Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Postanowienie z dnia 2011-10-12 sygn. III KK 70/11

Numer BOS: 393681
Data orzeczenia: 2011-10-12
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Sygn. akt III KK 70/11

P O S T A N O W I E N I E

Dnia 12 października 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

                              SSN Roman Sądej (przewodniczący)
                              SSN Michał Laskowski (sprawozdawca)
                              SSA del. do SN Andrzej Stępka

                        Protokolant Barbara Szenk

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Mieczysława Tabora

w sprawie M. K.

skazanego z art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 12 października 2011 r.,

kasacji, wniesionej przez obrońcę

od wyroku Sądu Okręgowego w G.

z dnia 24 czerwca 2010 r., sygn. akt V Ka (...)

utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w G. z dnia 11 marca 2009 r., sygn. akt II K (...)

  1.  oddala kasację,
  2. obciąża skazanego kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.

 UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy w G., wyrokiem z dnia 11 marca 2009 r., sygn. II K (...), uznał M. K. za winnego tego, że w dniu 2 września 2008 r. w G., działając wspólnie i w porozumieniu z M. S., po uprzednim zastosowaniu groźby użycia przemocy oraz środka chemicznego nieustalonego rodzaju wobec J. K. doprowadzili go do stanu bezbronności, przy czym M. S. spowodował u niego upośledzenie ostrości wzroku, które wywołało rozstrój zdrowia na okres trwający nie dłużej niż siedem dni, a następnie dokonali zaboru w celu przywłaszczenia na szkodę J. K. przedmiotów w postaci pieniędzy, kasetki oraz zapiekanek o łącznej wartości 229 złotych, przy czym M. K. przypisanego mu czynu dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa z art. 64 § 1 k.k. M. K. uznany został za winnego przestępstwa z art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i wymierzono mu karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Wyrok ten zaskarżony został w całości przez obrońcę M. K. W apelacji zarzucił wyrokowi błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na jego treść, polegający na przyjęciu, że M. K. brał udział w popełnieniu przestępstwa rozboju, pomimo tego, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikało, że przestępstwa tego dopuściła się inna osoba o pseudonimie „B.”. W apelacji sformułowano także zarzut obrazy prawa materialnego, to jest art. 20 k.k., polegającego na niezastosowaniu przez sąd zasady indywidualizacji kary oraz zarzuty obrazy przepisów postępowania art. 5 § 1 i 2 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. polegającej na pominięciu i niewyjaśnieniu szeregu okoliczności sprawy, wyciąganiu z zeznań świadków wniosków sprzecznych z zasadami doświadczenia życiowego i zasadami logicznego rozumowania oraz obrazy art. 366 k.p.k., polegającej na niewyjaśnieniu przyjęcia współsprawstwa M. K. i art. 7 k.p.k. i art. 173 k.p.k. poprzez uznanie za wiarygodny dowodu z okazania oskarżonego pokrzywdzonemu, mimo przeprowadzenia tego dowodu wbrew warunkom wynikającym z przepisów. Obrońca zarzucił w apelacji także rażącą niewspółmierność wymierzonej M. K. kary.

W konkluzji apelacji obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego, a ewentualnie o uchylenie zaskarżonego dowodu i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Po rozpoznaniu apelacji, Sąd Okręgowy w G., wyrokiem z dnia 24 czerwca 2010 r., sygn. V Ka (...), utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.

Kasację od tego wyroku wniósł obrońca M. K. Zarzucił w niej wyrokowi „rażące naruszenie prawa mające wpływ na treść orzeczenia, to jest:

  1. naruszenie art. 452 § 2 k.p.k. poprzez przeprowadzenie w toku postępowania odwoławczego dowodu z okazania pokrzywdzonemu świadka A. B. w trybie art. 397 § 1 k.p.k., tj. zwrotu sprawy prokuratorowi w celu dokonania czynności pomimo, iż dyspozycja art. 452 § 2 k.p.k. wyraźnie wskazuje, iż w instancji odwoławczej dowody przeprowadza się wyłącznie na rozprawie,
  2. naruszenie art. 452 § 1 k.p.k. poprzez przeprowadzenie dowodu z przesłuchania pięciu nowych, niesłuchanych przez sąd pierwszej instancji świadków, którzy wskazywali na fakt, iż to inna niż oskarżony osoba popełniła przedmiotowy czyn, w tym także świadka A. B., który przyznał się do popełnienia zarzucanego M. K. czynu, tj. przeprowadzenie postępowania dowodowego co do istoty sprawy.

