a., a natura rei skutkuje brakiem możliwości merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, w tym i czynienia jakichkolwiek ustaleń co do okoliczności dla niej istotnych. Tymczasem, wydając zaskarżone postanowienia organy de facto merytorycznie rozpatrzyły wniosek skarżącej. Sąd z całą mocą podkreśla, iż ustalenie, że nie sporządzono aktu urodzenia matki skarżącej, ewentualnie, że nie ma żadnych dostępnych dowodów, iż taki akt został sporządzony, stanowi faktualne oparcie dla decyzji negatywnej, o odmowie odtworzenia aktu urodzenia, a nie do odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego w tym przedmiocie. W niniejszej sprawie jest to tym bardziej istotne, że skarżąca dysponuje wydanym przez organ w trybie art. 133 ust. 1, 3 i 4 p.a.s.c. zaświadczeniem o nieposiadaniu księgi aktu stanu cywilnego, które stanowi niezbędną przesłankę procesową do odtworzenia aktu urodzenia jej matki. Stanowisko organu, że przedmiotowe zaświadczenie zostało wydane bez należytego oparcia w faktach, może zostać wyrażone wyłącznie w ramach oceny zgromadzonego materiału dowodowego, a więc w toku postępowania administracyjnego i w uzasadnieniu wieńczącej go decyzji administracyjnej. Przed wszczęciem postępowania, organ nie posiada kompetencji do wypowiadania się co do jakichkolwiek dowodów, dotyczących kwestii merytorycznych.
Wyeksponować trzeba, że wydane przez organ w trybie art. 133 ust. 1 p.a.s.c. zaświadczenie nie podlega wzruszeniu, albowiem nie mają do niego zastosowania przepisy dotyczące trybów nadzwyczajnych, pozwalających wzruszyć ostateczną decyzję administracyjną (ewentualnie postanowienie). W tym stanie rzeczy, w razie ustalenia, że wydane uprzednio zaświadczenie o nieposiadaniu księgi stanu cywilnego, z uwagi na jej zagubienie lub zniszczenie nie ma uzasadnienia w faktach (brak dowodów, że księga stanu cywilnego, kiedykolwiek została sporządzona) za uzasadnione Sąd poczytuje, wydanie decyzji o odmowie odtworzenia aktu stanu cywilnego na podstawie art. 133 ust. 9 p.a.s.c.
Odsyłając skarżącą na drogę postępowania cywilnego, adekwatnie do postanowień art. 40 pkt 2 p.a.s.c., organy nie pozostawiły w jej dyspozycji żadnego rozstrzygnięcia, które uzasadniałoby dostępność tej drogi prawnej. Odnotować trzeba, że sąd powszechny dokonuje ustalenia treści aktu stanu cywilnego jedynie wtedy, gdy akt ten nie został sporządzony. W niniejszej sprawie kwestia ta powinna zostać uprzednio przesądzona wydaniem decyzji o odmowie odtworzenia aktu urodzenia matki skarżącej, wobec faktu, iż akt ten nie został nigdy sporządzony, ewentualnie, że nie ma na to żadnych dostępnych dowodów. Postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania nie posiada cech rozstrzygnięcia merytorycznego, a zatem w żaden sposób nie wyraża wiążąco ustalenia, o braku do podstaw do odtworzenia aktu urodzenia matki skarżącej. W obrocie prawnym znajduje się natomiast zaświadczenie, które swą treścią przeczy możliwości uzyskania rozstrzygnięcia w trybie art. 40 pkt 2 p.a.s.c.
Uwzględniając całość powyższego, Sąd uchylił zaskarżone postanowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.
W ponownie prowadzonym postępowaniu, organy po wszczęciu postępowania dokonają oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym w szczególności zaświadczenia z 17 lipca 2017 roku i wydadzą decyzję in merito rozstrzygającą sprawę w przedmiocie odtworzenia aktu urodzenia matki skarżącej. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 P.p.s.a.
Treść orzeczenia pochodzi z Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych (nsa.gov.pl).