Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Postanowienie z dnia 2003-06-25 sygn. III CKN 1336/00

Numer BOS: 2224187
Data orzeczenia: 2003-06-25
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III CKN 1336/00

POSTANOWIENIE

Dnia 25 czerwca 2003 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jacek Gudowski (przewodniczący)

SSN Marian Kocon (sprawozdawca)

SSN Tadeusz Żyznowski

Protokolant Bożena Nowicka

w sprawie z wniosku Spółki Wodociągowej w B.

przy uczestnictwie W. R., M. R., J. R., G. R., A. L., A. R., M. M., W. K. i J. L. o ustanowienie służebności drogi koniecznej, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 25 czerwca 2003 r.

na rozprawie kasacji uczestników M. R. i W. R.

od postanowienia Sądu Okręgowego w N. z dnia 28 kwietnia 2000 r., sygn. akt I Ca […],

oddala kasację.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy w N. postanowieniem z dnia 10 września 1999 r. ustanowił na rzecz każdoczesnego właściciela nieruchomości nr […] służebność drogi koniecznej z ograniczeniem wyłącznie do służebności przechodu, precyzując, że ustanowiona służebność ma być wykonywana pasem szerokości 2,5 m, przebiegającym przez sąsiednie nieruchomości nr […] i […], za stosownym wynagrodzeniem. Sąd Rejonowy ustalił, że wskazany przez uczestników postępowania szlak służebny /szlak pomarańczowy/ w określonych porach roku w wyniku opadów śnieżnych, roztopów itp. byłby niezdatny do używania /przechodu/ w sposób potrzebny do prawidłowej eksploatacji nieruchomości władnącej.

Sąd Okręgowy w N. postanowieniem z dnia 28 kwietnia 2000 r., w uwzględnieniu apelacji wnioskodawczyni, zmienił powyższe postanowienie o tyle, że ustanowił także służebność przejazdu ustalonym szlakiem; oddalił apelację uczestników postępowania M. R. i W. R.. W ocenie Sądu Okręgowego prawidłowa eksploatacja nieruchomości władnącej wymaga korzystania również z przejazdu.

Kasacja uczestników postępowania – oparta na obu podstawach z art. 393k.p.c. – zawiera zarzut naruszenia art. 233, 328, 382, 626 k.p.c., art. 140, 145 k.c., a także art. 1 Konstytucji, i zmierza do uchylenia postanowień Sądów niższych instancji oraz przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W myśl art. 3931 pkt.2 k.p.c. kasację można oprzeć na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z utrwalonymi poglądami doktryny i orzecznictwa, by podstawa naruszenia prawa procesowego nadawała się do rozpoznania, skarżący powinien określić działanie (zaniechanie) sądu naruszające konkretny przepis postępowania i wskazywać – w nawiązaniu do hipotezy tego przepisu – na czym polegało jego naruszenie.

Skarżący natomiast tę podstawę kasacyjną skonstruowali w sposób wadliwy, mianowicie powołali art. 233, 328, 382, 626 k.p.c., po czym zarzucili ich naruszenie w ten sposób, że przedstawili własną odmienną ocenę faktów, która stanowiła polemikę z oceną Sądu Okręgowego; wywody te zatem poszły po linii niedopuszczalnej na tej podstawie kasacyjnej i dlatego usunęły się spod oceny Sądu Najwyższego.

Skarżący naruszenia art. 145 k.c. upatrywali w ustanowieniu drogi koniecznej przez ich działkę siedliskową, a także w stanowisku Sądu Okręgowego, że dostęp do drogi publicznej jedynie dla ruchu pieszego nie można uznać za odpowiedni.

Wbrew stanowisku skarżących zarówno art. 145 k.c., jak i przepisy o służebności /art. 285-305 k.c./ nie zawierają zakazu ustanowienia służebności drogowej przez działkę siedliskową. Dlatego też przeprowadzenie takiego właśnie szlaku drogowego samo przez się nie stanowi o naruszeniu art. 145 k.c. Zgodzić należało się ze stanowiskiem skarżących jedynie o tyle, o ile twierdzili, że z obserwacji życia codziennego wynika, iż istnienie i wykonywanie takiej służebności niekiedy stanowi źródło ostrych konfliktów sąsiedzkich i w ten sposób norma, która ma służyć jako narzędzie usuwania sąsiedzkich nieporozumień, sama staje się ich źródłem. Skarżący jednakże pominęli, że w sprawie takie wytyczenie służebności miało miejsce w rezultacie ostatecznej konieczności, czemu Sąd Okręgowy dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Sąd Okręgowy przy tym zasadnie wskazał na nieodpowiedniość dostępu proponowanym przez skarżących szlakiem polegającą na tym, że jest on okresowo wyłączony z korzystania. Niezależnie od tego trafny okazał się też pogląd tego Sądu, że w okolicznościach sprawy nie można było uznać za odpowiedni dostęp jedynie dla ruchu pieszego. U jego podłoża legło słuszne założenie, że prawidłowa eksploatacja nieruchomości władnącej uzasadnia w określonych okolicznościach faktycznych korzystanie z przejazdu, np. w wypadku potrzeby transportu materiałów budowlanych.

Z tych przyczyn orzeczono, jak w postanowieniu.

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.