Wyrok z dnia 2000-03-24 sygn. I CKN 559/98
Numer BOS: 2223599
Data orzeczenia: 2000-03-24
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt I CKN 559/98
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 marca 2000 r.
Sąd Najwyższy Izba Cywilna w składzie następującym:
Przewodniczący:
SSN - Lech Walentynowicz (spraw.)
Sędziowie:
SN - Tadeusz Domińczyk
SN - Iwona Koper
Protokolant: Beata Rogalska
po rozpoznaniu w dniu 24 marca 2000 r.
na rozprawie sprawy
z powództwa PH
przeciwko Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa - Zamiejscowy Zespół w Łodzi o podwyższenie renty
na skutek kasacji powódki
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z dnia 29 października 1997 r., sygn. akt I ACa 755/97
oddala kasację.
UZASADNIENIE
Uwzględniając częściowo powództwo PH zgłoszone 17 lipca 1992 r., Sąd Wojewódzki w Płocku wyrokiem z dnia 23 sierpnia 1994 r. zasądził na jej rzecz od pozwanej Agencji Rolnej Skarbu Państwa - Oddział Terenowy w Łodzi rentę wysokości 1 mln st. zł (100 PLN) miesięcznie za okres od 15 lipca 1992 r. do 31 grudnia 1993 r., w wysokości 2,5 mln st. zł (250 PLN) miesięcznie za okres od 1 stycznia 1994 r. do 31 sierpnia 1994 r. oraz po 4 min st. zł (400 PLN) miesięcznie od 1 września 1994 r. W pozostałym zakresie powództwo oddalił, ponieważ - jego zdaniem - roszczenie rentowe dalej idące* było wygórowane, a roszczenie o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę okazało się w całości bezzasadne, gdyż orzeczono o nim w innej sprawie.
Rozpoznając rewizje obu stron Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 19 stycznia 1995 r. uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo o podwyższenie renty i o zasądzenie skapitalizowanych odsetek oraz oddalił środki odwoławcze w części pozostałej.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 27 czerwca 1997 r. zasądził od pozwanego na rzecz powódki rentę po 500 zł miesięcznie za okres od 1 stycznia 1995 r. do 31 grudnia 1995 r., po 600 zł miesięcznie za okres od 1 stycznia 1996 r. do 30 kwietnia 1997 r. oraz po 700 zł miesięcznie za okres od 1 maja 1997 r. Zasądził też kwotę 1793,70 zł z tytułu skapitalizowanych odsetek z odsetkami ustawowymi: od 12 sierpnia 1994 r. w odniesieniu do kwoty 645,68 zł oraz od 8 maja 1997 r. w odniesieniu do kwoty 1148,02 zł. W pozostałym zakresie powództwo oddalił i orzekł o kosztach postępowania sądowego.
Z ustaleń sądowych wynikało, że powódka zachorowała w 1968 r. na chorobę odzwierzęcą brucelozę, za co ponosiło odpowiedzialność byłe Państwowe Gospodarstwo Rolne w poprzednik prawny pozwanej Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa .
Na podstawie wyroku Sądu Rejonowego w Płocku z dnia 1 grudnia 1975 r. (sygn. akt C 809/75) PB uzyskała od PGR w KB zadośćuczynienie oraz rentę prawa cywilnego (powódka nie była pracownikiem PGR). Wyrokiem Sądu Rejonowego w Sierpcu z dnia 5 lipca 1991 r. (I C 31/91), zaaprobowanym przez Sąd Wojewódzki w Płocku w dniu 11 października 1991 r., renta została podwyższona do kwoty 550.000 st. zł (55 PLN).
W postępowaniu sądowym ustalono też, że bruceloza ma charakter przewlekły, postępujący, o skutkach nieodwracalnych. U powódki ujawniono chorobę wieńcową, zespół nerwicowy, a od 1995 r. - encefalopatię. Niewielkie zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa mogą być następstwem podeszłego wieku, ale bruceloza pogłębia te zmiany. Nie ma natomiast związku z brucelozą ujawniona jaskra.
Dla chorego na brucelozę zalecony jest oszczędny tryb życia oraz lekkostrawna dieta witaminowa. Powódka prowadzi właściwy tryb życia i korzysta z bezpłatnego leczenia sanatoryjnego, z bezpłatnymi zabiegami, aczkolwiek kilkakrotnie zleciła dodatkowy, płatny masaż. Na lekarstwa wydaje około 60 zł miesięcznie, a okazyjnie powstają koszty dodatkowe. Pomocy osób trzecich jeszcze nie potrzebuje.
