Wyrok z dnia 2009-02-25 sygn. II PK 181/08
Numer BOS: 2222493
Data orzeczenia: 2009-02-25
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Sygn. akt II PK 181/08
Wyrok
Sądu Najwyższego
z dnia 25 lutego 2009 r.
Przewodniczący: Sędzia SN Zbigniew Myszka (sprawozdawca).
Sędziowie SN: Józef Iwulski, Małgorzata Wrębiakowska-Marzec.
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa H. R. przeciwko "E." Sp. z o.o. w S. o przywrócenie do pracy i zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 25 lutego 2009 r., skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w O. z dnia 6 marca 2008 r.,
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu - Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w O. do ponownego rozpoznania,
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy w O. - Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 5 marca 2008 r. oddalił apelację powoda H. R. od wyroku Sądu Rejonowego w B. z dnia 14 grudnia 2007 r. oddalającego powództwo przeciwko "E." Spółce z o.o. w S. o przywrócenie do pracy i zapłatę, a także zasądził od powoda na rzecz pozwanej kwotę 900 zł kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
W sprawie tej ustalono, że na mocy uchwały zgromadzenia ogólnego wspólników jednoosobowej Spółki z o.o. "E." z dnia 15 czerwca 2005 r. powód został wybrany na stanowisko prezesa zarządu spółki na okres kolejnych 3 lat z wynagrodzeniem 5.100 zł miesięcznie brutto. W dniu 15 czerwca 2005 r. strony zawarły umowę o pracę, na podstawie której powód miał pełnić obowiązki prezesa zarządu pozwanej spółki przez okres 3 lat, tj. do 15 czerwca 2008 r. Umowa nie zawierała klauzuli umożliwiającej wcześniejsze jej wypowiedzenie i miała gwarantować powodowi pracę do dnia 15 czerwca 2008 r. Uchwałą z dnia 12 stycznia 2007 r. zgromadzenie wspólników pozwanej spółki odwołało powoda z zajmowanego stanowiska z zachowaniem jednomiesięcznego okresu wypowiedzenia upływającym z dniem 28 lutego 2007 r. Jednak uchwała w tym przedmiocie powinna być podjęta przez radę nadzorczą, o czym poinformował wójta przewodniczący rady nadzorczej. Uchwała podjęta przez zgromadzenie wspólników była w związku z tym nieważna. Tego samego dnia zgromadzenie wspólników podjęło kolejną uchwałę o odwołaniu powoda ze stanowiska. Pismem z dnia 6 marca 2007 r. pozwana rozwiązała z powodem umowę o pracę z dniem 10 marca 2007 r., z zachowaniem dwutygodniowego terminu wypowiedzenia, który upłynął w dniu 24 marca 2007 r. Wobec rozwiązania umowy o pracę zawartej na czas określony, która nie przewidywała klauzuli umożliwiającej jej wcześniejsze wypowiedzenie, pozwana w dniu 7 marca 2007 r. wypłaciła powodowi tytułem odszkodowania równowartość trzymiesięcznego wynagrodzenia w kwocie 16.800 zł. Uchwałą z dnia 21 marca 2007 r. rada nadzorcza pozwanej powołała na stanowisko prezesa zarządu spółki Zbysława B., który funkcję tę objął 26 marca 2007 r.
W pozwie z dnia 13 marca 2007 r. powód początkowo domagał się odszkodowania w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia, tj. 16.800 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia doręczenia pozwu, z tytułu rozwiązania mowy o pracę z naruszeniem art. 33 k.p., a następnie na rozprawie w dniu 11 maja 2007 r. zmienił swoje żądanie i wniósł o przywrócenie go do pracy na poprzednim stanowisku, alternatywnie domagał się zasądzenia dalszego odszkodowania odpowiadającego równowartości półrocznego wynagrodzenia, tj. 32.000 zł.
