Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Postanowienie z dnia 2011-11-10 sygn. III SW 102/11

Numer BOS: 2225537
Data orzeczenia: 2011-11-10
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III SW 102/11

POSTANOWIENIE

Dnia 10 listopada 2011 r. Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący)

SSN Halina Kiryło (sprawozdawca)

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec

w sprawie z protestu Z. Ł.

przeciwko ważności wyborów do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej z udziałem Państwowej Komisji Wyborczej, Prokuratora Generalnego, Okręgowej Komisji Wyborczej Nr […] w L.

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 10 listopada 2011 r.,

postanawia:

pozostawić protest wyborczy bez dalszego biegu.

UZASADNIENIE

Z. Ł. wniósł protest przeciwko ważności wyborów do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej w okręgu wyborczym nr […] w L., zarzucając popełnienie przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w art. 249 Kodeksu karnego. Protestujący domagał się wydania przez Sąd Najwyższy opinii, iż zarzut protestu jest zasadny i miał wpływ na wynik wyborów, a w konsekwencji tegoż – o podjęcie uchwały o nieważności wyborów do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej w okręgu wyborczym nr […].

W uzasadnieniu protestu wnoszący podał, że w dniu 12 sierpnia 2011 r. został powołany uchwałą 15 członków założycieli Komitet Wyborczy Wyborców „A. […]”. Uchwałą z dnia 19 sierpnia 2011 r. Państwowa Komisja Wyborcza przyjęła zawiadomienie o utworzeniu Komitetu celem zgłoszenia kandydatów w wyborach do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych na dzień 9 października 2011 r. Komitet zgłosił jako kandydata na senatora Z. Ł. W dniu 4 października 2011 r. jeden z członków Komitetu – T. S. – złożył w Okręgowej Komisji Wyborczej w L. oświadczenie o wystąpieniu z Komitetu. Oświadczenie to zostało przesłane do Państwowej Komisji Wyborczej, która w dniu 5 października 2011 r. wydała komunikat o rozwiązaniu Komitetu z mocy prawa wobec zmniejszenia się liczby jego członków poniżej 15 osób.

W dniu 4 października 2011 r. protestujący skontaktował się z T. S., który wyjaśnił, iż ktoś rozmawiał z nim i nakłaniał go do wystąpienia z Komitetu, nie informując o skutkach takiego wystąpienia. Następnego dnia T. S. sporządził  pisemne oświadczenie, że nie występował i nie występuje z Komitetu, jednakże oświadczenie to nie zostało przyjęte przez Okręgową Komisję Wyborczą, która w dniu 6 października 2011 r. podjęła uchwałę o unieważnieniu rejestracji kandydata na senatora zgłoszonego przez Komitet. W dniu 10 października 2011 r. w Prokuraturze Rejonowej w J. zostało złożone zawiadomienie o popełnieniu przez R. K. przestępstwa z art. 249 Kodeksu karnego, polegającego na przeszkadzaniu podstępem i groźbą bezprawną w swobodnym wykonywaniu przez Z. Ł. prawa do kandydowania w wyborach.

Wnoszący protest podał nadto, że R. K. kandydował do Sejmu z listy P. […] i domagał się sfinansowania jego kampanii wyborczej przez Z. Ł. Wnoszący protest pokrył koszty wspólnych spotkań przedwyborczych obu kandydatów, lecz odmówił dalszego finansowania kampanii wyborczej R. K. Wówczas R. K. zaczął domagać się od wnoszącego protest pieniędzy, grożąc (m.in. w rozmowie telefonicznej z W. C.) „wykasowaniem” Komitetu Wyborczego Wyborców „A. […]”. On też zawiózł T. S. do siedziby Okręgowej Komisji Wyborczej w L. celem złożenia wspomnianego oświadczenia o wystąpieniu z Komitetu. Następnie zaś usłyszawszy o wycofaniu przez T. S. tegoż oświadczenia, w rozmowie telefonicznej z K.K. powiedział, że ma inne sposoby rozwiązania Komitetu. Opisane działania R. K. wyczerpują znamiona przestępstwa przeciwko wyborom, opisanego w art. 249 Kodeksu karnego. Przestępstwo to miało wpływ na wynika wyborów do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej w okręgu wyborczym nr […], gdyż liczba zaznaczeń przy nazwisku kandydata Komitetu Wyborczego Wyborców „A. […]” ma kartach do głosowania świadczy o tym, iż miałby on duże szanse na uzyskanie mandatu senatora.