Obrońca skazanego wniósł o uchylenie wyroku w odniesieniu do M. K. i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu G. do ponownego rozpoznania.

W pisemnej odpowiedzi na kasację Prokurator Okręgowy w G. wniósł o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej. Wniosek ten podtrzymany został przez prokuratora Prokuratury Generalnej w toku rozprawy kasacyjnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja obrońcy M. K. okazała się niezasadna.

Ustosunkowując się w pierwszej kolejności do zarzutu obrazy art. 452 § 2 k.p.k., polegającej na zleceniu prokuratorowi przeprowadzenia dowodu z okazania świadka pokrzywdzonemu stwierdzić należy, że wbrew twierdzeniom autora kasacji w piśmiennictwie wielu autorów uważa, że dopuszczalne jest przekazywanie sprawy na podstawie art. 397 § 1 k.p.k. w celu dokonania określonych czynności także w toku postępowania odwoławczego (zob. T. Grzegorczyk, Kodeks postępowania karnego oraz ustawa o świadku koronnym. Komentarz, Warszawa 2008, s. 847 i 927; P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek, Kodeks postępowania karnego. Komentarz do artykułów 297 – 467, Tom II, Warszawa 2007, s. 489; D. Świecki, Rozprawa apelacyjna w polskim procesie karnym, Warszawa 2006, s. 139). Wprawdzie przepis art. 452 § 2 k.p.k. mówi o wyjątkowej możliwości uzupełniania przewodu sądowego przez sąd odwoławczy, wskazując, iż uzupełnienie takie może nastąpić na rozprawie, co podkreślono w uzasadnieniu kasacji, niemniej przepis art. 437 § 2 in fine k.p.k., którego adresatem jest niewątpliwie sąd odwoławczy, wprost dopuszcza możliwość odpowiedniego stosowania art. 397 k.p.k. O ile zatem zlikwidowano instytucję zwrotu z rozprawy sprawy prokuratorowi w celu usunięcia istotnych braków postępowania przygotowawczego, to uznać należy, że ustawodawca dopuszcza możliwość stosowania art. 397 zarówno przez sąd pierwszej instancji, jak i sąd odwoławczy.

Przyznać trzeba, że w orzecznictwie prezentowane są także poglądy wykluczające możliwość stosowania w postępowaniu apelacyjnym instytucji zlecenia usunięcia braków postępowania przygotowawczego, czego przykładem jest cytowane w kasacji postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 29 października 2008 r., sygn. II AKz 790/08 (KZS z 2009 r., z. 1 poz. 108). W rozpoznawanej sprawie nie doszło jednak wprost do uzupełniania braków postępowania przygotowawczego lecz zaszła konieczność przeprowadzenia okazania, którą to czynność procesową łatwiej, a czasem tylko dokonać można poza rozprawą, spełniając wymogi określone w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 czerwca 2003 r. w sprawie warunków technicznych przeprowadzenia okazania.

Biorąc pod uwagę fakt akceptowania przez znaczącą część doktryny możliwości odpowiedniego stosowania art. 397 § 1 k.p.k. w toku postępowania apelacyjnego nie można uznać, aby Sąd Okręgowy w G. dopuścił się rażącego naruszenia prawa, to jest art. 452 § 2 k.p.k., tym bardziej, że przeprowadzane czynności zmierzały do weryfikacji zasadności zarzutów apelacji.

Za chybiony uznać należy także drugi zarzut kasacji, to jest zarzut naruszenia art. 452 § 1 k.p.k. poprzez przeprowadzenie w toku postępowania odwoławczego dowodu z przesłuchania pięciu nowych, niesłuchanych przez sąd pierwszej instancji świadków.