Sąd Rejonowy oddalił powództwo. Odnośnie żądania zapłaty kwoty 32.000 zł tytułem odszkodowania za szkodę, jaką powód poniósł w związku z tym, że podejmując pracę u pozwanej zrezygnował z ubiegania się o rentę strukturalna dla rolników, Sąd ten uznał, iż w świetle art. 471 k.p., określającego maksymalną wysokość odszkodowania za niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę, powodowi nie należy się odszkodowanie ponad kwotę 16.800 zł, którą już dobrowolnie otrzymał od pozwanej. Jednocześnie Sąd, na podstawie art. 45 § 2 k.p., uznał za niecelowe przywrócenie powoda do pracy, ze względu na dotychczasowy, trudny przebieg współpracy z wójtem Gminy S., która jest jedynym właścicielem pozwanej spółki tym bardziej, że obecny prezes z powodzeniem realizuje zadania i zamierzenia pozwanej.
Rozpoznając apelację powoda Sąd Okręgowy uznał, iż oznaczenie we wstępnej części apelacji zakresu żądnej zmiany wyroku prowadzi do jednoznacznego wniosku, że powód nie kwestionuje już rozstrzygnięcia w przedmiocie odmowy przywrócenia do pracy, lecz domaga się zasądzenia odszkodowania w kwocie 32.000 zł za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że roszczenie takie, wbrew ocenie Sądu Rejonowego, nie zostało jednak przez powoda "alternatywnie" zgłoszone na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego. Z akt sprawy wynika bowiem, że w pozwie powód domagał się jedynie odszkodowania w kwocie 16.800 zł na podstawie art. 50 § 3 k.p. W piśmie procesowym z dnia 4 kwietnia 2007 r. powód zmodyfikował swoje roszczenie domagając się przywrócenia do pracy oraz zasądzenia wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy w kwocie 16.800 zł i żądanie to podtrzymał na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku. Co prawda na rozprawie w dniu 11 maja 2007 r. pełnomocnik powoda wspomniała o kwocie 32.000 zł, jednak z protokołu tej rozprawy wynika jednoznacznie, że kwota ta została wymieniona w kontekście propozycji ugodowego załatwienia sporu, co do której strony składały oświadczenia, ale do zawarcia ugody ostatecznie nie doszło. W konsekwencji Sąd Okręgowy uznał, iż apelacja, w której powód domagał się zmiany wyroku Sądu pierwszej instancji przez zasądzenie roszczenia nie zgłoszonego na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego podlega oddaleniu. Nie może być przy tym mowy o zastosowaniu w sprawie art. 4771 k.p.c., ponieważ użyte w nim pojęcie "roszczenia alternatywne" oznacza roszczenia, które przysługują pracownikowi na podstawie Kodeksu pracy w związku z bezzasadnym rozwiązaniem stosunku pracy. Tymczasem powód domagając się w apelacji zasądzenia odszkodowania w kwocie 32.000 zł przywołał wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 listopada 2007 r., SK 18/05, który musi być rozumiany w ten sposób, że na podstawie art. 300 k.p. możliwe jest dochodzenie przez pracownika na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego odszkodowania w wysokości wyższej niż limitowana przepisami Kodeksu pracy. W ocenie Sądu Okręgowego, roszczenie takie ze względu na "jaskrawo odmienny" charakter nie może być traktowane jako alternatywne. Natomiast zarzut nieważności postępowania ze względu na przytoczenie przez Sąd Rejonowy w uzasadnieniu wyroku niewłaściwych podstaw prawnych, przy równoczesnym odniesieniu się do wszystkich argumentów stron nie może być kwalifikowany jako spełniający przesłanki z art. 379 k.p.c.