Zdaniem protestującego oświadczenie T. S. o wystąpieniu z Komitetu było dotknięte wadami oświadczenia woli, w szczególności tymi, o jakich stanowią art. 82 i art. 87 Kodeksu cywilnego. Gdyby przyjąć wadę oświadczenia woli z art. 82 Kodeksu cywilnego, wówczas oświadczenie to byłoby bezwzględnie nieważne. W razie zaś uznania oświadczenia woli za wadliwe w rozumieniu art. 87 Kodeksu cywilnego, składająca je osoba mogłaby uchylić się od skutków prawnych tegoż oświadczenia, co T. S. uczynił w dniu 5 października.

W ocenie wnoszącego protest językowa wykładnia art. 101 § 3 Kodeksu wyborczego prowadzi do wniosku, że rozwiązanie z mocy prawa komitetu wyborczego wyborców z powodu zmniejszenia się jego składu osobowego poniżej minimalnej liczby wymaganej do utworzenia komitetu wyborczego wyborców, dotyczy etapu tworzenia komitetu. W razie późniejszego wystąpienia któregoś z członków z komitetu nie można przyjąć, iż zmniejszyła się liczba osób, które „utworzyły” komitet. Ustawodawca nie poddał przy tym kontroli sądowej procedury rozwiązania komitetu wyborczego na podstawie art. 101 § 3 Kodeksu wyborczego. Wątpliwości budzi też zróżnicowanie przez ustawodawcę sytuacji prawnej komitetów wyborczych wyborców w porównaniu z innymi komitetami wyborczymi. W przypadku koalicyjnego komitetu wyborczego, art. 101 § 2 Kodeksu wyborczego w ogóle nie przewiduje zmiany składu komitetu po przyjęciu przez właściwy organ wyborczy zawiadomienia o jego utworzeniu, a jednostronne oświadczenie uczestnika koalicji wyborczej o wystąpieniu z niej nie rodzi skutków prawnych.

Przewodniczący Okręgowej Komisji Wyborczej w L. przedstawiając swoje stanowisko w sprawie potwierdził fakt zarejestrowania Z. S. Ł. jako kandydata na senatora do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej w okręgu wyborczym nr […], zgłoszonego przez Komitet Wyborczy Wyborców „A. […]”. Uchwałą OKW z dnia 6 października 2011 r. unieważniono rejestrację tegoż Komitetu w związku z informacją Państwowej Komisji Wyborczej o rozwiązaniu Komitetu z mocy prawa na skutek zmniejszenia się jego składu do 14 osób. Mając na uwadze zarówno powyższe okoliczności jak i wyniki wyborów, wniósł o uznanie protestu za bezzasadny.

Prokurator Generalny Rzeczypospolitej Polskiej wniósł o pozostawienie protestu bez dalszego biegu argumentując, że zarzuty protestu są ogólnikowe i nie nadają się do weryfikacji. Na podstawie przedstawionych przez wnoszącego protest okoliczności nie można bowiem wysnuć wniosku, iż złożenie przez T. S. oświadczenia o wystąpieniu z komitetu wyborczego nie było realizacją przezeń prawa do tworzenia komitetów wyborczych. W świetle art. 89 § 1 Kodeksu wyborczego tworzenie komitetów wyborczych wyborców jest wszakże uprawnieniem, a nie obowiązkiem i wyborca ma prawo zarówno wstąpienia jak i wystąpienia z komitetu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Inicjując rozważania w niniejszej sprawie wypada podkreślić, że instytucja protestu przeciwko ważności wyborów do Sejmu i Senatu ma konstytucyjne podstawy. Zgodnie bowiem z art. 101 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wyborcy przysługuje prawo zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu przeciwko ważności wyborów na zasadach określonych w ustawie. Zasady te zawarte zostały w przepisach ogólnych art. 82 i art. 83 zamieszczonych w rozdziale 10 działu I Kodeksu wyborczego oraz – w odniesieniu do wyborów do Sejmu – w przepisach szczególnych art. 241 – 243 zamieszczonych w rozdziale 8 działu III tego aktu, do których odsyła (w kwestii wskazania sądu właściwego do rozpoznania protestu oraz zasad jego wnoszenia i trybu rozpoznania) art. 83 Kodeksu wyborczego.