Na podstawie tych ustaleń Sąd Wojewódzki uznał, że uzasadnione było podwyższenie renty - w poszczególnych okresach - w wysokości orzeczonej (art. 907 § 2 kc oraz art. 444 § 2 kc).
Sąd dokonał też kapitalizacji odsetek należnych w związku z opóźnieniem w płatności orzeczonych rat renty, przy czym odsetki od odsetek zostały zasądzone od daty zgłoszenia żądania przez powódkę (12.08.1994 r. oraz 8.05.1997 r.). Sąd miał przy tym na uwadze wyrównanie renty dokonane przez pozwanego w dniu 20 grudnia 1996 r. w wysokości 6518,10 zł.
Stanowisko powyższe podzielił Sąd Apelacyjny w Warszawie, który -oddalając apelację powódki - skorygował tylko zasądzone koszty procesu.
Sąd odwoławczy podkreślił, że nigdy stale nie pracowała zarobkowo, a jeszcze przed wniesieniem tego pozwu uzyskała wiek emerytalny i jest zaliczona do II grupy inwalidzkiej. Najniższe świadczenie emerytalno-rentowe wynosiło od 62,6 PLN w 1991 r. do 374,.69 w 1997 r., stąd zasądzona renta nie jest „zaniżona”.
Sąd Apelacyjny zaaprobował też orzeczenie pierwszoinstancyjne odnoszące się do kapitalizacji odsetek, podkreślając jego wnikliwość. Z tych względów oddalił zamieszczony w apelacji wniosek o powołanie biegłego z zakresu rachunkowości celem „sprowadzenia prawidłowości zasądzonych odsetek.
W kasacji powódka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Skarżąca powołała się na naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie:
a) art. 378 pkt 3 kpc i art. 328 § 2 kpc przez uchylenie się Sądu Apelacyjnego od podwyższenia renty od 5 lipca 1991 r.;
b) art. 386 § 6 kpc przez nieuwzględnienie dynamiki procesu chorobowego oraz utraconych przez powódkę możliwości zarobkowych;
c) art. 217 § 2 kpc i art. 278 kpc przez odmowę dopuszczenia dowodu z biegłego z zakresu rachunkowości;
d) art. 322 kpc przez nieuwzględnienie okoliczności wpływających na wysokość renty;
e) art. 98 kpc przez niewłaściwe orzeczenie o kosztach procesu.
Powołała się też na błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego, a to:
a) art. 361 § 2 kc przez nieuwzględnienie prawa powódki do podwyższenia standardu życia zgodnego z planami życiowymi i kwalifikacjami;
b) art. 361 § 1 kc i art. 444 § 1 i 2 kc przez nieodpowiednie ustalenie renty odszkodowawczej;
c) art. 476 kc, art. 481 kc i art. 360 kc przez „nieprawidłową interpretację roszczenia o kapitalizację odsetek”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rozpoznając kasację w ramach drugiej jej podstawy (art. 393' pkt 2 kpc) należy wskazać, iż obowiązkiem skarżącego jest nie tylko podanie „naruszonych” przepisów procesowych, lecz także wykazanie istotnego wpływu naruszeń na wynik sprawy.
Powołany w kasacji art. 378 pkt 3 kpc nie istnieje, natomiast istniejący art. 378 § 3 kpc nie ma jakiegokolwiek związku ze sformułowanym zarzutem i z rozpoznawaną sprawą. Z kolei przepisem art. 328 § 2 kpc nie można wesprzeć zarzutu o „uchyleniu się Sądu Apelacyjnego od rozstrzygnięcia powództwa o podwyższenie renty za okres od 5 lipca 1991 r.”. Otóż oba Sądy rozpoznały te żądanie, ale słusznie uznały je za bezzasadne. Powódka żądała podwyższenia renty już w dacie wydania poprzedniego wyroku podwyższającego rentę i to w sytuacji, gdy wyrok Sądu Rejonowego w Sierpcu z dnia 5 lipca 1991 r. (I C 31/91) nie był jeszcze prawomocny (uprawomocnił się dopiero 11 października 1991 r.). Takie żądanie było po prostu kwestionowaniem poprzedniego wyroku.