W skardze kasacyjnej pełnomocnik powoda zarzucił nierozpoznanie przez Sąd Okręgowy istoty sprawy przez zaniechanie rozpoznania zarzutów apelacji oraz rozstrzygnięcia o zasadności żądania odszkodowania z tytułu bezprawnego rozwiązania umowy o pracę na podstawie art. 56 k.p. w związku z art. 59 k.p. wskutek wadliwego i sprzecznego z treścią materiału dowodowego uznania, iż skarżący nie zgłosił żądania zasądzenia odszkodowania z tego tytułu w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, a także naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności: 1) art. 58 k.p. i art. 59 k.p. w związku z art. 56 k.p. przez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że wypłata odszkodowania za niezgodne z prawem wypowiedzenie lub rozwiązanie umowy o pracę wyczerpuje w całości roszczenia pracownika z tych tytułów i zamyka drogę do wytoczenia powództwa o zasądzenie odszkodowania w kodeksowej wysokości, 2) art. 58 k.p. w związku z art. 300 k.p. przez ich niezastosowanie i ograniczenie przez Sąd należnego skarżącemu odszkodowania do trzymiesięcznego wynagrodzenia w sytuacji, gdy wyrokiem z dnia 27 listopada 2007 r., SK 18/05, Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis ten ograniczający odszkodowanie tylko do trzymiesięcznego odszkodowania jest niezgodny z art. 64 ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji RP, 3) art. 45 § 2 k.p. i art. 471 k.p. w wyniku przyjęcia, że wadliwe zastosowanie przez Sąd Rejonowy wskazanych przepisów jako podstawy prawnej wyrokowania nie stanowi naruszenia prawa materialnego, o ile Sąd pierwszej instancji odniósł się w uzasadnieniu wyroku do wszystkich argumentów stron, 4) art. 45 § 2 k.p. oraz art. 59 k.p. w związku z art. 56 k.p. przez wadliwe zastosowanie i przyjęcie, że żądanie przywrócenia do pracy jest niecelowe, podczas gdy art. 56 § 2 k.p. nakazuje stosowanie art. 45 § 2 i 3 k.p. jedynie odpowiednio, co oznacza, że w niniejszej sprawie podstawą rozstrzygnięcia o żądaniu przywrócenia do pracy mogły być tylko okoliczności wymienione w art. 59 k.p., tj. upływ terminu, do którego umowa miała trwać lub zbyt krótki okres, jak pozostał do upływu tego terminu. Skarżący zarzucił też naruszenie przepisów postępowania, w szczególności; 1) art. 4771 k.p.c. przez wadliwe przyjęcie, że w sprawie nie zachodziły przesłanki do uwzględnienia przez Sąd Rejonowy z urzędu roszczenia alternatywnego odszkodowania z art. 56 k.p. w związku z art. 59 k.p., 2) art. 4771 k.p.c. w związku z art. 58 k.p. i art. 300 k.p. przez błędne przyjęcie, że żądanie przez pracownika odszkodowania w wysokości wyższej niż limitowana przepisami Kodeksu pracy nie jest roszczeniem alternatywnym w stosunku do żądania przywrócenia do pracy lub zasądzenia odszkodowania za czas pozostawania bez pracy, skoro nie jest to roszczenie przysługujące pracownikowi na podstawie przepisów Kodeksu pracy, 3) art. 379 k.p.c. w związku z art. 328 § 2 k.p.c. "przez nierozpoznanie istoty sprawy przez sąd Rejonowy", który wadliwie zastosował art. 45 i 471 k.p., 4) art. 378 § 1 k.p.c. przez nierozpoznanie apelacji.