W świetle art. 82 § 2 – 5 Kodeksu wyborczego prawo wniesienia protestu przysługuje wyborcom, których nazwiska są umieszczone w spisie wyborców oraz przewodniczącemu właściwej komisji wyborczej i pełnomocnikowi wyborczemu. Sam protest wyborczy zdefiniowany zaś został w art. 82 § 1 Kodeksu wyborczego jako protest przeciwko ważności wyborów, ważności wyborów w okręgu lub wyborowi określonej osoby. Takie określenie protestu wyborczego koresponduje z brzmieniem cytowanego art. 101 ust. 2 Konstytucji RP, a jego konsekwencją jest zawarty w punktach 1 i 2 art. 82 § 1 Kodeksu wyborczego katalog zarzutów, na jakich można oprzeć protest. Są nimi: 1/ dopuszczenie się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalanie wyników głosowania lub wyników wyborów oraz 2/ naruszenie przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalania wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów. Reasumując: przedmiotem protestu wyborczego jest ważność wyborów lub wyboru określonej osoby, a podstawę zakwestionowania tej ważności stanowią czyny przestępcze i delikty wyborcze rzutujące na przebieg głosowania i ustalanie jego wyników lub ustalanie wyników samych wyborów.

W myśl art. 241 § 1 i 3 oraz art. 242 § 1 i 2 w związku z art. 258 Kodeksu wyborczego również w przypadku wyborów do Senatu protest wyborczy skierowany jest przeciwko ważności wyborów, wymaga zachowania formy pisemnej, a jego treść powinna obejmować sformułowanie zarzutów, o jakich mowa w art. 82 § 1 Kodeksu wyborczego oraz przedstawienie lub wskazanie dowodów na ich poparcie. W sytuacji, gdy następuje merytoryczne rozpoznanie protestu (w składzie trzyosobowym w postępowaniu nieprocesowym), Sąd Najwyższy wydaje, w formie postanowienia, opinię w sprawie protestu, która zawiera ustalenie co do zasadności zarzutów podniesionych przez protestującego, a w razie potwierdzenia zasadności owych zarzutów – ocenę, czy przestępstwo przeciwko wyborom lub naruszenie przepisów Kodeksu wyborczego miało wpływ na wynik wyborów.

Zgodnie z art. 243 § 1 Kodeksu wyborczego Sąd Najwyższy pozostawia bez dalszego biegu protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną lub niespełniający warunków określonych w art. 241. Warto zauważyć, że przepis ten odsyła do treści całego art. 241 Kodeksu wyborczego, do wszystkich jego jednostek redakcyjnych, a więc także do § 3 stawiającego przed osobą wnoszącą protest wyborczy wymaganie sformułowania zarzutów oraz przedstawienia lub wskazania dowodów na ich poparcie. Oczywiście chodzi o zarzuty wymienione w art. 82 § 1 Kodeksu wyborczego.

Przedmiotowy protest wyborczy nie spełnia powyższych kryteriów jego dopuszczalności.