Powołany art. 386 § 6 kpc dotyczy wiążących wskazań zamieszczonych w wyroku odwoławczym i nie ma związku z treścią zarzutu. Z pewnością ten przepis nie został naruszony. Nie doszło też do naruszenia art. 217 § 2 kpc (w związku z art. 278 kpc) w następstwie oddalenia przez Sąd Apelacyjny wniosku o przeprowadzenie dowodu z biegłego ds. rachunkowości „celem prawidłowego zasądzenia skapitalizowanej renty od dnia 5 lipca 1991 r.” (k. 310 verte). Taki wniosek nie został słusznie uwzględniony.
Po wyrównaniu przez pozwanego zaległych świadczeń rentowych w toku procesu nie było w istocie problemu kapitalizacji renty, lecz problem kapitalizacji odsetek i tej kapitalizacji dokonał Sąd Wojewódzki w sposób szczegółowy i wnikliwy. W apelacji nie przedstawiono przy tym konkretnych zastrzeżeń do wyliczeń sądowych.
Skarżąca nie wskazała na czym polega naruszenie przez Sąd II instancji art. 98 kpc. Sąd ten częściowo uwzględnił jej zarzut zamieszczony w apelacji i podwyższył zasądzone koszty, podając motywy swego rozstrzygnięcia. Kasacja nie zawiera jakichkolwiek argumentów polemicznych w tym zakresie.
Zarzut naruszenia art. 322 kpc jest ściśle powiązany z zarzutami naruszenia przepisów materialnoprawnych (art. 361 § 2 kc, art. 363 § 1 kc i art. 444 § 1 i 2 kc). Powódka uważa bowiem, iż podwyższenie renty powinno nastąpić zgodnie z jej żądaniem, a ponadto nie uwzględniono w postępowaniu sądowym wszystkich okoliczności mających wpływ na ustalenie renty prawa cywilnego. Z poglądem takim nie można się zgodzić, ponieważ w rozpoznawanej sprawie uwzględnione zostały wszystkie okoliczności przedstawione przez powódkę oraz zebrane z urzędu, które miały realny wpływ na podwyższenie renty (art. 907 § 2 kc w związku z art. 444 § 2 kc). Ustalenie (podwyższenie) renty dla Pf było zabiegiem o tyle skomplikowanym, iż nigdy nie pracowała ona zarobkowo przed zachorowaniem. Konieczne było więc prognozowanie, którym posłużył się Sąd Apelacyjny na tle konkretnych uwarunkowań. Z racji „emerytalnego” wieku powódki i jej inwalidztwa Sąd odniósł się mianowicie do obowiązujących świadczeń emerytalno-rentowych w latach 1991-1997 r. Okazało się, iż zasądzona renta stanowi bliską dwukrotność minimalnego świadczenia emerytalno-rentowego. Nie jest więc prawdziwy zarzut, iż renta została zasądzona na najniższym poziomie. Niesłusznie również powódka odwołuje się do wynagrodzenia pracowniczego, wiadomo bowiem, że miarodajne może być tylko odniesienie do świadczeń emerytalno-rentowych, znacznie niższych niż wynagrodzenie za pracę.
Sądy wzięły pod uwagę wszystkie przedstawione przez powódkę dowody dotyczące jej wydatków związanych z leczeniem (zakupy leków, koszty zabiegów, dojazdów...). W toku długotrwałego procesu, przy korzystaniu ze stałej pomocy adwokackiej, była możliwość zaoferowania dowodów w tym zakresie w sposób wyczerpujący. Przepisu art. 322 kpc nie można interpretować w ten sposób, że uwalnia on poszkodowanego od obowiązku udowodnienia wysokości swojej szkody. Dowodzenie istnienia i rozmiaru szkody następuje natomiast przy pomocy wszelkich dowodów.
Sądy przyjęły na korzyść powódki, że podjęłaby ona w przyszłości stałą pracę zarobkową i uzyskałaby świadczenie emerytalno-rentowe. W popegeerowskiej sytuacji, przy miernym wykształceniu, bez wcześniejszego przygotowania zawodowego, trudno o korzystniejszą prognozę.
Bezzasadna jest również kasacja w części pozostałej. Sąd Apelacyjny był władny zaaprobować orzeczenie pierwszoinstancyjne dotyczące kapitalizacji odsetek. Było ono bardzo staranne, zarówno w przedstawieniu szczegółowych wyliczeń, jak i argumentacji prawnej. Skuteczna polemika skarżącej musiałaby dostosować się do tego poziomu.
Z przedstawionych przyczyn należało oddalić kasację (art. 39312 kpc).
Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.