Jako okoliczność uzasadniającą przyjęcie skargi do rozpoznania wskazano na jej oczywiste uzasadnienie wobec nie rozpoznania istoty sprawy i zaniechania ustosunkowania się do zarzutów podniesionych w apelacji, wynikających z błędnych ustaleń Sądu Okręgowego co do zgłoszonych przez skarżącego roszczeń oraz wyrokowania na niewłaściwej podstawie prawnej (art. 45 § 2 k.p.), co miało zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ Sąd Rejonowy bezzasadnie badał, czy przywrócenie do pracy pracownika było celowe, w sytuacji gdy jedyną przesłanką orzeczenia o przywróceniu do pracy mógł być upływ terminu, do którego umowa miała trwać. Ponadto w sprawie występują następujące zagadnienia prawne: 1) "czy dobrowolna wypłata przez pracodawcę odszkodowania za niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę lub też za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę wyczerpuje w całości roszczenia pracownika z tych tytułów i zamyka drogę do wytoczenia powództwa o zasądzenie odszkodowania?", 2) czy odszkodowanie za niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę, wypłacone dobrowolnie przez pracodawcę przed wytoczeniem powództwa należy w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 listopada 2007 r., SK 18/05, do odszkodowań ustawowych, przyznawanych na podstawie przepisów prawa pracy (w tym art. 58 k.p.), czy też do odszkodowań majątkowych unormowanych w prawie cywilnym, "należnych tylko w razie wykazania przez powoda stosownie do reguł ogólnych prawa cywilnego szkody i jej wysokości?", 3) czy roszczenie o odszkodowanie wywodzone na podstawie art. 58 k.p. "w zw. z art. 300 k.p." stanowi roszczenie alternatywne pracownika w rozumieniu art. 4771 k.p.c.?", 4) czy na etapie postępowania apelacyjnego dopuszczalna jest zmiana roszczenia na roszczenia alternatywne przysługujące pracownikowi na podstawie przepisów prawa pracy?
Skarżący wskazał, że na rozprawie w dniu 11 maja 2007 r. jego pełnomocnik wniósł alternatywnie o zapłatę odszkodowania w wysokości 32.000 zł, w uzasadnieniu powołując się na zrezygnowanie przez skarżącego z możliwości skorzystania z renty strukturalnej dla rolników, co zostało prawidłowo ustalone przez Sąd Rejonowy. Ponadto art. 193 k.p.c. dopuszcza zmianę powództwa, jeśli nie wpływa to na właściwość sądu, nie przewidując żadnych innych ograniczeń ani zastrzeżeń co do formy zmiany powództwa, w szczególności nie wyłącza to modyfikacji powództwa przez oświadczenia składane w trakcie negocjacji ugodowych stron. W ocenie skarżącego, w ramach swobody umów strony mogą dowolnie ustalić wypłatę odszkodowania, jednak pracownik, który uzna, że wypłacone mu dobrowolnie odszkodowanie jest zbyt niskie, ma prawo wystąpić do sądu pracy o zasądzenie odszkodowania w wyższej wysokości. Jeżeli zatem skarżący uznał, że przyznane mu dobrowolnie odszkodowanie nie pokrywało poniesionych przez niego strat, to był uprawniony do wytoczenia powództwa o zasądzenie dalszej kwoty odszkodowania - początkowo 16.800 zł, a następnie 32.000 zł. Zdaniem skarżącego, prawo do wytoczenia takiego powództwa ma również pracownik, któremu pracodawca wypłacił dobrowolnie odszkodowanie w wysokości niższej niż trzymiesięczne wynagrodzenie i mógłby dochodzić odszkodowania - co najmniej do wysokości uzupełniającej do wysokości ustawowej. "Tym samym również w sytuacji zniesienia ustawowego ograniczenia wysokości odszkodowania i uznania przez pracownika, że należne mu odszkodowanie wynosić powinno łącznie 48.800 zł (pierwotnie 33.600 zł), miał on prawo wystąpić o zasądzenie dalszej kwoty".