Odnośnie do zarzutów popełnienia przestępstw przeciwko wyborom warto przypomnieć, że w świetle art. 82 § 1 pkt 1 Kodeksu wyborczego powodem wniesienia protestu wyborczego nie jest zarzut dopuszczenia się jakiegokolwiek przestępstwa, ale tylko takiego, które zostało określone w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, a którego popełnienie miało wpływ na przebieg głosowania, ustalanie wyników głosowania lub wyników wyborów. W myśl przepisów rozdziału XXXI Kodeksu karnego przestępstwa przeciwko wyborom i referendum dopuszcza się zaś m. in. ten, kto stosownie do art. 249 Kodeksu karnego przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem przeszkadza odbyciu zgromadzenia poprzedzającego głosowanie, swobodnemu wykonywaniu prawa do kandydowania lub głosowania, głosowaniu lub obliczaniu głosów bądź sporządzeniu protokołów lub innych dokumentów wyborczych albo referendalnych.

W doktrynie prawa karnego zauważa się, że przedmiotem ochrony przepisu art. 249 Kodeksu karnego jest wolny od bezprawnych nacisków przebieg wyborów i referendum. Ochronie podlegają zgromadzenia organizowane w trakcie kampanii wyborczej, a także wykonywanie praw wyborczych, zarówno prawa wybierania (czynne prawo wyborcze) jak i prawa wybieralności (bierne prawo wyborcze), oraz określony w Kodeksie wyborczym sposób głosowania i obliczania głosów. Od strony podmiotowej jest to przestępstwo powszechne, które może popełnić każda osoba fizyczna, a z punktu widzenia znamion strony podmiotowej jest to przestępstwo umyślne, które można popełnić tylko z zamiarem bezpośrednim. Od strony przedmiotowej jest to zaś przestępstwo formalne, gdyż do jego znamion nie należy wywołanie skutku w postaci faktycznego uniemożliwienia przeprowadzenia zgromadzenia, wykonywania prawa wyborczego czy obliczenia głosów. Samo zaś przeszkadzanie, czyli ingerowanie w spokojny, prawem przewidziany tryb korzystania obywateli z przysługujących im praw związanych z udziałem w wyborach czy referendum, musi przybrać postać któregoś z taksatywnie wymienionych sposobów działania, tj. przemocy, podstępu, groźby bezprawnej (por. Kodeks karny. Komentarz pod redakcją A. Wąska i R. Zawłockiego, C.H. Beck, Warszawa 2010, tom II, s. 425, Kodeks karny. Komentarz pod redakcją A. Zolla, Warszawa 2008, tom II, s. 1127).

W niniejszym przypadku wnoszący protest upatruje popełnienia przestępstwa opisanego hipotezą omawianej normy prawnej w fakcie przeszkadzaniu mu przez R. K. w korzystaniu z biernego prawa wyborczego do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej. Z przedstawionych przez protestującego okoliczności nie wynika jednak, by był on adresatem wymienionych w cytowanym przepisie działań w postaci przemocy, groźby bezprawnej czy podstępu, a ściślej – aby sprawca podjął tego rodzaju działania skierowane bezpośrednio wobec jego osoby. Co więcej, wnoszący protest nie wykazał też, aby użyto przemocy, groźby bezprawnej czy podstępu w odniesieniu do wspomnianego T. S. Dla skutecznego wniesienia protestu wyborczego nie wystarcza zaś samo postawienie zarzutu popełnienia czynu karalnego odpowiadającego ustawowej definicji jednego z przestępstw przeciwko wyborom, stypizowanych w przepisach działu XXXI Kodeksu karnego, ale konieczne jest podanie okoliczności wypełniających ustawowe znamiona tego czynu i wskazanie przez protestującego dowodów na poparcie swoich twierdzeń