Po pierwsze na wstępie, zwrócić należy uwagę na fakt, że wniosek o przesłuchanie tych świadków w trybie z art. 452 § 2 k.p.k. złożył obrońca M. K., jednocześnie autor kasacji.

Po drugie, podążając w ślad za linią rozumowania przedstawioną w uzasadnieniu kasacji dojść należałoby do wniosku, że prawidłową reakcją sadu odwoławczego byłoby uchylenie zaskarżonego wyroku bezpośrednio po złożeniu wniosku dowodowego z powołaniem się na zakaz wynikający z art. 452 § 1 k.p.k. Przyjęcie takiej praktyki przez sądy odwoławcze umożliwiałoby stosunkowo proste doprowadzanie do uchylania niekorzystnych z punktu widzenia stron orzeczeń i skutkowałoby przewlekłością postępowania.

Po trzecie, zakaz przeprowadzania postępowania dowodowego co do istoty sprawy zawarty w art. 451 § 1 k.p.k. nie może być limitowany liczbą złożonych wniosków dowodowych. Niewątpliwie nie można wytyczyć arytmetycznej granicy, poza którą przeprowadzanie dowodów przez sąd odwoławczy jest zakazane. Przeprowadzanie postępowania dowodowego co do istoty sprawy zależy raczej od rodzaju, czy inaczej rzecz ujmując jakości dowodów, ich decydującego wpływu na dotychczasowe ustalenia faktyczne i obraz sprawy, a nie ich ilości (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2007 r., V KK 229/06, R-OSNKW 2007, poz. 804).

Po czwarte, aby ustalić, czy zawnioskowane, nowe dowody są w określonym powyżej znaczeniu dowodami co do istoty sprawy, sąd odwoławczy zmuszony był do ich przeprowadzenia. Na marginesie tylko zauważyć można, że za przedstawionym rozumieniem istoty sprawy, o której mowa w art. 452 § 1 k.p.k., przemawia także fakt, że zgodnie z art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k. sąd przeprowadza wyłącznie dowody dotyczące istoty rozpoznawanej sprawy, mające znaczenie dla jej rozstrzygnięcia, dowody nieistotne nie powinny więc być w ogóle przeprowadzane. Inaczej rzecz ujmując, zakaz z art. 452 § 1 k.p.k. interpretować należy jako zakaz przeprowadzania postępowania dowodowego, które zastępowałoby w całości lub znacznej części pierwszoinstancyjny przewód sądowy (zob. D. Świecki, Apelacja w postępowaniu karnym, Warszawa 2011, s. 295; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 2008 r., IV KK 33/08, R-OSNKW 2008, poz. 622).

Sąd odwoławczy po przesłuchaniu wskazanych w postępowaniu odwoławczym świadków doszedł do wniosku, że ich zeznania nie podważają zasadności dokonanych przez sąd pierwszej instancji ustaleń. Wynika to z lektury uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w G. Gdyby sąd ten doszedł do wniosku przeciwnego i uznał, że pojawiły się w sprawie wymagające wyjaśnienia wątpliwości, jedną z możliwych reakcji byłoby uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania sprawy, to jest między innymi w celu przeprowadzenia postępowania dowodowego co do istoty sprawy (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 2008 r., V KK 389/07, R-OSNKW 2008, poz. 738; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2008 r., V KK 111/08, R-OSNKW 2008, poz. 2101).

Biorąc pod uwagę mieszany, odwoławczo - rewizyjny model postępowania apelacyjnego w postępowaniu karnym uznać należy, że działania sądu odwoławczego w rozpoznawanej sprawie nie stanowiły naruszenia zakazu z art. 452 § 1 k.p.k., którego zakresu nie należy interpretować ani dosłownie, ani szeroko. Na akceptację zasługuje praktyka sądów odwoławczych zmierzająca w kierunku zgodnym z działaniami podjętymi w sprawie M. K. przez Sąd Okręgowy w G.

Z powyższych względów oddalono kasację obrońcy skazanego.

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.