W konsekwencji skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie od pozwanej na rzecz skarżącego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wprawdzie wniesiona skarga zawiera zarzuty chaotyczne, mało precyzyjne i trudno czytelne, ale za oczywiście usprawiedliwiony Sąd Najwyższy uznał zarzut nie rozpoznania apelacji powoda od wyroku Sądu pierwszej instancji (art. 378 § 1 k.p.c.), ponieważ Sąd Okręgowy instancji oczywiście bezzasadnie uznał, iż Sąd Rejonowy wyrokował co do "nie zgłoszonego na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego" roszczenia odszkodowawczego za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę w kwocie 32.000 zł. Tymczasem w tym postępowaniu Sąd pierwszej instancji orzekał w zakresie zgłaszanych roszczeń przez powoda, który ostatecznie na podstawie art. 59 k.p. domagał się przywrócenia do pracy i wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy oraz nałożenia "przez Sąd zobowiązania strony pozwanej do zatrudnienia powoda na dotychczasowym stanowisku do czasu uprawomocnienia się orzeczenia", ale także na podstawie "art. 50 § 3 k.p." wnosił o zasądzenie odszkodowania w wysokości początkowo 3-miesięcznego, a następnie 6-miesięcznego wynagrodzenia za pracę w łącznej kwocie 32.000 zł, jako dalszego odszkodowania ponad dobrowolnie wypłacone mu przez pozwanego pracodawcę odszkodowanie w wysokości 3-miesięcznego wynagrodzenia z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania terminowej umowy o pracę, która nie zawierała klauzuli dopuszczającej wcześniejsze jej wypowiedzenie. W taki sam sposób roszczenia powoda postrzegała również strona pozwana, której pełnomocnik przed zamknięciem rozprawy przed Sądem pierwszej instancji wnosił o oddalenie powództwa "w zakresie przywrócenia do pracy, przyznania 6 miesięcznego odszkodowania". Oznacza to, że Sąd drugiej instancji bezzasadnie odstąpił od rozeznania apelacji powoda w kontekście naruszenia art. 58 k.p. "w związku z art. 300 k.p." przez ograniczenie należnego odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę "do trzymiesięcznego wynagrodzenia za pracę powoda (w oparciu o przepis art. 471 k.p.) w sytuacji, gdy wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 listopada 2007 r. wydanym w sprawie SK 18/05 Trybunał orzekł, że przepis art. 58 k.p. w zw. z art. 300 k.p. ograniczający należne odszkodowanie tylko do trzymiesięcznego wynagrodzenia jest niezgodny z art. 64 ust. 1 w zw. z art. 2 Konstytucji RP". Trzeba zauważyć, że sama strona pozwana wskazywała art. 58 k.p. jako podstawę prawną dobrowolnej zapłaty powodowi odszkodowania z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania terminowej umowy o pracę w wysokości 3-miesięcznego wynagrodzenia za pracę. W konsekwencji powyższego w rozpoznawanej sprawie Sąd Najwyższy uznał, iż skarżący trafnie zarzucił, iż Sąd drugiej instancji oczywiście bezzasadnie uchylił się od rozeznania tego zarzutu apelacji w zakresie stwierdzonej niekonstytucyjności wyłączenia innych, niż określone w art. 58 k.p., roszczeń odszkodowawczych związanych z bezprawnym rozwiązaniem przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia. Prowadziło to do uwzględnienia skargi kasacyjnej na podstawie art. 39815 k.p.c. Wprawdzie bowiem uchylenie się lub nierozpoznanie zarzutów apelacji przez Sąd drugiej instancji, zobowiązany do rozpoznania sprawy w granicach apelacji (art. 378 § 1 k.p.c.), nie prowadzi w postępowaniu kasacyjnym do stwierdzenia nieważności postępowania apelacyjnego wedle przesłanek z art. 379 pkt 1-6 k.p.c., które w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły, ale to ewidentne zaniechanie procesowe może i zostało w przedmiotowej sprawie uznane przez Sąd Najwyższy za oczywiste naruszenie art. 378 § 1 k.p.c., bo uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik rozpoznawanej sprawy.