W sprawie bezsporne jest, że jeden z członków Komitetu Wyborczego Wyborców „A. […]” – T. S. - złożył w dniu 4 października 2011 r. pisemne oświadczenie o wystąpieniu z Komitetu. Wnoszący protest sugeruje potrzebę oceny tego oświadczenia w kontekście unormowań art. 82 – 87 Kodeksu cywilnego, regulujących problematykę wad oświadczeń woli. Rzecz w tym, że nie mamy do czynienia z czynnością prawa cywilnego, lecz z aktem prawa publicznego, którego dopuszczalność i skutki prawne określone są przepisami tej właśnie gałęzi prawa, jakimi w tym przypadku są przepisy Kodeksu wyborczego. Jak zaś trafnie zauważył Prokurator Generalny RP, w świetle art. 89 § 1 Kodeksu wyborczego udział w utworzeniu komitetu wyborczego wyborców jest prawem, a nie obowiązkiem wyborcy; zatem może on swobodnie wejść w skład takiego komitetu, jak i z niego wystąpić. Decyzja taka ma oczywiście swoje konsekwencje na gruncie unormowań Kodeksu wyborczego.

W myśl art. 101 § 3 Kodeksu wyborczego komitet wyborczy wyborców ulega rozwiązaniu z mocy prawa, jeżeli liczba osób, które utworzyły komitet wyborczy, będzie mniejsza od określonej w kodeksie minimalnej liczby wymaganej dla utworzenia danego komitetu wyborczego wyborców (czyli – stosownie do art. 89 § 1 Kodeksu wyborczego- mniejsza niż 15). W takiej sytuacji zgodnie z art. 222 § 4 w związku z § 3 zdanie 2 Kodeksu wyborczego okręgowa komisja wyborcza unieważnia rejestrację listy tego komitetu, a na postanowienie tej treści nie przysługuje środek prawny.

Wnoszący protest niesłusznie sugeruje taką językową wykładnię przepisu art. 101 § 3 Kodeksu wyborczego, zgodnie z którą rozwiązanie komitetu wyborczego wyborców z mocy tego unormowania następuje wtedy, gdy zmniejszenie liczby osób poniżej ustawowego minimum następuje na etapie tworzenia komitetu. Otóż w świetle art. 89 § 1 i art. 97 § 1 Kodeksu wyborczego, w sytuacji, gdy liczba założycieli komitetu wyborczego wyborców jest niższa od wymaganych 15 osób, w ogóle nie dochodzi do utworzenia komitetu i wydania przez właściwy organ wyborczy postanowienia o przyjęciu zawiadomienia o tym fakcie. Rozwiązanie komitetu i unieważnienie jego rejestracji może dotyczyć tylko komitetu istniejącego w rozumieniu przepisów Kodeksu wyborczego. Generalnie w kontekście art. 100 Kodeksu wyborczego komitety wyborcze rozwiązują się po przeprowadzeniu wyborów i przyjęciu sprawozdania finansowego oraz rozpoznaniu protestów przeciwko ważności wyborów w danym okręgu. Wyjątkiem od tej zasady jest przewidziana w art. 101 § 1 Kodeksu wyborczego możliwość rozwiązania komitetu wyborczego jeszcze przed dniem wyborów w trybie przepisów o jego utworzeniu. Ograniczeniem tej możliwości jest zaś sytuacja, o jakiej mowa w art. 101 § 3 Kodeksu wyborczego, w której mimo, że do utworzenia komitetu wyborczego wyborców dochodzi (stosownie do art. 89 § 1) w drodze swobodnej decyzji założycieli, rozwiązanie komitetu następuje – w okolicznościach objętych hipotezą normy prawnej zawartej w art. 101 § 3 Kodeksu wyborczego - z mocy prawa, a więc niezależnie od woli osób tworzących komitet.

W przedmiotowej sprawie do utraty przez wnoszącego protest możliwości ubiegania się o mandat senatora doszło nie w wyniku zastosowania wobec niego przez R. K. przemocy, groźby bezprawnej czy postępu, ale na skutek rozwiązania z mocy prawa komitetu wyborczego wyborców, który zgłosił jego kandydaturę.

Resumując: wobec niespełnienia wymagań wynikających z art. 241 § 3 w związku z art. 82 § 1 w związku z art. 258 Kodeksu wyborczego niniejszy protest należało - z mocy art. 243 § 1 w związku z art. 258 tego aktu - pozostawić bez dalszego biegu.

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.