Dla porządku Sąd Najwyższy miał na uwadze, że prawo wyboru roszczenia o przywrócenie do pracy albo roszczenia o odszkodowanie z tytułu bezprawnego rozwiązania stosunku pracy należy wprawdzie do pracownika, ale o przywróceniu do pracy lub o odszkodowaniu orzeka sąd pracy, co wymaga uprzedniego stwierdzenia, że zgłoszone przez pracownika roszczenie z tytułu bezprawnego rozwiązania umowy o pracę było uzasadnione. Następnie i tylko w razie ustalenia, że uwzględnienie - wybranego przez pracownika i usprawiedliwionego - roszczenia o przywrócenie do pracy było niemożliwe lub niecelowe, sąd pracy orzeka o odszkodowaniu na podstawie art. 45 § 2 k.p. lub art. 56 § 2 k.p. Łącznie rzecz ujmując, kodeksowe roszczenia pracownika z tytułu bezprawnego rozwiązania umowy o pracę nie mają charakteru roszczeń alternatywnych w rozumieniu art. 4771 k.p.c., bo przepis ten umożliwia sądowi uwzględnienie z urzędu innego roszczenia alternatywnego tylko wtedy, gdy wybrane przez pracownika jedno z przysługujących mu alternatywnie roszczeń okaże się nieuzasadnione. Tymczasem sąd pracy orzeka o przywróceniu do pracy albo o odszkodowaniu tylko w przypadku uznania zasadności zarzutów dotyczących bezprawności dokonanego rozwiązania umowy o pracę i zasądza jedno z tych roszczeń na podstawie przepisów Kodeksu pracy, bez potrzeby odwoływania się do dyspozycji art. 4771 k.p.c.
Przede wszystkim jednak po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 listopada 2007 r., SK 18/05 (OTK-A nr 10, poz. 128) nie można utrzymywać, iż w przypadku dobrowolnego wypłacenia przez pracodawcę odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie terminowej umowy o pracę, z powołaniem się na ograniczenie ustawowego odszkodowania w art. 58 k.p. do wysokości nie więcej niż 3-miesięcznego wynagrodzenia, żądanie bezprawnie zwolnionego pracownika zasądzenia dalszego odszkodowania jest prawnie niedopuszczalne lub wyłączone. Przepis art. 58 k.p. ani żaden inny przepis Kodeksu pracy nie stanowi adekwatnej podstawy prawnej do żądania zasądzenia dalszych lub innych roszczeń z tytułu szkód wynikających z bezprawnego rozwiązania stosunku pracy, w tym żądania zasądzenia dodatkowego odszkodowania kompensującego szkodę pracownika powstałą wskutek bezprawnego rozwiązania terminowej umowy o pracę, jeżeli wykazana szkoda pozostaje w związku przyczynowym z bezprawnym rozwiązaniem stosunku pracy. Jednakże w zakresie dopuszczalności zgłaszania innych roszczeń Trybunał Konstytucyjny w powołanym wyroku wskazał na możliwość "zrealizowania przesłanek warunkujących powstanie roszczeń odszkodowawczych na podstawie ogólnych przepisów odpowiedzialności kontraktowej (art. 471 k.c. i n.) lub deliktowej (art. 415 k.c. i n.)", uznając, że dotychczasowa praktyka orzekania wyłącznie na podstawie art. 58 k.p. "w związku z art. 300 k.p." może naruszać prawa majątkowe pracownika (art. 64 ust. 1 Konstytucji) bezprawnie zwolnionego z pracy w sposób sprzeczny z zasadami sprawiedliwości społecznej, co jest "niesprawiedliwe zwłaszcza w sytuacji, gdy pracodawca, przy rozwiązaniu stosunku pracy, rażąco naruszył przepisy prawa w taki sposób, że można mu przypisać winę umyślną w postaci zamiaru bezpośredniego (gdy miał pełną świadomość) lub ewentualnego". Dlatego Sąd Najwyższy wyrokował kasatoryjnie w celu merytorycznego rozeznania i osądzenia zasadności dalszego roszczenia odszkodowawczego zgłoszonego przez powoda w kwocie 32.000 zł.
Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.